Konkursowiczki w ciąży

Gość: katrin22

#5012469 Napisano: 12.02.2012 02:33:28
Pochwalę się, że testujemy soczek jabłkowy rozcieńczony z wodą i kaszkę ryżową o smaku jabłkowym dodaną do mleczka modyfikowanego, mały wtrynia emotka jak szalony, jeszcze tak nie pił mleczka z apetytem!
W Netto jest promocja na 2 kaszki Bobovita kaszka ryżowa z jabłkami (bezmleczna i bezglutenowa od 4 m ) za 7 zł 2x 180 g
są też pampersy te pomarańczowe 2x 78 sztuk za 69zł, wszytskie rozmiary oprócz 2 i 1.
0 0

kalisto1986

#5012481 Napisano: 12.02.2012 02:40:48
katrin22 napisał(a):

A ja zapraszam na bloga, żebyście się trochę pośliniły emotka
<cieknie ślina>
MMMMMMMNIAM!!!!!! Kusi oj kusi tort i faworki a du...a rośnie emotka


ale mi smaka narobiłaś na ten tort emotka a nie zrobie nic bo leże chora i nic nie mogę przełknąć mi gardło spuchło emotka
0 0

agusia147

#5012754 Napisano: 12.02.2012 05:08:31
kalisto1986 napisał(a):

katrin22 napisał(a):

A ja zapraszam na bloga, żebyście się trochę pośliniły emotka
<cieknie ślina>
MMMMMMMNIAM!!!!!! Kusi oj kusi tort i faworki a du...a rośnie emotka


ale mi smaka narobiłaś na ten tort emotka a nie zrobie nic bo leże chora i nic nie mogę przełknąć mi gardło spuchło emotka



Uuu biedna to zdrowiej emotka

Mnie tyż cenzura rośnie, liczę na to że na dniach bombel się wyprowadzi z brzucha i lżej się poczuję emotka
0 0

Gość: katrin22

#5012789 Napisano: 12.02.2012 05:25:47
kalisto1986 napisał(a):

katrin22 napisał(a):

A ja zapraszam na bloga, żebyście się trochę pośliniły emotka
<cieknie ślina>
MMMMMMMNIAM!!!!!! Kusi oj kusi tort i faworki a du...a rośnie emotka


ale mi smaka narobiłaś na ten tort emotka a nie zrobie nic bo leże chora i nic nie mogę przełknąć mi gardło spuchło emotka


Sobie też narobiłam, bo to sonaty dzieło emotka
kalisto fajny tekst o teściowych emotka
U mnie dziś też była teściowa, dałam jej Kubusia niech nosi, niech karmi, niech ma radochę emotka
Ja za nią nie przepadam, ale dzieciaka nie zabronię jej bawić emotka
0 0

monika1985monik

#5012797 Napisano: 12.02.2012 05:30:46
Ale smaka narobiłyście mniam mniam emotka emotka
0 0

agusia147

#5012804 Napisano: 12.02.2012 05:32:26
katrin22 napisał(a):

kalisto1986 napisał(a):

katrin22 napisał(a):

A ja zapraszam na bloga, żebyście się trochę pośliniły emotka
<cieknie ślina>
MMMMMMMNIAM!!!!!! Kusi oj kusi tort i faworki a du...a rośnie emotka


ale mi smaka narobiłaś na ten tort emotka a nie zrobie nic bo leże chora i nic nie mogę przełknąć mi gardło spuchło emotka


Sobie też narobiłam, bo to sonaty dzieło emotka
kalisto fajny tekst o teściowych emotka
U mnie dziś też była teściowa, dałam jej Kubusia niech nosi, niech karmi, niech ma radochę emotka
Ja za nią nie przepadam, ale dzieciaka nie zabronię jej bawić emotka



