Konkursowiczki w ciąży

agusia147

#4945763 Napisano: 09.01.2012 09:40:42
katrin22 napisał(a):

agusia147 napisał(a):

A ja napisałam plan porodu, z czego jestem bardzo dumna, bo zabierałam się do tego od miesiąca emotka Opisawszy wszelkie me chciejstwa teraz pozostaje poinstruować męża by nie zostały zignorowane emotka

Cholera boję się że już lada dzień odwiedzę porodówkę, skurcze w podbrzuszu z dnia na dzień coraz silniejsze i bardziej bolesne...


aguś a Ty gdzie tak chcesz pędzić, daj dzidziolkowi jeszcze podrosnąć emotka Ty jakoś ma chyba jeszcze miesiąc do terminu..?

Z tym planem to i lekarza tak zrobią jak chcą emotka ale lepiej go mieć



Cholera, 4 tygodnie do terminu jeszcze...
0 0

Gość: katrin22

#4945767 Napisano: 09.01.2012 09:42:01
benasia napisał(a):

jak się urodził dostawał Enfamil i teraz też pije. tam jest żelazo wiec troszke zielone kupki moga byc ale takie żółtawe a nie całkiem zielone i brzydkie.


Może mleczko mu nie służy.
0 0

Gość: katrin22

#4945770 Napisano: 09.01.2012 09:43:51
agusia Ty jeszcze zatęsknisz za brzuszkiem emotka
bo po porodzie kuuuupa roboty i myślisz sobie, jak fajnie było wszędzie brać brzuszek.
Allle, ja wiem, że chce się mieć już spokój, i żeby było PO
0 0

benasia

#4945771 Napisano: 09.01.2012 09:44:19
ale własnie po tym mleczku miał ładne kupki a pił je już 3 tyg, tylko teraz coś złapał ale już chyba jest ok. jutro idziemy do lekarza rodzinnego bo za mało żelaza we krwi - jak sie urodził miał dobrze ale podobno dzieci w tym wieku mają tak, będzie pewnie dostawał żelazo w kropelkach.
0 0

Gość: katrin22

#4945781 Napisano: 09.01.2012 09:51:40
benasia napisał(a):

ale własnie po tym mleczku miał ładne kupki a pił je już 3 tyg, tylko teraz coś złapał ale już chyba jest ok. jutro idziemy do lekarza rodzinnego bo za mało żelaza we krwi - jak sie urodził miał dobrze ale podobno dzieci w tym wieku mają tak, będzie pewnie dostawał żelazo w kropelkach.


Unormuje się wszystko.
Ja dziś dałam małemu pierwszy raz Bebilon Pepti, bo moje cyce nie nadążyły z produkcją, też czekam na rezultaty.
Widzisz, to człowiek nawet może nie wiedzieć, że jego dziecko ma niedobór czegoś tam, ja zjadam Falvit mama i wapno w tabletkach, mały dostaje Vita K i D.
benasiu spróbuj wyeliminować na 2-3 dni herbatki granulowane, rób zwykłą z torebek, mojemu pomogło, bo po herbatkach stękał i się wyginał.
Ale ewidentnie jakiś wirus panuje, bo moi znajomi mają grypę żołądkową, tylko najgorzej jak maleństwo takie coś załapie, wtedy najłatwiej o odwodnienie, a to już dla niemowlęcia najniebezpieczniejsze jest.
0 0

Gość: dianek

#4945783 Napisano: 09.01.2012 09:52:53
agusia, skonsultuj sobie plan porodu z lekarzem swoim, zwłaszcza jeśli piszesz coś o znieczuleniach czy lekach - powie czy to realne czy nie realne a może podpowie coś jeszcze emotka

w Krakowie plany porodów ogólnie są respektowane, bo jakby plan olali to jest podstawa do pozwu
więc wolą się trzymać mniej więcej tego co wypisane

ogólnie z rodzeniem po ludzku tutaj coraz lepiej emotka i coraz więcej lekarzy (zwłaszcza młodych) zgadza się na porody domowe - wraca do normalności wszystko powolutku emotka
(samej mi się marzy poród w domu, ale niestety sitko wymagań mnie nigdy nie przepuści emotka )


benasia - całe szczęście, że Mikuś to duży i silny chłop
bardzo możliwe że wirusa złapał, u nas chodzi po ludziach jakieś paskudztwo - 24h się za przeproszeniem rzyga jak kot, później 1-2 dni biegunki, lekko podwyższona temperatura i tyle, przechodzi, ale ludzie dochodzą do siebie później przez ładnych kilka dni

