Wkurza mnie...

stamp2

#6695504 Napisano: 07.04.2020 20:54:54
podobno Ci co narzekają na rząd mogą wyjechać do Chin,lub za przykładem ukochanego marszałka do Włoch-tam jest lepiej....

Gość: chochliczka

#6695505 Napisano: 07.04.2020 20:55:21
tereniagno napisał(a):

FBilona :emerytom i rencistom też nie zazdroszczę po prostu pechowo pracowali i mało teraz mają tych świadczeń
Nie to,że pechowo pracowali-takie były kiedyś płace za pracę i dlatego są niskie emerytury i renty.

A teraz każdy kto zarabia najniższa krajową też będzie miał emerutyrę malutką - są symulacje, że 1000 zł. 
Wkurza mnie, to wszystko, uważam, że takie zamykanie nas w domach jest bez sensu. Niedlugo wiecej ludzi umrze z głodu, depresji, niz przez wirus. Powinni ludzie,ktorzy maja choroby przewlekłe i starsze osoby byc w odosobnieniu, a reszta powinna pracować. W innym przypadku będzie bardzo źle. Jak to mój mąż mówi- nie trzeba wojny, ludzie sami się  wykończą.

FBilona

#6695510 Napisano: 07.04.2020 21:26:50
tereniagno napisał(a):

FBilona :emerytom i rencistom też nie zazdroszczę po prostu pechowo pracowali i mało teraz mają tych świadczeń
Nie to,że pechowo pracowali-takie były kiedyś płace za pracę i dlatego są niskie emerytury i renty.

Pechowo bo siła nabywcza pieniądza była maleńka, harowales i niewiele mogłeś kupić i jeszcze teraz niska emerytura. Słowem pakiet tamtych lat

la-princessa

#6695511 Napisano: 07.04.2020 21:29:28
A mnie wkurza kontakt z klientami w pracy. Nawet taki mejlowy potrafi bardzo męczyć. Niektórzy ludzie są niereformowalni. Brak kultury, szacunku dla drugiego człowieka, zero odpowiedzialności. Marzę, aby kontakt z niektórymi z nich już się urwał. A w dodatku jestem między młotem a kowadłem. Z jednej strony obrywam od szefa, a z drugiej od klientów. Każdy się na mnie wyżywa. I każdy się mści, kiedy nie idzie po jego myśli. Człowiek staje na głowie, aby być jak najbardziej profesjonalnym i rzetelnym, aby dogodzić. A tu ciągle tylko groźby donosów do szefostwa na rzekomo złą pracę, gdy klienci nie potrafią się ogarnąć i ja potem ponoszę konsekwencję ich błędów, zaniechań i niedopatrzeń. Bardzo mnie to wkurza, gdy się latami buduje wizerunek, zaufanie, pozycję, a ktoś to lekkomyślnie i bezpodstawnie próbuje przekreślić jakimś donosem albo złą opinią. 

FBilona

#6695514 Napisano: 07.04.2020 21:31:26
 Claudia77 :  Ekonomia jest wbrew pozorom łatwa - wybory niedługo - koszt - 1,1 miliarda - a ta kasa niby skąd? z kątowni?                                       Poproszę o wskazanie państwa w, którym wybory są za darmo
0 0

patyk

#6695528 Napisano: 07.04.2020 22:05:47
stamp2 napisał(a):

podobno Ci co narzekają na rząd mogą wyjechać do Chin,lub za przykładem ukochanego marszałka do Włoch-tam jest lepiej....

emotka takie teksty tylko taką reakcje u mnie wywołują. Pozdrawiam cieplutko emotka
1 Claudia77 0

Claudia77

#6695567 Napisano: 08.04.2020 06:23:42
FBilona napisał(a):

