Konkursowiczki w ciąży

onlyrybka

#5050597 Napisano: 02.03.2012 08:50:54
beniaminowa napisał(a):

grusia napisał(a):

beniaminowa napisał(a):

A co do refundacji to teraz widać jak dobrze jest karmić piersią.


Takie zdania dzialaja na mnie jak płachta na byka wiec ugryze sie w jezyk .


A dlaczego? Bo Ty nie karmisz? Twój wybór.



Sorki, że się wcinam emotka
Kiedyś AZS i alergie były rzadko spotykane, teraz matka widzi wysypkę to to musi być alergia.
Na każdym kroku, gazety, net trąbią o AZS, zarabiają firmy farmaceutyczne wmawiając nam mamą, że Oilatum (czy inny) jest naj !
Trzeba mieć dystans do wszystkiego.

Na razie się licytujecie, która ile wydaje na mleko
emotka Ja osobiście podałabym nutramigen/pepti w ostateczności.

Mój najstarszy syn miał alergię od małego /wysypka, mega ulewanie/ karmiłam tylko piersią, kolejne dzieci także i uważam, że to był świetny wybór (choć nie było łatwo). Więc nie poddawajcie się tak łatwo, bo mieszanki nie są niezastąpione.

Służba zdrowia jest jaka jest, ale jak ktoś chce leczyć dziecko w NFZ - opieka podstawowa - jest to możliwe. Są prywatne przychodnie, mające umowę z NFZ.
0 0

Gość: ewachem

#5050600 Napisano: 02.03.2012 08:52:34
beniaminowa napisał(a):

grusia napisał(a):

beniaminowa napisał(a):

A co do refundacji to teraz widać jak dobrze jest karmić piersią.


Takie zdania dzialaja na mnie jak płachta na byka wiec ugryze sie w jezyk .


A dlaczego? Bo Ty nie karmisz? Twój wybór.


Zanim zaczniesz wypowiadac jakiekolwiek zdania na temat wyborow matek czy karmic czy nie wez pod uwage fakt, iz czasem jest to bolesne dla niektorych matek, ktore nie karmia. I nie wazne czy nie karmia bo nie chca czy nie karmia bo NIE MOGA. I nie masz prawa pisac, ze to jest WYBOR kobiety, bo sa takie ktore by chcialy a nie moga.
Pozdrawiam,
Matka...prawie nie karmiaca i nie dlatego ze nie chciala tylko dlatego ze nie mogla
emotka
0 0

Gość: ewachem

#5050607 Napisano: 02.03.2012 08:59:56
onlyrybka napisał(a):

beniaminowa napisał(a):

grusia napisał(a):

beniaminowa napisał(a):

A co do refundacji to teraz widać jak dobrze jest karmić piersią.


Takie zdania dzialaja na mnie jak płachta na byka wiec ugryze sie w jezyk .


A dlaczego? Bo Ty nie karmisz? Twój wybór.



Sorki, że się wcinam emotka
Kiedyś AZS i alergie były rzadko spotykane, teraz matka widzi wysypkę to to musi być alergia.
Na każdym kroku, gazety, net trąbią o AZS, zarabiają firmy farmaceutyczne wmawiając nam mamą, że Oilatum (czy inny) jest naj !
Trzeba mieć dystans do wszystkiego.

Na razie się licytujecie, która ile wydaje na mleko
emotka Ja osobiście podałabym nutramigen/pepti w ostateczności.

Mój najstarszy syn miał alergię od małego /wysypka, mega ulewanie/ karmiłam tylko piersią, kolejne dzieci także i uważam, że to był świetny wybór (choć nie było łatwo). Więc nie poddawajcie się tak łatwo, bo mieszanki nie są niezastąpione.

