Dyskusje o innych konkursach (bez klików)

nav

#6540695 Napisano: 21.10.2018 17:33:35
superloser napisał(a):

misiamarysia napisał(a):

nav napisał(a):

I po awarii. Pudliszki w całości wyszły.

Szkoda (nie, że po awarii, tylko że w całości) emotka

Tam NIE BYŁO NUMERU PARAGONU  emotka
To 1000 zgłoszeń do przeczytania a 100 transakcji na kasie  emotka  
Ludzie przecież wysyłają kilkanaście odpowiedzi na 1 dowód zakupu. Wiec, pewnie rezerwa pojdzie  emotka

Precyzując, sytuacji, że ktoś nie ma paragonu, jest jakieś 3-5% - tyle zwykle się dobiera rezerw.

nav

#6540699 Napisano: 21.10.2018 17:59:07
Odpowiem w ten sposób: akcje promocyjne, w tym konkursy, mają bardzo różne cele i tzw. KPI, czyli liczbowe kryteria wg których rozróżnia się akcje udane od nieudanych. Sprzedaż BYWA takim kryterium, ale wcale nie zawsze. 

Napisałeś dwa posty temu o 1000 zgłoszeń - być może przez przypadek, ale nie minales sie bardzo z prawda, tego rzędu ilości sie zdarzaja. No to jesli mamy zakup konkursowy za 10 zl, 1000 zgloszen, dwa tygodnie akcji ogolnopolskiej, to o jakiej my sprzedaży mowimy? 10000 zl w skali kraju? Toż to są drobne na waciki. Przecież sam budzet na nagrody bywa kilkakrotnie wyzszy. 

PS. A jeszcze te 10000 to jest DETAL BRUTTO, zdejmijmy z tego vat i marze sklepu, hurtowni i dystrybutora... Założenie ze koszt organizacji konkursu mialby się zwrócić w postaci zysku ze sprzedaży jest bardzo odwazne emotka  
PS2. Nie pisz o "osmieszaniu się", bo cele akcji promocyjnych są naprawdę różne i naprawdę przemyślane, i nie byloby zadnym ewenementem, gdyby celem bylo np. "uzyskać zasięg X na forach konkursowych" - wtedy bylyby odpowiednio dobrane nagrody, formy komunikacji itd. To nie jest zadne rocket science, tylko codzienność w marketingu. 

ramaja

#6540703 Napisano: 21.10.2018 18:14:24
czy ktoś dostała emaila z UPS ze idzie nagroda z konkursu t-mobile ? tego na wakacyjnego mema dostałam emaila ze mam potwieredzic dane ze brałam udział w konkursie i tak zrobiłam a potem była cisza nie dzwonili nie pisali więc stwierdziłam ze d...a teraz ups pisze i odnalazłam się na liście zwycięzców 
0 0

bezaczek7

#6540720 Napisano: 21.10.2018 19:15:06
ramaja napisał(a):

czy ktoś dostała emaila z UPS ze idzie nagroda z konkursu t-mobile ? tego na wakacyjnego mema dostałam emaila ze mam potwieredzic dane ze brałam udział w konkursie i tak zrobiłam a potem była cisza nie dzwonili nie pisali więc stwierdziłam ze d...a teraz ups pisze i odnalazłam się na liście zwycięzców 

Byla prosba o dane, podziekowanie z zyczeniem powodzenia, po dluzszym czasie mail z gratulacjami, w czwartek ups zapowiadal doreczenie, w piatek z przykroscia poinformowal o przesunieciu daty dostarczenia na poniedzialek. Moze gratulacyjny mail wpadl ci do spamu lub zostal przeoczony.
1 kkbt 0

misiamarysia

#6540724 Napisano: 21.10.2018 19:36:00
haima napisał(a):

Na jaki adres wysyłacie dane do wysyłki z konkursu Lidla "Kto rządzi?"? Ten, z którego przyszedł mail czy adres agencji? 

