Konkursowiczki w ciąży

Gość: katrin22

#5072316 Napisano: 13.03.2012 08:42:24
benasia napisał(a):

ale ty katrin wyciągnełaś gondole i co?
ja jak ściagnę gondolę to mam goły stelaż, ty chyba spacerówkę od razu.
ja spacerówkę osobno zakładam, a gondole mam sztywną ale dosyć duża jednak maly pomału przestanie się mieścić taki długi już jest...


U nas jest tak, że jak wyciągnę gondolę to mam jeszcze zabudowany wózek, ale ta gondola u nas jest miękka taka jak nosidełko tylko,że na leżąco.
Po wyciągnięciu tego nosidła też mam jakby spacerówkę na leżąco, ale dałam kocyk pod spód. Wychodzi na to, że mamy inne po prostu wózki, mój starego typu, bo ma już 3 lata.
0 0

benasia

#5072324 Napisano: 13.03.2012 08:46:56
katrin22 napisał(a):

benasia napisał(a):

ale ty katrin wyciągnełaś gondole i co?
ja jak ściagnę gondolę to mam goły stelaż, ty chyba spacerówkę od razu.
ja spacerówkę osobno zakładam, a gondole mam sztywną ale dosyć duża jednak maly pomału przestanie się mieścić taki długi już jest...


U nas jest tak, że jak wyciągnę gondolę to mam jeszcze zabudowany wózek, ale ta gondola u nas jest miękka taka jak nosidełko tylko,że na leżąco.
Po wyciągnięciu tego nosidła też mam jakby spacerówkę na leżąco, ale dałam kocyk pod spód. Wychodzi na to, że mamy inne po prostu wózki, mój starego typu, bo ma już 3 lata.


dlatego ja wybierałam wózek który ma dużą gondolę by mały w nim pojeździł trochę zanim urośnie, bo gondola jest stała ale mi się takie podobają emotka
ale Mikuś rośnie jak na drożdzach i cóż oby do Wielkanocy się mieścił a potem się pomyśli. Bo póki co mimo że spacerówkę mam też na płasko możliwość to boję się bo jednak mniej osłonięta a on mały jest jeszcze no i nie siedzi sam stabilnie, więc lepiej na leżąco pognieździć się jeszcze w gondoli.
0 0

Gość: katrin22

#5072327 Napisano: 13.03.2012 08:47:49
benasia napisał(a):

a mam pytanie co sądzicie o zrobieniu słoiczków. Bowiem słyszalam ze ktoś tak robił i chce sama spróbować kiedyś: ugotować warzywka, ugotowac mięsko z królika, wszystko zblenderować, wsadzić do słoiczków które teraz używam i zagotować by słoiczki trzymały a potem do lodówki czy gdzieś do chłodnego np piwnicy bo chyba nie trzeba by zamrażać?


Myślałam nad tym, bo teraz gotuję zupkę na dwa dni. Wygodniej byłoby zagotować, potem podgrzać i gotowe, ale jakoś nie mam teraz czasu, bo mały do 18.00 taki marudny, że nic nie zrobię, a jak zaśnie to już nie mam siły. My mamy już zamrożonego, po poporcjowanego młodego królika, ale mam zamiar gotować go jak may skończy 5 miesięcy. Teraz gotujemy zupki, np. ryżowa z marchewką albo ziemniak, marchew, pietruszka i do tego manna albo ryż. Do każdej zupki dodaję łyżkę lub dwie deserku z Bobovity Jabłko ze słodka marchewką, bo inaczej Kubuś nie zje.
0 0

beniaminowa

#5072329 Napisano: 13.03.2012 08:48:54
benasia napisał(a):

a mam pytanie co sądzicie o zrobieniu słoiczków. Bowiem słyszalam ze ktoś tak robił i chce sama spróbować kiedyś: ugotować warzywka, ugotowac mięsko z królika, wszystko zblenderować, wsadzić do słoiczków które teraz używam i zagotować by słoiczki trzymały a potem do lodówki czy gdzieś do chłodnego np piwnicy bo chyba nie trzeba by zamrażać?