Ehh ale twoja teściowa z teściem pewnie ci się nie zwaliła na łeb w środę i siedzi do tej pory... Żyłam nadzieją, że jutro sobie pojadą, a tu cenzura... Chcą na wnuczka poczekać... Idę jutro błagać lekarza o zbawienie...
0 0

kalisto1986

#5012827 Napisano: 12.02.2012 05:41:52
agusia leże w wyrku i kuruje się , nigdy tak nie miałam gardło mnie boli tak, że w nocy nie mogłam spać, aż pulsowało z bólu emotka

katrin dziękuje, moja teściowa też ma swoje minusy, ale jak każdy staram się ją zrozumieć. Chociaż jak proponowała, żebyśmy z nią zamieszkali, to nie zgodziłam się, bo na odległość to ok, ale tak byśmy się pewnie pozabijały emotka każda ma swoje przyzwyczajenia.
Ale bardzo nam pomaga na każdy sposób, więc szanuje to i jestem jej wdzięczna za wszystko


agusia weź babo rozpakuj się w końcu bo ciągle tu zaglądam z nadzieją, że będe mogła już gratulować emotka
0 0

agusia147

#5012846 Napisano: 12.02.2012 05:48:36
kalisto1986 napisał(a):

agusia leże w wyrku i kuruje się , nigdy tak nie miałam gardło mnie boli tak, że w nocy nie mogłam spać, aż pulsowało z bólu emotka

katrin dziękuje, moja teściowa też ma swoje minusy, ale jak każdy staram się ją zrozumieć. Chociaż jak proponowała, żebyśmy z nią zamieszkali, to nie zgodziłam się, bo na odległość to ok, ale tak byśmy się pewnie pozabijały emotka każda ma swoje przyzwyczajenia.
Ale bardzo nam pomaga na każdy sposób, więc szanuje to i jestem jej wdzięczna za wszystko


agusia weź babo rozpakuj się w końcu bo ciągle tu zaglądam z nadzieją, że będe mogła już gratulować emotka



Stara mam nadzieję jutro się rozpakować, idę po to do lekarza... A jak nie to do szpitala i tak na ktg to może jakaś kroplówka czy coś... Byleby nie siedzieć w domu
0 0

Gość: katrin22

#5013233 Napisano: 12.02.2012 08:07:18
agusia no weź urodź w końcu emotka

kalisto ja mieszkałam chwilowo z teściami i nie było kolorowo, tak jak napisałaś, kwestia swoich nawyków i tolerancji.
Ja lubię eksperymentować w kuchni i czasem na obiad zrobić zwykłe spaghetti, pizzę, czy inne normalne dla mnie potrawy, a teście ziemniaczory, kotlet i surówka i zupy, a ja nie przepadam za zupami, zjem, ale rzadko robię, no chyba że jest to zupa gulaszowa czy leczo.
Eh wolę nie wspominać mojego pobytu, bo chwilami nie było za miło. Teraz jest OK, bo nie mieszkamy razem!!! a teściowa ma myślenie inne niż ja, dlatego jej wysłucham i jeżeli mówi coś co uważam ze dobre to skorzystam z jej rad, a jeżeli gada głupoty to ...drugim uchem sruuu emotka
0 0

benasia

#5013306 Napisano: 12.02.2012 08:31:21
katrin a twój mały nie za mały jeszcze na rozszerzanie diety? wiem że dzień starszy od Mikusia ale w koncu mają tylko 3,5 miesiąca a wszystko jest po 4 miesiącu. ja się troche boję bo mój wrażliwy był i jest, 2 razy mu dawałam do mleczka mod. dosłownie mniej niż pół łyżeczki kleiku (ok 2g) kukurydzianego na butelke ok 120ml.
chciałabym mu coś dawać innego ale z drugiej strony jak ładnie rośnie to nie ma potrzeby chyba dawać szybciej mu coś innego...
0 0

monika1985monik

#5013332 Napisano: 12.02.2012 08:37:44
Nie ma sensu rozszerzać diety wcześniej niż przed 4 miesiące jak mały ładnie rośnie mój był tylko na cycu więc rozszerzanie zaczęłam jak skończył 6 miesięcy.
0 0

dolly

#5013367 Napisano: 12.02.2012 08:52:37
ja też zaczęłam po 4tym miesiącu , ale tylko dlatego, że małemu uczulenie wyskoczyło, bo jabłuszko i marchewkę już po 3cim bym podawała
0 0

benasia

#5013379 Napisano: 12.02.2012 08:55:39
a tam, my po 4 zaczniemy. mały rośnie ładnie a grubaska potem nie chcemy mieć emotka
0 0