Ja odesłałam dane na adres podany w ich mailu, już bez paragonu, bo nie chcieli, ale tam się chyba wgrywało paragon przy zgłoszeniu (może ktoś pamięta???)
0 0

isiulka

#6540727 Napisano: 21.10.2018 19:41:02
nav napisał(a):

Odpowiem w ten sposób: akcje promocyjne, w tym konkursy, mają bardzo różne cele i tzw. KPI, czyli liczbowe kryteria wg których rozróżnia się akcje udane od nieudanych. Sprzedaż BYWA takim kryterium, ale wcale nie zawsze. 

Napisałeś dwa posty temu o 1000 zgłoszeń - być może przez przypadek, ale nie minales sie bardzo z prawda, tego rzędu ilości sie zdarzaja. No to jesli mamy zakup konkursowy za 10 zl, 1000 zgloszen, dwa tygodnie akcji ogolnopolskiej, to o jakiej my sprzedaży mowimy? 10000 zl w skali kraju? Toż to są drobne na waciki. Przecież sam budzet na nagrody bywa kilkakrotnie wyzszy. 

PS. A jeszcze te 10000 to jest DETAL BRUTTO, zdejmijmy z tego vat i marze sklepu, hurtowni i dystrybutora... Założenie ze koszt organizacji konkursu mialby się zwrócić w postaci zysku ze sprzedaży jest bardzo odwazne emotka  
PS2. Nie pisz o "osmieszaniu się", bo cele akcji promocyjnych są naprawdę różne i naprawdę przemyślane, i nie byloby zadnym ewenementem, gdyby celem bylo np. "uzyskać zasięg X na forach konkursowych" - wtedy bylyby odpowiednio dobrane nagrody, formy komunikacji itd. To nie jest zadne rocket science, tylko codzienność w marketingu. 


Ostatecznie to  klient płaci za takie akcje promocyjne w cenie produktu, a nie Organizator.

Jak sam widzisz, nie ma sensu tłumaczyć bo zaraz usłyszysz, że jesteś na ich garnuszku. emotka
1 kammaro 0

darog

#6540733 Napisano: 21.10.2018 20:02:09
Karlsbad wysyła nagrody wcześniej/czy w ostatniej chwili?
Ma ktoś cynk kiedy będą wysyłać nagrody z C4 kawy ziarniste?
Jakim kurierem wysyłają?
0 0

wycior

#6540743 Napisano: 21.10.2018 20:27:31
MLEKO ŁACIATE..i znowu dałem się wydoić..!!

nav

#6540751 Napisano: 21.10.2018 21:02:29
superloser,bez cytatu zeby nie robic drzewek.

Moja matematyka nie jest błędna, bo co do zasady jest tylko przykładowa (aczkolwiek Twoje obliczenia tez się nijak maja do tego co napisałem, ze tylko 3-5% zgłoszeń jest "nieuczciwych" - na ten sam paragon). 

Inaczej - ile by tych zgłoszeń nie było, nawet z paragonami, nie trzeba być orłem z matematyki, zeby wyliczyć następującą rzecz: jesli pula nagrod w konkursie to np. 30 000 zl (norma) warunek zakupowy to 10 zl (rowniez norma), zysk z tych 10 zl dla fundatora to 10% czyli 1 zl (również norma) to jasno wynika, ze potrzeba 30 000 zgłoszeń z paragonem, żeby sie wyrownala pula nagrod. Sama pula nagród - bo przeciez nagrody to nie jest jedyny koszt organizacji. 

A my rozmawiamy o ilosciach typu 1000 zgloszen (dla ułatwienia przyjmijmy, ze to jest taka typowa srednia) . Więc powtarzam - przyjmowanie za pewnik, ze konkursy sa po to, zeby zarobić bezpośrednio na sprzedaży produktu, jest absolutnie błędnym zalozeniem. 
Użyłem celowo slowa "bezpośrednio", bo wiadomo, ze przynosi to zysk dla fundatora, tylko w nieco inny sposób. 

ameryka

#6540753 Napisano: 21.10.2018 21:17:48
nav napisał(a):

I po awarii. Pudliszki w całości wyszły.

wyszły ale nie do mnie emotka
0 0

glena

#6540754 Napisano: 21.10.2018 21:19:51
nav napisał(a):

Odpowiem w ten sposób: akcje promocyjne, w tym konkursy, mają bardzo różne cele i tzw. KPI, czyli liczbowe kryteria wg których rozróżnia się akcje udane od nieudanych. Sprzedaż BYWA takim kryterium, ale wcale nie zawsze. 