Ja jak gotowałam zupki to mroziłam, ale taka pasteryzacja też się wydaje być ok...

Dziewczyny już mi lepiej... Ufff... Jeszcze boli ale mogę już prawie normalnie funkcjonować. Jak długo trwa takie zapalenie? Będzie gorzej czy jak już jest lepiej to się nie pogorszy? Boję się trochu nocy, bo mały może akurat spać dłużej a ja wolałabym przystawiać jak najczęściej... No i jak tu teraz spać na boku?! emotka
0 0

Gość: katrin22

#5072334 Napisano: 13.03.2012 08:51:08
benasia ja też wolałabym taki wózio jak Twój, ale wtedy finanse nie pozwalały na zakup. U nas opcja rozkładanej spacerówki jest zabudowana i Kubuś śpi wygodnie, ale to tylko drzemki w dzień albo spacer,bo w nocy śpi w łóżeczku, ale był taki okres, że wolał spać w wózku, ale nie ma to jak łóżeczko, bo wyłoży się swobodnie. Boję się jutra, bo zasnął dziś o 18.00 emotka Podejrzewam, że zrobi nam pobódkę znów o 7.00 emotka
0 0

kalisto1986

#5072337 Napisano: 13.03.2012 08:51:56
beniaminowa napisał(a):

benasia napisał(a):

a mam pytanie co sądzicie o zrobieniu słoiczków. Bowiem słyszalam ze ktoś tak robił i chce sama spróbować kiedyś: ugotować warzywka, ugotowac mięsko z królika, wszystko zblenderować, wsadzić do słoiczków które teraz używam i zagotować by słoiczki trzymały a potem do lodówki czy gdzieś do chłodnego np piwnicy bo chyba nie trzeba by zamrażać?


Ja jak gotowałam zupki to mroziłam, ale taka pasteryzacja też się wydaje być ok...

Dziewczyny już mi lepiej... Ufff... Jeszcze boli ale mogę już prawie normalnie funkcjonować. Jak długo trwa takie zapalenie? Będzie gorzej czy jak już jest lepiej to się nie pogorszy? Boję się trochu nocy, bo mały może akurat spać dłużej a ja wolałabym przystawiać jak najczęściej... No i jak tu teraz spać na boku?! emotka


to wszystko zależy, jak poważne było zapalenie.
Ja miałam od 3 - do nawet 10 dni emotka
współczuje, bo pamiętam jakie to cierpienie.
A masz gorączkę ?
0 0

Gość: katrin22

#5072338 Napisano: 13.03.2012 08:52:30
beniaminowa napisał(a):

benasia napisał(a):

a mam pytanie co sądzicie o zrobieniu słoiczków. Bowiem słyszalam ze ktoś tak robił i chce sama spróbować kiedyś: ugotować warzywka, ugotowac mięsko z królika, wszystko zblenderować, wsadzić do słoiczków które teraz używam i zagotować by słoiczki trzymały a potem do lodówki czy gdzieś do chłodnego np piwnicy bo chyba nie trzeba by zamrażać?


Ja jak gotowałam zupki to mroziłam, ale taka pasteryzacja też się wydaje być ok...

Dziewczyny już mi lepiej... Ufff... Jeszcze boli ale mogę już prawie normalnie funkcjonować. Jak długo trwa takie zapalenie? Będzie gorzej czy jak już jest lepiej to się nie pogorszy? Boję się trochu nocy, bo mały może akurat spać dłużej a ja wolałabym przystawiać jak najczęściej... No i jak tu teraz spać na boku?! emotka


Myślę, że będzie lepiej, bo odblokowałaś kanaliki. Nie bój się spać dłużej, może dla pewności nastaw budzik i zobaczy czy wszystko Ok z piersiami,
0 0

benasia

#5072339 Napisano: 13.03.2012 08:52:46
katrin22 napisał(a):

benasia napisał(a):

a mam pytanie co sądzicie o zrobieniu słoiczków. Bowiem słyszalam ze ktoś tak robił i chce sama spróbować kiedyś: ugotować warzywka, ugotowac mięsko z królika, wszystko zblenderować, wsadzić do słoiczków które teraz używam i zagotować by słoiczki trzymały a potem do lodówki czy gdzieś do chłodnego np piwnicy bo chyba nie trzeba by zamrażać?


