Nasz serwis prowadzony przez Adriana Pionkę wraz naszymi partnerami wymienionymi w Polityce
Prywatności wykorzystuje pliki cookies zapisywane na Twoim urządzeniu i inne technologie do
zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania
ruchu na stronie i w Internecie.
Przetwarzanie danych jest uzasadnione z uwagi na nasze usprawiedliwione potrzeby, co obejmuje między
innymi konieczność zapewnienia bezpieczeństwa usługi (np. sprawdzenie, czy do Twojego konta nie
loguje się nieuprawniona osoba), dokonanie pomiarów statystycznych, ulepszania naszych usług i
dopasowania ich do potrzeb i wygody użytkowników (np. personalizowanie treści w usługach) jak
również prowadzenie marketingu i promocji własnych usług Administratora. Dane te są przetwarzane do
czasu istnienia uzasadnionego interesu lub do czasu złożenia przez Ciebie sprzeciwu wobec
przetwarzania.
Dane osobowe będą przekazywane wyłącznie naszym podwykonawcom, tj. dostawcom usług informatycznych
i/lub partnerom wymienionym w
Polityce
Prywatności.
Przysługuje Ci prawo żądania dostępu do treści danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia oraz
prawo do ograniczenia ich przetwarzania. Ponadto także prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie
bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, prawo do przenoszenia danych oraz prawo do wniesienia
sprzeciwu wobec przetwarzania danych osobowych. Posiadasz prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu
Ochrony Danych Osobowych.
Gość: agasiam
Gość: dianek
emanuela - rozumiem twoje niedowierzanie, zaskoczenie etc.
też zgłupieliśmy jak nam zaczęto wyjaśniać co jest w pampersach, ale to nie było w formie - pampersy są złe!
to nie były warsztaty propagandowe, tylko zajęcia jak poradzić sobie z wrażliwym malcem, jakie są alternatywy pieluszkowania, dlaczego pampersy podrażniają bardzo, bielona tetra podrażnia znacznie mniej, a niebielona bawełna - w ogóle i tak dalej
nic tam nie sprzedawali, nie rozdawali
można było sobie tylko wziąć maila do tej pani doktor od pieluszkowego zapalenia i kontaktować się w razie bardzo dużych problemów (bo na warsztatach było sporo mam alergików, które nie mogły sobie już poradzić z pupami swoich pociech)
o e.coli wiem dużo, siostra złapała jak miała 4 miesiące, ciągnęło się do 4 roku życia
pierwsze co rodzice mieli zrobić to odstawić jednorazówki, przejść na tetrę bez ceraty (mała była przebierana non stop), nie praliśmy w 90 stopniach, rodzice ściągali z niemiec proszki bakteriobójcze (bo w polsce nie było wtedy...)
znam dwójkę pediatrów
pierwsza pani to starsza babka, która była jeszcze moim pediatrą
druga pani to babeczka u której planujemy leczyć malucha, niezwiązana ze szpitalem w którym będę rodzić, taka dość nowoczesna babka, ale raczej przed porodem nie będę się z nią widzieć
sonata
Postów 596
Data rejestracji 21.01.2011
Punkty karne 0
Konkursy dodane
sonata
Postów 596
Data rejestracji 21.01.2011
Punkty karne 0
Konkursy dodane
kalisto1986
Postów 7986
Data rejestracji 13.01.2009
Punkty karne 0
Konkursy dodane
emi, ze nam nie chce sie tak samo zaplanowac nie ?
TO jest chyba najczesciej przeze mnie czytany watek na forum
Ostotnio T nabijal sie ze mnie jak zobaczyl ze przegladam te pieluchy wielorazowe
Gość: mooniq82
piękne...
agusia147
Postów 4520
Data rejestracji 01.11.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Słodziaki
Zrobię zakupy w: Top Market, Rossman, Tesco, Real, Auchan, Carrefour, Lidl, Biedronka, Żabka
Gość: gosia16
jeszcze ciekawe jaki jest skład proszku bakteriobójczego
monika1985monik
Postów 1415
Data rejestracji 08.04.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Ale kochane
agusia147
Postów 4520
Data rejestracji 01.11.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Pewnie coś w stylu chloru albo inne świństwo... Nam położna na szkole rodzenia mówiła, żeby nie popadać w paranoję z proszkami bakteriobójczymi i gotowaniem a potem prasowaniem ciuszków. Dziecko musi mieć styczność z różnymi bakteriami, aby się uodpornić itd... A właśnie od takich zabiegów rosną alergicy.