Napisałeś dwa posty temu o 1000 zgłoszeń - być może przez przypadek, ale nie minales sie bardzo z prawda, tego rzędu ilości sie zdarzaja. No to jesli mamy zakup konkursowy za 10 zl, 1000 zgloszen, dwa tygodnie akcji ogolnopolskiej, to o jakiej my sprzedaży mowimy? 10000 zl w skali kraju? Toż to są drobne na waciki. Przecież sam budzet na nagrody bywa kilkakrotnie wyzszy. 

PS. A jeszcze te 10000 to jest DETAL BRUTTO, zdejmijmy z tego vat i marze sklepu, hurtowni i dystrybutora... Założenie ze koszt organizacji konkursu mialby się zwrócić w postaci zysku ze sprzedaży jest bardzo odwazne emotka  
PS2. Nie pisz o "osmieszaniu się", bo cele akcji promocyjnych są naprawdę różne i naprawdę przemyślane, i nie byloby zadnym ewenementem, gdyby celem bylo np. "uzyskać zasięg X na forach konkursowych" - wtedy bylyby odpowiednio dobrane nagrody, formy komunikacji itd. To nie jest zadne rocket science, tylko codzienność w marketingu. 

Tylko, że bardzo ciężko jest - moim zdaniem - uzyskać naprawdę wiarygodne dane (a zatem i mówić o sukcesie/wyniku akcji promocyjnej, niezależnie od tego, jakie były jej założenia czy cele), kiedy ilości zgłoszeń nie można 1:1 przełożyć na ilość zakupów. Na forach konkursowych każda duża akcja promocyjna ma odzew, ale na co się to realnie przekłada to już trudno powiedzieć. Raczej nie na grono wiernych klientów, bo na pewno dobrze wiesz, że jak jutro inna agencja zrobi konkurs ketchupu X, to będziemy tenże sławić pieśnią, rymem częstochowskim, czy co kto tam lubi i stosuje. Robienie konkursu dla konkursowiczów raczej niczego Zleceniodawcy na dłuższą metę nie zapewni.
A te 3-5% rezerw, to nie jest równoznaczne z ilością zgłoszeń bez pokrycia w paragonie. Tych zgłoszeń jest sporo więcej - jeśli wysyła się 10 zgłoszeń z różnych numerów, a ma jeden paragon i wpadnie nagroda, to nie ma z jej odbiorem najmniejszego problemu, a jeśli wpadną dwie, to się odkupi paragon na forum, albo odsprzeda komuś z własnym i tyle. A gracze, którzy grają 1:1 będą chlipać w domu, że NAV ich chyba nie lubi... Zdarzyło mi się już pisać tu na forum do osób które ogłaszały chęć odsprzedaży jakiejś nagrody czy to od NAV, czy od Albedo, ale dziwnym trafem okazywało się, że muszę mieć własny paragon...
Nie chcę tu jakiejś weekendowej afery wywoływać, ale ja białej gorączki dostaję, jak widzę konkurs bez nr paragonu. 

isiulka

#6540755 Napisano: 21.10.2018 21:25:12
Superloser, Nav chyba stara Ci się przekazać , że konkursy/loterie/akcje promocyjne maja różny cel np.
- podniesienie sprzedaży
- wzrost rozpoznawalnosci produktu
- dotarcie do nowych konsumentow
- zwiekszenie wolumenu sprzedazy (np. zakup persila + silana )
- pozyskanie fanow na fb
- wyprzedaż starego asortymentu/wprowadzenie nowego produktu
...i setki innych.

I konkursy często nie mają na celu zwrotu z inwestycji wyrażonej w $, bo z  samego konkursu wskazniki sprzedazowe nie poszybują drastycznie w gorę, czasami zwrot jest po paru miesiącach/latach.
Dla przykładu. dotychczas kupowałam produkty Heinz, byl konkurs więc w drodze wyjatku kupilam Pudliszki i tak mi posmakowało że od teraz będę kupować tylko Pudliszki- to jest wartość dodatnia.

Z czym Wy macie ludzie problem, nie pasują Wam konkursy bez nr paragonu to po co w nie gracie?