 Claudia77 :  Ekonomia jest wbrew pozorom łatwa - wybory niedługo - koszt - 1,1 miliarda - a ta kasa niby skąd? z kątowni?                                       Poproszę o wskazanie państwa w, którym wybory są za darmo

rozumiem, że teraz to jest najwazniejszy wydatek, kiedy ludzie tracą pracę i nie mają co jeśc. Brawo! Ja działam w grupie szycia maseczek dla potrzebujących, teraz powstała grupa ludzi, która wspiera osoby, którzy potracili pracę - rozumiecie, że wozimy jedzenie, ludzie w 21 wieku nie mają co do garnka włożyć! ( i nie są to bynajmniej żadbe pijusy i patologia) wzajemnie załatwiają pracę sobie i pomagają . To ja się pytam gdzie jest rząd, który powinien zadbać o społeczeństwo?? Gdzie są te pieniądze, które powinny być? od paru lat słyszę, jaką to my jesteśmy wyspą zieloną, na wszystko jest kasa, słupki gospodarcze rosną, rodaacy wracają, budźetu może nam zazdrościć Unia i jest tak dobry, że jej nie potrzebujemy, bezrobocie jest rekordowo niskie - przyszła mała, malutka KORONA - i król jest nagi!

Claudia77

#6695568 Napisano: 08.04.2020 06:25:16
patyk napisał(a):

stamp2 napisał(a):

podobno Ci co narzekają na rząd mogą wyjechać do Chin,lub za przykładem ukochanego marszałka do Włoch-tam jest lepiej....

emotka takie teksty tylko taką reakcje u mnie wywołują. Pozdrawiam cieplutko  :lo

u mnie też, więc pośmieję się z Tobą razememotka
0 0

kukuleczka

#6695569 Napisano: 08.04.2020 06:37:13
Nie jesteśmy żadną krainą mlekiem i miodem płynąca, tylko państwem, w której mydli się oczy. Rząd zapewnia, że maseczki i srodki ochrony są, ale wystarczy przyjechać do mniejszego miasta i się nagle okazuje, że nie ma nic.
W moim 40 tys mieście przed szpitalem dzien w dzień zbierają maseczki, a burmistrz otwarcie mówi, że od rządu nie dostaliśmy na razie nic.
Moi sąsiedzi juz potracili pracę, a z jednej pensji nikt się nie utrzyma po opłaceniu rachunków. Nie mówiąc juz o spłacie kredytów i rat, które niemal wszyscy mamy. Wczoraj przyjaciółka dzwoniła do mnie i płakała do telefonu bo dostala wypowiedzenie i nie wie co ma robić. Ma 9 letnie dziecko.
Panie premierze, to są przyziemne rzeczy z którymi muszą zmierzyć się ludzie, nikogo teraz nie interesują wybory. Bo ludzie zastanawiają się nie na kogo głosować, a za co utrzymać siebie i rodzinę.

Drugi przykład - moj kuzyn mieszkający i prowadzący firmę w Niemczech niczym się nie przejmuje- pomoc finansową od Państwa juz dostał. Zapłacił pracownikom, jego firma działa w ograniczonym stopniu ale działa.

stamp2

#6695571 Napisano: 08.04.2020 06:52:53
Claudia77 napisał(a):

patyk napisał(a):

stamp2 napisał(a):

podobno Ci co narzekają na rząd mogą wyjechać do Chin,lub za przykładem ukochanego marszałka do Włoch-tam jest lepiej....

emotka takie teksty tylko taką reakcje u mnie wywołują. Pozdrawiam cieplutko  :lo

u mnie też, więc pośmieję się z Tobą razem emotka

A ja posmieje się z waszychemotka emotka emotka
0 0

Claudia77

#6695572 Napisano: 08.04.2020 06:58:56
stamp2 napisał(a):

Claudia77 napisał(a):

patyk napisał(a):

stamp2 napisał(a):

podobno Ci co narzekają na rząd mogą wyjechać do Chin,lub za przykładem ukochanego marszałka do Włoch-tam jest lepiej....

emotka takie teksty tylko taką reakcje u mnie wywołują. Pozdrawiam cieplutko  :lo

u mnie też, więc pośmieję się z Tobą razem emotka

A ja posmieje się z waszych emotka emotka emotka

no i humor zaraz lepszy z rana 
0 0

mysia

#6695587 Napisano: 08.04.2020 10:02:51
la-princessa napisał(a):

