Konkursowiczki w ciąży

benasia

#4678904 Napisano: 15.09.2011 07:55:44
oj pomoże mąż, pomoże emotka
już w szkole rodzenia ćwiczyliśmy pozycje do rodzenia, i ćwiczenia z mężem które mają trochę zmniejszyć ból - i choć niektóre można bez męża robić jeśli ktoś sam rodzi to zdecydowanie lepiej we dwoje emotka
0 0

leoniu

#4679016 Napisano: 15.09.2011 08:33:15
Hmmm... Zawsze może się zdarzyć tak, że wybierzecie szpital, położną i okaże się, że i tak nic z tego. Ja wybrałam poznański Raszei. I co? Okazało się, że poszłam na chwilę w sobotę na Polną, zostałam i w niedzielę mała już była na świecie.
Zapierałam się, że tam nie pójdę, że słowa dobrego o położnej nie słyszałam, że tylko wyposażenie świetne, ale ludzie... I co? Byłam tam tydzień i o żadnej z położnych i pielęgniarek na oddziale złego słowa nie powiem, lekarz uratował małej życie, a pani od laktacji zawdzięczam to, że karmię piersią.
A co do płacenia - zgadzam się z Grusią. Kurcze - płacicie nauczycielkom, żeby lepiej zajmowały się waszymi dziećmi, niż innymi? Nie, bo to niemoralne, bo nauczyciel musi itp... A lekarzom i położnym już można... Wrrrrrrr... Wkurza mnie to.
0 0

Gość: katrin22

#4679084 Napisano: 15.09.2011 08:55:58
leoniu zawsze istnieje ryzyko, że nasze plany legną w gruzach, ale ja uważam, że skoro można sobie pomóc, to dlaczego nie, choćby dla komfortu psychicznego.
0 0

benasia

#4679423 Napisano: 16.09.2011 06:53:58
te chusteczki nawilżane pampers zielone będą odpowiednie dla niemowlaka czy lepiej kupić sensitive?
0 0

Gość: nineczka17

#4679441 Napisano: 16.09.2011 07:03:13
benasia napisał(a):

te chusteczki nawilżane pampers zielone będą odpowiednie dla niemowlaka czy lepiej kupić sensitive?


nie ma problemu mogą być tylko warto delikatnie przecierać skórę dziecka są pediatrzy którzy przestrzegaja przed chusteczkami karzą dziecku pupcie podcierać wacikiem zmoczonym w cieplej przegotowanej wodzie ,bo są dzieci które te chusteczki niezależnie od firmy szkodzą na skóre ja miałam taki problem z synem,pół roku nie używalam chuseczke nawilżającym
przy kolejny dziecku też uważałam już bardziej a przy córze nie było żadnych problemów
0 0

Gość: arzana

#4679592 Napisano: 16.09.2011 07:59:22
Dziewczyny. Ja jako mama dwóch córek postanowiłam się wtrącić emotka
Oba porody przez cc ze względów medycznych-od zajścia w ciąże wiadomo było że będzie cc.
Pierwszy poród była ze mną moja pani ginekolog. Wszystko było super mimo pewnych komplikacji
Drugi poród -moja doktorka wyjechała na urlop ja ze skurczami co 5 min trafiłam do szpitala w poniedziałek. Czekali do środy-męża ze mną nie było musiał zająć się starszą córką emotka W środę w końcu trafiłam na salę operacyjną. Cesarkę robiła lekarka która jeszcze wczesniej tego nie robiła. Niby pilnował jej drugi lekarz. Mnie uszkodziłą pęcherz -5 dni chodziłam z cewnikiem bo cały czas krew się lała emotka A córka po porodzie nie oddychała -była przetrzymana i gdyby jeszcze trochę nas przetrzymali była by tragedia. Tak to po reanimacji i 3 dniach w inkubatorze koszmar nikomu nie życzę jest wszystko dobrze . Mała całkiem zdrowa.
Jedynie co to położne z oddziału noworodków były super. Przez 3 dni przychodziły zeby mi pobudzić laktację emotka dzięki nim karmię:)
Moja rada jest taka że jak możecie mieć kogokolwiek ze sobą to bierzcie. Może być lekarz ,mąż ale nawet mama czy siostra. Zawsze będziecie lepiej traktowane
0 0

kinga1

#4679608 Napisano: 16.09.2011 08:04:45
arzana napisał(a):