Ja nie wygrywam w NAV , Avanti itp. wiec z zalozenia nie grywam w ich konkursy. Proste.

nav

#6540761 Napisano: 21.10.2018 22:11:01
glena,co do tych graczy grających 1:1 chlipiacych potem w domu...

Jakby chodziło o loterie i ilość zgłoszeń jakkolwiek realnie zwiekszala szanse, przyznalbym Ci rację. Ale hej, mowa jest o konkursach - w nich, oprócz szacownego grona tego forum, bierze udział też cała masa "zwykłych" konsumentów, którym jakikolwiek wałek z paragonem nie przyszedlby nawet do głowy i też regularnie wygrywają... Jesli ktos nie wygrywa u NAV, to wyłącznie dlatego, ze nie udaje mu się wstrzelic w gusta komisji, a nie dlatego że zagrał uczciwie emotka  

mia

#6540762 Napisano: 21.10.2018 22:22:27
Jasne. Statystycznie nie ma wszak różnicy, czy się wyśle 10 dobrych zgłoszeń, czy jedno. Być może nawet dojdziemy do konsensusu, że jedno ma większe szanse wstrzelić się w gust niż dziesięć. emotka
To po prostu taka luźna dygresyjka - w dyskusję się nie wdaję, bo dziś nie mam dnia na odwracanie kota ogonem. emotka
2 glena, mysia 0

glena

#6540763 Napisano: 21.10.2018 22:24:03
nav napisał(a):

glena,co do tych graczy grających 1:1 chlipiacych potem w domu...

Jakby chodziło o loterie i ilość zgłoszeń jakkolwiek realnie zwiekszala szanse, przyznalbym Ci rację. Ale hej, mowa jest o konkursach - w nich, oprócz szacownego grona tego forum, bierze udział też cała masa "zwykłych" konsumentów, którym jakikolwiek wałek z paragonem nie przyszedlby nawet do głowy i też regularnie wygrywają... Jesli ktos nie wygrywa u NAV, to wyłącznie dlatego, ze nie udaje mu się wstrzelic w gusta komisji, a nie dlatego że zagrał uczciwie emotka  

Tak, tylko mając jeden paragon i wysyłając jedno zgłoszenie muszę wybrać jak Was podejść. A mając jeden paragon, 0 skrupułów i 10 starterów mogę to zrobić na różne sposoby i w ten sposób znacząco zwiększam swoje szanse. Fajnie by było, żebyś po prostu napisał, w czym lepsza jest formuła bez numeru paragonu z Twojego punktu widzenia, bo naprawdę mnie to ciekawi. No i też ciekawi mnie skąd znasz proporcję "zwykłych" konsumentów do "szacownego grona". Nie chcę być napastliwa (i mam nadzieję, że tak tego nie odbierasz), ale skoro się tu na forum pojawiła okazja do pogadania z prawdziwą twarzą agencji, to ja korzystam emotka

joan

#6540764 Napisano: 21.10.2018 22:32:43
glena napisał(a):

(...) Fajnie by było, żebyś po prostu napisał, w czym lepsza jest formuła bez numeru paragonu z Twojego punktu widzenia, bo naprawdę mnie to ciekawi. (...)


Mnie też to ciekawi emotka

isiulka napisał(a):

(...) Dla przykładu. dotychczas kupowałam produkty Heinz, byl konkurs więc w drodze wyjatku kupilam Pudliszki i tak mi posmakowało że od teraz będę kupować tylko Pudliszki- to jest wartość dodatnia. (...)


Ja Pudliszki i tak kupuję - nie wygrałam nic. A Kiri nabyłam specjalnie na konkurs, ale zupełnie mi to coś nie smakowało, więc poszło jedno zgłoszenie i mam bon do C4. Nie ma sprawiedliwości na świecie emotka

nav

#6540782 Napisano: 22.10.2018 00:59:52
glena napisał(a):

nav napisał(a):

glena,co do tych graczy grających 1:1 chlipiacych potem w domu...

