Wkurza mnie...

pioge7

#6610354 Napisano: 16.06.2019 09:11:32
bruce napisał(a):

ziolko napisał(a):

delvitto napisał(a):

upał mnie wkurza emotka  już każdego roku coraz gorzej znoszę upały;( dziś trafiłam na pogotowie z silnym fotouczuleniem, całej prawie skóry, a przecież jestem poza domem tylko przez niezbędne minimum, wczoraj tylko ok pół godziny, i wystarczyło:(

Też mnie wkurza upał... co roku jestem mniej wytrzymała..
W dodatku owoce są bardzo nietrwałe. Mąż dziś kupił truskawki to masakra - połowa sfermentowana emotka  

Też ciężko znoszę, ledwo dycham...  emotka
A, z ciekawości - po ile? U mnie - 3 ulice dalej, a cena - 3,5 zł różnicy (5 i 8,5).  emotka  Toż to chore jest...  emotka

U nas truskawki (cena z soboty z 12:00) po
zbierane „wczoraj”: 6,50 zł 
zbierane dzisiaj (miedzy 5 a 9 godziną) 8,50 zł
wybierane z kobiałki przez klienta 10 zł 
ceny u tego samego pana emotka  

Kiciunia21

#6610357 Napisano: 16.06.2019 09:27:32
U mnie jednego dnia (w tym samym sklepie) truskawki po 6 zł (z poprzedniego dnia) i 8 (dzisiejsze). Kilka dni później (cały czas ten sam sklep) 12zł...
Ceny czereśni też zmieniają się jak w kalejdoskopie.
Poczekam na te u mojego brata i przywiozę wiadro za free  emotka emotka

reniii

#6610372 Napisano: 16.06.2019 10:16:44
Kiciunia21 napisał(a):

U mnie jednego dnia (w tym samym sklepie) truskawki po 6 zł (z poprzedniego dnia) i 8 (dzisiejsze). Kilka dni później (cały czas ten sam sklep) 12zł...
Ceny czereśni też zmieniają się jak w kalejdoskopie.
Poczekam na te u mojego brata i przywiozę wiadro za free  emotka emotka

U mnie cena różna, bo od 5zł do 10zł za kilogram. Ale w tym roku są przeważnie ohydne, gdyż trącają bardzo opryskami. Raz udało mi się, na początku sezonu, kupić truskawki u takiego starszego pana i były pyszne.
1 brucee 0

delvitto

#6610406 Napisano: 16.06.2019 11:56:40
co do truskawek, nie trafiłam jeszcze na naprawdę dobre:( patrzę, mówią dzisiejsze, a one juz  mokre na starcie, uciśnięte, w domu do zjedzenia od razu, bo gdy na drugi dzień zostawić, to sporo będzie zgnitych:( i często takie nadmuchane w środku... Nie widziałam osób, które by sprzedawały swoje owoce, z ogródka, tylko wciąż u handlarzy lub w hipermarkecie:( Byłam tydzień temu na rolnej giełdzie, i niestety, truskawki pomęczone, wilgotne, przejrzałe, na pewno nie był to atrakcyjny owoc:(

reniii

#6610414 Napisano: 16.06.2019 12:26:30
delvitto napisał(a):

co do truskawek, nie trafiłam jeszcze na naprawdę dobre:( patrzę, mówią dzisiejsze, a one juz  mokre na starcie, uciśnięte, w domu do zjedzenia od razu, bo gdy na drugi dzień zostawić, to sporo będzie zgnitych:( i często takie nadmuchane w środku... Nie widziałam osób, które by sprzedawały swoje owoce, z ogródka, tylko wciąż u handlarzy lub w hipermarkecie:( Byłam tydzień temu na rolnej giełdzie, i niestety, truskawki pomęczone, wilgotne, przejrzałe, na pewno nie był to atrakcyjny owoc:(

