Wkurza mnie...

Gość: tato999

#3076682 Napisano: 02.02.2010 06:09:23
agava napisał(a):

wkurza mnie jeszcze krem na noc AA, wygrany ze styl.pl. Dostałam dziś i postanowiłam się nasmarować - twarz piecze, oczy szczypią (a starałam się omijać okolice oczu) To ma być krem do skóry wrażliwej??? Mam nadzieję, że do rana skóra z twarzy mi nie zlezie emotka




ja pilling sobie zrobiłam i tak mnie zaczęło szczypać że musiałam zmyć a twarz po tym miałam przez kilka godzin czerwoną

nie mam skóry wrażliwej więc stanowczo odradzam te kosmetyki ludziom z wrażliwą cerą
0 0

delfinka101

#3076691 Napisano: 02.02.2010 06:28:47
agava napisał(a):

nic bardziej nie wkurza, niż świnka morska wydzierająca się kilka razy dziennie, że chce trawy emotka A skąd ja jej trawy wezmę w środku zimy? Wydaję majątek na ogórki i pomidory dla prosiaka (nie umie pić wody, więc musi mieć soczyste warzywa), hoduję rzeżuchę, ale prosięciu to nie wystarczy - póki trawy nie dostanie będzie się darła za każdym razem, gdy usłyszy drzwi wejściowe emotka Mam jeszcze psa i ryby w akwarium 112l i opieka nad nimi nie absorbuje mnie tak, jak zajmowanie się Łatką.


Mój prosiaczek co prawda pije z butelki- poidełka ale nie akceptuje ani jednej karmy.Wychowany na Cavia Duo , wszystkie inne wywala z miseczki.Jest w dodatku ogromny i silny, mało,ze piszczy,wali zebami o pręty to jak mu zbyt długo nie podam jego przysmaku to rzuca wielka porcelanową miska po całej klatce hałasując przy tym tak bardzo,ze sąsiedzi słyszą.Na szczęscie lubi buraczki, marchew, mandarynki..Jednak podstawowe pozywienie to ogórek i wszystko co zielone.
0 0

Gość: czarna2318

#3076706 Napisano: 02.02.2010 06:51:41
tato999 napisał(a):

agava napisał(a):

wkurza mnie jeszcze krem na noc AA, wygrany ze styl.pl. Dostałam dziś i postanowiłam się nasmarować - twarz piecze, oczy szczypią (a starałam się omijać okolice oczu) To ma być krem do skóry wrażliwej??? Mam nadzieję, że do rana skóra z twarzy mi nie zlezie emotka




ja pilling sobie zrobiłam i tak mnie zaczęło szczypać że musiałam zmyć a twarz po tym miałam przez kilka godzin czerwoną

nie mam skóry wrażliwej więc stanowczo odradzam te kosmetyki ludziom z wrażliwą cerą


A ja nie wygrałam ale miałam zamiar je sobie kupić,ale teraz to się zastanawiam,bo należę do osób,które mają wrażliwą skórę i myślałam,że kosmetyki AA będą się nadawać,bo w końcu przecież są dla tych z wrażliwą skórą.Kiedyś miałam krem pod oczy z AA i był dobry.Może to tylko ta rozświetlająca seria jest do niczego.Ale kupię jeden krem i zobaczę.
0 0

mio

#3076962 Napisano: 02.02.2010 08:30:20
czarna2318 napisał(a):

tato999 napisał(a):

agava napisał(a):

wkurza mnie jeszcze krem na noc AA, wygrany ze styl.pl. Dostałam dziś i postanowiłam się nasmarować - twarz piecze, oczy szczypią (a starałam się omijać okolice oczu) To ma być krem do skóry wrażliwej??? Mam nadzieję, że do rana skóra z twarzy mi nie zlezie emotka




ja pilling sobie zrobiłam i tak mnie zaczęło szczypać że musiałam zmyć a twarz po tym miałam przez kilka godzin czerwoną

nie mam skóry wrażliwej więc stanowczo odradzam te kosmetyki ludziom z wrażliwą cerą


A ja nie wygrałam ale miałam zamiar je sobie kupić,ale teraz to się zastanawiam,bo należę do osób,które mają wrażliwą skórę i myślałam,że kosmetyki AA będą się nadawać,bo w końcu przecież są dla tych z wrażliwą skórą.Kiedyś miałam krem pod oczy z AA i był dobry.Może to tylko ta rozświetlająca seria jest do niczego.Ale kupię jeden krem i zobaczę.