Jakby chodziło o loterie i ilość zgłoszeń jakkolwiek realnie zwiekszala szanse, przyznalbym Ci rację. Ale hej, mowa jest o konkursach - w nich, oprócz szacownego grona tego forum, bierze udział też cała masa "zwykłych" konsumentów, którym jakikolwiek wałek z paragonem nie przyszedlby nawet do głowy i też regularnie wygrywają... Jesli ktos nie wygrywa u NAV, to wyłącznie dlatego, ze nie udaje mu się wstrzelic w gusta komisji, a nie dlatego że zagrał uczciwie emotka  

Tak, tylko mając jeden paragon i wysyłając jedno zgłoszenie muszę wybrać jak Was podejść. A mając jeden paragon, 0 skrupułów i 10 starterów mogę to zrobić na różne sposoby i w ten sposób znacząco zwiększam swoje szanse. Fajnie by było, żebyś po prostu napisał, w czym lepsza jest formuła bez numeru paragonu z Twojego punktu widzenia, bo naprawdę mnie to ciekawi. No i też ciekawi mnie skąd znasz proporcję "zwykłych" konsumentów do "szacownego grona". Nie chcę być napastliwa (i mam nadzieję, że tak tego nie odbierasz), ale skoro się tu na forum pojawiła okazja do pogadania z prawdziwą twarzą agencji, to ja korzystam emotka

A ja wcale nie twierdzę, że ta formuła jest lepsza, twierdzę tylko, że nie demonizowalbym ani jednej ani drugiej emotka  to, dlaczego w ogóle jest stosowana formuła bez paragonu, to jest juz niestety kwestia, o której nie powinienem pisać in public. Ale ok, może PRYWATNIE machne o tym kiedyś artykulik emotka  

A co do pytania o rozróżnienie zwykłych konsumentów od szacownego grona... No jak to skąd wiemy? Z legendarnych tajemnych czarnych list opracowanych przez CIA emotka  a powaznie, to takich statystyk się nie prowadzi, bo i po co, ale po przemieleniu kilkunastu tysięcy rekordów z danymi laureatow juz wiesz, kto jest regularnym graczem, albo jego rodziną, a kto unikalnym ludkiem "z ulicy". 
0 0

darog

#6540785 Napisano: 22.10.2018 01:22:46
nav napisał(a):

glena napisał(a):

nav napisał(a):

glena,co do tych graczy grających 1:1 chlipiacych potem w domu...

Jakby chodziło o loterie i ilość zgłoszeń jakkolwiek realnie zwiekszala szanse, przyznalbym Ci rację. Ale hej, mowa jest o konkursach - w nich, oprócz szacownego grona tego forum, bierze udział też cała masa "zwykłych" konsumentów, którym jakikolwiek wałek z paragonem nie przyszedlby nawet do głowy i też regularnie wygrywają... Jesli ktos nie wygrywa u NAV, to wyłącznie dlatego, ze nie udaje mu się wstrzelic w gusta komisji, a nie dlatego że zagrał uczciwie emotka  

Tak, tylko mając jeden paragon i wysyłając jedno zgłoszenie muszę wybrać jak Was podejść. A mając jeden paragon, 0 skrupułów i 10 starterów mogę to zrobić na różne sposoby i w ten sposób znacząco zwiększam swoje szanse. Fajnie by było, żebyś po prostu napisał, w czym lepsza jest formuła bez numeru paragonu z Twojego punktu widzenia, bo naprawdę mnie to ciekawi. No i też ciekawi mnie skąd znasz proporcję "zwykłych" konsumentów do "szacownego grona". Nie chcę być napastliwa (i mam nadzieję, że tak tego nie odbierasz), ale skoro się tu na forum pojawiła okazja do pogadania z prawdziwą twarzą agencji, to ja korzystam emotka

A ja wcale nie twierdzę, że ta formuła jest lepsza, twierdzę tylko, że nie demonizowalbym ani jednej ani drugiej emotka  to, dlaczego w ogóle jest stosowana formuła bez paragonu, to jest juz niestety kwestia, o której nie powinienem pisać in public. Ale ok, może PRYWATNIE machne o tym kiedyś artykulik emotka  

A co do pytania o rozróżnienie zwykłych konsumentów od szacownego grona... No jak to skąd wiemy? Z legendarnych tajemnych czarnych list opracowanych przez CIA emotka  a powaznie, to takich statystyk się nie prowadzi, bo i po co, ale po przemieleniu kilkunastu tysięcy rekordów z danymi laureatow juz wiesz, kto jest regularnym graczem, albo jego rodziną, a kto unikalnym ludkiem "z ulicy". 

problem taki, że nie wolno sobie takiej bazy prowadzić i chomikować dane...
0 0

nav

#6540786 Napisano: 22.10.2018 01:38:24
darog napisał(a):

nav napisał(a):

glena napisał(a):

nav napisał(a):

glena,co do tych graczy grających 1:1 chlipiacych potem w domu...