Dziewczyny. Ja jako mama dwóch córek postanowiłam się wtrącić emotka
Oba porody przez cc ze względów medycznych-od zajścia w ciąże wiadomo było że będzie cc.
Pierwszy poród była ze mną moja pani ginekolog. Wszystko było super mimo pewnych komplikacji
Drugi poród -moja doktorka wyjechała na urlop ja ze skurczami co 5 min trafiłam do szpitala w poniedziałek. Czekali do środy-męża ze mną nie było musiał zająć się starszą córką emotka W środę w końcu trafiłam na salę operacyjną. Cesarkę robiła lekarka która jeszcze wczesniej tego nie robiła. Niby pilnował jej drugi lekarz. Mnie uszkodziłą pęcherz -5 dni chodziłam z cewnikiem bo cały czas krew się lała emotka A córka po porodzie nie oddychała -była przetrzymana i gdyby jeszcze trochę nas przetrzymali była by tragedia. Tak to po reanimacji i 3 dniach w inkubatorze koszmar nikomu nie życzę jest wszystko dobrze . Mała całkiem zdrowa.
Jedynie co to położne z oddziału noworodków były super. Przez 3 dni przychodziły zeby mi pobudzić laktację emotka dzięki nim karmię:)
Moja rada jest taka że jak możecie mieć kogokolwiek ze sobą to bierzcie. Może być lekarz ,mąż ale nawet mama czy siostra. Zawsze będziecie lepiej traktowane


podpisuję się pod tym emotka
0 0

Gość: katrin22

#4679762 Napisano: 16.09.2011 08:56:34
A ja się zmartwiłam, od kilku dni swędzą mnie palce u stóp, myślałam, że komary mnie pogryzły, ale teraz widzę, że to nie komary, czasem też zaswędzą mnie palce u rąk, czytam o tym na necie, a tam piszą o jakiejś cholestazie ciążowej, Boże jak się boję, bo te palce u stóp swędzą wieczorem i nad ranem.
0 0

Gość: katrin22

#4679827 Napisano: 16.09.2011 09:22:24
Zadzwoniłam do lekarza i potwierdził, że to może być na 99% Cholestaza emotka Muszę porobić dodatkowe badania krwi i jechać do niego w środę, a zaraz jadę do apteki po leki...jak nie urok to sraczka normalnie. <załamka>
0 0

benasia

#4679885 Napisano: 16.09.2011 09:37:02
a mnie coś czasem boli podbrzusze na dole - tak trochę twardnieje, nie wiem czy to dlatego że mały ma na dole główkę? jak pójdę na wizytę we wtorek to muszę powiedzieć doktorowi...
0 0

Gość: anavaX

#4679890 Napisano: 16.09.2011 09:38:25
benasia napisał(a):

a mnie coś czasem boli podbrzusze na dole - tak trochę twardnieje, nie wiem czy to dlatego że mały ma na dole główkę? jak pójdę na wizytę we wtorek to muszę powiedzieć doktorowi...


mam tak samo przez ostatni tydzień... wizyta też dopiero we wtorek
0 0

Gość: dianek

#4679946 Napisano: 16.09.2011 09:58:03
eh, widzę, że dzisiaj jakiś dzień dziwnych dolegliwości emotka

i ja mam problem - rano zauważyłam że po ściśnięciu piersi (blisko brodawki) wycieka z niej kilka kropel prawie przeźroczystego, delikatnie białawo-żółtego, dość lepkiego płynu...