,ja mam bardzo wrazliwa cere poza tym jestem alergiczka a kremiki AA sprawdzaja sie swietnie emotka ale kazdy ma inna skore, nawet woda moze uczulic emotka (czytalam kidys o czlowieku uczulonym na wode ze w kontakcie z nia mi pecherze emotka )
0 0

Gość: rafi323raf

#3076990 Napisano: 02.02.2010 08:35:53
widze że tu narzekania na zwierzęta, wkurza mnie ostatnio mój kot, bo nauczył się przeraźliwie i przeszywająco mniałczeć, i nie waha się używać tego przeciwko innym domownikom! emotka
I to często w nocy!
0 0

Gość: czarnygreg

#3076994 Napisano: 02.02.2010 08:36:36
A mnie wkurza, że nie ma konkursów które mi pasują-posucha w promocyjnych, a takie lubię. Nie gram o płyty, książki, filmy, absolutnie żadne dla maluchów , gry komputerowe też nie, kosmetyki raczej nie, spa nie i w ten sposób malutki mam wybór.
0 0

KochamKoty

#3076998 Napisano: 02.02.2010 08:37:43
rafi323raf napisał(a):

widze że tu narzekania na zwierzęta, wkurza mnie ostatnio mój kot, bo nauczył się przeraźliwie i przeszywająco mniałczeć, i nie waha się używać tego przeciwko innym domownikom! emotka
I to często w nocy!





Mój tak miuaczy od urodzenia,ale już się przyzwyczaiłam emotka
0 0

Gość: jutis

#3077055 Napisano: 02.02.2010 09:03:32
tego co dziś mnie wkurza sama bym w życiu nie wymyśliła emotka przyjechał koleś opróżnić szambo, po kilku minutach odjechał.... zostawiając szambo otwarte emotka raczej nie zapomniał bo rura też została, zakładam, ze niedługo wróci, tylko jak można być tak nieodpowiedzialnym? emotka pomijam, że mogłabym po prostu wypuścić psa ale mam tez w domu sześciolatka pełnego energii, przychodzą też do niego koledzy, nawet nie chce mysleć co mogłoby (a raczej jeszcze może bo szambo nadal otwarte, tylko ja czujniejsza) sie stać emotka
0 0

zaczytana-pola

#3077070 Napisano: 02.02.2010 09:10:40
Kupiłam wczoraj w Tesco pomarańcze- oczywiście te marokańskie.
Wkurza mnie, że nie mogę wymyślić hasła- kompletna pustka w głowie emotka
0 0

Gość: grancias

#3077108 Napisano: 02.02.2010 09:26:38
emanuela24 podpisuje sie pod co napisalas nogami i rekami emotka Tez nie pomieram trzymania psów w blokach w wielkich miastach, gdzie jedynym skwerem zieleni jest maly plac pomiedzy blokami lub plac zabaw dla dzieci ;/ Wkurzaja mnie wlasciciele (nie psy), ktorzy wyprowadzaja psy na takie skwery pomimo zakazow. Tylko patrzec jak bedzie wiosna. Miny (czyt. kupy) ujrza swiatlo dzienne i cale osiedle bedzie zaminowane bo wlasciciele w wiekszosci nie sprzataja po swoich pupilach ;/ Ja mieszkam w malym miasteczku, na kazdym osiedlu za blokami jest duzo lasow, pol. I co z tego ? Wlascicielom tylka sie nie chce ruszyc by isc na pole ...Ile razy mozna bylo znalezc kupe w piaskownicy, gdzie bawia sie dzieci to nie zlicze ;/
0 0

Gość: snupy3

#3077112 Napisano: 02.02.2010 09:27:34
a ja myślę że są takie rasy psów które nadają się na kanapowce i mogą być szczęśliwe w bloku.
Gorzej jak ktoś kupuje malamuta albo huskyego bo taki on ładny a potem pies wyje nocami na balkonie i ciągle obrywa za to że z tej frustracji wyżywa się na meblach i na czym popadnie.Znałam tak przypadek i jak słyszałam męki tego psa(wszyscy wychodzili do szkoły i pracy a on cały dzień był sam) to też mi się wyć chciało...masakra.
Wkurza mnie jak ktoś bierze psa bez zastanowienia i decyduje się po wyglądzie a nie po tym czy jest w stanie sprostać jego potrzebom.
Zaprzęgowy pies w bloku to już fanaberia.
0 0