Jakby chodziło o loterie i ilość zgłoszeń jakkolwiek realnie zwiekszala szanse, przyznalbym Ci rację. Ale hej, mowa jest o konkursach - w nich, oprócz szacownego grona tego forum, bierze udział też cała masa "zwykłych" konsumentów, którym jakikolwiek wałek z paragonem nie przyszedlby nawet do głowy i też regularnie wygrywają... Jesli ktos nie wygrywa u NAV, to wyłącznie dlatego, ze nie udaje mu się wstrzelic w gusta komisji, a nie dlatego że zagrał uczciwie emotka  

Tak, tylko mając jeden paragon i wysyłając jedno zgłoszenie muszę wybrać jak Was podejść. A mając jeden paragon, 0 skrupułów i 10 starterów mogę to zrobić na różne sposoby i w ten sposób znacząco zwiększam swoje szanse. Fajnie by było, żebyś po prostu napisał, w czym lepsza jest formuła bez numeru paragonu z Twojego punktu widzenia, bo naprawdę mnie to ciekawi. No i też ciekawi mnie skąd znasz proporcję "zwykłych" konsumentów do "szacownego grona". Nie chcę być napastliwa (i mam nadzieję, że tak tego nie odbierasz), ale skoro się tu na forum pojawiła okazja do pogadania z prawdziwą twarzą agencji, to ja korzystam emotka

A ja wcale nie twierdzę, że ta formuła jest lepsza, twierdzę tylko, że nie demonizowalbym ani jednej ani drugiej emotka  to, dlaczego w ogóle jest stosowana formuła bez paragonu, to jest juz niestety kwestia, o której nie powinienem pisać in public. Ale ok, może PRYWATNIE machne o tym kiedyś artykulik emotka  

A co do pytania o rozróżnienie zwykłych konsumentów od szacownego grona... No jak to skąd wiemy? Z legendarnych tajemnych czarnych list opracowanych przez CIA emotka  a powaznie, to takich statystyk się nie prowadzi, bo i po co, ale po przemieleniu kilkunastu tysięcy rekordów z danymi laureatow juz wiesz, kto jest regularnym graczem, albo jego rodziną, a kto unikalnym ludkiem "z ulicy". 

problem taki, że nie wolno sobie takiej bazy prowadzić i chomikować dane...


Otóż tu jesteś, jak mawiał klasyk, w mylnym błędzie, gdyż dane laureatow mamy nie tylko prawo ale i OBOWIĄZEK przechowywać przez 5 lat, ze względu na przepisy podatkowe i możliwe kontrole skarbowe i znajdziesz ten zapis w każdym naszym regulaminie. 
Oczywiście mowa tylko o laureatach i tylko o takich, ktorych nagrody byly opodatkowane. 

Edit:
Teraz zauważyłem, ze podkresliles pewne zdania. Tu nie chodzi o jakies algorytmy szpiegowskie tylko zwyczajnie o ludzką pamięć... Kiedy jesteś główną osobą ds. Danych osobowych i absolutnie wszystkie nazwiska przechodzą przez Ciebie, zaczynasz zwyczajnie pamiętać wszystkich Iksinskich wraz z ich miejscowosciami i rodziną, na którą regularnie odbierają nagrody. 

PS. Za bardzo się rozgadalem i trafiło mnie, że nie temu mialo służyć to konto. Jutro zrobię coming out z prywatnego i będziemy mogli podyskutować dalej. 

helcia85

#6540788 Napisano: 22.10.2018 07:09:49
Czy odsyłając oświadczenia na kuferek Wawel konieczne jest podanie nr dowodu os?
0 0