Mnie wkurza, że nawet takie starsze panie stojące z tymi truskawkami zawsze twierdzą, iż są to owoce z ich ogródka, niepryskane i zdrowe. A jest to kłamstwo, bo już w domu, po umyciu ich, okazuje się, że są tak nafaszerowane chemią strasznie. I wcale smaku truskawki w nich nie ma, ani zapachu i tylko posmak nieprzyjemny jakiś mają, że się zastanawiam czy w ogóle można je jeść, czy lepiej nie. Szkoda tylko, iż nie ma nadzoru nad takimi owocami z targu, bo gdyby je zbadać pod kątem zawartości szkodliwych substancji, to mogłoby się okazać, że są niejadalne.

reniii

#6610415 Napisano: 16.06.2019 12:33:56
bruce napisał(a):

Ja pamiętam jeszcze czasy, kiedy jako dziecko, a latach 70-tych, chodziłam po truskawki na pole znajomej mojej babci, aby tam kupić, zawsze - po samodzielnym zerwaniu truskawek z jej ogromnego pola. Słońce grzało okropnie, zero drzew dookoła, tylko pole. Dziecko, jak to dziecko, głupie, naiwne, łatwowierne - co kazali, to robiłam: rwałam zawsze dodatkowo jeszcze i dla niej, i całej jej rodziny, i dla innych kupujących całkiem za friko.  emotka

Ale przynajmniej smakowały wówczas przecudnie, czego nie można powiedzieć o tych dostępnych obecnie. Teraz już dzieci to by na pewno nie poszły rwać truskawek, bo są bardzo leniwe i wygodne.

Kiciunia21

#6610423 Napisano: 16.06.2019 13:13:14
reniii napisał(a):

bruce napisał(a):

Ja pamiętam jeszcze czasy, kiedy jako dziecko, a latach 70-tych, chodziłam po truskawki na pole znajomej mojej babci, aby tam kupić, zawsze - po samodzielnym zerwaniu truskawek z jej ogromnego pola. Słońce grzało okropnie, zero drzew dookoła, tylko pole. Dziecko, jak to dziecko, głupie, naiwne, łatwowierne - co kazali, to robiłam: rwałam zawsze dodatkowo jeszcze i dla niej, i całej jej rodziny, i dla innych kupujących całkiem za friko.  emotka

Ale przynajmniej smakowały wówczas przecudnie, czego nie można powiedzieć o tych dostępnych obecnie. Teraz już dzieci to by na pewno nie poszły rwać truskawek, bo są bardzo leniwe i wygodne.

W wakacje przed drugą klasą liceum (19 lat temu : ) Pojechałam z kuzynami zrywać fasolkę. Dookoła pole, zero drzew, żar z nieba... Przez 6 godzin pracy zarobiłam 24 zł (płacili za godzinę). Ale jaka to była satysfakcja! emotka
1 brucee 0

mama-l-k-m

#6610478 Napisano: 16.06.2019 17:04:40
bruce napisał(a):

Ja pamiętam jeszcze czasy, kiedy jako dziecko, a latach 70-tych, chodziłam po truskawki na pole znajomej mojej babci, aby tam kupić, zawsze - po samodzielnym zerwaniu truskawek z jej ogromnego pola. Słońce grzało okropnie, zero drzew dookoła, tylko pole. Dziecko, jak to dziecko, głupie, naiwne, łatwowierne - co kazali, to robiłam: rwałam zawsze dodatkowo jeszcze i dla niej, i całej jej rodziny, i dla innych kupujących całkiem za friko.  emotka

15 km od naszego miejsca zamieszkania jest takie miejsce emotka  zamówiłam 45kg truskawek bo z 3 dzieci szkoda krzaczków do samodzielnego rwania. Przerobiłam 20kg reszta dla sąsiadów była i z tych 20kg tylko 9 truskawek wyrzuciłam. Jedliśmy prosto z krzaczków bo niepryskane a jak w samochodzie pachniało truskawkami. Czasami kupuję na mieście bo wygodniej ale te to chyba koło truskawek tylko leżały bo mało słodyczy i zapachu mają. 