monika1985monik

#5013383 Napisano: 12.02.2012 08:57:53
Pewnie nie ma się co spieszyć emotka
0 0

kalisto1986

#5013490 Napisano: 12.02.2012 09:34:00
katrin z moją byłoby to samo emotka
ja też dużo w kuchni siedzę, ale tutaj pewnie by się nie wtrącała, bo jej dużo nie ma bo pracuje na zmiany,zresztą często wymieniamy się radami i np ona gołąbki wiąże nitką, ja zawijam tak, że nie rozwalą się i już się umówiłyśmy, że jej pokaże jak to robić, ale dużo jet rzeczy, które każda z nas robi inaczej. A jeśli chodzi o Domiśka to często ona ma inne poglądy niż ja emotka
Ja zawsze wtedy mówie, że mama wychowała swoje dzieci, a ja wychowam swoje emotka zawsze działa.
Jednak gdybym była zmuszona i musiała wybierać zamieszkanie z moimi rodzicami, czy teściową, chyba jednak wybrałabym teściową
emotka
Bo z moimi dobrze żyje, ale na odległość i nie dłużej niż kilka godzin w tygodniu emotka inaczej to tasaki pewnie by poszły emotka
0 0

Gość: dianek

#5013529 Napisano: 12.02.2012 09:48:07
sonata napisał(a):

katrin22 napisał(a):

grusia napisał(a):

Moj kuzyn ma urodziny w walentynki i klnie na czym swiat stoi emotka


Bo większość kobiet jest sentymentalna emotka


Witam kobietki, ja jeszcze w dwupaku. Jutro będę wiedziała co i kiedy. I nie chcę rodzić w walentynki, bo dla mnie dzień zakochanych jest w Noc Świętojańską emotka
Katrin robiłam torcik, daj proszę maila na pw, to napiszę i dam zdjęcie emotka



no proszę, a myślałam, że w tym gronie tylko ja jetem szurnięta emotka

Bernardzik jest owocem naszego słowiańskiego dnia (a raczej nocy emotka ) miłości emotka

swoją drogą - te całe walentynki są strasznie płytkie kulturowo w porównaniu z Nocą Kupały - przynajmniej jak dla mnie
0 0

Gość: katrin22

#5013884 Napisano: 13.02.2012 09:21:54
benasia napisał(a):

katrin a twój mały nie za mały jeszcze na rozszerzanie diety? wiem że dzień starszy od Mikusia ale w koncu mają tylko 3,5 miesiąca a wszystko jest po 4 miesiącu. ja się troche boję bo mój wrażliwy był i jest, 2 razy mu dawałam do mleczka mod. dosłownie mniej niż pół łyżeczki kleiku (ok 2g) kukurydzianego na butelke ok 120ml.
chciałabym mu coś dawać innego ale z drugiej strony jak ładnie rośnie to nie ma potrzeby chyba dawać szybciej mu coś innego...


benasiu ja mieszam małą łyżeczkę z mleczkiem, to jest dalej konsystencji mleczka emotka
wypija może z 50 ml tego.
Ja swojemu daję soczek jabłkowy z wodą, bo herbatek już nie pił ze smakiem. Mleko pepti też mu nie bardzo smakuje, pije bo nie ma wyboru, a z tą kaszką wtrynia.
Wg mnie nie zaszkodzi mu to, to jest stopniowe wprowadzanie, jeden smak na razie jabłuszka.
Jakby mój wtryniał ze smakiem samo mleko, to też dawałabym mu samo mleko.
Nasze mamy do mleka dawały nam kaszę mannę, albo zagęszczały krupczatką i żyjemy emotka

0 0

Gość: katrin22

#5013895 Napisano: 13.02.2012 09:30:03
kalisto1986 napisał(a):

katrin z moją byłoby to samo emotka
ja też dużo w kuchni siedzę, ale tutaj pewnie by się nie wtrącała, bo jej dużo nie ma bo pracuje na zmiany,zresztą często wymieniamy się radami i np ona gołąbki wiąże nitką, ja zawijam tak, że nie rozwalą się i już się umówiłyśmy, że jej pokaże jak to robić, ale dużo jet rzeczy, które każda z nas robi inaczej. A jeśli chodzi o Domiśka to często ona ma inne poglądy niż ja emotka
Ja zawsze wtedy mówie, że mama wychowała swoje dzieci, a ja wychowam swoje emotka zawsze działa.
Jednak gdybym była zmuszona i musiała wybierać zamieszkanie z moimi rodzicami, czy teściową, chyba jednak wybrałabym teściową
emotka
Bo z moimi dobrze żyje, ale na odległość i nie dłużej niż kilka godzin w tygodniu emotka inaczej to tasaki pewnie by poszły emotka



