Nasz serwis prowadzony przez Adriana Pionkę wraz naszymi partnerami wymienionymi w Polityce
Prywatności wykorzystuje pliki cookies zapisywane na Twoim urządzeniu i inne technologie do
zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania
ruchu na stronie i w Internecie.
Przetwarzanie danych jest uzasadnione z uwagi na nasze usprawiedliwione potrzeby, co obejmuje między
innymi konieczność zapewnienia bezpieczeństwa usługi (np. sprawdzenie, czy do Twojego konta nie
loguje się nieuprawniona osoba), dokonanie pomiarów statystycznych, ulepszania naszych usług i
dopasowania ich do potrzeb i wygody użytkowników (np. personalizowanie treści w usługach) jak
również prowadzenie marketingu i promocji własnych usług Administratora. Dane te są przetwarzane do
czasu istnienia uzasadnionego interesu lub do czasu złożenia przez Ciebie sprzeciwu wobec
przetwarzania.
Dane osobowe będą przekazywane wyłącznie naszym podwykonawcom, tj. dostawcom usług informatycznych
i/lub partnerom wymienionym w
Polityce
Prywatności.
Przysługuje Ci prawo żądania dostępu do treści danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia oraz
prawo do ograniczenia ich przetwarzania. Ponadto także prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie
bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, prawo do przenoszenia danych oraz prawo do wniesienia
sprzeciwu wobec przetwarzania danych osobowych. Posiadasz prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu
Ochrony Danych Osobowych.
monika1985monik
Postów 1415
Data rejestracji 08.04.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Jak jeszcze jesteś w stanie wstać to nie jest tak źle
Gość: rachel
Z tymi terminami to lekarze chyab nie są w stanie określić. Moja znajoma dzień przed porodem miała USG i powiedzieli jej ze jeszcze tydzień spokojnie a zaczeła rodzić kilka godzin po wizycie. Ja swojego terminu nie traktuję jakoś poważnie choć z tego co widze po znajomych pierwsze dzieci rodzą się chyba raczej po terminie niz przed, ale pewnie to indywidualna sprawa. Ja jestem zielona w temacie maluchów co wiecej nie mam za dużo osób z którymi miłabym wymieniac doświadczenia poza netem stąd u mnie napady paniki:PP
agusia a który to tydzień??
monika1985monik
Postów 1415
Data rejestracji 08.04.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Gość: bibianna
Gość: rachel
Ja to tygodniami operuję , bo jakoś z tymi miesiącami się zamotałam
agusia147
Postów 4520
Data rejestracji 01.11.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Termin na 8 luty...
Zrobię zakupy w: Top Market, Rossman, Tesco, Real, Auchan, Carrefour, Lidl, Biedronka, Żabka
Gość: emilka1705
Aguś znam to...robiłam wszystko żeby urodzić: sprzątałam, zmieniałam firanki, prałam, coddziennie ten tego z mężem:) i 5 dni przed terminem pod nieobecność męża postanowiłam wnieść do garażu drzewo do kominka:) masa tego była, zmęczyłam się niemiłosiernie, a wieczorem odeszły mi wody:) nie wiem czy to przypadek czy faktycznie wysiłek coś pomógł. Jeszcze miedzy czasie wyprałam wózek, który akurat tego dnia dostarczył kurier.
beniaminowa
Postów 1327
Data rejestracji 21.02.2011
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Jeszcze masz czas
monika1985monik
Postów 1415
Data rejestracji 08.04.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
beniaminowa
Postów 1327
Data rejestracji 21.02.2011
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Hehehe... Też prałam i sprzątałam
beniaminowa
Postów 1327
Data rejestracji 21.02.2011
Punkty karne 0
Konkursy dodane
No właśnie... Ja jeszcze nie spakowana
Gość: emilka1705
ja jeszcze w szafce mam olejek rycynowy, który kupiłam na wywołanie:) w dniu w którym urodziłam miałam go wypić
Gość: rachel
Też czytałam że ruch pomaga i że w niktórych miastach lekarze przekuwają pęcherz moczowy (tak było w przypadku mojej siostry której ginekolog tylko jeden dzień w tyg pracował w szpitalu i w ten sposób miał pewność ze to on odbierze poród)
agusia147 6 kg i już koniec prawie to chylę czoła, bo to waga marzenie. Mi teraz przy 6 kg kolano nawala a gdzie tu koniec....za jakies drugie tyle:))
monika1985monik
Postów 1415
Data rejestracji 08.04.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Ja się pakowałam według listy podanej na stronie szpitala w którym rodziłam i miałam pewność że będzie wszystko.
Gość: emilka1705
ja miałam
dla siebie
-koszule do porodu
-koszule taką do chodzenia
-piżamkę 2-częściowa
-majtki
-skarpetki
-kosmetyki
-podpaski
polecam zabrać pomadkę do ust bo strasznie mi wysychały i ponoć tak to już jest
-stanik
-polar zamiast szlafroka bo strasznie ich nie lubię
-2 ręczniki
-wodę i coś do przegryzienia bo po porodzie głodna byłam masakrycznie a od północy do śniadania cała wieczność:)
dla dziecka miałam trochę rzeczy ale przydały się tylko chusteczki, nożyczki do paznokci i pampersy 1 bo w szpitalu były 2 belli, sięgały małej po szyje:) o i krem do sutków zbawienny:(
ładowarkę do tel, aparat i koniecznie sprawdzcie czy jest w nim karta pamięci bo ja debil wzięłam bez
beniaminowa
Postów 1327
Data rejestracji 21.02.2011
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Chyba chyba jednak nie pęcherz
A co do wagi to u mnie tak jak i w pierwszej ciąży ponad 30 na plusie
Gość: rachel
zeczy niezbędne dla Mamy w szpitalu:
- koszulka do porodu
- 2 koszule nocne
- szlafrok
- kapcie+ klapki pod prysznic
- majtki jednorazowe z elastycznej siateczki
- ręcznik+ przybory toaletowe
- kubek+ sztućce
- woda niegazowana
- landrynki
- dowód osobisty
- legitymacja ubezpieczeniowa
- karta ciąży+ wynik grupy krwi
- książeczka Szkoły Rodzenia
Rzeczy niezbędna dla Dziecka w szpitalu:
- 4 komplety ubranek, np. koszulka, kaftanik, śpioszki (rozmiar 56 lub 62)
- rożek
- kilka pieluszek tetrowych
- cienka czapeczka
- skarpetki x3
- niedrapki
- oliwka+ krem przeciw odparzeniom
- chusteczki nawilżone
- pampersy x20 (2-5kg)
- okrycie kąpielowe
Gość: emilka1705
dokładnie
każdy szpital zapewnia co innego. Poza tym jak czegoś nam zabraknie zawsze można dokupić lub dowieść z domu.
aaaa....dla dzidzi polecam zabrać smoka bo my z dziewczyną która leżała ze mną na sali budziłyśmy jej męża o 2 w nocy bo i moja i jej córcia spać nie chciały i facet pędził do marketu po smoki:) kiedy zatkałyśmy dzidzią buzie spały do rana
Gość: emilka1705
pęcherz, ale nie moczowy
ja już byłam tak wymęczona, że wysłałam męża po olejek w planach miałam go wypić, ale czy bym się zdecydowała jak przyszłoby co do czego to nie jestem pewna
monika1985monik
Postów 1415
Data rejestracji 08.04.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Potwierdzam u nas było podobnie