Myślałam nad tym, bo teraz gotuję zupkę na dwa dni. Wygodniej byłoby zagotować, potem podgrzać i gotowe, ale jakoś nie mam teraz czasu, bo mały do 18.00 taki marudny, że nic nie zrobię, a jak zaśnie to już nie mam siły. My mamy już zamrożonego, po poporcjowanego młodego królika, ale mam zamiar gotować go jak may skończy 5 miesięcy. Teraz gotujemy zupki, np. ryżowa z marchewką albo ziemniak, marchew, pietruszka i do tego manna albo ryż. Do każdej zupki dodaję łyżkę lub dwie deserku z Bobovity Jabłko ze słodka marchewką, bo inaczej Kubuś nie zje.


no jasne ja też chcę to zrobić około wakacji bo czasu teraz nie mam, a poza tym musze słoiczki opóżnic po deserkach i obiadkach.
Króliczki swoje są to no problem emotka
no i mały będzie wystarczająco duży by jeść.
Tak myślałam tak zrobić jakiś zapas bo wiadomo dziecko nie zje dużo a po co robić co chwila, zrobię raz na jakiś czas i potem będę otwierać słoiczki z moimi gotowymi obiadkami, ale jak pisałam to dopiero latem emotka
0 0

Gość: katrin22

#5072345 Napisano: 13.03.2012 08:54:32
benasia ja oglądałam te słoiczki po deserkach i tak mnie zastanawia czy te wieka będą trzymać? może lepiej zagotować w takich po koncentracie pomidorowym, jakieś takie pewniejsze mi się wydają.
0 0

benasia

#5072347 Napisano: 13.03.2012 08:54:44
katrin22 napisał(a):

benasia ja też wolałabym taki wózio jak Twój, ale wtedy finanse nie pozwalały na zakup. U nas opcja rozkładanej spacerówki jest zabudowana i Kubuś śpi wygodnie, ale to tylko drzemki w dzień albo spacer,bo w nocy śpi w łóżeczku, ale był taki okres, że wolał spać w wózku, ale nie ma to jak łóżeczko, bo wyłoży się swobodnie. Boję się jutra, bo zasnął dziś o 18.00 emotka Podejrzewam, że zrobi nam pobódkę znów o 7.00 emotka


mój tylko na spacerze śpi w wózku, w dzień 2 drzemki w łózeczku ok 40minut każda, +spacer i czasem jeszcze wieczorem drzemka. Spać idzie codziennie ok 20 w swoim łóżeczku.
0 0

Gość: emilka1705

#5072348 Napisano: 13.03.2012 08:55:03
benasia napisał(a):

a mam pytanie co sądzicie o zrobieniu słoiczków. Bowiem słyszalam ze ktoś tak robił i chce sama spróbować kiedyś: ugotować warzywka, ugotowac mięsko z królika, wszystko zblenderować, wsadzić do słoiczków które teraz używam i zagotować by słoiczki trzymały a potem do lodówki czy gdzieś do chłodnego np piwnicy bo chyba nie trzeba by zamrażać?


ja robiłam tak przy starszej i świetnie się sprawdzało. Tylko nie w słoiczkach po zupkach bo one puszczały. W sam raz były po przecierze pomidorowym. emotka
0 0

benasia

#5072353 Napisano: 13.03.2012 08:55:56
katrin22 napisał(a):

benasia ja oglądałam te słoiczki po deserkach i tak mnie zastanawia czy te wieka będą trzymać? może lepiej zagotować w takich po koncentracie pomidorowym, jakieś takie pewniejsze mi się wydają.


no fakt ciężko się zakręcają ale mam nadzieję ze się uda bo nie mam po koncentracie i to nie taką ilość jaką zamierzam zrobić emotka
0 0