Ja wolałabym jednak ze swoją mamą jak coś, bo jej jak coś powiem to się nie obrazi, a z teściową jednak tak się nie pogada w moim przypadku.
Wczoraj też coś mi radziła, zrobiłam jak ona chce, bo za tydzień już jedzie za granicę emotka i jej nie będzie 2 miesiące, to niech się nacieszy wnukiem i niech poczuje się ważna emotka . Moja teściowa uwielbia kwiaty hodować i myśli, że ja też tak samo uwielbiam, a ja lubię owszem, ale u mnie kwiatki więdną, bo zapominam je podlewać itp. i ciągle jak tam jadę to muszę z nią zwiedzać jej ogród, chwalić jej krzaczki emotka
I ciągle słyszę pytanie, kiedy my będziemy mieć ogródek z kwiatkami i krzewami hheeh, to mówię jak już skończymy w środku remontować, to ona na to, że ktoś tam juz miał ogródek jak nie mieszkał jeszcze w nowym domu i blablabla i jak to ma być nie wnerwiające? to zaciskam wargi i uśmiecham się przez zęby
emotka
0 0

jola29k

#5013905 Napisano: 13.02.2012 09:34:32
katrin22 napisał(a):

kalisto1986 napisał(a):

katrin z moją byłoby to samo emotka
ja też dużo w kuchni siedzę, ale tutaj pewnie by się nie wtrącała, bo jej dużo nie ma bo pracuje na zmiany,zresztą często wymieniamy się radami i np ona gołąbki wiąże nitką, ja zawijam tak, że nie rozwalą się i już się umówiłyśmy, że jej pokaże jak to robić, ale dużo jet rzeczy, które każda z nas robi inaczej. A jeśli chodzi o Domiśka to często ona ma inne poglądy niż ja emotka
Ja zawsze wtedy mówie, że mama wychowała swoje dzieci, a ja wychowam swoje emotka zawsze działa.
Jednak gdybym była zmuszona i musiała wybierać zamieszkanie z moimi rodzicami, czy teściową, chyba jednak wybrałabym teściową
emotka
Bo z moimi dobrze żyje, ale na odległość i nie dłużej niż kilka godzin w tygodniu emotka inaczej to tasaki pewnie by poszły emotka



Ja wolałabym jednak ze swoją mamą jak coś, bo jej jak coś powiem to się nie obrazi, a z teściową jednak tak się nie pogada w moim przypadku.
Wczoraj też coś mi radziła, zrobiłam jak ona chce, bo za tydzień już jedzie za granicę emotka i jej nie będzie 2 miesiące, to niech się nacieszy wnukiem i niech poczuje się ważna emotka . Moja teściowa uwielbia kwiaty hodować i myśli, że ja też tak samo uwielbiam, a ja lubię owszem, ale u mnie kwiatki więdną, bo zapominam je podlewać itp. i ciągle jak tam jadę to muszę z nią zwiedzać jej ogród, chwalić jej krzaczki emotka
I ciągle słyszę pytanie, kiedy my będziemy mieć ogródek z kwiatkami i krzewami hheeh, to mówię jak już skończymy w środku remontować, to ona na to, że ktoś tam juz miał ogródek jak nie mieszkał jeszcze w nowym domu i blablabla i jak to ma być nie wnerwiające? to zaciskam wargi i uśmiecham się przez zęby
emotka


ja bym tak chciała troche pomarudzic na mame albo tesciową ale niestety nie mam ani mamy ani tesciowej moja mama nie doczekała się wnuczki ,ostatnie jej zyczenia na wigilie były ze chce wnuka ale niestety los chciał inaczej wiec zazdroszcze wam
0 0