Konkursowiczki w ciąży

agusia147

#4871365 Napisano: 02.12.2011 08:10:17
Benasia ja myślę że musisz testować wszelakie pokarmy po kolei i obserwować reakcje maleństwa.
0 0

Gość: katrin22

#4871404 Napisano: 02.12.2011 08:20:34
agusia147 napisał(a):

Benasia ja myślę że musisz testować wszelakie pokarmy po kolei i obserwować reakcje maleństwa.


Ja tak robię. Raz wypiłam kawę słabą, i mały nie spał 5h, więc kawę wykluczyłam z mojej diety.
Jem ostrożnie, prawie bez soli i przypraw. Niestety trzeba się poświęcić. Ja wolę nie zjeść czegoś, niż potem, żeby mały płakał, bo go brzuszek będzie bolał.
0 0

Gość: katrin22

#4871406 Napisano: 02.12.2011 08:21:13
grusia napisał(a):

Ja dostałam dzem truskawkowy na sniadanie w szpitalu po porodzie emotka


Ja też taki malutki z Tymbarka, taka ilość na pewno nie zaszkodzi.
0 0

agusia147

#4871539 Napisano: 02.12.2011 09:02:33
katrin22 napisał(a):

grusia napisał(a):

Ja dostałam dzem truskawkowy na sniadanie w szpitalu po porodzie emotka


Ja też taki malutki z Tymbarka, taka ilość na pewno nie zaszkodzi.



Z tymbarka mój ulubiony. A tak na powaga to co jecie?
0 0

Gość: katrin22

#4871559 Napisano: 02.12.2011 09:07:34
agusia147 napisał(a):

katrin22 napisał(a):

grusia napisał(a):

Ja dostałam dzem truskawkowy na sniadanie w szpitalu po porodzie emotka


Ja też taki malutki z Tymbarka, taka ilość na pewno nie zaszkodzi.



Z tymbarka mój ulubiony. A tak na powaga to co jecie?


chlebek z masełkiem, do tego chuda drobiowa wędlinka, serek naturalny ser żółty, jajka.
Zupki mleczne, płatki z mlekiem. Zupki warzywne na udku bez skóry, albo rosołek z piersi z kurczaka.
Ziemniaczki do tego surówka z marchewki, albo z buraczków, i oczywiście mięsko jakieś, czasem zjem smażone, ale rzadko. Z pićku to herbatki laktacyjne, albo z bobowity dla dzieci mieszanki, woda żywiec, kawa inka z mlekiem, kompocik z jabłek.Marzy mi się woda gazowana, muszę sobie kupić słabo gazowaną, bo mi ślinka cieknie emotka
O!!! dziś miałam pierożki emotka
0 0

Gość: katrin22

#4871565 Napisano: 02.12.2011 09:10:26
Można niby wszystko jeść, ale nie ostre, ale ja wolę nie ryzykować, bo potem mały będzie się skręcał, a tak mam uśmiechniętego bobasa, który fajne kupki sadzi, bez problemu, czasem coś go zakręci, ale to rzadko. Teraz daję mu 1 raz dziennie koperek i od tej pory jak ręką odjął te jego kręciołki.
0 0

Gość: katrin22

#4871572 Napisano: 02.12.2011 09:12:06
Dodam, że nadal zażywam Femibion Natal 2 emotka
0 0

agusia147

#4871624 Napisano: 02.12.2011 09:27:27
katrin22 napisał(a):

agusia147 napisał(a):

katrin22 napisał(a):

grusia napisał(a):

Ja dostałam dzem truskawkowy na sniadanie w szpitalu po porodzie emotka


Ja też taki malutki z Tymbarka, taka ilość na pewno nie zaszkodzi.



Z tymbarka mój ulubiony. A tak na powaga to co jecie?


chlebek z masełkiem, do tego chuda drobiowa wędlinka, serek naturalny ser żółty, jajka.
Zupki mleczne, płatki z mlekiem. Zupki warzywne na udku bez skóry, albo rosołek z piersi z kurczaka.
Ziemniaczki do tego surówka z marchewki, albo z buraczków, i oczywiście mięsko jakieś, czasem zjem smażone, ale rzadko. Z pićku to herbatki laktacyjne, albo z bobowity dla dzieci mieszanki, woda żywiec, kawa inka z mlekiem, kompocik z jabłek.Marzy mi się woda gazowana, muszę sobie kupić słabo gazowaną, bo mi ślinka cieknie emotka
O!!! dziś miałam pierożki emotka



Czyli z dietą nie jest tak źle emotka A co z jogurtami? Ja życia nie widzę bez jogurtów/maślanki. No i co z pomidoraskami?
0 0

kalisto1986

#4871644 Napisano: 02.12.2011 09:37:19
Często odradzają jedzenie truskawki, przez to, że są alergenne - obserwujcie czy nie wysypuje dzieciaków, jesli nie to śmiało jedzcie

Ja pamiętam, że pierwsze 2 dni po wyjściu ze szpitala bardzo przestrzegałam diety ( kurczak, bez skory gotowany itp) byłyśmy z siostrą po porodzie u mamy i siostra szalałaz dietą, po 2 dniach stwierdziłam, że jak ona chce niech tak je, ja zaczne obserwować i tak powoli codziennie coś noweo wprowadzałam i mały miał raz jedyny kolke - ale to rzeczywiście była moja wina emotka
po około 2-3 tygodniach jadłam już normalnie, bez żadnych konsekwencji dla małego. Za to siostra musiała trzymać diete, bo jak tylko coś wprowadziła jej mały dostawał kolek.
Dltego wszystko zależy od dziecka i warto wprowadzać powoli normalną diete z zastrzeżeniem że robimy to stopniowo i obserwujemy malucha.