nie mogę się dodzwonić do lekarza, w przychodni będzie dopiero w środę, a na necie nie mogę znaleźć czy to normalne w 15tc czy jakaś anomalia... emotka

0 0

Gość: agulecece

#4679968 Napisano: 16.09.2011 10:08:33
dianek napisał(a):

eh, widzę, że dzisiaj jakiś dzień dziwnych dolegliwości emotka

i ja mam problem - rano zauważyłam że po ściśnięciu piersi (blisko brodawki) wycieka z niej kilka kropel prawie przeźroczystego, delikatnie białawo-żółtego, dość lepkiego płynu...

nie mogę się dodzwonić do lekarza, w przychodni będzie dopiero w środę, a na necie nie mogę znaleźć czy to normalne w 15tc czy jakaś anomalia... emotka


to normalne u roznych kobiet w roznym czasie pojawia sie siara
ja dzis po wizycie pytalam doktorka o porod rodzinny i zadnych problemow nie bedzie nie trzeba sie zapisywac wczesniej a moje dziwne duszenie sie musze skontrolowac u kardiologa,zaczynam sie bac na 5 tygoni przed porodem takie jaja
0 0

silvia8

#4679978 Napisano: 16.09.2011 10:10:59
dianek napisał(a):

eh, widzę, że dzisiaj jakiś dzień dziwnych dolegliwości emotka

i ja mam problem - rano zauważyłam że po ściśnięciu piersi (blisko brodawki) wycieka z niej kilka kropel prawie przeźroczystego, delikatnie białawo-żółtego, dość lepkiego płynu...

nie mogę się dodzwonić do lekarza, w przychodni będzie dopiero w środę, a na necie nie mogę znaleźć czy to normalne w 15tc czy jakaś anomalia... emotka


dianek, to normalne, też tak kiedyś miałam
0 0

agusia147

#4680003 Napisano: 16.09.2011 10:21:04
silvia8 napisał(a):

dianek napisał(a):

eh, widzę, że dzisiaj jakiś dzień dziwnych dolegliwości emotka

i ja mam problem - rano zauważyłam że po ściśnięciu piersi (blisko brodawki) wycieka z niej kilka kropel prawie przeźroczystego, delikatnie białawo-żółtego, dość lepkiego płynu...

nie mogę się dodzwonić do lekarza, w przychodni będzie dopiero w środę, a na necie nie mogę znaleźć czy to normalne w 15tc czy jakaś anomalia... emotka


dianek, to normalne, też tak kiedyś miałam



A ja jeszcze nie mam na szczęście emotka
0 0

Gość: dianek

#4680033 Napisano: 16.09.2011 10:31:55
uff, dzięki, trochę mnie uspokoiłyście, bo się zestresowałam trochę...

0 0

benasia

#4680053 Napisano: 16.09.2011 10:42:17
ja na szczęście w 31 tyg też nie mam siary, pani położna mówiła że pojawia się zazwyczaj ok 2 tyg przed terminem porodu.
0 0

agusia147

#4680200 Napisano: 16.09.2011 11:27:44
benasia napisał(a):

ja na szczęście w 31 tyg też nie mam siary, pani położna mówiła że pojawia się zazwyczaj ok 2 tyg przed terminem porodu.



Ja słyszałam, że może i dużo wcześniej. W sumie podobno to zależy od kobiety i organizmu.
0 0

Gość: dianek

#4680210 Napisano: 16.09.2011 11:32:14
jak widać może wcześniej emotka btw - gdzie się kupuje wkładki laktacyjne ?:P
0 0

Gość: kotek11

#4680212 Napisano: 16.09.2011 11:33:41
dianek napisał(a):

jak widać może wcześniej emotka btw - gdzie się kupuje wkładki laktacyjne ?:P


np w rossmanie albo w markecie na stoisku dzieciecym emotka
0 0