Gość: emilka1705

#5072354 Napisano: 13.03.2012 08:56:25
emilka1705 napisał(a):

benasia napisał(a):

a mam pytanie co sądzicie o zrobieniu słoiczków. Bowiem słyszalam ze ktoś tak robił i chce sama spróbować kiedyś: ugotować warzywka, ugotowac mięsko z królika, wszystko zblenderować, wsadzić do słoiczków które teraz używam i zagotować by słoiczki trzymały a potem do lodówki czy gdzieś do chłodnego np piwnicy bo chyba nie trzeba by zamrażać?


ja robiłam tak przy starszej i świetnie się sprawdzało. Tylko nie w słoiczkach po zupkach bo one puszczały. W sam raz były po przecierze pomidorowym. emotka




ooo:) właśnie doczytałam, że Kasia też to zauważyła. emotka
0 0

Gość: emilka1705

#5072362 Napisano: 13.03.2012 08:59:17
benasia napisał(a):

katrin22 napisał(a):

benasia ja oglądałam te słoiczki po deserkach i tak mnie zastanawia czy te wieka będą trzymać? może lepiej zagotować w takich po koncentracie pomidorowym, jakieś takie pewniejsze mi się wydają.


no fakt ciężko się zakręcają ale mam nadzieję ze się uda bo nie mam po koncentracie i to nie taką ilość jaką zamierzam zrobić emotka



u mnie w 90% jednak zupki w tych słoiczkach się psuły. Nawet całej serii dżemów się w ten sposób pozbyłam.
0 0

Gość: katrin22

#5072370 Napisano: 13.03.2012 09:01:21
emilka1705 napisał(a):

emilka1705 napisał(a):

benasia napisał(a):

a mam pytanie co sądzicie o zrobieniu słoiczków. Bowiem słyszalam ze ktoś tak robił i chce sama spróbować kiedyś: ugotować warzywka, ugotowac mięsko z królika, wszystko zblenderować, wsadzić do słoiczków które teraz używam i zagotować by słoiczki trzymały a potem do lodówki czy gdzieś do chłodnego np piwnicy bo chyba nie trzeba by zamrażać?


ja robiłam tak przy starszej i świetnie się sprawdzało. Tylko nie w słoiczkach po zupkach bo one puszczały. W sam raz były po przecierze pomidorowym. emotka




ooo:) właśnie doczytałam, że Kasia też to zauważyła. emotka


emotka
Asiu, ja już obczaiłam te słoiczki emotka

benasia z 10 słoiczków na pewno skombinujesz emotka
Na początek myślę, że tyle wystarcza, by spróbować.
0 0

beniaminowa

#5072372 Napisano: 13.03.2012 09:01:28
kalisto1986 napisał(a):

beniaminowa napisał(a):

benasia napisał(a):

a mam pytanie co sądzicie o zrobieniu słoiczków. Bowiem słyszalam ze ktoś tak robił i chce sama spróbować kiedyś: ugotować warzywka, ugotowac mięsko z królika, wszystko zblenderować, wsadzić do słoiczków które teraz używam i zagotować by słoiczki trzymały a potem do lodówki czy gdzieś do chłodnego np piwnicy bo chyba nie trzeba by zamrażać?


Ja jak gotowałam zupki to mroziłam, ale taka pasteryzacja też się wydaje być ok...

Dziewczyny już mi lepiej... Ufff... Jeszcze boli ale mogę już prawie normalnie funkcjonować. Jak długo trwa takie zapalenie? Będzie gorzej czy jak już jest lepiej to się nie pogorszy? Boję się trochu nocy, bo mały może akurat spać dłużej a ja wolałabym przystawiać jak najczęściej... No i jak tu teraz spać na boku?! emotka


to wszystko zależy, jak poważne było zapalenie.
Ja miałam od 3 - do nawet 10 dni emotka
współczuje, bo pamiętam jakie to cierpienie.
A masz gorączkę ?


