Konkursowiczki w ciąży

Gość: tomasz23623

#4946469 Napisano: 10.01.2012 01:01:17
benasia, a kiedy Mikołaj się urodził ? Mój syn urodził się 1 sierpnia i zaczyna pięknie składać sylaby: agu gu, bu bu, gu gu itp. emotka Guuuuuu Buuuu aguuu zaczął mówić jak miał miesiąc emotka Ciekawe kiedy zacznie mówić emotka

Na brzusio dawalismy Bobotic (zastępstwo Espumisanu), a w ostateczności Sab Simplex, ale na szczęście teraz już nic nie dzieje i od jakiś 2 m-cy już nic mu nie daje emotka
0 0

Gość: agulecece

#4946476 Napisano: 10.01.2012 01:03:36
ja rowniez podaje bobotic w razie koniecznosci i uwazam ze czyni cuda a czy u was w aptekach jest jeszcze do kupienia plantex?ja od miesiaca poszukuje go w krakowskich aptekach i nigdzie nie ma
0 0

Gość: katrin22

#4946538 Napisano: 10.01.2012 01:38:44
agulecece napisał(a):

witam dawno nic nie pisalam ale czesto poczytuje .Jasio rosnie szybciutko mam z nim dziwny problem otóz kąpie go ok 19 pozniej karmie i on nie chce zasnac lezy sobie do 22 czsami dluzej i nie zasypia w nocy budzzi sie 3 razy do jedzenia a rano spi do 10-11 czy macie jakis sposob zeby go przestawic ze spaniem?


Mój ma podobnie, zasypia miedzy 21 a 22, potem, tez 3 razy posiłek i rano dosypia, a ja razem z nim, wg mnie to nie problem emotka
0 0

benasia

#4946542 Napisano: 10.01.2012 01:40:57
tomasz23623 napisał(a):

benasia, a kiedy Mikołaj się urodził ? Mój syn urodził się 1 sierpnia i zaczyna pięknie składać sylaby: agu gu, bu bu, gu gu itp. emotka Guuuuuu Buuuu aguuu zaczął mówić jak miał miesiąc emotka Ciekawe kiedy zacznie mówić emotka

Na brzusio dawalismy Bobotic (zastępstwo Espumisanu), a w ostateczności Sab Simplex, ale na szczęście teraz już nic nie dzieje i od jakiś 2 m-cy już nic mu nie daje emotka


mały ma 2,5 miesiąca - ale tak mówił już dużo wcześniej - pierwsze jego słowa to agu pamiętam emotka
My dajemy teraz esputicon, sab simplex jest bardzo dobry ale u nas powodował zaparcia.
0 0

benasia

#4946545 Napisano: 10.01.2012 01:42:04
Bobitica też używalam, ale teraz w szpitalu kazali używać esputiconu.
0 0

Gość: katrin22

#4946547 Napisano: 10.01.2012 01:42:10
To wasze maluszki szybko gaworzą, mój buźulkę rozdzabi a dzwięki ciuchutko wydaje, jedynie głośno to eee,albo aaa, to jest jego wołanie nas.
Ostatnio zauważyłam, że jego każdy odgłos chce co innego, jak mówi szybko EEE, to głodny, jak inne to co innego chce.
0 0

Gość: katrin22

#4946553 Napisano: 10.01.2012 01:44:40
benasia napisał(a):

Bobitica też używalam, ale teraz w szpitalu kazali używać esputiconu.