A mnie wkurza kontakt z klientami w pracy. Nawet taki mejlowy potrafi bardzo męczyć. Niektórzy ludzie są niereformowalni. Brak kultury, szacunku dla drugiego człowieka, zero odpowiedzialności. Marzę, aby kontakt z niektórymi z nich już się urwał. A w dodatku jestem między młotem a kowadłem. Z jednej strony obrywam od szefa, a z drugiej od klientów. Każdy się na mnie wyżywa. I każdy się mści, kiedy nie idzie po jego myśli. Człowiek staje na głowie, aby być jak najbardziej profesjonalnym i rzetelnym, aby dogodzić. A tu ciągle tylko groźby donosów do szefostwa na rzekomo złą pracę, gdy klienci nie potrafią się ogarnąć i ja potem ponoszę konsekwencję ich błędów, zaniechań i niedopatrzeń. Bardzo mnie to wkurza, gdy się latami buduje wizerunek, zaufanie, pozycję, a ktoś to lekkomyślnie i bezpodstawnie próbuje przekreślić jakimś donosem albo złą opinią. 

emotka
W mojej pierwszej pracy przy obsłudze klienta trafiali się tacy klienci, którzy wszystko wiedzieli lepiej. Mimo, że decyzje w ich sprawach podejmowali kierownicy, to mi się obrywało i raz trafił mi się taki agresywny klient którego nawet inni klienci uspokajali, a on i tak napisał na mnie skargę, a mój kierownik cóż wysłał do niego przedstawiciela z przeprosinami... 3maj się dzielnie, praca z klientem bywa bardzo stresująca emotka
1 kumulacja 0

FBilona

#6695591 Napisano: 08.04.2020 10:18:46
patyk napisał(a):

stamp2 napisał(a):

podobno Ci co narzekają na rząd mogą wyjechać do Chin,lub za przykładem ukochanego marszałka do Włoch-tam jest lepiej....

emotka takie teksty tylko taką reakcje u mnie wywołują. Pozdrawiam cieplutko  emotka

O ironio, my cała rodzina trzymamy kciuki aby mój syn mógł wjechać do Chin. Od 4 miesięcy czeka na Filipinach ludzac się że za chwilę... Czyli wbrew pozorom Chiny nie taka prosta opcja. Ale kochajmy swój kraj i nie róbmy w swoje gniazdo. Jak myślicie ze gdzie indziej jest lepiej to może i jest ale nigdy nie będziecie u siebie,. Jak Ukrainy u nas, niby są a jakoby ich nie było. 
1 stamp2 0

Claudia77

#6695599 Napisano: 08.04.2020 10:33:29
koniczynka123 napisał(a):

Claudia77 napisał(a):

FBilona napisał(a):

 Claudia77 :  Ekonomia jest wbrew pozorom łatwa - wybory niedługo - koszt - 1,1 miliarda - a ta kasa niby skąd? z kątowni?                                       Poproszę o wskazanie państwa w, którym wybory są za darmo

rozumiem, że teraz to jest najwazniejszy wydatek, kiedy ludzie tracą pracę i nie mają co jeśc. Brawo! Ja działam w grupie szycia maseczek dla potrzebujących, teraz powstała grupa ludzi, która wspiera osoby, którzy potracili pracę - rozumiecie, że wozimy jedzenie, ludzie w 21 wieku nie mają co do garnka włożyć! ( i nie są to bynajmniej żadbe pijusy i patologia) wzajemnie załatwiają pracę sobie i pomagają . To ja się pytam gdzie jest rząd, który powinien zadbać o społeczeństwo?? Gdzie są te pieniądze, które powinny być? od paru lat słyszę, jaką to my jesteśmy wyspą zieloną, na wszystko jest kasa, słupki gospodarcze rosną, rodaacy wracają, budźetu może nam zazdrościć Unia i jest tak dobry, że jej nie potrzebujemy, bezrobocie jest rekordowo niskie - przyszła mała, malutka KORONA - i król jest nagi!

A znasz taki kraj w którym społeczeństwo nie narzeka na rząd? Może podasz przykład takiego kraju miodem płynącego? Tak się złożyło, że mam bardzo liczną rodzinę z różnych krajów Europy i świata. I każdy naród narzeka. Takimi wpisami psujecie tylko wszystkim humor bo podniecacie zbędny ogień. Warto poczytać w tym wolnym czasie cokolwiek, np konstytucje emotka i wtedy człowiek nie wypowie wielu głupich słów.

a cóż konstytucja znaczy w naszym kraju, chyba każdy wie...

patyk

#6695613 Napisano: 08.04.2020 11:07:00
"Takimi wpisami psujecie tylko wszystkim humor bo podniecacie zbędny ogień."