Gość: moniaainom

#3077122 Napisano: 02.02.2010 09:32:45
tato999 napisał(a):

agava napisał(a):

wkurza mnie jeszcze krem na noc AA, wygrany ze styl.pl. Dostałam dziś i postanowiłam się nasmarować - twarz piecze, oczy szczypią (a starałam się omijać okolice oczu) To ma być krem do skóry wrażliwej??? Mam nadzieję, że do rana skóra z twarzy mi nie zlezie emotka




ja pilling sobie zrobiłam i tak mnie zaczęło szczypać że musiałam zmyć a twarz po tym miałam przez kilka godzin czerwoną

nie mam skóry wrażliwej więc stanowczo odradzam te kosmetyki ludziom z wrażliwą cerą



A ja wlasnie jestem bardzo zadowolona z tego kremu. Pilling jeszcze zamkniety, ale zel i krem juz w uzyciu emotka Przy okazji ladnie pachnie.
Mnie wkurza, ze jestem tak niewyspana, ze wertowalam przez przypadek pierwsza strone z topu Wyniki konkursow, myslac, ze to swieze i dziwilam sie, ze nie bralam w tych konkursach udzialu... Wyniki byly z pazdziernika emotka
0 0

monia24

#3077142 Napisano: 02.02.2010 09:39:17
grancias napisał(a):

emanuela24 podpisuje sie pod co napisalas nogami i rekami emotka Tez nie pomieram trzymania psów w blokach w wielkich miastach, gdzie jedynym skwerem zieleni jest maly plac pomiedzy blokami lub plac zabaw dla dzieci ;/ Wkurzaja mnie wlasciciele (nie psy), ktorzy wyprowadzaja psy na takie skwery pomimo zakazow. Tylko patrzec jak bedzie wiosna. Miny (czyt. kupy) ujrza swiatlo dzienne i cale osiedle bedzie zaminowane bo wlasciciele w wiekszosci nie sprzataja po swoich pupilach ;/ Ja mieszkam w malym miasteczku, na kazdym osiedlu za blokami jest duzo lasow, pol. I co z tego ? Wlascicielom tylka sie nie chce ruszyc by isc na pole ...Ile razy mozna bylo znalezc kupe w piaskownicy, gdzie bawia sie dzieci to nie zlicze ;/




kurczeeeeeee, u mnie to okropnie widać już teraz, na śniegu emotka normalnie płakać mi sięchce, bo mam dwójkę maluchów, którym poprostu nie pozwalam dotykać sniegu bo poprostu nie widzę nawet kawałka metr na metr żeby był biały. emotka
0 0

Gość: ati88

#3077145 Napisano: 02.02.2010 09:40:26
też jestem za aby takie wielkie psy, nie były trzymane w bloku, ale te mniejsze czemu nie? Jeśli dziecko chce mięć bardzo psa, a z racji tego ze mieszka w bloku to ma być mu odebrane marzenie? Może tak myślę dlatego ze sama mam małego pieska.. Uważam ze lepiej mu u mnie niż, jakby nie miał właściciela, lub resztę życia w klatce w schronisku przesiedział. Bo ze schroniska go zabrałam emotka Jak jest w domu zazwyczaj leży obok mnie, na dworze szaleje ale zawsze jest na smyczy, z racji tego, że nie miałam go od początku nie dało się go nauczyć aby przy nodze chodził, po za tym jest bardzo zwariowany i czasem chce skakać po innych, ale to z radości emotka .. a inni po prostu sobie mogą tego nie życzyć.. tez nie chciałabym aby jakiś pies obcy po mnie skakał. Wiec go trzymam na smyczy, a po za tym boje się ze mógłby pobiec za jakimś psem i sie z nim pogryzł. Mój pies bardzo nie lubi innych psów, ale to mu zostało zapewne po schronisku, czasem nawet na suczki się rzuca A jak jadę na wieś i zamiast biegać po ogrodzie, to się gdzieś walnie i całymi dniami leży i śpi.. no chyba ze jakiś pies przebiegnie obok ogrodzenia to pobiega z 5 min i sie zmęczy i dalej leży emotka
a mnie bardzo wkurza to, ze po osiedlu biega pełno bezpańskich psów, takich wielkich aż strach przechodzić obok albo wyjść z psem, żeby go nie pogryzły i krzywdy mu nie zrobiły.
0 0

