Nasz serwis prowadzony przez Adriana Pionkę wraz naszymi partnerami wymienionymi w Polityce
Prywatności wykorzystuje pliki cookies zapisywane na Twoim urządzeniu i inne technologie do
zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania
ruchu na stronie i w Internecie.
Przetwarzanie danych jest uzasadnione z uwagi na nasze usprawiedliwione potrzeby, co obejmuje między
innymi konieczność zapewnienia bezpieczeństwa usługi (np. sprawdzenie, czy do Twojego konta nie
loguje się nieuprawniona osoba), dokonanie pomiarów statystycznych, ulepszania naszych usług i
dopasowania ich do potrzeb i wygody użytkowników (np. personalizowanie treści w usługach) jak
również prowadzenie marketingu i promocji własnych usług Administratora. Dane te są przetwarzane do
czasu istnienia uzasadnionego interesu lub do czasu złożenia przez Ciebie sprzeciwu wobec
przetwarzania.
Dane osobowe będą przekazywane wyłącznie naszym podwykonawcom, tj. dostawcom usług informatycznych
i/lub partnerom wymienionym w
Polityce
Prywatności.
Przysługuje Ci prawo żądania dostępu do treści danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia oraz
prawo do ograniczenia ich przetwarzania. Ponadto także prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie
bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, prawo do przenoszenia danych oraz prawo do wniesienia
sprzeciwu wobec przetwarzania danych osobowych. Posiadasz prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu
Ochrony Danych Osobowych.
agusia147
Postów 4520
Data rejestracji 01.11.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Grusiu wiele szpitali jest do cenzura, nie oszukujmy się. Mój mąż na wyrostek o mało się nie przekręcił, bo fuszerę odwalili. W nocy była operacja, a w dzień mu normalny obiad dali, on nieświadomie wygłodzony go wciął, dobrze że skrętu kiszek nie dostał... Do tego pielęgniarki to były tak nie miłe suki, że na prawdę...
Zrobię zakupy w: Top Market, Rossman, Tesco, Real, Auchan, Carrefour, Lidl, Biedronka, Żabka
Gość: anavaX
ja podchodzę do tego bardziej psychicznie. 2 tys to nie mały wydatek ale zależy mi głownie na tym by wiedzieć w czuje ręce wpadnę...
Nie chce gdy zacznie się poród panikować, dzwonić, wpadać do szpitala i czekać na pierwszą lepszą osobę w której ręce wpadnę.
Tak mam chociaż spokój, że gdy tylko coś zaczyna się dziać - dzwonię do konkretnej Pani położnej, która mówi mi co i jak i co najważniejsze- czeka już na mnie w szpitalu. A co do bólu. Jego nie da rady się sprzedać, może być różnie... Ale sama świadomość, że będzie ktoś konkretnie się mną zajmował daje mi wiele...
agusia147
Postów 4520
Data rejestracji 01.11.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
No i spokój psychiczny
Gość: gosia16
Z tego co się orientuje kobiety dążą do porodów naturalnych - ale wybierają cesarki za które płacą ,i najlepiej żeby poród trwał 1 godzinę i nie bolał,co przy porodach naturalnych zdarza się rzadko.
Oczywiście roming-in ,wielkie akcje od pierwszych chwil razem ,ale jestem zmęczona a dziecko płacze,a najlepiej jeszcze niech ktoś za mnie karmi,bo muszę być wypoczęta aby przyjmować cały dzień gości.
Mam wrażenie że kobiety walczą o coś ,ale tak do końca nie wiedzą o co.
Rodziłam też w szpitalu miejskim i nikt mnie tam nie zamordował
Gość: dianek
ja za położną na pewno nie będę płacić - w szpitalu do którego pewnie trafię (zwykły, miejski, z niewielką porodówką) położne mają bardzo dobre opinie. Można do nich jakiś czas przed porodem podejść, pogadać. Oprowadzą po oddziale, powiedzą co i jak. No i w czasie porodu jest nie tylko ludzko, ale troskliwie i przyjaźnie.
W zasadzie w Krakowie jest tylko jeden szpital, do którego wypada iść ze swoją położną - reszta ma opinie dobre i bardzo dobre.
2 tys za położną? u nas płaci się 1tys, max 1,5tys...
warto też wspomnieć, że przy porodach rodzinnych położna jest obecna sporadycznie - wpada zerknąć czy jest ok, podpowiada co robić by było lepiej, zazwyczaj zostawia sporo instrukcji tacie i wychodzi - szanuje intymność rodziców (przynajmniej tak jest w większości szpitali w Krk teraz, nie wiem jak gdzie indziej)
owszem nudziło mi się i przetrząsnęłam pare forów internetowych w tym temacie
Gość: grusia
Anava rozumiem o co Ci chodzi i nie neguje tego. Z tym że to własnie pacjenci uczą personel szpitala działania po kopercie. Na szczescie takich szpitali jest coraz mniej.Niestety ostatnio mialam sporo doczynienia ze szpitalami ( rozne oddziały ) i na prawde moge powiedziec ze jest duzo lepiej.
