Wkurza mnie...

nanajka81

#6772774 Napisano: 30.03.2021 12:48:57
joan napisał(a):

FBbeata7 napisał(a):

Też mam podobnie, 160 znaków sklecić na pytanie : ,, Co najbardziej pomaga mi w domowych porządkach?" nie potrafię. Skoro jest wypalenie zawodowe, może też jest syndrom wypalenia konkursowego ? Tym bardziej, że ostatnio nic nie wygrywam , więc motywacja spada. Czas i pieniądze zainwestowane w konkursowe produkty nie są nagradzane. Konkurencja przy tym  jest duża, ludzie na każdą pierdołę się rzucają, by potem handlować wygranymi. Ja ostatnio też odkryłam na facebooku grupy sprzedażowe- fajnie, bo ludzie do domu przychodzą i można coś tam z ,, konkursowych" gadżetów opchnąć, by szaf nie zagracało. Szkoda tylko,że na bluzy i ciuchy chętnych brak.


Masz dobre przeczucie, jest taki syndrom emotka Aktualnie przerabiam książkę dot. nawyków i ufam, że to przełoży się pozytywnie również na konki emotka

W grupach sprzedażowych na FB mnie nie ma, za to można mnie znaleźć w grupach dot. wymian rzecz-za-rzecz albo rzecz-za-roślinę. Mam w domu kilkadziesiąt roślin, jutro odbieram kolejne 3 szt., więc jakoś mi lżej na sercu, gdy zamiast głównej nagrody wpadnie tzw. gniotek. Moją bolączką są natomiast książki - mamy ich mnóstwo, co bardzo mi przeszkadza; szczególnie, że zamroziliśmy w nich przez lata masę pieniędzy. Wolałabym mieć tak powiedzmy z 10 książek, do których wracam i które zmieniły moje życie na lepsze. Dwa kartony czekają na nowych opiekunów, a książki trudno sprzedać/wymienić (ale się nie poddaję i kombinuję w tej kwestii) emotka


Ja też mam sporo książek ale głównie wygranych. Kiedyś kupowałam ale potem jak zaczęło mi brakować miejsca na półkach i jednocześnie odkryłam że w bibliotece miejskiej są same cudeńka do czytania i to za darmo, zaprzestałam kupowania. Te które wygrywam po przeczytaniu zanoszę do biblioteki bo to racja, sprzedać jest bardzo ciężko a za 5 zł to mi osobiście się nie chce do paczkomatu dryłować, wolę oddać, niech i inni poczytają.
2 inska, joan 0

maverick

#6772778 Napisano: 30.03.2021 12:54:20
nanajka81 napisał(a):

joan napisał(a):

FBbeata7 napisał(a):

Też mam podobnie, 160 znaków sklecić na pytanie : ,, Co najbardziej pomaga mi w domowych porządkach?" nie potrafię. Skoro jest wypalenie zawodowe, może też jest syndrom wypalenia konkursowego ? Tym bardziej, że ostatnio nic nie wygrywam , więc motywacja spada. Czas i pieniądze zainwestowane w konkursowe produkty nie są nagradzane. Konkurencja przy tym  jest duża, ludzie na każdą pierdołę się rzucają, by potem handlować wygranymi. Ja ostatnio też odkryłam na facebooku grupy sprzedażowe- fajnie, bo ludzie do domu przychodzą i można coś tam z ,, konkursowych" gadżetów opchnąć, by szaf nie zagracało. Szkoda tylko,że na bluzy i ciuchy chętnych brak.


Masz dobre przeczucie, jest taki syndrom emotka Aktualnie przerabiam książkę dot. nawyków i ufam, że to przełoży się pozytywnie również na konki emotka

W grupach sprzedażowych na FB mnie nie ma, za to można mnie znaleźć w grupach dot. wymian rzecz-za-rzecz albo rzecz-za-roślinę. Mam w domu kilkadziesiąt roślin, jutro odbieram kolejne 3 szt., więc jakoś mi lżej na sercu, gdy zamiast głównej nagrody wpadnie tzw. gniotek. Moją bolączką są natomiast książki - mamy ich mnóstwo, co bardzo mi przeszkadza; szczególnie, że zamroziliśmy w nich przez lata masę pieniędzy. Wolałabym mieć tak powiedzmy z 10 książek, do których wracam i które zmieniły moje życie na lepsze. Dwa kartony czekają na nowych opiekunów, a książki trudno sprzedać/wymienić (ale się nie poddaję i kombinuję w tej kwestii) emotka


Ja też mam sporo książek ale głównie wygranych. Kiedyś kupowałam ale potem jak zaczęło mi brakować miejsca na półkach i jednocześnie odkryłam że w bibliotece miejskiej są same cudeńka do czytania i to za darmo, zaprzestałam kupowania. Te które wygrywam po przeczytaniu zanoszę do biblioteki bo to racja, sprzedać jest bardzo ciężko a za 5 zł to mi osobiście się nie chce do paczkomatu dryłować, wolę oddać, niech i inni poczytają.