0 0

agusia147

#4945786 Napisano: 09.01.2012 09:54:27
katrin22 napisał(a):

agusia Ty jeszcze zatęsknisz za brzuszkiem emotka
bo po porodzie kuuuupa roboty i myślisz sobie, jak fajnie było wszędzie brać brzuszek.
Allle, ja wiem, że chce się mieć już spokój, i żeby było PO



Noo, zwłaszcza jak pod koniec, bolą żebra, miednica, kręgosłup, a nawet niedługi spacer męczy...
0 0

agusia147

#4945804 Napisano: 09.01.2012 10:07:00
dianek napisał(a):

agusia, skonsultuj sobie plan porodu z lekarzem swoim, zwłaszcza jeśli piszesz coś o znieczuleniach czy lekach - powie czy to realne czy nie realne a może podpowie coś jeszcze emotka

w Krakowie plany porodów ogólnie są respektowane, bo jakby plan olali to jest podstawa do pozwu
więc wolą się trzymać mniej więcej tego co wypisane

ogólnie z rodzeniem po ludzku tutaj coraz lepiej emotka i coraz więcej lekarzy (zwłaszcza młodych) zgadza się na porody domowe - wraca do normalności wszystko powolutku emotka
(samej mi się marzy poród w domu, ale niestety sitko wymagań mnie nigdy nie przepuści emotka )


benasia - całe szczęście, że Mikuś to duży i silny chłop
bardzo możliwe że wirusa złapał, u nas chodzi po ludziach jakieś paskudztwo - 24h się za przeproszeniem rzyga jak kot, później 1-2 dni biegunki, lekko podwyższona temperatura i tyle, przechodzi, ale ludzie dochodzą do siebie później przez ładnych kilka dni



Mój lekarz nie pracuje w żadnym szpitalu, ale skonsultować plan na pewno skonsultuję na czwartkowej wizycie.
0 0

Gość: katrin22

#4945834 Napisano: 09.01.2012 10:33:08
agusia147 napisał(a):

katrin22 napisał(a):

agusia Ty jeszcze zatęsknisz za brzuszkiem emotka
bo po porodzie kuuuupa roboty i myślisz sobie, jak fajnie było wszędzie brać brzuszek.
Allle, ja wiem, że chce się mieć już spokój, i żeby było PO



Noo, zwłaszcza jak pod koniec, bolą żebra, miednica, kręgosłup, a nawet niedługi spacer męczy...


kręgosłup siada, bo dźwiga się kilkanaście kilo dodatkowo, żebra bo dziecko albo tam ma nóżki,albo główkę, miednica się poszerza, a co do spacerów to spacery jak spacery, ale ja nawet nie mogłam autem jeździć, gdzieś mnie wtedy mały kopał, wiercił się, niby misiaa wygodny,ale jemu było niewygodnie.
A zakupy to była istna męka, jak bałwan chodziłam bujając się, a w odzieżowym nic na mnie nie pasowało, a przymierzając pociłam się jak bóbr emotka
0 0

agusia147

#4946169 Napisano: 10.01.2012 10:16:38
katrin22 napisał(a):

agusia147 napisał(a):

katrin22 napisał(a):

agusia Ty jeszcze zatęsknisz za brzuszkiem emotka
bo po porodzie kuuuupa roboty i myślisz sobie, jak fajnie było wszędzie brać brzuszek.
Allle, ja wiem, że chce się mieć już spokój, i żeby było PO



Noo, zwłaszcza jak pod koniec, bolą żebra, miednica, kręgosłup, a nawet niedługi spacer męczy...


kręgosłup siada, bo dźwiga się kilkanaście kilo dodatkowo, żebra bo dziecko albo tam ma nóżki,albo główkę, miednica się poszerza, a co do spacerów to spacery jak spacery, ale ja nawet nie mogłam autem jeździć, gdzieś mnie wtedy mały kopał, wiercił się, niby misiaa wygodny,ale jemu było niewygodnie.
A zakupy to była istna męka, jak bałwan chodziłam bujając się, a w odzieżowym nic na mnie nie pasowało, a przymierzając pociłam się jak bóbr emotka



Mnie jeszcze jazda autem nie przeszkadza, za to zakupy zaczęłam robić przez internet. Odzieżowe sklepy od pewnego czasu omijam bo nic prócz obszernych tunik na mnie nie pasuje...
0 0

Gość: bubulina

#4946359 Napisano: 10.01.2012 12:03:04
Dziewczyny mam pytanie czy do was też przychodzi położna raz na tydzień i mierzy wam ciśnienie i słucha bicia serca maluszka.Do mnie przychodzi od 21 tygodnia ciąży, powiem szczerze troche mnie to ździwiło,ale podobno teraz takie przepisy są i muszą tak chodzić.
0 0

sonata

#4946379 Napisano: 10.01.2012 12:11:34
bubulina napisał(a):

Dziewczyny mam pytanie czy do was też przychodzi położna raz na tydzień i mierzy wam ciśnienie i słucha bicia serca maluszka.Do mnie przychodzi od 21 tygodnia ciąży, powiem szczerze troche mnie to ździwiło,ale podobno teraz takie przepisy są i muszą tak chodzić.


