Konkursowiczki w ciąży

Gość: grusia

#4674487 Napisano: 14.09.2011 10:57:40
To zweryfikuje zycie emotka Ja na poczatek tylko mydelko lub Oilatum czy tam Balneum. Dopiero ok 3 m.z zaczne wprowadzac inne kosmetyki i do tego mam juz J&J ale nie wiem czy młodej spasuje emotka .
Z Nivea mam kremik do buzi na kazda pogode.
0 0

benasia

#4674495 Napisano: 14.09.2011 10:59:58
o a ja mam przecież próbki J&J to też chyba na razie przy tym zostanę -tylko czy oni mają krem na każdą pogodę?
0 0

Gość: grusia

#4674505 Napisano: 14.09.2011 11:04:04
Nie maja z tego co wiem - no niestety nie zawsze da sie pelna linie kosmetykow stosowac.
0 0

agusia147

#4674506 Napisano: 14.09.2011 11:04:04
Przerażacie mnie emotka Z każdym postem mam coraz większą świadomość jak bardzo zielona jestem w tych sprawach...
0 0

Gość: emilka1705

#4674528 Napisano: 14.09.2011 11:09:59
grusia napisał(a):

To zweryfikuje zycie emotka Ja na poczatek tylko mydelko lub Oilatum czy tam Balneum. Dopiero ok 3 m.z zaczne wprowadzac inne kosmetyki i do tego mam juz J&J ale nie wiem czy młodej spasuje emotka .
Z Nivea mam kremik do buzi na kazda pogode.


ja z nivea przy Emi używałam żel do mycia cialka i szapmon w jednym do tego emulsje oillan i nic więcej nie potrzebowała. Skórka mięciutka, nawilżona zero alergii. Teraz mam zamiar robić tak samo:)
0 0

Gość: ewachem

#4674574 Napisano: 14.09.2011 11:26:31
agusia147 napisał(a):

Przerażacie mnie emotka Z każdym postem mam coraz większą świadomość jak bardzo zielona jestem w tych sprawach...


nie zamartwiaj sie. Z doswiadczenia wiem, ze zakladanie czegokolwiek co sie zamierza robic w odniesieniu do dziecka bardzo czesto mija sie z celem. I to w odniesieniu do wszystkiego ogolnie. Wiec najlepiej wyluzowac. Jesli chodzi o kapiel to najlepiej nie zaopatrywac sie w niewiadomo jakie zapasy, bo moga sie okazac zupelnie niepotrzebne. Sama mam wiele nietrafionych kosmetykow kupionych zawczasu. Bombardowana m.in. w szkole rodzenia informacjami jakie to och i ach jest oilatum i inne tego ty[pu srodki...rowniez zamierzalam kapac malucha w specyfiku. Jestem chemikiem wiec uwierzcie dziewczyny sklad tych wszystkich oilatumow, ollineum , balleum czy tego typu podobnych jest ZAWSZE ten sam. Sa tam glownie srodki natluszczajace (a wiec generalnie tluszcz). Tak prosty specyfik mozna spokojnie przygotowac sobie z parafiny i kupionej w aptece witaminy A i E i efekty dzialania beda takie same. Ze wzgledu na to, iz jako niepokorny czlowiek nie chcialam poddac sie temu marketingowemu szalenstwu kupilam w Auchan olejek do kapieli Linomag (nie mylic z oliwka). Oczywiscie sklad chemiczny prawie taki sam. Zaczelam wiec kapac mojego pierwszego synka (w 2008roku) od 1 dni zycia i co sie okazalo? Mial wysypke (tradzik niemowlecy, ktory jest na poczatku u noworodka a ktory to jest czesto mylony z reakcja alergiczna na mleko, tzw. skazą).I z kazda kapiela ta wysypka byla jakby wieksza. A dlaczego? No bo moj Linomag (a takze wszelkie probki Ojlatum, balleuum, Ollinum itp) natłuszczaly, natluszczaly, natluszczaly (nie myslic z nawilzaniem) zamiast po prostu myc i odtykac pory łojowe i potowe. I dziecko bylo tluste i wanienka i ciuchy i wlosy (ktore moj maluch mial). Wygladal jak nieumyty. Wiec wkurzona pomyslalam na swoj rozum, ze jak taki tluszcz (olej) moze umyc skore, ktora wydziala łój (=tluszcz). Kupilam wiec wykle mydelko Bambino a do wloskow szampon Bambino i umylam normalnie dzieciaka. Dziecko bylo czyste (nie tluste), wloski czyste, pachnace... po prostu umyte. A na koniec ciało nasmarowalam balsamem NAWILZAJACYM Johnson&Johnson Natural. I tak wygladala kapiel mojego dziecka. Wszystkie krosty, pryszcze zniknely od razu!! Rowniez sprawdzonym sposobme jest kapanie dziecka w krochamlu, czyli mace ziemniaczanej, ktora ma wlasciwosi wysuszajace, i wszelkie krostki znokaja. Dodam rowniez nakupilam wczesniej (przed urodzeniem) roznosci kosmetycznych ktore do dzis lezakuja w szufladzie. W lutym br urodzilam drugiego synka. Oczywiscie myslam go od 1 dnia w identyczny sposob jak pierwszego.
0 0