książki można sprzedać tutaj: kurier sam odbiera z domu emotka
https://skupszop.pl/


w temacie: wkurza mnie..mało wygranych nagród w marcu, po obiecujących styczniu i lutym emotka

joan

#6772804 Napisano: 30.03.2021 14:27:18
nanajka81 napisał(a):

Ja też mam sporo książek ale głównie wygranych. Kiedyś kupowałam ale potem jak zaczęło mi brakować miejsca na półkach i jednocześnie odkryłam że w bibliotece miejskiej są same cudeńka do czytania i to za darmo, zaprzestałam kupowania. Te które wygrywam po przeczytaniu zanoszę do biblioteki bo to racja, sprzedać jest bardzo ciężko a za 5 zł to mi osobiście się nie chce do paczkomatu dryłować, wolę oddać, niech i inni poczytają.


Nie dosyć, że w bibliotece miejskiej (a chętnie kupują, co się im podpowie), to jeszcze e-booki za darmo w Legimi (projekty BO) emotka Niestety: mój facet to zbieracz & książkomaniak, więc yyy no letko nie mam emotka

@maverick napisał(a):

książki można sprzedać tutaj: kurier sam odbiera z domu emotka
https://skupszop.pl (...)


Wiem, ale akurat tam to dają po 60 groszy za książkę, co w księgarni kosztuje 60 zł, więc szkoda w ogóle zachodu na zabawę z nimi emotka
0 0

nanajka81

#6772807 Napisano: 30.03.2021 14:31:41
joan napisał(a):

nanajka81 napisał(a):

Ja też mam sporo książek ale głównie wygranych. Kiedyś kupowałam ale potem jak zaczęło mi brakować miejsca na półkach i jednocześnie odkryłam że w bibliotece miejskiej są same cudeńka do czytania i to za darmo, zaprzestałam kupowania. Te które wygrywam po przeczytaniu zanoszę do biblioteki bo to racja, sprzedać jest bardzo ciężko a za 5 zł to mi osobiście się nie chce do paczkomatu dryłować, wolę oddać, niech i inni poczytają.


Nie dosyć, że w bibliotece miejskiej (a chętnie kupują, co się im podpowie), to jeszcze e-booki za darmo w Legimi (projekty BO) emotka Niestety: mój facet to zbieracz & książkomaniak, więc yyy no letko nie mam emotka

maverick napisał(a):

książki można sprzedać tutaj: kurier sam odbiera z domu emotka
https://skupszop.pl (...)


Wiem, ale akurat tam to dają po 60 groszy za książkę, co w księgarni kosztuje 60 zł, więc szkoda w ogóle zachodu na zabawę z nimi emotka


Uświadomić faceta że nie ma miejsca na książki a jeżeli już jakieś mu są mega potrzebne to niech je sobie trzyma emotka W dzisiejszych czasach nie opłaca się pewnych książek kupować po to aby je trzymać. No chyba że ktoś do nich wraca i na okrągło je czyta. A tak krótko to współczuje, trochę kasa w błoto wywalona.
1 joan 0

nanajka81

#6773042 Napisano: 31.03.2021 16:51:51
wkurza mnie kurier DPD... 3 ostatnie doręczenia paczek to rzucenie ich przez płot i zniknięcie. O tym że paczki leżą na podwórku dowiedziałam się z informacji na maila że "przesyłka została doręczona". Ech emotka
0 0

pawelski

#6773044 Napisano: 31.03.2021 17:12:10
Rzucanie przez płot to trochę przegięcie. U mnie zostawia paczkę pod drzwiami , dzwoni i ucieka.Mi to pasuje bo nie trzeba nic podpisywać.
1 nelunia 0

magdalena-chili

#6773047 Napisano: 31.03.2021 17:14:29
nanajka81 napisał(a):

wkurza mnie kurier DPD... 3 ostatnie doręczenia paczek to rzucenie ich przez płot i zniknięcie. O tym że paczki leżą na podwórku dowiedziałam się z informacji na maila że "przesyłka została doręczona". Ech emotka

Napisałabym do DPD reklamację.  Rzucanie przez płot moze uszkodzić przesyłkę.  Furtka moze byc otwarta i ktoś moze zabrać paczkę.  Normalnie jestem spokojna, ale takie sytuacje mnie jeżą maksymalnie. Po to kurier ma Twój telefon,  by zadzwonić i ustalić dostawę o innej porze. 
1 ziolko 0

nanajka81

#6773066 Napisano: 31.03.2021 18:18:55
magdalena-chili napisał(a):

nanajka81 napisał(a):

wkurza mnie kurier DPD... 3 ostatnie doręczenia paczek to rzucenie ich przez płot i zniknięcie. O tym że paczki leżą na podwórku dowiedziałam się z informacji na maila że "przesyłka została doręczona". Ech emotka