W Polsce? emotka emotka emotka A poważnie-może jesteś w prywatnej przychodni? Ciśnienie mogę zmierzyć sobie sama, dziecka dogląda lekarz na wizytach, a ja od 20 tygodnia czuję ruchy. Do podsłuchiwania służy nam stetoskop emotka
0 0

Gość: bubulina

#4946392 Napisano: 10.01.2012 12:17:52
sonata napisał(a):

bubulina napisał(a):

Dziewczyny mam pytanie czy do was też przychodzi położna raz na tydzień i mierzy wam ciśnienie i słucha bicia serca maluszka.Do mnie przychodzi od 21 tygodnia ciąży, powiem szczerze troche mnie to ździwiło,ale podobno teraz takie przepisy są i muszą tak chodzić.


W Polsce? emotka emotka emotka A poważnie-może jesteś w prywatnej przychodni? Ciśnienie mogę zmierzyć sobie sama, dziecka dogląda lekarz na wizytach, a ja od 20 tygodnia czuję ruchy. Do podsłuchiwania służy nam stetoskop emotka


Nie należe do prywatnej przychodni,do lekarza chodze państwowo,mieszkam w małym miasteczku w Wielkopolsce. Też jestem zdziwiona tym faktem,ale położna mówiła mi,że jest taki przepis i muszą co tydzień odwiedzać ciężarną.
0 0

sonata

#4946405 Napisano: 10.01.2012 12:26:38
Może to jakiś autorski projekt gminy lub jakiegoś urzędu. We Wrocławiu np. Urząd Miasta funduje trzynastoletnim dziewczynkom szczepionkę przeciw wirusowi HPV, który powoduje raka szyjki macicy. Normalnie ta szczepionka kosztuje ok 1500zł. W sumie taka dodatkowa opieka to nic złego emotka
0 0

Gość: katrin22

#4946406 Napisano: 10.01.2012 12:26:52
Fajnie, że ktoś się interesuje ciężarną, zawsze doradzi, pomoże, aczkolwiek męczące takie wizyty, bo trzeba być w domu.
U nas dziś taka paskudna pogoda, że nic się nie chce, Kubuś dziś śpi, dojada znów zasypia emotka potem 2h uśmieszków do mamy znów sen.
Od soboty do wczoraj mieliśmy gości, jak ne ciotka, to brat jeden to drugi, dziś teść i zauważyłam, że dla Kuby to dyskomfort, bo cyca wtedy nie chce, bo słyszy obce głosy, chętnie do obcych się nie uśmiecha, muszą się naprodukować, żeby zrobił lekki uśmieszek, za to jak widzi mnie, lub męża, to buzia uśmiechnięta od ucha do ucha, ale dźwięków głośnych nie wydaje, zazwyczaj jest to: eee, albo aaa, czekam, aż zacznie gaworzyć emotka )))
0 0

Gość: kotek11

#4946431 Napisano: 10.01.2012 12:43:16
bubulina napisał(a):

sonata napisał(a):

bubulina napisał(a):

Dziewczyny mam pytanie czy do was też przychodzi położna raz na tydzień i mierzy wam ciśnienie i słucha bicia serca maluszka.Do mnie przychodzi od 21 tygodnia ciąży, powiem szczerze troche mnie to ździwiło,ale podobno teraz takie przepisy są i muszą tak chodzić.