Gość: dianek
emanuela te środki do prania pieluszek są podobno bardzo skuteczne, ale pieluchy można prać również w 90 czy 95 stopniach
możesz sobie je również wygotować jeśli lubisz, chociaż podobno zupełnie nie ma takiej potrzeby
i nie musisz pakować tetry - bawełne niebieloną, bambus czy pieluchy konopne też możesz prac w 90 stopniach, czyli wszystkie wkłady z materiałów naturalnych (dotyczy to zwykłych pieluszek, prefoldów i formowanek)
tylko mikrofibry/mikropolaru nie można bo się skurczy, ale tego się dość niewiele używa, jeśli nie stosuje się pieluszek-kieszonek czy AIO/SIO
dodatkowo - pieluszki bambusowe są bardzo fajne, bo bambus to włókno antybakteryjne - nie rozwijają się w nim bakterie, ponieważ struktura włókna uniemożliwia im rozwój
w azji z bambusa robi się jałowe opatrunki i normalnie takie sprzedaje w aptekach czy używa w szpitalach (tak jak te nasze gaziki - to oni mają to z bambusa)
i właśnie jak dziecko ma problem ze skórą lub jest chore to się poleca stosowanie pieluch bambusowych - bo ogranicza się w ten sposób przenoszenie bakterii
są mamy które piorą wszystkie pieluszki w 90 stopniach, bo np. nie chcą wydawać kasy na proszki albo piorą w kulach czy orzechach i nie stosują w ogóle detergentów normalnych
proszki bakteriobójcze są dla wygody - bo wtedy możesz pieluszkę uprać razem z innymi rzeczami dziecka czy twoimi
a otulacz i tak nie ma bezpośredniego kontaktu ze skórą dziecka prawie (tylko przy krawędzi - przy nóżkach i na brzuszku, tam e.coli niegroźne), więc myślę że akurat jego można prać w 40 stopniach z proszkiem bakteriobójczym
Gość: dianek
to zależy od proszku z tego co widzę
ale skład takiego najpopularniejszego - piorąco-odkażającego:
Sodium Carbonate, Sodium Percarbonate, Organic Sequestering Agents, Anionic Surfactant, Polycarboxilates, T.A.E.D Activator
czyli:
soda, inna soda, środki organiczne, coś od mydlin, polikarboksylany - czyli to najstraszniejsze z tego proszku, bo może wywoływać alergie no i Tetraacetyloetylenodiamina - dość łagodny odplamiacz
nie wiem czy taki straszny
Gość: dianek
a te bliźniaki słodkie - ciekawe w którym tyg. się urodziły
kalisto1986
Postów 7986
Data rejestracji 13.01.2009
Punkty karne 0
Konkursy dodane
ale te rozowe w kwiatuszki najslodsze
ja juz wozki ogladalam
Aaaa i teraz bedziesz miala dziecko bez kolkowe, aniolek zobaczysz, mowia ze jak pierwsze dalo popalic to drugie spokojne i odwrotnie, chociaz mam nadzieje, ze u mnie to nie sprawdzi sie i drugie bedzie jak Domisko bez kolkowe
kalisto1986
Postów 7986
Data rejestracji 13.01.2009
Punkty karne 0
Konkursy dodane
jak nic los powinien za nas zadecydowac noooo.
Gość: katrin22
A ja tylko tysiąc razy całuję
kalisto1986
Postów 7986
Data rejestracji 13.01.2009
Punkty karne 0
Konkursy dodane
agusia147
Postów 4520
Data rejestracji 01.11.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Noo to teraz czas się zabrać za kolejne bobo
Gość: mooniq82
też właśnie wózki oglądam
agusia147
Postów 4520
Data rejestracji 01.11.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Ja to już wózki mam obglądnięte, fotelik zakupiony, łóżeczko czeka na złożenie. Tylko się zastanawiam czy do turystycznego łóżeczka kupić materacyk? Jeśli tak to jaki?