P.S.Tez rodziłam w miejskim szpitalu.
Gość: grusia
Dziewczyny uwierzcie ze sa szpitale i połozne ktore robia to co trzeba - fochy itd to sytuacje rzadkie.
P.S.Na innym forum ( dzieciowym ) czytalam historie gdy przyszla mama zaplacila poloznej grube pieniadze za to by byla przy porodzie ( czesc zaplacila przed, czesc miala byc po ) i gdy nadszedl ten czas polozna sie nie zjawila bo byla akurat z inna pacjentka .
agusia147
Postów 4520
Data rejestracji 01.11.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Pewnie ta inna pacjentka zapłaciła więcej albo z góry
Gość: katrin22
Też boję się, że trafię w ręce wrednej, czy początkującej położnej, dlatego decyduję się na prywatnego położnego, który prowadzi moją ciążę, i mam do niego zaufanie.
A teraz z innej beczki
agusia147
Postów 4520
Data rejestracji 01.11.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Gość: grusia
Z innej beczki - szykujecie jakas niespodzianke dla swoich panow z okazji ze tak powiem narodzin dziecka ? Przy synku mąż dostal koszulke z napisem Swiezo upieczony tatus - teraz mam kilka pomyslow ale nic mnie nie powala. Poki co mała po porodzie ubrana bedzie w spioszki z napisem 50% mamy 50% taty
kalisto1986
Postów 7986
Data rejestracji 13.01.2009
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Rodziłam w szpitalu miejskim, który miał wtedy świetne opinie, przyjeżdżały tutaj kobiety ze Szczecina ( gdzie jest pełno szpitali).
Niestety trafiłam na taką położną, że nie dość, że była wredna suka ( sorry, ale inaczej nie da się jej nazwać), to jeszcze przez którą o mały włos a bym się przekręciła.
Nie miałam ciężkiego porodu, ale pani mimo moich ostrzeżeń, że czuje że coś jest nie tak ( jest mi słabo i serce boli) podeszła i stwierdziła, ze to normalne i wróciła do odpytywania dziecka przez telefon
skończyło się na tym, że gdyby nie to, że zaczełam rodzić i od razu po zobaczyła mnie pediatra, nie pisałabym tutaj
Wszystko dobrze się skończyło, poza paroma efektami ubocznymi po kochanej położnej, ale dzisiaj drugi raz nie zdecyduje się wpaść w ręce przypadkowej osoby
ps poród był niby po znajomości, bo teściowa pracuje w tym szpitalu
ps2 okazało się, nieoficjalnie, że pani położna zrobiła mi zastrzyk na który byłam uczulona ( było zgłoszone)
Gość: anavaX
ale jeśli jest możliwość wybrania osoby, która wg opinii jest ok to czemu nie skorzystać...
Gość: katrin22
Przypomniało mi się! Niedaleko mojej miejscowości jest miasteczko w którym jest szpital, który ma super opinię, przyjeżdzają kobiety z Wrocławia by w nim rodzić (60km) chociaż we Wrocku jest kilka szpitali, i co się okazało, że w tym szpitalu jest taka suczka - położna, która wyzywa rodzące, i kiedyś ta położna wyzwała od brudasów jedną dziewczynę,a ta dziewczyna to córka jakiegoś szychy hehe, i miała problemy ta położna, ale nadal tam pracuje!!! i weź tu natraf na taką?...
Gość: polec
odstrzelić taką czarownicę
Bez zastanowienia wzięłabym położną, nawet i za 5000 zł. Móc współpracować w takich trudnych chwilach z Kimś z kim już rozmawiałam przed porodem, Komu powiedziałam czego oczekuję, co chce, czego chcę uniknąć, kto zna moje stanowisko - BEZCENNE
Nie wierzę, że obca baba, będzie Cię słuchać, jak Ona takich ja Ty ma kilka dziennie, a i rodzącej w bólach kobiecie po prostu nie chce się gadać, tylko JUŻ urodzić.
Moja była położna to złote ręce położnictwa w miesięczniku Dziecko.
benasia
Postów 9176
Data rejestracji 08.11.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
panią położna już znam ze szkoły rodzenia, choć nie wiadomo czy akurat ona będzie miała dyżur na sali rodzinnej, ale mąż ze mną będzie więc się tak nie boję
Zrobię zakupy na konkursy w: ABC, Tesco HM, Intermarche, Kaufland, Polomarket, Dino, Eko, Biedronka i innych - pw
agusia147
Postów 4520
Data rejestracji 01.11.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
My też kombinujemy z porodem we dwoje z mężem, tak aby mógł być ze mną. Ważne by w razie co mieć kogoś bliskiego, który jednocześnie zna twe potrzeby i w razie co zadba aby nie stała się krzywda. Poza tym przy kimś obcym taka położna chyba cyrków nie odstawi, bo jak coś będą świadkowie...
Gość: katrin22
agusia147
Postów 4520
Data rejestracji 01.11.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
A co to za miasteczko?
Gość: katrin22
Napisałam na PW, ze względu na to, że słyszałam, że jest taka położna, ale ja nie byłam przy tym porodzie