katrin22 czy tając o twoim porodzie przypomina mi się mój, dokładnie miałam tak jak ty, albo nawet i gorzej ( dochodziłam do siebie 1,5 miesiąca) tylko, że ja po naturalnym.
Siostra z sali obok przychodziła ( po cesarce) pomóc mi, żebym wstała itp
raz w łazience jak zrobiło mi się słabo, to wywinełam takiego orła, że myślałam, że już nie wstane emotka
Po miesiącu od porodu jak poszłam na długi spacer, to musiałam dzwonić, żeby ktoś po mnie przyszedł emotka bo ledwo dałam rade dowlec się z wózkiem do ławki.
0 0

monika1985monik

#4872115 Napisano: 03.12.2011 09:37:45
Ja jadłam prawie wszystko to co w ciąży podobno dziecko bardzo przyzwyczaja się do tego co mama je w ciąży i potem łatwo mu coś przyswoić ale oczywiście wszystko z ostrożnością obserwując małego emotka
0 0

Gość: katrin22

#4872121 Napisano: 03.12.2011 09:40:47
kalisto1986 to obie męczyłyśmy się niemiłosiernie, i nikt mi nie powie, że CC jest mniej bolesne niż sn, owszem, są to różne bóle, ale jedno i drugie boli. Po CC można siedzieć, a po sn za to chodzić. Jedno czy drugie może być różne, bo jak widać jednej kobiecie po CC nic nie będzie jak Twojej siostrze, a druga będzie cierpieć tak jak ja, i tak samo jest z naturalnym. Ja też o mało co nie wywinęłam orła w łazience, dobrze, że obok był kosz na śmieci, miałam na co usiąść. Poród to największy wysiłek dla kobiety! nie przeżyłam nic tak bolesnego, nadal w głowie czuję ten ból,w szpitalu póki się nie ruszałam to było ok, a jak tylko zrobiłam jakiś ruch to znów to samo. Najgorzej było małego przystawiać do piersi, które były nabrzmiałe, i mały nie mógł złapać brodawki
emotka koszmar jakiś, dobrze, że już PO i drugi raz nie chciałabym tego przeżyć, za żadne skarby!!!
Co do diety to trzymam ją, bo mały wrażliwy, raz zjadłam gałązkę brokuła i mały się męczył,a i waga mi leci emotka przytyłam w ciąży 13kg w sumie, a już 12kg jestem do tyłu, został tylko lekkie obwisły brzuch i rozstępy na nim, które wyszły kilka dni przed porodem po lewej stronie, ale na to nic nie poradzę, taka ma uroda, grunt, że wyglądam prawie jak przed ciążą.
Jeśli chodzi o mnie to teraz nie żałuję sobie masła i sera żółtego emotka i pewnie dlatego powoli teraz chudnę, mam nadzieję do wiosny być z kilka kilo do tyłu, zwłaszcza, że smakołyki świąteczne nie będą dla mnie, ja sobie ugotuję dietetyczniej emotka no i o alkoholu też wiadomo można zapomnieć. Kupię sobie Karmi jedynie.
0 0

agusia147

#4872123 Napisano: 03.12.2011 09:41:44
monika1985monik napisał(a):

Ja jadłam prawie wszystko to co w ciąży podobno dziecko bardzo przyzwyczaja się do tego co mama je w ciąży i potem łatwo mu coś przyswoić ale oczywiście wszystko z ostrożnością obserwując małego emotka



też tak słyszałam emotka
0 0

Gość: katrin22

#4872126 Napisano: 03.12.2011 09:43:18
Kobietki sorki, że piszę jak kali być, kali chcieć emotka ale spieszę się jakoś, i nie czytam co piszę, dopiero potem emotka
0 0

agusia147

#4872186 Napisano: 03.12.2011 10:13:14
Ejj Katrin to nie chcesz drugiego maleństwa? emotka
0 0

Gość: katrin22

#4872204 Napisano: 03.12.2011 10:20:02
hmm...Nie wykluczam drugiego emotka ale za minimum 3 lata emotka
chyba, że samo zdecyduje wcześniej emotka
W głowie mam jeszcze traumę porodu, i ból, ale wiem, że to wszystko da się przeżyć.
0 0

agusia147

#4872230 Napisano: 03.12.2011 10:30:00
Czyli ból nie był aż tak straszny, żeby nie wydać kolejnego maleństwa na świat emotka
0 0

monika1985monik

#4872268 Napisano: 03.12.2011 10:47:19
Jaki by nie był to jak się popatrzy na uśmiechające się do Ciebie maleństwo to o bólu się zapomina emotka
0 0

aanneettaa

#4872336 Napisano: 03.12.2011 11:23:47
Oddam za koszt przesyłki 3 butelki Tommee Tippee: 2 x 150 ML 1x 260 ML, użyliśmy je kilka razy. Butelki wyposażone w smoczki 1.
Butelki takie jak tu:
http://allegro.pl...kow-i1955631361.html

PW
0 0

Gość: katrin22

#4872394 Napisano: 03.12.2011 12:12:26
agusia147 napisał(a):

Czyli ból nie był aż tak straszny, żeby nie wydać kolejnego maleństwa na świat emotka


aż taki straszny to nie jest emotka emotka
0 0

grazia1981

#4872401 Napisano: 03.12.2011 12:21:01
katrin22 napisał(a):

hmm...Nie wykluczam drugiego emotka ale za minimum 3 lata emotka
chyba, że samo zdecyduje wcześniej emotka
W głowie mam jeszcze traumę porodu, i ból, ale wiem, że to wszystko da się przeżyć.


Po CC musi być 3 lata,jeśli chcesz rodzić naturalnie,przynajmniej u mnie tak jest,ja też miałam CC 3 lata temu,teraz jestem w ciąży i chciałabym rodzić sn
0 0