Służba zdrowia jest jaka jest, ale jak ktoś chce leczyć dziecko w NFZ - opieka podstawowa - jest to możliwe. Są prywatne przychodnie, mające umowę z NFZ.



dokładnie tak, moj syn mial wysypke...myslalam juz ze to skaza, bo sie naczytalam. Poszlam do zaprzyjaznionego neonatologa i on powiedzial...wyeliminowac jeden mleczny posilek w dzien i zastapic niemlecznym (maly mial wtedy 4 miesiace). Pomoglo i wysypka przeszla. Przy drugim dziecku mialam podobnie i wowczas od razu zamiast kaszy w dzien podalam jakies jabluszka czy marchewke i tez przeszlo.
0 0

Gość: katrin22

#5050614 Napisano: 02.03.2012 09:05:42
onlyrybka to logiczne, że nikt nie podaje mieszanek leczniczych, bo sobie alergię wymyślił, bo dziecku coś wyskoczyło- tak do wiadomości.

A co pokarmu matki to powiem tak, że dobrze jest karmić, bo to zdrowe dla maluszka, ale to czy ktoś ma pokarm czy go nie ma zależy od wielu czynników.
Mi lekarz powiedział, że laktacja zaczyna się w głowie- bzdura! bo nie jedna chce karmić a pokarmu nie ma. Czytałam, że tu główną rolę odgrywają hormony.
0 0

beniaminowa

#5050620 Napisano: 02.03.2012 09:14:23
ewachem napisał(a):

beniaminowa napisał(a):

grusia napisał(a):

beniaminowa napisał(a):

A co do refundacji to teraz widać jak dobrze jest karmić piersią.


Takie zdania dzialaja na mnie jak płachta na byka wiec ugryze sie w jezyk .


A dlaczego? Bo Ty nie karmisz? Twój wybór.


Zanim zaczniesz wypowiadac jakiekolwiek zdania na temat wyborow matek czy karmic czy nie wez pod uwage fakt, iz czasem jest to bolesne dla niektorych matek, ktore nie karmia. I nie wazne czy nie karmia bo nie chca czy nie karmia bo NIE MOGA. I nie masz prawa pisac, ze to jest WYBOR kobiety, bo sa takie ktore by chcialy a nie moga.
Pozdrawiam,
Matka...prawie nie karmiaca i nie dlatego ze nie chciala tylko dlatego ze nie mogla
emotka


I o co się wkurzasz? Każdy wie że karmienie nie jest łatwe a jest mało powodów przez które nie można karmić. Nie będę wnikać dlaczego nie możesz, ale jak ktoś nie karmi z wyboru to JEGO sprawa a ja mogę mieć zdanie na ten temat.
0 0

Gość: ewachem

#5050630 Napisano: 02.03.2012 09:19:51
beniaminowa napisał(a):

ewachem napisał(a):

beniaminowa napisał(a):

grusia napisał(a):

beniaminowa napisał(a):

A co do refundacji to teraz widać jak dobrze jest karmić piersią.


Takie zdania dzialaja na mnie jak płachta na byka wiec ugryze sie w jezyk .


A dlaczego? Bo Ty nie karmisz? Twój wybór.


Zanim zaczniesz wypowiadac jakiekolwiek zdania na temat wyborow matek czy karmic czy nie wez pod uwage fakt, iz czasem jest to bolesne dla niektorych matek, ktore nie karmia. I nie wazne czy nie karmia bo nie chca czy nie karmia bo NIE MOGA. I nie masz prawa pisac, ze to jest WYBOR kobiety, bo sa takie ktore by chcialy a nie moga.
Pozdrawiam,
Matka...prawie nie karmiaca i nie dlatego ze nie chciala tylko dlatego ze nie mogla
emotka


I o co się wkurzasz? Każdy wie że karmienie nie jest łatwe a jest mało powodów przez które nie można karmić. Nie będę wnikać dlaczego nie możesz, ale jak ktoś nie karmi z wyboru to JEGO sprawa a ja mogę mieć zdanie na ten temat.