Gość: dianek

#4674592 Napisano: 14.09.2011 11:33:55
lece do gincia i odebrac wyniki - trzymajcie kciuki emotka
0 0

Gość: ewachem

#4674601 Napisano: 14.09.2011 11:35:23
dianek napisał(a):

lece do gincia i odebrac wyniki - trzymajcie kciuki emotka


emotka
0 0

Gość: emilka1705

#4674720 Napisano: 14.09.2011 12:05:56
Ewachem- moja Emi też miala trądzik i walczyliśmy z nim miesiąc. Buzi niczym nie smarowalam jedynie myłam wacikiem nawilżonym przegotowaną wodą. Sama nakupiłam przed narodzinami małej masę kosmetyków i musiałam zużyć na siebie emotka Kartoflanka to cud lek na odparzenia:P Żedne sudokremy i inne wynalazki:) Raz siostra kupiła mi pakę pampersów takich wiecie firmówek sklepowych nie pamiętam już gdzie. Po jednej nocy w tym czymś Emi miala na dupce jedną rane! Kremy nic nie pomagały a kartoflanka natychmiast!
W pierwzej ciąży starałam się kodować w głowie wszystko co przeczytałam w mamowych gazetkach. Kiedy Emi się urodziła i miną jakiś miesiąc to śmialam się z tego co tam piszą:)
Teraz kupując rzeczy dla maleństwa wogóle postawiłam na minimalizm:)wolę dokupić później niż znów wyrzucać:) a i polecam jeszcze wywar z kory dębu do kąpieli dla maleństwa. Jak pojawiły się jakieś wysypki niewiadomego pochodzenia po dodaniu do wody ustępowały.
0 0

kalisto1986

#4674759 Napisano: 14.09.2011 12:15:40
Ja jako, mama dziecka, które od urodzenia ma problemy skórne polecam kosmetyki nivea, a zwłaszcza do mycia żel, jedną ręką można sięgnąć do pompki. Z j&j nie ryzykowałabym od pierwszych dni, bo pielęgniarki zdecydowanie u nas odradzali ( na oddziale dziecko dostało alergiczny rumień od oliwki j&j), Do dzisiaj - a synek ma 5 lat używamy, żelu nivea ( może tylko używać kosmetyków dla niemowląt i to nie wszystkich), a oilatum/ balneum ( te drugi zdecydowanie bardziej nam pasuje) używam, tylko co jakiś czas.
Też dość fajne sa kosmetyki Bubchen, choć nivea bardziej nam pasują.
Bubchen ma za to genialny krem na odparzenia - jak mały kiedyś dostał okropnego uczulenia które przechodziło juz w odparzenia nie pomogło nic innego jak ten krem.


Moge też wam polecić oliwke nivea w żelu - jak dla mnie rewelacja - nie spływa jak te normalne z ręki - ale też to tylko na pierwsze dni/tygodnie, a później tylko balsamiki
Ogólnie jak wcześniej wspomniano, nie ma co przesadzać z kosmetykami, oliwkami itp - bo skóra jednak przyzwyczaja się, a ciągła warstwa tłuszczu z oliwki wcale dobrze nie działa emotka ja szczerze polecam oliwkę tylko na początek



I dziewczyny zaopatrzcie się w maść/krem do sutków, bo może się okazać zbawienny
0 0

