Nasz serwis prowadzony przez Adriana Pionkę wraz naszymi partnerami wymienionymi w Polityce
Prywatności wykorzystuje pliki cookies zapisywane na Twoim urządzeniu i inne technologie do
zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania
ruchu na stronie i w Internecie.
Przetwarzanie danych jest uzasadnione z uwagi na nasze usprawiedliwione potrzeby, co obejmuje między
innymi konieczność zapewnienia bezpieczeństwa usługi (np. sprawdzenie, czy do Twojego konta nie
loguje się nieuprawniona osoba), dokonanie pomiarów statystycznych, ulepszania naszych usług i
dopasowania ich do potrzeb i wygody użytkowników (np. personalizowanie treści w usługach) jak
również prowadzenie marketingu i promocji własnych usług Administratora. Dane te są przetwarzane do
czasu istnienia uzasadnionego interesu lub do czasu złożenia przez Ciebie sprzeciwu wobec
przetwarzania.
Dane osobowe będą przekazywane wyłącznie naszym podwykonawcom, tj. dostawcom usług informatycznych
i/lub partnerom wymienionym w
Polityce
Prywatności.
Przysługuje Ci prawo żądania dostępu do treści danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia oraz
prawo do ograniczenia ich przetwarzania. Ponadto także prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie
bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, prawo do przenoszenia danych oraz prawo do wniesienia
sprzeciwu wobec przetwarzania danych osobowych. Posiadasz prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu
Ochrony Danych Osobowych.
Gość: dianek
a faceci to wiesz - albo nie zauważą, albo się wstydzą, albo w ogóle nie wiedzą o co chodzi
staszek
Postów 3670
Data rejestracji 07.02.2011
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Ale czy zarobki są wyznacznikiem tego czy trzeba mieć dziecko czy nie? Nie sądzę. Ja nie jestem jeszcze na nie gotowa, czuję się jakbym miała 16 lat i nadal tak chcę. Knajpki, wyjazdy, koncerty itp. A na dziecko może kiedyś przyjdzie czas. Na pewno jeszcze nie teraz. Każdy żyje jak chce.
A napisałam, że ja bym się bała zdecydować na nie mając np. 2600 czy 1200, bo po prostu bym się bała. Skoro kredyt za mieszkanie wynosi gruuuubo ponad 1 tys. zł to ja przy takich dochodach musiałabym iść pod most.
agusia147
Postów 4520
Data rejestracji 01.11.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
W markecie Real miałam ostatnio taką sytuację: stoję w kasie dla ciężarnych, przede mną facet z bułami w jednej łapie i gyrosem z grilla w drugiej łapie i patrzy raz na mnie, raz na napis kasa dla ciężarnych i tak w kółko i nic, ani me ani be
Zrobię zakupy w: Top Market, Rossman, Tesco, Real, Auchan, Carrefour, Lidl, Biedronka, Żabka
agusia147
Postów 4520
Data rejestracji 01.11.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Ja nie mam kredytu na głowie, mieszkanie kupiliśmy za gotówkę.
Gość: dianek
nie gratuluję decyzji o tym że się dziecko chce czy nie chce, tylko gospodarności, skoro takie 2600 wzbudza strach
W markecie Real miałam ostatnio taką sytuację: stoję w kasie dla ciężarnych, przede mną facet z bułami w jednej łapie i gyrosem z grilla w drugiej łapie i patrzy raz na mnie, raz na napis kasa dla ciężarnych i tak w kółko i nic, ani me ani be
no faceci są śmieszni - jakaś panika często ich ogarnia jak widzą babe w ciąży - zauważyłam to np. jak po salonach szukaliśmy tych podłóg - jacyś dziwni się robili
a ta babka co mi krzesło przyniosła też była z chłopakiem - on sobie siedział i jadł a ta mi przyniosła - później widziałam jakąś taką strasznie zaskoczoną minę miał, w stylu ale o co chodzi
dobra, koniec gadulstwa, muszę się wziąć do roboty, bo terminy gonią a ja od wczoraj nic nie ruszyłam... jeszcze mnie jakiś katar dopada
agusia147
Postów 4520
Data rejestracji 01.11.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Dianuś sama wiesz że za takie 2600 da się wyżyć i wiele polskich rodzin wielodzietnych żyje nawet za mniej. Dziwią mnie ludzie co się zachowują jakby z księżyca spadli, co pytają jakim cudem można wyżyć, ba da się, co więcej starcza nawet na przyjemności w stylu pójście do kina... Ty się kuruj, nie ma co chorować, zwłaszcza teraz.
leoniu
Postów 485
Data rejestracji 04.02.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Ja w tych kasach najpierw obczajałam, czy ktoś jest w takiej ciąży jak ja. Jak były kobiety to pytałam, czy któraś jest w ciąży. Zwykle nie było żadnej. Jak sami faceci to też pytałam. O dziwo - żaden z nich nie był ciężarny...