W Polsce? emotka emotka emotka A poważnie-może jesteś w prywatnej przychodni? Ciśnienie mogę zmierzyć sobie sama, dziecka dogląda lekarz na wizytach, a ja od 20 tygodnia czuję ruchy. Do podsłuchiwania służy nam stetoskop emotka


Nie należe do prywatnej przychodni,do lekarza chodze państwowo,mieszkam w małym miasteczku w Wielkopolsce. Też jestem zdziwiona tym faktem,ale położna mówiła mi,że jest taki przepis i muszą co tydzień odwiedzać ciężarną.


może samorząd tak u was ustanowil albo może jesteś pod opieką mops-u emotka bo u nas np. polozne dostaja zgloszenie z mopsu ze jest ciezarna i nie ma bata - musza odwiedzac taka dziewczyna. orpcz badan sprawdzaja przede wszystkim przygotowanie domu dla dziecka- co wg nich jest poronionym pomyslem bo to wlasnie mopsy i ich pracownicy powinni badac ale jak widac nawet tu spychologia przyszla
0 0

Gość: dianek

#4946449 Napisano: 10.01.2012 12:54:06
bubulina napisał(a):

sonata napisał(a):

bubulina napisał(a):

Dziewczyny mam pytanie czy do was też przychodzi położna raz na tydzień i mierzy wam ciśnienie i słucha bicia serca maluszka.Do mnie przychodzi od 21 tygodnia ciąży, powiem szczerze troche mnie to ździwiło,ale podobno teraz takie przepisy są i muszą tak chodzić.


W Polsce? emotka emotka emotka A poważnie-może jesteś w prywatnej przychodni? Ciśnienie mogę zmierzyć sobie sama, dziecka dogląda lekarz na wizytach, a ja od 20 tygodnia czuję ruchy. Do podsłuchiwania służy nam stetoskop emotka


Nie należe do prywatnej przychodni,do lekarza chodze państwowo,mieszkam w małym miasteczku w Wielkopolsce. Też jestem zdziwiona tym faktem,ale położna mówiła mi,że jest taki przepis i muszą co tydzień odwiedzać ciężarną.



Owszem jest taki przepis - ogólnopolski. Położna środowiskowa ma obowiązek pojawić się u ciężarnej ileś tam razy od któregoś tygodnia ciąży (nie pamiętam dokładnie, bo w temat nie wnikałam emotka )
Jeśli chce się z tego skorzystać wystarczy pójść do swojej przychodni, powiedzieć że jest się w ciąży, przedstawić kartę ciąży i powiedzieć, że chce się skorzystać z wizyt położnej.

Położna przychodzi do domu i właśnie zazwyczaj mierzy ciśnienie, słucha maluszka, dopytuje o samopoczucie. Często też opowiada jak przygotować się do porodu i później jak sobie radzić z maleństwem czy ze sobą w połogu.

Wizyty są oczywiście darmowe.
0 0

Gość: agulecece

#4946450 Napisano: 10.01.2012 12:54:26
witam dawno nic nie pisalam ale czesto poczytuje .Jasio rosnie szybciutko mam z nim dziwny problem otóz kąpie go ok 19 pozniej karmie i on nie chce zasnac lezy sobie do 22 czsami dluzej i nie zasypia w nocy budzzi sie 3 razy do jedzenia a rano spi do 10-11 czy macie jakis sposob zeby go przestawic ze spaniem?
0 0

benasia

#4946456 Napisano: 10.01.2012 12:57:30
katrin22 napisał(a):

Fajnie, że ktoś się interesuje ciężarną, zawsze doradzi, pomoże, aczkolwiek męczące takie wizyty, bo trzeba być w domu.
U nas dziś taka paskudna pogoda, że nic się nie chce, Kubuś dziś śpi, dojada znów zasypia emotka potem 2h uśmieszków do mamy znów sen.
Od soboty do wczoraj mieliśmy gości, jak ne ciotka, to brat jeden to drugi, dziś teść i zauważyłam, że dla Kuby to dyskomfort, bo cyca wtedy nie chce, bo słyszy obce głosy, chętnie do obcych się nie uśmiecha, muszą się naprodukować, żeby zrobił lekki uśmieszek, za to jak widzi mnie, lub męża, to buzia uśmiechnięta od ucha do ucha, ale dźwięków głośnych nie wydaje, zazwyczaj jest to: eee, albo aaa, czekam, aż zacznie gaworzyć emotka )))


mój Mikołaj mówi: aguuu, buuu, maa, kchyyy i jeszcze jakieś trudne do zapisania słówka emotka

I generalnie nie że nie lubi gości ale potem jest rozkojarzony. Na wigili było u nas 15 osób a mały spał w najlepsze przy wigilijnym stole emotka
0 0

Gość: agulecece

#4946467 Napisano: 10.01.2012 01:01:11
nasz maluszek jest bardzo towarzyski on uwielbia spac w gosciach na swoich chrzcinach wczasie obiadu w knajpce zagadywal gosci swoimi glosnymi Ej aaaaaaaaaaaa,uuuuuuuuuuuuu
0 0