To nie jest wątek "popraw sobie humor". Chyba mamy prawo napisać co nas wkurza?!  Napisałam więc co mnie wkurza a zaraz jakieś insynuacje o wyjeździe z kraju i kochanym Marszałku. Ani słowa nie napisałam za jaką partia się opowiadam. Co więcej wpisalam że rząd zawsze mnie wkurzał więc nie tylko ten ale i poprzednie również. I o ile w czasach dobrej koniunktury i wzrostu gospodarczego te "rządy" mające lepsze i gorsze pomysły nie robiły zbiorowej krzywdy społeczeństwu, tak teraz w sytuacji kryzysowej uważam że normalni i odpowiedzialni ludzie powinni zakopać te swoje "toporki" wojenne i serio przejść na merytoryczne i poważne rozmowy o tym co można zrobić. Zamiast tego widzę jakąs dziecinade o tym jak mają wyglądać wybory. To, że wybory wypadają w Polsce w tym roku to jest straszny pech dla kraju.... Bo niestety ludzie władzy są zaślepieni tylko nimi.
W każdej parti obserwuję jednak osoby kompetentne i wyważone, które swoja wiedzą i pomysłami mogłyby zdziałać dużo dobrego, jednak niestety główne decyzje i tak podejmuje góra.... 
W moim wymarzonym rządzie zasiadali by specjaliści w poszczególnych dziedzinach i merytorycznie bez przepychanek i podziałów partyjnych, dyskutowali o poprawie sytuacji. Tak wiem, to utopia. 
Nie uważam, że poddając krytyce obecne zachowania władzy robię do własnego gniazda, wręcz przeciwnie, to gniazdo nigdy nie było i nie będzie mi obojętne. Niestety serce krwawi jak obserwuję jaka tragedia obecnie się rozgrywa w wielu domach, ludzie zostają bez dochodów, bez planu, bez perspektywy kiedy to się skończy, wystraszeni i powoli coraz bardziej sfrustrowani, jednak dalej mocno wierza i ufają w to, że ludzie których wybrali swoimi głosami teraz myślą intensywnie jak ratować sytuacje. Ludzie wierzą w to że ta cała GÓRA to osoby wyważone i odpowiedzialne, jednak niestety ja z dnia na dzień obserwuję jednak z niepokojem, że gierka między partiami w najlepsze się rozgrywa.

To mnie wkurza. 

Claudia77

#6695614 Napisano: 08.04.2020 11:14:21
patyk napisał(a):

"Takimi wpisami psujecie tylko wszystkim humor bo podniecacie zbędny ogień."

To nie jest wątek "popraw sobie humor". Chyba mamy prawo napisać co nas wkurza?!  Napisałam więc co mnie wkurza a zaraz jakieś insynuacje o wyjeździe z kraju i kochanym Marszałku. Ani słowa nie napisałam za jaką partia się opowiadam. Co więcej wpisalam że rząd zawsze mnie wkurzał więc nie tylko ten ale i poprzednie również. I o ile w czasach dobrej koniunktury i wzrostu gospodarczego te "rządy" mające lepsze i gorsze pomysły nie robiły zbiorowej krzywdy społeczeństwu, tak teraz w sytuacji kryzysowej uważam że normalni i odpowiedzialni ludzie powinni zakopać te swoje "toporki" wojenne i serio przejść na merytoryczne i poważne rozmowy o tym co można zrobić. Zamiast tego widzę jakąs dziecinade o tym jak mają wyglądać wybory. To, że wybory wypadają w Polsce w tym roku to jest straszny pech dla kraju.... Bo niestety ludzie władzy są zaślepieni tylko nimi.
W każdej parti obserwuję jednak osoby kompetentne i wyważone, które swoja wiedzą i pomysłami mogłyby zdziałać dużo dobrego, jednak niestety główne decyzje i tak podejmuje góra.... 
W moim wymarzonym rządzie zasiadali by specjaliści w poszczególnych dziedzinach i merytorycznie bez przepychanek i podziałów partyjnych, dyskutowali o poprawie sytuacji. Tak wiem, to utopia. 
Nie uważam, że poddając krytyce obecne zachowania władzy robię do własnego gniazda, wręcz przeciwnie, to gniazdo nigdy nie było i nie będzie mi obojętne. Niestety serce krwawi jak obserwuję jaka tragedia obecnie się rozgrywa w wielu domach, ludzie zostają bez dochodów, bez planu, bez perspektywy kiedy to się skończy, wystraszeni i powoli coraz bardziej sfrustrowani, jednak dalej mocno wierza i ufają w to, że ludzie których wybrali swoimi głosami teraz myślą intensywnie jak ratować sytuacje. Ludzie wierzą w to że ta cała GÓRA to osoby wyważone i odpowiedzialne, jednak niestety ja z dnia na dzień obserwuję jednak z niepokojem, że gierka między partiami w najlepsze się rozgrywa.