kalisto1986

#3077188 Napisano: 02.02.2010 09:50:46
ja mam dużego psa w bloku choć z jednej strony nie było to mądre posunięcie , ale z drugiej jak braliśmy go nie był już typowym szczeniakiem ale takim kilkumiesięcznym był trzymany w maluśkim kojcu z 3 innymi psami , bity , gdy go wzięliśmy miał naprawde różne odpały. Do tego jest po wypadku. Ma swoje odpały ale uważam że jest mu lepiej niż u poprzedniego właściciela . Nie koniecznie pies na podwórku ma wybieg bo często właściciele trzymają psy w malutkim kojcu nie wypuszczając do wybiegania i w okropnych warunkach. To nie jest powiedziane że pies dużo może być tylko trzymany w domkach , wszystko zależy od właścicieli i ich dojrzałości.
Szfagier ma haskiego właśnie w bloku, pies codziennie wychodzi na długie spacery a 3 razy w tygodniu biega w ucznioskim klubie sportowym z przewodnikiem po kilkanaście kilometrów.
Co do wyprowadzania psa na place zabaw podzielam wasze zdanie , tragedią jest jak dzieci nie mogą sie bawić z winy głupich właścicieli .
0 0

inka113

#3077198 Napisano: 02.02.2010 09:54:27
ati88 napisał(a):

też jestem za aby takie wielkie psy, nie były trzymane w bloku, ale te mniejsze czemu nie? Jeśli dziecko chce mięć bardzo psa, a z racji tego ze mieszka w bloku to ma być mu odebrane marzenie? Może tak myślę dlatego ze sama mam małego pieska.. Uważam ze lepiej mu u mnie niż, jakby nie miał właściciela, lub resztę życia w klatce w schronisku przesiedział. Bo ze schroniska go zabrałam emotka Jak jest w domu zazwyczaj leży obok mnie, na dworze szaleje ale zawsze jest na smyczy, z racji tego, że nie miałam go od początku nie dało się go nauczyć aby przy nodze chodził, po za tym jest bardzo zwariowany i czasem chce skakać po innych, ale to z radości emotka .. a inni po prostu sobie mogą tego nie życzyć.. tez nie chciałabym aby jakiś pies obcy po mnie skakał. Wiec go trzymam na smyczy, a po za tym boje się ze mógłby pobiec za jakimś psem i sie z nim pogryzł. Mój pies bardzo nie lubi innych psów, ale to mu zostało zapewne po schronisku, czasem nawet na suczki się rzuca A jak jadę na wieś i zamiast biegać po ogrodzie, to się gdzieś walnie i całymi dniami leży i śpi.. no chyba ze jakiś pies przebiegnie obok ogrodzenia to pobiega z 5 min i sie zmęczy i dalej leży emotka
a mnie bardzo wkurza to, ze po osiedlu biega pełno bezpańskich psów, takich wielkich aż strach przechodzić obok albo wyjść z psem, żeby go nie pogryzły i krzywdy mu nie zrobiły.



dla mnie człowiek w bloku może trzymać nawet 5 kaukazów jeśli ma ochotę byle sprzątał po nich! obojętnie czy malutki czy duży ale niestety trzeba zaopatrzyć się w sprzęt, ciut odpowiedzialności i wyobraźni majac takiego pupila bo nie jest to tak że skoro mały to może się bez problemu załatwiać na trawnikach... zwierze to nie tylko przyjemność ale też obowiązek! wkurza mnie najbardziej jak ktoś wychodzi z pieskiem, piesek robi co ma robić a paniusia udaje że nie widzi bo akurat w inna stronę patrzy! bo to przecież takie obrzydliwe sprzątnąć więc lepiej głupa przypalić! płakać się normalnie chce i nie wiem czy lepiej pozbywać się psów czy głupich właścicieli! szkoda, że mandaty za to są tak mało popularne i chyba jednak stanowczo za niskie! po którymś z kolei niejedna babcia czy inna tam dama może by się zastanowiła...
0 0