reniii

#6610485 Napisano: 16.06.2019 17:40:44
mama-l-k-m napisał(a):

bruce napisał(a):

Ja pamiętam jeszcze czasy, kiedy jako dziecko, a latach 70-tych, chodziłam po truskawki na pole znajomej mojej babci, aby tam kupić, zawsze - po samodzielnym zerwaniu truskawek z jej ogromnego pola. Słońce grzało okropnie, zero drzew dookoła, tylko pole. Dziecko, jak to dziecko, głupie, naiwne, łatwowierne - co kazali, to robiłam: rwałam zawsze dodatkowo jeszcze i dla niej, i całej jej rodziny, i dla innych kupujących całkiem za friko.  emotka

15 km od naszego miejsca zamieszkania jest takie miejsce emotka  zamówiłam 45kg truskawek bo z 3 dzieci szkoda krzaczków do samodzielnego rwania. Przerobiłam 20kg reszta dla sąsiadów była i z tych 20kg tylko 9 truskawek wyrzuciłam. Jedliśmy prosto z krzaczków bo niepryskane a jak w samochodzie pachniało truskawkami. Czasami kupuję na mieście bo wygodniej ale te to chyba koło truskawek tylko leżały bo mało słodyczy i zapachu mają. 

Ależ się truskawkowo zrobiło na forum. Wielka szkoda, że u mnie nie ma takiego miejsca, bo chętnie bym sobie nazbierała, gdyby tylko truskawki były takie pyszne jak dawniej.

reniii

#6610486 Napisano: 16.06.2019 17:53:35
reniii napisał(a):

mama-l-k-m napisał(a):

bruce napisał(a):

Ja pamiętam jeszcze czasy, kiedy jako dziecko, a latach 70-tych, chodziłam po truskawki na pole znajomej mojej babci, aby tam kupić, zawsze - po samodzielnym zerwaniu truskawek z jej ogromnego pola. Słońce grzało okropnie, zero drzew dookoła, tylko pole. Dziecko, jak to dziecko, głupie, naiwne, łatwowierne - co kazali, to robiłam: rwałam zawsze dodatkowo jeszcze i dla niej, i całej jej rodziny, i dla innych kupujących całkiem za friko.  emotka

15 km od naszego miejsca zamieszkania jest takie miejsce emotka  zamówiłam 45kg truskawek bo z 3 dzieci szkoda krzaczków do samodzielnego rwania. Przerobiłam 20kg reszta dla sąsiadów była i z tych 20kg tylko 9 truskawek wyrzuciłam. Jedliśmy prosto z krzaczków bo niepryskane a jak w samochodzie pachniało truskawkami. Czasami kupuję na mieście bo wygodniej ale te to chyba koło truskawek tylko leżały bo mało słodyczy i zapachu mają. 

Ależ się truskawkowo zrobiło na forum. Wielka szkoda, że u mnie nie ma takiego miejsca, bo chętnie bym sobie nazbierała, gdyby tylko truskawki były takie pyszne jak dawniej. I wkurza mnie, że takich owoców to już coraz trudniej jest niestety dostać. I proponuję na tym zakończyć ten wpis, bo coraz bliżej nam jest, do zdobycia karniaka w związku z pisaniem nie w tym wątku co trzeba, pomimo tak smakowitego tematu. 

0 0

ziolko

#6610524 Napisano: 16.06.2019 22:01:36
Ha... dziś weszłam do sklepu osiedlowego i trafiłam na "moje" truskawki emotka   
Od razu wzięłam 2 koszyczki, chociaż cena była o 1 zł wyższa, niż ostatnio, czyli po 6 zł za kg. 
Upiaszczone po ostatnich ulewach, ale co tam. Wypłucze się. Były jeszcze jedne, bez piasku, ale mniej ciekawe.
Widać, że truskawki w moich okolicach się kończą z powodu suszy, bo ziarenka są bardzo na wierzchu i mocno wyczuwalne. 
Truskawki przywozi jeden starszy pan, rwie samodzielnie lub z żoną. 