Też mam Bobotic, ale jeszcze (na szczęście) nie używałam, bo Kubuś bez kolkowy jest, skręcało go po herbatkach granulowanych to wtedy Plantex dawałam, ale w nim też pełno cukru...
0 0

Gość: maro

#4946593 Napisano: 10.01.2012 02:11:11
Dobra na gazy jest herbatka z kopru włoskiego, jest bez cukru emotka

https://www.aptek...+fix+2+g+30+saszetek
0 0

Gość: katrin22

#4946596 Napisano: 10.01.2012 02:12:51
maro napisał(a):

Dobra na gazy jest herbatka z kopru włoskiego, jest bez cukru emotka

https://www.aptek...+fix+2+g+30+saszetek


ja właśnie takie w saszetkach kupuję emotka
czasem dodam pół łyżeczki tej granulowanej, albo nic nie daję.
0 0

Gość: grusia

#4946691 Napisano: 10.01.2012 02:55:09
A u nas przygotowania do chrzcin - zaproszenia przyszły, ubranko juz jest.Szatka i swieca w drodze.Teraz zastanawiam sie czy stol zrobic w kolorze bordo - biel czy biel - bordo. Wiem ze to chrzest i biel powinna byc kolorem przewodnim ale jakos bordo biel wydaje mi sie bardziej elegancko . emotka
0 0

Gość: dianek

#4946710 Napisano: 10.01.2012 03:03:21
macie zabawę z tymi chrztami emotka ja za to będę miała zabawę z tłumaczeniem czemu nie chrzcimy - znów mnie rodzina wydziedziczy (po raz setny? emotka )

a dzisiaj się czuję po prostu bosko.. spać mi się chce jak nie wiem, Bernard się rozpycha wybitnie (już mam tak brzuch skopany że wszystko czuję - jego stopy łokcie palce i chyba rzęsy nawet! emotka )

za godzinkę czy dwie spadamy na USG... może nie umrę na tej leżance dzisiaj...

a co do dolegliwości... piszecie o spacerach - ja zadyszki dostaję po przejściu z pokoju do pokoju, a wejście na 2 piętro robię z trzema dłuższymi postojami na złapanie oddechu.... o spacerze sobie mogę pomarzyć..

a tak bym pojechała do Zakopanego, przejść się Chochołowską czy Kościeliską... eh..
0 0

Gość: grusia

#4946721 Napisano: 10.01.2012 03:12:59
Dla mnie to nie tyle zabawa co wazne wydarzenie, a pozatym uwielbiam organizowac przyjecia wiec moge sie wykazac emotka
0 0

Gość: dianek

#4946724 Napisano: 10.01.2012 03:15:08
No ja zdaje sobie sprawę że ważne wydarzenie - w końcu po coś się tego malucha chrzci emotka

A że lubisz organizować takie imprezy to podziwiam - dla mnie to męka straszna, więc unikam... całe szczęście że są ludzie którzy to lubią to czasem się można załapać na jakąś fajną imprezkę emotka
0 0

Gość: kotek11

#4946775 Napisano: 10.01.2012 03:32:12
dianek napisał(a):

macie zabawę z tymi chrztami emotka ja za to będę miała zabawę z tłumaczeniem czemu nie chrzcimy - znów mnie rodzina wydziedziczy (po raz setny? emotka )


mnie się od 4 lat pytają kiedy zrobię emotka troszkę się zastanawiam czy dla dobra dzieciakow im nie zrobic w koncu ( pod warunkiem ze znajde chrzestnych co ich kosciol zaakceptuje ) ... mysle jak to bedzie jak mlody do szkoly pojdzie i bedzie czas komuni... niestety to juz nie sa nasze czasy... teraz to temat numer jeden i licytacja kto mial lepsze przyjecie i prezenty....
emotka emotka
0 0

Gość: dianek

#4946797 Napisano: 10.01.2012 03:41:13
jeśli moje dziecko będzie chciało iść do komunii to pójdzie - oczywiście jeśli będzie chciało iść z potrzeby wiary, przyjęcia sakramentu etc

a jeśli będzie chciało iść bo będzie chciało prezent... to mu wytłumaczymy dlaczego do komunii nie pójdzie, a nad prezentem się pomyśli emotka