Gość: emilka1705

#4674796 Napisano: 14.09.2011 12:26:01
Ja do sutków kupiłam puerlan czy jakoś tak. Drogi jak cholera. Zapłaciłam 40zł za 7ml. Dopiero potem zobaczyłam na allegro tańszy no, ale trudno. Człowiek uczy się na błędach:)
Co do j&j nam też nie podeszły. Położna środowiskowa opowiadała, że jakieś dziecko przeraźliwie uczuliły. Nivea polecała nam ta sama położna gdy byłam w ciąży z Emi, ale myślałam, że to taka marketingowa zmowa bo w jej gabinecie w wszystko długopisy, fartuchy itp było oznaczone nazwą tej firmy:P Jednak przekonalam się ze faktycznie ich produkty są ok.
No, ale teraz już wogóle oliwek zakazują:)
0 0

efelinkaaa

#4674809 Napisano: 14.09.2011 12:28:57
a mojego Synka kosmetyki nivea uczulały niestety... używaliśmy tylko emolientów na poczatku (balneum, oillan, emolium) do tego kąpiel w krochmalu, zamiast pudru - mąka ziemniaczana emotka Później zaczęliśmy używać... kosmetyków z rossmanna Babydream. Tak maluchowi przypasowały, nie miał żadnych uczuleń, świetnie nawilżają skórę. W sumie to używamy ich do dzisiaj..

Kazdy maluszek inaczej reaguje na kosmetyk, nasz po nivea (cała seria nutri sensitive - dostaliśmy je w prezencie) miał okropne uczulenie, a inny malec będzie je tolerował. Radzę nie kupować za dużo i możliwie w jak najmneijszych opkakowaniach, żeby sprawdzić czy pasują dziecku emotka

W sumie nasz synek miał baaaaardzo wymagającą skórę, wrzucę Wam zdjęcie buzi z 4 m-ca życia (to nie skaza była). Teraz już nie ma śladu po tym na szczęscie emotka

http://imageshack.../684/dsc00545mj.jpg/



0 0

Gość: emilka1705

#4674824 Napisano: 14.09.2011 12:33:21
Najlepiej uczyć się na swoich doświadczeniach bo na zdrowie i nasze i dzieciaków złotej recepty nie ma:)
0 0

kalisto1986

#4674830 Napisano: 14.09.2011 12:36:29
efelinkaaa u nas do dzisiaj mamy z tym problemy ;/ i jak siostrzeniec ( w tym samym wieku) może już dawno używać żeli dla dużych dzieci tak ja dla mojego, musze kupować te niemowlęce.
Wiadomo, że każdy inaczej reaguje, choć do j&j nikt mnie nie przekona dla noworodków.
Nawet teraz moge używać dla małego nie więcej niż 1 butelke ( ten fioletowy wg mnie najlepszy z ich żeli) i trzeba zmienić, bo przy drugiej już powoli uczulał go.
Z emiolentów u nas bardzo sprawdziło się balneum, zdecydowanie na dłużej nam wystarczał niż olatum, oilan itp

Ja już chyba wszystkie marki żeli/mydełek przerobilam emotka
0 0

efelinkaaa

#4674856 Napisano: 14.09.2011 12:43:30
kalisto1986 napisał(a):

efelinkaaa u nas do dzisiaj mamy z tym problemy ;/ i jak siostrzeniec ( w tym samym wieku) może już dawno używać żeli dla dużych dzieci tak ja dla mojego, musze kupować te niemowlęce.
Wiadomo, że każdy inaczej reaguje, choć do j&j nikt mnie nie przekona dla noworodków.
Nawet teraz moge używać dla małego nie więcej niż 1 butelke ( ten fioletowy wg mnie najlepszy z ich żeli) i trzeba zmienić, bo przy drugiej już powoli uczulał go.
Z emiolentów u nas bardzo sprawdziło się balneum, zdecydowanie na dłużej nam wystarczał niż olatum, oilan itp

Ja już chyba wszystkie marki żeli/mydełek przerobilam emotka



u nas zmiany na buzi przeszły po serii smarowania kremem, na który wydaliśmy fortunę emotka na szczęście pomogło i obyło się bez sterydów (chociaż jakby było trzeba to... byśmy pewnie użyli).

kalisto - ja również nie używam J&J emotka Dostalismy niedawno próbki i wzięłam je na wakacje.. Po jednym użyciu Sebek miał suchą skórę (nawet po mleczku).. Widocznie Mu nie pasowały.