Napisałabym do DPD reklamację.  Rzucanie przez płot moze uszkodzić przesyłkę.  Furtka moze byc otwarta i ktoś moze zabrać paczkę.  Normalnie jestem spokojna, ale takie sytuacje mnie jeżą maksymalnie. Po to kurier ma Twój telefon,  by zadzwonić i ustalić dostawę o innej porze. 

no właśnie nie wiem o co im chodzi, wcześniej dzwonili a 3 ostatnie przesyłki po prostu zostawione na pastwę losu i psa husky...
0 0

ola120

#6773157 Napisano: 01.04.2021 10:52:32
A ja jestem wkurzona, że dopiero dziś odczytałam informację o ponownym zgłaszaniu kodów w hochland. Nie zgłosiłam swoich czterech  i jestem zła, bo już za późno emotka
0 0

slomkab

#6773158 Napisano: 01.04.2021 10:55:29
ola120 napisał(a):

A ja jestem wkurzona, że dopiero dziś odczytałam informację o ponownym zgłaszaniu kodów w hochland. Nie zgłosiłam swoich czterech  i jestem zła, bo już za późno  emotka

Ja swoich 15 tez nie zgłosiłam emotka
0 0

anialistopad

#6773204 Napisano: 01.04.2021 12:40:54
Kupiłam delicje,a loteria trwała do wczoraj
0 0

ktosiu

#6773430 Napisano: 02.04.2021 15:11:44
Właśnie padła mi pralka emotka była prawie pełnoletnia. No cóż, po świętach trzeba kupić nową... emotka
0 0

pikawka

#6773467 Napisano: 02.04.2021 19:48:25
Wkurzyło mnie t mobileemotka  nie uznali mi dziś reklamacji telefonu. Wymiana wyświetlacza, będzie mnie kosztować 500 zł emotka  

Do tego cały dzień mam mdłości, czuje się fatalnie a musiałam co nie co na Święta przygotować. 
Beznadziejny dzień emotka
0 0

maryam

#6773473 Napisano: 02.04.2021 20:25:42
Już drugi dzień zapomniałam zajączki łapać z Milki.. emotka
0 0

masza

#6773476 Napisano: 02.04.2021 20:35:32
maryam napisał(a):

Już drugi dzień zapomniałam zajączki łapać z Milki.. emotka

Oj tam, nic straconego  emotka  , ja sie nałapię a 2 minuty po 18  juz i tak voucherów nie ma emotka
1 maryam 0

sasaaabp

#6773479 Napisano: 02.04.2021 21:25:38
Wkurzaja mnie oznaczenia wielu produktów na paragonach w marketach, są często tak beznadziejnie opisane że szok. Trzeba brać pieczątki i tłumaczyć się, nie we wszystkich sklepach chca zresztą wstawiać, bo myślą, że chcemy w jakimś sposób oszukać sklep...np dziś siostra kupiła Monini w biedronce i nie ma choćby kawałka nazwy Monini... i co taki paragon do kosza???
0 0

masza

#6773480 Napisano: 02.04.2021 21:27:33
sasaaabp napisał(a):

Wkurzaja mnie oznaczenia wielu produktów na paragonach w marketach, są często tak beznadziejnie opisane że szok. Trzeba brać pieczątki i tłumaczyć się, nie we wszystkich sklepach chca zresztą wstawiać, bo myślą, że chcemy w jakimś sposób oszukać sklep...np dziś siostra kupiła Monini w biedronce i nie ma choćby kawałka nazwy Monini... i co taki paragon do kosza???

ja robię  zdjęcie produktu z paragonem
1 pikawka 0

FBilona

#6773483 Napisano: 02.04.2021 21:50:22
Ptasie mleczko waniliowe, lubię! Pamiętam 420 g, 380g a teraz w promocji w Carrefourze 360g aby utrzymać cenę. Wkurza mnie że jeszcze trochę sprzedawać będą opakowanie żeby się nie przyznac do podwyżki 
0 0

nanajka81

#6773498 Napisano: 03.04.2021 07:25:39
maryam napisał(a):

Już drugi dzień zapomniałam zajączki łapać z Milki.. emotka

od kilku dni działa mega tragicznie i trzeba mieć duuuużo szczęścia aby szybko je złapać. I to racja, 18:02 brak voucherow.
0 0

nanajka81

#6773499 Napisano: 03.04.2021 07:28:58
pikawka napisał(a):

Wkurzyło mnie t mobileemotka  nie uznali mi dziś reklamacji telefonu. Wymiana wyświetlacza, będzie mnie kosztować 500 zł emotka  

Do tego cały dzień mam mdłości, czuje się fatalnie a musiałam co nie co na Święta przygotować. 
Beznadziejny dzień emotka

to było do przewidzenia, pęknięte wyświetlacze do gwarancji nie należą. A mdłości to ciąża? jak tak to powodzenia - u mnie to był miesiąc wyjęty z życia, wymiotowałam gdzie się dało ale było, minęło i oby nie wróciło.
0 0