0 0

Gość: grusia

#4946805 Napisano: 10.01.2012 03:46:45
Mysle ze to nastawienie dzieci do sakramentu zalezy od rodzicow - jesli mowi sie tylko o imprezie i prezentach to co sie dziwic dziecku.
0 0

Gość: katrin22

#4946820 Napisano: 10.01.2012 03:55:43
My chrzcimy za 5-6 tygodni, jak moja mama będzie w kraju.
Ja już menu ustalam, torta itp.
Kocham takie uroczystości:) a przede wszystkim ten chrzest jest dla dziecka.
grusia co szykujesz dobrego?
Ja standardowo rosołek na wejskiej kurce i domowym makaronie, ziemniaczki, kluski śląskie, mięsa i ze 3 surówki. Sałatkę jarzynową, i jakąś typu gyros, galaretę drobiową, krokieciki, chodzi mi po głowie zupa gulaszowa, do tego wiadomo jakieś wędliny, chcę sama upiec schab ze śliwką, karczek z morelami, łopatkę z czosnkiem.

kotek11 Twój mąż jest innego wyznania?co do komuni to zgadzam się świat oszalał
emotka
kotek11 to TY piłaś karmi na laktację?
0 0

Gość: katrin22

#4946826 Napisano: 10.01.2012 03:57:27
dianek napisał(a):

jeśli moje dziecko będzie chciało iść do komunii to pójdzie - oczywiście jeśli będzie chciało iść z potrzeby wiary, przyjęcia sakramentu etc

a jeśli będzie chciało iść bo będzie chciało prezent... to mu wytłumaczymy dlaczego do komunii nie pójdzie, a nad prezentem się pomyśli emotka


dianek, ale dziecko w 2 czy 3 klasie jeszcze samo nie wie czego chce, w tym wieku ono jeszcze nie wie co to jest wiara, wie tyle, że rodzice każą iść do kościoła emotka
0 0

Gość: dianek

#4946835 Napisano: 10.01.2012 04:00:44
grusia napisał(a):

Mysle ze to nastawienie dzieci do sakramentu zalezy od rodzicow - jesli mowi sie tylko o imprezie i prezentach to co sie dziwic dziecku.


no zdecydowanie!
w ogóle całe wychowanie na tym polega, że kształtujemy dziecko, które automatycznie nabiera takich a nie innych poglądów etc.

niestety w Polsce do kościoła (zwłaszcza na wsiach) chodzi się bo wypada, bo trzeba, bo mama każe, bo ludzie będą gadali, a chrzty, komunie i śluby w wielu przypadkach są robione tylko i wyłącznie dla pieniędzy czy okazji by napić się wódki...

co dopiero mówić o kształtowaniu duchowości dziecka..

no ale to dość typowe dla Polski emotka

ja kiedyś próbowałam się tłumaczyć z tego, dlaczego nie chodzę do kościoła i w ogóle dlaczego nie jestem katoliczką, a nawet chrześcijanką, ale już się nie tłumaczę - dla 95% ludzi, z którymi na ten temat rozmawiałam kompletnie nie do pojęcia jest jak można nie być chrześcijaninem,a zarazem być człowiekiem głęboko wierzącym w Boga... i w ogóle jak można nie mieć pieczątki na czole katolik muzułmanin buddysta ateista tylko być kimś nie zdefiniowanym...
0 0

Gość: grusia

#4946838 Napisano: 10.01.2012 04:01:36
Katrin nam obiadek odpada bo chrzciny sa pozno.
Narazie procz tortu i innych ciast mam w planie kilke potrawek, deska mies wlasnie typu schab ze sliwka, po sztygarsku,kilak salatek, na kolacje salatka jarzynowa,salatka z kuskusu, kurczak pieczony, grzana kielbasa i kotlety z piersi kurczaka z pieczarkami,serem i ananasem - bedzie mial kazdy wybor.Wedlin i kanapek nie bedzie bo u nas tego nikt nie je emotka . My chrzciny 29-go.
0 0