na szczescie etap karmienia juz mam daawno za soba. wkurza mnie jedynie fakt, ze ludzie majacy male pojecie o przyczynach niemoznosci karmienia maja na ten temat tyle do powiedzenia. jestem naukowcem zawodowo zwiazanym z medycyna i uwierz przewalilam kilkadziesiat publikacji naukowych i powodow, dla ktorych kobiety nie karmia jest mnostwo. z mojej strony koniec tematu
0 0

Gość: katrin22

#5050637 Napisano: 02.03.2012 09:24:37
Już ciiiichooo matki karmiące i niekarmiące i te prawie karmiące emotka
jedna chce a nie może, druga może a nie chce.

Ejjj, gdzie tu solidarność kobieca? Powinnyśmy się wspierać, a nie krytykować. Prawda jest prosta jak budowa cepa:

Po dziecku nie widać czy było karmione butlą, czy cycem emotka

0 0

Gość: ewachem

#5050640 Napisano: 02.03.2012 09:26:01
katrin22 napisał(a):

Już ciiiichooo matki karmiące i niekarmiące i te prawie karmiące emotka
jedna chce a nie może, druga może a nie chce.

Ejjj, gdzie tu solidarność kobieca? Powinnyśmy się wspierać, a nie krytykować. Prawda jest prosta jak budowa cepa:

Po dziecku nie widać czy było karmione butlą, czy cycem emotka



i o to wlasnie chodzi, wazne zeby dziecko bylo zdrowe emotka
0 0

beniaminowa

#5050643 Napisano: 02.03.2012 09:27:38
ewachem napisał(a):


na szczescie etap karmienia juz mam daawno za soba. wkurza mnie jedynie fakt, ze ludzie majacy male pojecie o przyczynach niemoznosci karmienia maja na ten temat tyle do powiedzenia. jestem naukowcem zawodowo zwiazanym z medycyna i uwierz przewalilam kilkadziesiat publikacji naukowych i powodow, dla ktorych kobiety nie karmia jest mnostwo. z mojej strony koniec tematu


Ja nie mam tyle do powiedzenia na ten temat. Przerabiam teraz karmienie po raz drugi. Przy pierwszym było cholernie trudno ale nie poddałam się. Chodziłam do poradni gdzie pracuje świetna babka, która jest specjalistą w tej dziedzinie, i to ona mnie uświadamiała o co chodzi w karmieniu a ja jej wierzę.
0 0

Gość: katrin22

#5050653 Napisano: 02.03.2012 09:34:17
beniaminowa napisał(a):

ewachem napisał(a):


na szczescie etap karmienia juz mam daawno za soba. wkurza mnie jedynie fakt, ze ludzie majacy male pojecie o przyczynach niemoznosci karmienia maja na ten temat tyle do powiedzenia. jestem naukowcem zawodowo zwiazanym z medycyna i uwierz przewalilam kilkadziesiat publikacji naukowych i powodow, dla ktorych kobiety nie karmia jest mnostwo. z mojej strony koniec tematu


Ja nie mam tyle do powiedzenia na ten temat. Przerabiam teraz karmienie po raz drugi. Przy pierwszym było cholernie trudno ale nie poddałam się. Chodziłam do poradni gdzie pracuje świetna babka, która jest specjalistą w tej dziedzinie, i to ona mnie uświadamiała o co chodzi w karmieniu a ja jej wierzę.