Nadal mnie wkurza, że truskawki się kończą. W dodatku okazało się, że mam nieźle zaszroniony zamrażalnik, a jak mam rozmrażać przy tych temperaturach? w dodatku jak mam tyle zamrożonych produktów?? emotka

kreatia

#6610527 Napisano: 16.06.2019 22:09:49
tu można znaleźć miejsca w Polsce, gdzie samemu się zbiera owoce / warzywa  emotka
platforma chyba świeżo wystartowała, więc nie ma dużo ogłoszeń, ale może komuś się przyda...

malenka

#6610572 Napisano: 17.06.2019 08:59:47
Poczta na interii!!!!!
Jakiekolwiek działanie powoduje otwarcie się nowego okna z reklamą! Więc jeśli mam 8 wiadomości do usunięcia, to otworzy mi się 8 takich okien!

Czy ktoś wie czy to chwilowy problem, czy może celowe działanie i tak już teraz będzie?  emotka
0 0

joan

#6610593 Napisano: 17.06.2019 10:27:57
ziolko napisał(a):

(...) Od razu wzięłam 2 koszyczki, chociaż cena była o 1 zł wyższa, niż ostatnio, czyli po 6 zł za kg. 
(...)


W ubiegłym tygodniu kupiliśmy skrzynkę od stojących na przystanku panów w cenie 7 zł / skrzynka.
W okolicznych sklepach truskawki po 7 zł / kg.
W Lidlu truskawki po prawie 14 zł / kg.

BTW - czemu borówki amerykańskie takie drogie? Kosztowały ok. 20 zł / kg, a teraz powyżej 42 zł / kg. Wydawało mi się, że to łatwy w uprawie i transporcie owoc rosnący w Polsce emotka
1 nkba 0

ziolko

#6610618 Napisano: 17.06.2019 11:08:03
joan - sucho jest, to jest mało owoców...  emotka  a jak są to odpowiednio droższe
0 0

joan

#6610621 Napisano: 17.06.2019 11:11:43
ziolko napisał(a):

joan - sucho jest, to jest mało owoców...  emotka  a jak są to odpowiednio droższe


Na szczęście ceny pomidorów wyborne. I smak również emotka
0 0

ziolko

#6610628 Napisano: 17.06.2019 11:18:54
joan napisał(a):

ziolko napisał(a):

joan - sucho jest, to jest mało owoców...  emotka  a jak są to odpowiednio droższe


Na szczęście ceny pomidorów wyborne. I smak również emotka

Oj tak.. szczególnie malinowe emotka
Już nie mogę doczekać się ekologicznych pomidorów od kuzynki... pyszności emotka emotka  
1 joan 0

atyde25

#6610662 Napisano: 17.06.2019 12:14:37
No i jestem zdziwiona bo dziś zrobiłam eksperyment w Ross z innym wariantem Glade zapas do automatycznego sprayu.Edycja limitowana Acoustic Spice i nie GBB a jest Glade hmmmmmmmmmmmmmmm.Czyli część produktów co ciągle w ofercie ma stary opis a nowe nowy.A wkurza mnie to,że przeżywam takie coś.Obym nie wygrała z tym złym opisem:P A jeszcze mnie wkurza,że  sobie  przecięłam maszynką do golenia 2 opuszki palców i mi się ,źle pisze na klawiaturze emotka
0 0

pioge7

#6611207 Napisano: 18.06.2019 19:08:30
3 razy czytałem plakat w Bricomarche i nie wiem jak ja widziałem to 20 zł na tym plakacie emotka zrobiłem oczywiście zakup za 29,99 zł emotka a tu od 30 zł...
i jeszcze uchahany byłem bo znalazłem pod drzwiami sklepu paragon za 28,94 zł emotka emotka emotka

scrabble

#6611268 Napisano: 18.06.2019 23:10:55
A to dziady!
0 0