0 0

Gość: emilka1705

#4674862 Napisano: 14.09.2011 12:48:05
co do j&j i tych próbek co się zamawiało. To byłam w szoku, że są tak kiepskie. Żeliku to wylalam na Emi pół tej buteleczki zeby pienic się zaczą, a jak ogoliłam sobie nogi i posmarowałam tym balsamem(czy nie wiem co to było nie ten na oparzenia tylko w takiej butelce jak żel)to wyszły mi czerwone plamki i piekło jak cholera!
0 0

kalisto1986

#4674879 Napisano: 14.09.2011 12:56:30
efelinkaaa napisał(a):

kalisto1986 napisał(a):

efelinkaaa u nas do dzisiaj mamy z tym problemy ;/ i jak siostrzeniec ( w tym samym wieku) może już dawno używać żeli dla dużych dzieci tak ja dla mojego, musze kupować te niemowlęce.
Wiadomo, że każdy inaczej reaguje, choć do j&j nikt mnie nie przekona dla noworodków.
Nawet teraz moge używać dla małego nie więcej niż 1 butelke ( ten fioletowy wg mnie najlepszy z ich żeli) i trzeba zmienić, bo przy drugiej już powoli uczulał go.
Z emiolentów u nas bardzo sprawdziło się balneum, zdecydowanie na dłużej nam wystarczał niż olatum, oilan itp

Ja już chyba wszystkie marki żeli/mydełek przerobilam emotka



u nas zmiany na buzi przeszły po serii smarowania kremem, na który wydaliśmy fortunę emotka na szczęście pomogło i obyło się bez sterydów (chociaż jakby było trzeba to... byśmy pewnie użyli).

kalisto - ja również nie używam J&J emotka Dostalismy niedawno próbki i wzięłam je na wakacje.. Po jednym użyciu Sebek miał suchą skórę (nawet po mleczku).. Widocznie Mu nie pasowały.


u nas w ubiegłą zime niestety nie obyło się bez maści ze sterydami takiego dostał wysypu emotka
ale żadne maści ( cała seria) nie doleczyło do końca, dopiero zrobił to zwykły balneum.
J&J też mam próbki, miałam je wziąć na wakacje, ale bałam sie ryzykować i zostałam przy nivea
0 0

Gość: grusia

#4674927 Napisano: 14.09.2011 01:14:23
Wielu lekarzy twierdzi że uczulenia to nie wina kosmetyków a samych rodziców ktorzy od pierwszych dni zycia faszerują skóre maluszka kosmetykami wszelkiej masci - mleczka, olejki, oliwki itd to zbyt wiele dla skory ktora jeszcze nawet nie doszła do równowago hormonalnej. Rodzice nie daja skorze oddychac, zatykają pory a pozniej sie dziwią ze wychodzi uczulenie. Gro dzieci wyrasta z uczulenia na dany kosmetyk po miesiacu czy dwóch kiedy to własnie skóra dojdzie do siebie. Dlatego zaleca sie tylko delikatne mydelko i ew cos do natluszczenia jesli skorka tego wymaga - i taki zestaw do 3 miesiaca zycia powinno sie uzywac.
0 0

Gość: dianek

#4675362 Napisano: 14.09.2011 04:10:00
wróciłam ^^ wszystko dobrze, wszystkie wyniki bardzo piękne, mój pęcherz sam się uleczył (poprzednio miałam masę leukocytów, bakterii i w ogóle, teraz czysto - a brałam tylko sporadycznie urosept no i sporo żurawiny emotka )

następna wizyta za 3 tyg, bo gin jedzie jeszcze na urlopik

wracając od lekarza zahaczyliśmy o galerię kazimierz w krk - są kosmiczne wyprzedaże w mothercare !
kupiliśmy pierwszy ciuch dla naszego brzdąca - zimową kurtkę (sztruks, wewnątrz milutkie futerko), bardzo ciepła przeceniona ze 169zł na 15 zł (kurtka wypas normalnie, lepsza od tych które my nosimy emotka do tego niby chłopięca ale brązowa, z futerkiem i na dziewczynkę też będzie idealna)

były jeszcze komplety rajstop, skarpet po 5 zł oraz koszulek, spodenek, getrów po 10-15 (w zależności ile sztuk w opakowaniu)

nawet wybór rozmiarów był

sporo też było bielizny damskiej - komplety szortów lub fig ciążowych po 20-30zł za 5 sztuk

jak ktoś ma ten sklep pod ręką to polecam zerknąć
0 0

Gość: cytrynkowa

#4675371 Napisano: 14.09.2011 04:14:38
A ja sobie leze:) jeszcze 5 tygodni lezenia emotka
0 0