Na pewno... Nie mierzyłam ale miałam straszne dreszcze było mi zimo ale się pociłam jak mysz... Teraz już dużo lepiej, plecy mam mokre ale tragedii nie ma. I głowa mi pęka...
10 dni?! emotka oj jak Cię tak bolało to strasznie Ci współczuję... U mnie chyba bardzo poważne nie jest. Zresztą zobaczę jak będzie po nocy.
0 0

benasia

#5072377 Napisano: 13.03.2012 09:04:36
katrin22 napisał(a):

emilka1705 napisał(a):

emilka1705 napisał(a):

benasia napisał(a):

a mam pytanie co sądzicie o zrobieniu słoiczków. Bowiem słyszalam ze ktoś tak robił i chce sama spróbować kiedyś: ugotować warzywka, ugotowac mięsko z królika, wszystko zblenderować, wsadzić do słoiczków które teraz używam i zagotować by słoiczki trzymały a potem do lodówki czy gdzieś do chłodnego np piwnicy bo chyba nie trzeba by zamrażać?


ja robiłam tak przy starszej i świetnie się sprawdzało. Tylko nie w słoiczkach po zupkach bo one puszczały. W sam raz były po przecierze pomidorowym. emotka




ooo:) właśnie doczytałam, że Kasia też to zauważyła. emotka


emotka
Asiu, ja już obczaiłam te słoiczki emotka

benasia z 10 słoiczków na pewno skombinujesz emotka
Na początek myślę, że tyle wystarcza, by spróbować.


hm... wiec na darmo zostawianie ich i mycie... a te od soczków też takie nie wytrzymale? emotka
0 0

beniaminowa

#5072381 Napisano: 13.03.2012 09:05:24
benasia napisał(a):

katrin22 napisał(a):

benasia ja oglądałam te słoiczki po deserkach i tak mnie zastanawia czy te wieka będą trzymać? może lepiej zagotować w takich po koncentracie pomidorowym, jakieś takie pewniejsze mi się wydają.


no fakt ciężko się zakręcają ale mam nadzieję ze się uda bo nie mam po koncentracie i to nie taką ilość jaką zamierzam zrobić emotka


Bardzo dużo nie rób emotka W lecie będzie już miał prawie roczek a później dzieci są bardziej zainteresowane tym dorosłym jedzeniem. Mój woli podjadać mi z talerza niż jeść swoją zupkę
emotka
0 0

Gość: katrin22

#5072385 Napisano: 13.03.2012 09:06:56
benasia napisał(a):

katrin22 napisał(a):

emilka1705 napisał(a):

emilka1705 napisał(a):

benasia napisał(a):

a mam pytanie co sądzicie o zrobieniu słoiczków. Bowiem słyszalam ze ktoś tak robił i chce sama spróbować kiedyś: ugotować warzywka, ugotowac mięsko z królika, wszystko zblenderować, wsadzić do słoiczków które teraz używam i zagotować by słoiczki trzymały a potem do lodówki czy gdzieś do chłodnego np piwnicy bo chyba nie trzeba by zamrażać?


ja robiłam tak przy starszej i świetnie się sprawdzało. Tylko nie w słoiczkach po zupkach bo one puszczały. W sam raz były po przecierze pomidorowym. emotka




ooo:) właśnie doczytałam, że Kasia też to zauważyła. emotka


emotka
Asiu, ja już obczaiłam te słoiczki emotka

benasia z 10 słoiczków na pewno skombinujesz emotka
Na początek myślę, że tyle wystarcza, by spróbować.


hm... wiec na darmo zostawianie ich i mycie... a te od soczków też takie nie wytrzymale? emotka


Od soczków wg mnie są wytrzymałe. Ja zbieram słoiczki po papkach do przypraw emotka
0 0

benasia

#5072388 Napisano: 13.03.2012 09:07:57
no mój na jesień roczek będzie miał a przecież nie dam takiemu 8 miesięcznemu pieczonego mięsa nawet z królika emotka

a jeszcze mam pytanie myjecie osobno włoski dzieci szamponem?
ja Mikusia myję póki co całego w balneum olejku do kąpieli i włoski też, ale myślałam o szamponie z Hippa.
0 0