Mi też było trudno, też miałam jechać do poradni laktacyjnej, ale udało się emotka
0 0

benasia

#5050842 Napisano: 03.03.2012 07:57:56
katrin22 napisał(a):

U nas kolek nie ma i nie było, może ze 3 razy się zdarzyły, ale obyło się bez leków, ale kolka przejdzie, a z alergią nie wiadomo, bo może za kilka miesięcy nie będzie śladu, a może się ciągnąć latami, albo co gorsza może zostać, więc wg mnie państwo polskie powinno refundować takie mleko, bo dziecko i tak już jest pokrzywdzone, bo będzie miało ograniczoną dietę.

benasia też sporo płacicie za mleko emotka ale ja Mikuś takie tylko toleruje to też nie masz wyboru, ale niedługo podasz mu jakieś tańsze i będzie Ok, a u nas tylko Pepti zostaje...i nadzieja.


czy jA wiem czy na tańsze zmienimy... próbowaliśmy wiele mlek i zadne mu nie pasowało. wiec troche kasy na nie poszło. na same kolki ile kasy na lekarstwa które okazaly się nieskuteczne a ok 50zł jedno kosztowało, a kilka rodzajów próbowaliśmy...
nie ma co się licytować - każdy ma swoje wydatki i każdemu zależy na dobru dziecka, więc dbajmy o dzieciacczki bo przecież kazdy rodzic chce by jego dziecku bylo najlepiej.
0 0

Gość: katrin22

#5050877 Napisano: 03.03.2012 09:15:54
benasiu ważyłam Kubusia i waży 7100 emotka
0 0

aga67

#5050894 Napisano: 03.03.2012 09:37:15
Przyjaciółka właśnie urodziła córeczkę w angielskim szpitalu.Rodziła ponad 20 godzin, najpierw w jakiej izbie porodowej w swojej miejscowości, potem na sygnale wieziono ja do szpitala w większym mieście gdzie dziecko wyciągnięto z niej kleszczami emotka i w tej samej dobie obie zostały wypisane ze szpitala! emotka Jest farmaceutką od lat pracujacą w Anglii i dokładnie wie czego się można spodziewać po tamtejszej słuzbie zdrowia ale...chyba nie tak wyobrażała sobie poród własnego dziecka.Moje doświadczenia z porodów są zgoła inne i cieszę się,że rodziłam w Polsce.
0 0

benasia

#5050896 Napisano: 03.03.2012 09:39:04
katrin22 napisał(a):

benasiu ważyłam Kubusia i waży 7100 emotka


no to też ładnie rośnie i duży chłopczyk emotka
a na jakiej wadze ważycie?
my mamy zakupiona taką specjalną wagę dla niemowląt elektroniczną co bardzo dokładnie pokazuje wagę.
0 0

Gość: grusia

#5051041 Napisano: 03.03.2012 11:59:50
beniaminowa napisał(a):

grusia napisał(a):

beniaminowa napisał(a):

A co do refundacji to teraz widać jak dobrze jest karmić piersią.


Takie zdania dzialaja na mnie jak płachta na byka wiec ugryze sie w jezyk .


A dlaczego? Bo Ty nie karmisz? Twój wybór.



G**** a nie moj wybor tyle Ci powiem. Nie masz pijecia co przeszlam i gdzie szukałam pomocy wiec nie wmawiaj mi do ch***** ze to mow wybor bo Tobie sie udało !!! Ciemnogrod i tyle - bo trzeba karmic piersia a butla jest be. Tyle z mojej strony.

Katrin Ewachem swieta racja ale niektorzy tego pojac nie umieją.

0 0

Gość: gosia16

#5051094 Napisano: 03.03.2012 12:46:42
katrin22 napisał(a):

onlyrybka to logiczne, że nikt nie podaje mieszanek leczniczych, bo sobie alergię wymyślił, bo dziecku coś wyskoczyło- tak do wiadomości.

A co pokarmu matki to powiem tak, że dobrze jest karmić, bo to zdrowe dla maluszka, ale to czy ktoś ma pokarm czy go nie ma zależy od wielu czynników.
Mi lekarz powiedział, że laktacja zaczyna się w głowie- bzdura! bo nie jedna chce karmić a pokarmu nie ma. Czytałam, że tu główną rolę odgrywają hormony.