To mnie wkurza. 

 AMEN

malenka

#6695627 Napisano: 08.04.2020 11:37:08
Mysia napisał(a):

la-princessa napisał(a):

A mnie wkurza kontakt z klientami w pracy. Nawet taki mejlowy potrafi bardzo męczyć. Niektórzy ludzie są niereformowalni. Brak kultury, szacunku dla drugiego człowieka, zero odpowiedzialności. Marzę, aby kontakt z niektórymi z nich już się urwał. A w dodatku jestem między młotem a kowadłem. Z jednej strony obrywam od szefa, a z drugiej od klientów. Każdy się na mnie wyżywa. I każdy się mści, kiedy nie idzie po jego myśli. Człowiek staje na głowie, aby być jak najbardziej profesjonalnym i rzetelnym, aby dogodzić. A tu ciągle tylko groźby donosów do szefostwa na rzekomo złą pracę, gdy klienci nie potrafią się ogarnąć i ja potem ponoszę konsekwencję ich błędów, zaniechań i niedopatrzeń. Bardzo mnie to wkurza, gdy się latami buduje wizerunek, zaufanie, pozycję, a ktoś to lekkomyślnie i bezpodstawnie próbuje przekreślić jakimś donosem albo złą opinią. 

emotka
W mojej pierwszej pracy przy obsłudze klienta trafiali się tacy klienci, którzy wszystko wiedzieli lepiej. Mimo, że decyzje w ich sprawach podejmowali kierownicy, to mi się obrywało i raz trafił mi się taki agresywny klient którego nawet inni klienci uspokajali, a on i tak napisał na mnie skargę, a mój kierownik cóż wysłał do niego przedstawiciela z przeprosinami... 3maj się dzielnie, praca z klientem bywa bardzo stresująca emotka

Ja po pracy z klientem face-to-face zmieniłam pracę na taką w której mam minimalny kontakt z ludźmi. Do dziś wspominam szczególnie jedną sytuację: facet awanturował się, że koleżanka po fachu go okłamała (nie okłamała go, po prostu on nie słuchał, albo nie zrozumiał co do niego mówiła) i oczywiście wyżywał się na mnie. W końcu zmęczona już jego krzykami pytam:
- Skoro uważa Pan, że to koleżanka Pana oszukała, to dlaczego krzyczy Pan  na mnie? Przecież ja nie jestem niczemu winna i nie odpowiadam za ewentualne błędy innych osób.
Na to odezwała się kobieta, która stała za tym facetem w kolejce:
- No przecież KTOŚ jest winny, na kimś musimy się wyżyć!

To było tak przykre i szokujące jednocześnie. KTOŚ jest winien (na pewno nie klient), KTOŚ musi ponieść karę, dziś wypadło na ciebie. I wiecie czym ta sytuacja poskutkowała? Zmieniła o 180 stopni moje podejście do klientów. Jak do tej pory zawsze chętnie pomagałam i robiłam więcej niż to do czego zobowiązywało mnie moje stanowisko, tak po tej sytuacji wykonywałam wyłącznie swoje obowiązki, a kiedy klienci potrzebowali "ekstra pomocy" to odsyłałam ich do ludzi, którzy świadczą taką pomoc odpłatnie. Przestałam robić te wszystkie drobne przysługi, które nie kosztowały klientów nic, a mnie nic prócz odrobiny czasu.
1 mysia 0

kukuleczka

#6695646 Napisano: 08.04.2020 12:48:31
malenka napisał(a):