Gość: czarnygreg

#3077224 Napisano: 02.02.2010 10:00:44
Tak a propos mandatów, ostatnio zaatakował mnie pies -ogromny, mieszanka amstafa. Pogryzł mi ramię, nie poszarpał ponieważ byłam bardzo grubo ubrana.
Właścicielka była świadkiem,wyobraźcie sobie, że nawet jakoś szczególnie tego psa nie odwoływała. Zajście skomentowała:ale to łagodny piesek jest, on nikomu krzywdy nie zrobi.
Na pogotowiu stwierdzili że dzięki grubemu ubraniu nie mam wyrwanego kawałka ciała bo podobno w przypadku tych psów tak sie zdarza.
Mandat: 200 zł dla właściciela psa.
0 0

isiulka

#3077228 Napisano: 02.02.2010 10:02:11
ati88 napisał(a):

też jestem za aby takie wielkie psy, nie były trzymane w bloku, ale te mniejsze czemu nie? Jeśli dziecko chce mięć bardzo psa, a z racji tego ze mieszka w bloku to ma być mu odebrane marzenie? Może tak myślę dlatego ze sama mam małego pieska.. Uważam ze lepiej mu u mnie niż, jakby nie miał właściciela, lub resztę życia w klatce w schronisku przesiedział. Bo ze schroniska go zabrałam emotka Jak jest w domu zazwyczaj leży obok mnie, na dworze szaleje ale zawsze jest na smyczy, z racji tego, że nie miałam go od początku nie dało się go nauczyć aby przy nodze chodził, po za tym jest bardzo zwariowany i czasem chce skakać po innych, ale to z radości emotka .. a inni po prostu sobie mogą tego nie życzyć.. tez nie chciałabym aby jakiś pies obcy po mnie skakał. Wiec go trzymam na smyczy, a po za tym boje się ze mógłby pobiec za jakimś psem i sie z nim pogryzł. Mój pies bardzo nie lubi innych psów, ale to mu zostało zapewne po schronisku, czasem nawet na suczki się rzuca A jak jadę na wieś i zamiast biegać po ogrodzie, to się gdzieś walnie i całymi dniami leży i śpi.. no chyba ze jakiś pies przebiegnie obok ogrodzenia to pobiega z 5 min i sie zmęczy i dalej leży emotka
a mnie bardzo wkurza to, ze po osiedlu biega pełno bezpańskich psów, takich wielkich aż strach przechodzić obok albo wyjść z psem, żeby go nie pogryzły i krzywdy mu nie zrobiły.


a tak propos kupowania zwierzaków dzieciom emotka
http://demotywato...5/Zachcianki-dziecka

0 0

Gość: czarnygreg

#3077236 Napisano: 02.02.2010 10:06:24
Dla jasności: wcale nie jestem wściekła na psa, to tylko zwierzę źle prowadzone.
Ale finał jest taki: właściciel zapłacił 200 zł, nawet nie przeprosił, tą drogą chodzę i chodzić muszę do pracy, co gorsza chodzi tamtędy moje dziecko, spędziłam przemiłe chwile na pogotowiu, jestem na zwolnieniu lekarskim, biorę zastrzyki przeciw wściekliźnie ( nie było zaśw. a szczepieniu, potem cudem się znalazło ponoć sprzed tygodnia-właściciel zapomniał)???
W sanepidzie powiedziano mi że powinnam poprosić właściciela zeby oddał psa na obserwację ale to dla niego taki kłopot! Cyt: wie pani, narazi się człowieka na koszty.
Pytanie poza konkursowe:kto został ukarany?
0 0

Gość: rafi323raf

#3077242 Napisano: 02.02.2010 10:08:46
czarnygreg napisał(a):

Dla jasności: wcale nie jestem wściekła na psa, to tylko zwierzę źle prowadzone.
Ale finał jest taki: właściciel zapłacił 200 zł, nawet nie przeprosił, tą drogą chodzę i chodzić muszę do pracy, co gorsza chodzi tamtędy moje dziecko, spędziłam przemiłe chwile na pogotowiu, jestem na zwolnieniu lekarskim, biorę zastrzyki przeciw wściekliźnie ( nie było zaśw. a szczepieniu, potem cudem się znalazło ponoć sprzed tygodnia-właściciel zapomniał)???
W sanepidzie powiedziano mi że powinnam poprosić właściciela zeby oddał psa na obserwację ale to dla niego taki kłopot! Cyt: wie pani, narazi się człowieka na koszty.
Pytanie poza konkursowe:kto został ukarany?


a z ciekawości spytam, czy jeśli rozszarpał by np. kurtkę, to czy właściciel jest zobowiązany do odkupienia jej?
emotka
0 0