Nasz serwis prowadzony przez Adriana Pionkę wraz naszymi partnerami wymienionymi w Polityce
Prywatności wykorzystuje pliki cookies zapisywane na Twoim urządzeniu i inne technologie do
zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania
ruchu na stronie i w Internecie.
Przetwarzanie danych jest uzasadnione z uwagi na nasze usprawiedliwione potrzeby, co obejmuje między
innymi konieczność zapewnienia bezpieczeństwa usługi (np. sprawdzenie, czy do Twojego konta nie
loguje się nieuprawniona osoba), dokonanie pomiarów statystycznych, ulepszania naszych usług i
dopasowania ich do potrzeb i wygody użytkowników (np. personalizowanie treści w usługach) jak
również prowadzenie marketingu i promocji własnych usług Administratora. Dane te są przetwarzane do
czasu istnienia uzasadnionego interesu lub do czasu złożenia przez Ciebie sprzeciwu wobec
przetwarzania.
Dane osobowe będą przekazywane wyłącznie naszym podwykonawcom, tj. dostawcom usług informatycznych
i/lub partnerom wymienionym w
Polityce
Prywatności.
Przysługuje Ci prawo żądania dostępu do treści danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia oraz
prawo do ograniczenia ich przetwarzania. Ponadto także prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie
bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, prawo do przenoszenia danych oraz prawo do wniesienia
sprzeciwu wobec przetwarzania danych osobowych. Posiadasz prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu
Ochrony Danych Osobowych.
Gość: katrin22
CZEKAM Z niecierpliwością
Sama go wypróbuję, bo mogę jajka jeść
fryteczka
Postów 4283
Data rejestracji 13.06.2006
Punkty karne 0
Konkursy dodane 6
my z małym jak byliśmy w szpitalu to akurat miał..dostałam aphtin i trzeba bylo pędzlowac w buzce
sonata
Postów 596
Data rejestracji 21.01.2011
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Ten grzybek, który powoduje pleśniawki bardzo nie lubi kwaśnego, więc stąd pewnie te siuśki. Dobrze przemywać je wodą z odrobinką witaminy C w kropelkach. Delikatnie trzeba usuwać ten biały nalocik z buźki, ale także z piersi mamy i dokładnie wyparzać butelki i smoczki. Leki stosuje się tylko gdy pleśniawki przybierają ostrzejszą formę i dziecko nie może np. przełykać.
Gość: grusia
Co do slinienia sie to normalne - slinianki niedawno zaczely dzialac w pelni
Gość: katrin22
smoczki wyparzone, piersi też za każdym razem myte. Te witaminki C nie zaszkodzą małemu?
Gość: katrin22
silna dziewczynka, mój z jak go kładę na boczek to przekręca się i tak na wznak
Od kilku dnie też się ślini, a gadać też gada i jeszcze piszczy do tego
Gość: cytrynkowa
Miałam jeszcze zapytać, myjecie dzieciom buźki środku? Kurde ja nie mylam jeszcze ani razu, nikt mi nie mowil ze trzeba
benasia
Postów 9176
Data rejestracji 08.11.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
ja nie myje bo po co skoro zebow nie ma jeszcze
Zrobię zakupy na konkursy w: ABC, Tesco HM, Intermarche, Kaufland, Polomarket, Dino, Eko, Biedronka i innych - pw
Gość: cytrynkowa
sonata
Postów 596
Data rejestracji 21.01.2011
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Gość: katrin22
AAAA, jak karmisz tylko piersią to tego się trzymaj, ja do 2 też karmiłam samą piersią, teraz muszę dokarmiać, piersi się przystosowały, w dzień pokarmu jest mniej, za to w nocy nawał i nad ranem to samo.
Gość: grusia
Benasia nic bardziej mylnego - to ze maluch nie ma zebow nie oznacza ze nie trzeba mu przemywac jamy ustnej.Takie zabiegi powinno sie wykonywac juz od urodzenia by uchronic malca w pozniejszym czasie od prochnicy ale i nie tylko. Wystarczy nawinac na palec np gazik namoczony w wodzie pzregotowanej albo w rumianku i przemywac wnetrze jamy ustnej wraz z dziaselkami.
Gość: katrin22
Muszę spróbować z tą wit.C
Gość: dianek
są nawet takie specjalne szczoteczki do dziąsełek i języka, ale równie dobrze można myć pieluszką tetrową
przecierać wystarczy przegotowaną wodą, delikatnie (można też rumiankiem, który łagodzi podrażnienia)
przy okazji taki masowany języczek lepiej się rozwija, a dziąsła stają się lepiej ukrwione i później nie ulegają tak infekcjom
jeśli chodzi o pleśniawki, naloty czy po prostu higienę jamy ustnej u maluchów to u mnie w rodzinie zawsze stosowało się sodę oczyszczoną (do kupienia w sklepach spożywczych, aptekach)
rozpuszczało się płaską łyżeczkę sody w 3/4 szklanki ciepłej wody, w takim roztworze moczyło pieluszkę i przemywało usta maluchowi
wszelkie pleśniawki itp. znikały błyskawicznie
oczywiście przepis otrzymany kiedyś od pediatry, nadal aktualny i działający
co ważne - roztwór sody oczyszczonej jest w pełni bezpieczny dla malucha, natomiast skład leków na pleśniawki jest dyskusyjny... (któryś z tych popularnych ma w składzie brom)
Gość: katrin22
Mój pije herbatkę rumainkową codzienie teraz, lepiej przyswaja niż koperkową, to tak jakby mu umyć buźkę, do tego rumianek jest odkażający
Gość: grusia
Gość: katrin22
Zastosuję, mam sodę
Tą sodę rozpuszcza się w gorącej i studzi, czy jak?
Gość: grusia
Niesadze - choc to tylko moje zdanie - pieluszka/szczoteczka sciaga z buzki resztki pokarmu a picie herbatki tego nie zalatwi za Ciebie.To tak jakby dorosly plukal tylko usta plynem do jamy ustnej nie myjac zebow, jezyka i policzkow.
Gość: dianek
tudzież nabawia się pleśniawek, aft i innych bardzo bolesnych dolegliwości
a wystarczy raz dziennie zabawić się z brzdącem w mycie usteczek
agusia147
Postów 4520
Data rejestracji 01.11.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Zrobię zakupy w: Top Market, Rossman, Tesco, Real, Auchan, Carrefour, Lidl, Biedronka, Żabka