A potem wchodziłam bezczelnie pierwsza w kolejkę. Raz w życiu (no dobra, może kiedyś jeszcze drugi, a nawet i trzeci jak się uda
agusia147
Postów 4520
Data rejestracji 01.11.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Wiesz, ja nie mam w zwyczaju przepychania się, dziwi mnie jedynie, że takim panom nie robi się głupio, tylko udają, że nie widzą... A co do panów jeszcze, to czasem rzeczywiście ma się wrażenie, że ciężarni to oni są
leoniu
Postów 485
Data rejestracji 04.02.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Ja też nie mam - normalnie
agusia147
Postów 4520
Data rejestracji 01.11.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Jest wysiłek, Ja jestem w 7 i wyprawa do apteki samej to wielki wysiłek, do sklepu wyprawa również, zaraz się ze mnie leje i słabo... A do tego jeszcze anemia dochodzi...
Gość: dianek
Wiem
Stąd moje gratulacje
No kuruję się kuruję... zaraz chyba zalegam do spania... tylko męża zmobilizuje do zrobienia mi jakiejś kolacji (bo ja już w piżamce pod kołdrą, nie mam zamiaru wychodzić
Gość: agasiam
staszek
Postów 3670
Data rejestracji 07.02.2011
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Zgadza się, że da się wyżyć. Tylko jak to zrobić za 2600, kiedy masz kredytu na mieszkanie 1600, a gdzie reszta opłat, które wynoszą tyle samo co kredyt? Fajnie jest, gdy ktoś może mieszkanie kupić za gotówkę, ja nie mogłam, bo nie miałam z czego. Dlatego teraz mam tak duże opłaty, ale radze sobie i to jest najważniejsze.
cudaczek121
Postów 6807
Data rejestracji 28.02.2006
Punkty karne 1
Konkursy dodane
może ci faceci w kasach mylą pojęcia ciężarny a ciężki
https://poznaj.to/rejestracja?r=qYGwG
http://greenpanth...pl/?rf=fe7923290ef74
http://rejestracj...apros.htm?u=76199977
https://panel.dem...2421eee602a151c9a17/
Gość: ariadnaa
A ja mam inne zdanie- panowie są mili i ustępują i w kolejce i miejsce i wózek pomogą targać. Panie natomiast zachowują się strasznie. Bynajmniej takie moje doświadczenia. Poprzedniej ciąży już pod sam koniec przeszłam z moim wielkim brzuchem na przód kolejki i to właśnie Panie wielki raban zrobiły, że ciąża to nie choroba! Mąż jednak się wkurzył bo to kasa była w Tesco dla ciężarnych. Ale mnie wkurzyły wredne babsztyle
agusia147
Postów 4520
Data rejestracji 01.11.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Baby też potrafią być straszne, miałam tak w przychodni...
agusia147
Postów 4520
Data rejestracji 01.11.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Gość: dianek
mój Bernard będzie chodził w różowo-czarnych skarpetkach z Hello Kitty
a Wasz syniu dalej Kamilek czy jakieś rotacje z imionami były ?
Gość: quaqua
http://allegro.pl...er.php?us_id=3832379 .
Gość: katrin22
Miałam to samo w Tesco, ja już miałam wielki brzuch,facet przede mną, baba przy kasie też widziała, że jestem w ciąży i NIC.
Za to w wioskowym sklepie tłum przede mną i ekspedienka wołała, żebym podeszła pierwsza, ale mi było miło
A co do zarobków, mój mąż sam pracuje(ok 3 tyś na miesiąc), mamy nowy dom wybudowany,wyposażony w nowy sprzęt, 2 auta(mercdes, opel astra kombi.
Dla dziecka mamy dużo używanych rzeczy: wózek, łóżeczko, nosidełko, fotelik, ciuszki i dajemy radę, a żyjemy normalnie.
Tu chodzi o GOSPODARNOŚÆ i dobrą organizacje i oszczędność
A co do lumpexów ja nie jestem nauczona i nie chodzę do nich, kupuję jak agusia na wyprzedażach, na targu, aczkolwiek zazdroszczę nowych z metkami firmowych ciuszków za 5 zeta