Ja po pracy z klientem face-to-face zmieniłam pracę na taką w której mam minimalny kontakt z ludźmi. Do dziś wspominam szczególnie jedną sytuację: facet awanturował się, że koleżanka po fachu go okłamała (nie okłamała go, po prostu on nie słuchał, albo nie zrozumiał co do niego mówiła) i oczywiście wyżywał się na mnie. W końcu zmęczona już jego krzykami pytam:
- Skoro uważa Pan, że to koleżanka Pana oszukała, to dlaczego krzyczy Pan  na mnie? Przecież ja nie jestem niczemu winna i nie odpowiadam za ewentualne błędy innych osób.
Na to odezwała się kobieta, która stała za tym facetem w kolejce:
- No przecież KTOŚ jest winny, na kimś musimy się wyżyć!

To było tak przykre i szokujące jednocześnie. KTOŚ jest winien (na pewno nie klient), KTOŚ musi ponieść karę, dziś wypadło na ciebie. I wiecie czym ta sytuacja poskutkowała? Zmieniła o 180 stopni moje podejście do klientów. Jak do tej pory zawsze chętnie pomagałam i robiłam więcej niż to do czego zobowiązywało mnie moje stanowisko, tak po tej sytuacji wykonywałam wyłącznie swoje obowiązki, a kiedy klienci potrzebowali "ekstra pomocy" to odsyłałam ich do ludzi, którzy świadczą taką pomoc odpłatnie. Przestałam robić te wszystkie drobne przysługi, które nie kosztowały klientów nic, a mnie nic prócz odrobiny czasu.

Ja bylam dokładnie taka sama. W poprzedniej pracy robilam rzeczy nadprogramowo - mówiłam co napisać w piśmie, gdzie zadzwonić, co powiedzieć albo sama dzwoniłam i pytałam w czyimś imieniu. Aż w koncu dostałam kolokwialnie mówiąc "po ryju" za swoją dobroć.
Niestety praca z ludźmi jest bardzo niewdzięczna. Ludzie nie przyjmują do wiadomości, że to oni się mogą mylić. 
Juz tu kiedyś pisałam co ludzie potrafili reklamować. W każdym razie wg moich doświadczeń, klient w 8/10 przypadkach jest w 100% pewny, że mu się należy, że ma rację, że skoro coś kupił to ma prawo do wszystkiego.
Temat rzeka w kazdym razie emotka
1 kumulacja 0

kofeina

#6695664 Napisano: 08.04.2020 13:34:36
Trochę inny temat...wkurzają mnie osoby, które kradną zdjęcia w konkursach, miałam ostatnio taką sytuację, gdy moje zdjecie zostało ukradzione z postu konkursowego na FB i zapisane jako swoje, dodane w innym konkursie. Co można z tym zrobić? Komu zgłosic? Pani Ewelina B. na FB oraz Instagramie notorycznie wykorzystuje zdjęcia innych konkursowiczów. Jeśli nie mogę nic z tym zrobić to chociaż ostrzegam...

roksana2802

#6695669 Napisano: 08.04.2020 14:03:08
kofeina napisał(a):

Trochę inny temat...wkurzają mnie osoby, które kradną zdjęcia w konkursach, miałam ostatnio taką sytuację, gdy moje zdjecie zostało ukradzione z postu konkursowego na FB i zapisane jako swoje, dodane w innym konkursie. Co można z tym zrobić? Komu zgłosic? Pani Ewelina B. na FB oraz Instagramie notorycznie wykorzystuje zdjęcia innych konkursowiczów. Jeśli nie mogę nic z tym zrobić to chociaż ostrzegam...

Pani Ewelina jest tu również na forum, więc serdecznie pozdrawiamy emotka  Nie znam drugiej takiej jak ona, w swym działaniu wręcz mnie zdumiewa. Ale spokojnie dziś to Ewelina B, jutro będzie się nazywała Ewelina Bazela, za dwa dni Ewelina Piotrek Ba....