W pewnym sensie lekarz miał rację:
Prolaktyna jest hormonem wydzielanym przez przysadkę mózgową.
Oksytocyna, produkowana przez część mózgu nazywaną podwzgórzem, zostaje uwolniona do krwi przez przysadkę mózgową.
I sądzę że kobieta karmiąca zestresowana ,rozdrażniona i mająca już wszystkiego naprawdę dość może mieć wpływ na wydzielanie tych hormonów.
0 0

Gość: gosia16

#5051096 Napisano: 03.03.2012 12:48:29
aga67 napisał(a):

Przyjaciółka właśnie urodziła córeczkę w angielskim szpitalu.Rodziła ponad 20 godzin, najpierw w jakiej izbie porodowej w swojej miejscowości, potem na sygnale wieziono ja do szpitala w większym mieście gdzie dziecko wyciągnięto z niej kleszczami emotka i w tej samej dobie obie zostały wypisane ze szpitala! emotka Jest farmaceutką od lat pracujacą w Anglii i dokładnie wie czego się można spodziewać po tamtejszej słuzbie zdrowia ale...chyba nie tak wyobrażała sobie poród własnego dziecka.Moje doświadczenia z porodów są zgoła inne i cieszę się,że rodziłam w Polsce.


Moja kuzynka urodziła w Anglii o 7.00 ,a o 13.00 została wypisana.
0 0

Gość: marielu

#5051134 Napisano: 03.03.2012 01:18:42
no grubaski, podwozia do przeglądu emotka

chyba dianek się wykluła ...?

ps. ja też chyba jestem w ciąży......tyle że



w



spożywczej emotka
0 0

Gość: marielu

#5051143 Napisano: 03.03.2012 01:24:08
grusia napisał(a):

beniaminowa napisał(a):

grusia napisał(a):

beniaminowa napisał(a):

A co do refundacji to teraz widać jak dobrze jest karmić piersią.


Takie zdania dzialaja na mnie jak płachta na byka wiec ugryze sie w jezyk .


A dlaczego? Bo Ty nie karmisz? Twój wybór.



G**** a nie moj wybor tyle Ci powiem. Nie masz pijecia co przeszlam i gdzie szukałam pomocy wiec nie wmawiaj mi do ch***** ze to mow wybor bo Tobie sie udało !!! Ciemnogrod i tyle - bo trzeba karmic piersia a butla jest be. Tyle z mojej strony.

Katrin Ewachem swieta racja ale niektorzy tego pojac nie umieją.



e no po co te nerwy. Najważniejsze żeby karmić z miłością.
Ja karmiłam jednego butlą z przyczyn niezależnych ode mnie, drugiego 2 lata cycem . Oba ludziki som zdrowe i zadowolone . W żadnym przypadku im nic nie ubyło . Zapytałam butlowego czy ma żal, odpowiedział, no co ty mamuśka, ja nawet tego nie pamiętam emotka
0 0

jola29k

#5051144 Napisano: 03.03.2012 01:26:07
gosia16 napisał(a):

aga67 napisał(a):

Przyjaciółka właśnie urodziła córeczkę w angielskim szpitalu.Rodziła ponad 20 godzin, najpierw w jakiej izbie porodowej w swojej miejscowości, potem na sygnale wieziono ja do szpitala w większym mieście gdzie dziecko wyciągnięto z niej kleszczami emotka i w tej samej dobie obie zostały wypisane ze szpitala! emotka Jest farmaceutką od lat pracujacą w Anglii i dokładnie wie czego się można spodziewać po tamtejszej słuzbie zdrowia ale...chyba nie tak wyobrażała sobie poród własnego dziecka.Moje doświadczenia z porodów są zgoła inne i cieszę się,że rodziłam w Polsce.


Moja kuzynka urodziła w Anglii o 7.00 ,a o 13.00 została wypisana.


moja kolezanka urodziła w Holandii i też rano urodziła a popołudniu do domu miała iść , na ale ona przez miesiac miała położna która dbała onią nawet obiad ugotowała i posprzątała
0 0