Konkursowiczki w ciąży

benasia

#5072390 Napisano: 13.03.2012 09:09:16
a ja właśnie od soczków sloiczki wyrzucałam emotka
0 0

beniaminowa

#5072400 Napisano: 13.03.2012 09:14:40
benasia napisał(a):

no mój na jesień roczek będzie miał a przecież nie dam takiemu 8 miesięcznemu pieczonego mięsa nawet z królika emotka

a jeszcze mam pytanie myjecie osobno włoski dzieci szamponem?
ja Mikusia myję póki co całego w balneum olejku do kąpieli i włoski też, ale myślałam o szamponie z Hippa.


No nie pogryzie mięska emotka Ale dość szybko się wprowadza zupki z kawałkami warzyw... Ja mięsko rozdrabniałam a warzywa kroiłam w drobniutką kosteczkę, ale to było jak miał troszeczkę ponad roczek. Wcześniej tylko słoiczki ze sklepu, ale wtedy szło na to kasy emotka
0 0

benasia

#5072409 Napisano: 13.03.2012 09:19:13
beniaminowa napisał(a):

benasia napisał(a):

no mój na jesień roczek będzie miał a przecież nie dam takiemu 8 miesięcznemu pieczonego mięsa nawet z królika emotka

a jeszcze mam pytanie myjecie osobno włoski dzieci szamponem?
ja Mikusia myję póki co całego w balneum olejku do kąpieli i włoski też, ale myślałam o szamponie z Hippa.


No nie pogryzie mięska emotka Ale dość szybko się wprowadza zupki z kawałkami warzyw... Ja mięsko rozdrabniałam a warzywa kroiłam w drobniutką kosteczkę, ale to było jak miał troszeczkę ponad roczek. Wcześniej tylko słoiczki ze sklepu, ale wtedy szło na to kasy emotka


dlatego póki co zapas słoiczków z bonów zakupiony mam gdzieś do lata starczy a potem ugotuje i zagotuję i domowe słoiczki będą
emotka
0 0

Gość: katrin22

#5072415 Napisano: 13.03.2012 09:22:12
benasia napisał(a):

no mój na jesień roczek będzie miał a przecież nie dam takiemu 8 miesięcznemu pieczonego mięsa nawet z królika emotka

a jeszcze mam pytanie myjecie osobno włoski dzieci szamponem?
ja Mikusia myję póki co całego w balneum olejku do kąpieli i włoski też, ale myślałam o szamponie z Hippa.


My też tylko w Balneum. Mój nie ma za dużo włosków, wytarły się trochę.

My mamy zamrożone mięsko. Ugotuje się je osobno, a osobno warzywka. Potem mięsko zblendujemy, a warzywka można widelcem pognieść. Teraz jak gotuję zupkę to nie dokładnie blenduję, nie ma jednolitej papki i mały się nie krztusi, wiadomo, że kawałków nie ma emotka
Przyznam, że szkoda mi kasy na słoiczek, a mam czas, mam swoje warzywka. A na prawdę nie ma dużo roboty, bo ugotować ryż z marchewką to żadna filozofia, ale rozumiem osoby, które nie mają czasu.
0 0

Gość: allice

#5072431 Napisano: 13.03.2012 09:28:36
Ja robiłam małemu w małych słoiczkach po koncentracie mus jabłkowy i jabłkowo-dyniowy z własnych owoców. Świetnie się sprawdzały emotka Dodawałam trochę cukru żeby się lepiej trzymały ale tylko trochę.
0 0

beniaminowa

#5072435 Napisano: 13.03.2012 09:29:44
katrin22 napisał(a):

benasia napisał(a):

no mój na jesień roczek będzie miał a przecież nie dam takiemu 8 miesięcznemu pieczonego mięsa nawet z królika emotka

a jeszcze mam pytanie myjecie osobno włoski dzieci szamponem?
ja Mikusia myję póki co całego w balneum olejku do kąpieli i włoski też, ale myślałam o szamponie z Hippa.


My też tylko w Balneum. Mój nie ma za dużo włosków, wytarły się trochę.

My mamy zamrożone mięsko. Ugotuje się je osobno, a osobno warzywka. Potem mięsko zblendujemy, a warzywka można widelcem pognieść. Teraz jak gotuję zupkę to nie dokładnie blenduję, nie ma jednolitej papki i mały się nie krztusi, wiadomo, że kawałków nie ma emotka
Przyznam, że szkoda mi kasy na słoiczek, a mam czas, mam swoje warzywka. A na prawdę nie ma dużo roboty, bo ugotować ryż z marchewką to żadna filozofia, ale rozumiem osoby, które nie mają czasu.


Ja długo kąpałam w Emolium. Też całego, tylko nam nie wolno było używać nic innego...
A co do zupek to też wolę gotować. Wcześniej nie miałam swoich warzyw a pediatra zalecała słoiczki ze względu na alergię. Wygodnie było, ale pod koniec to ten duży słoiczek kosztował ponad 5 zł emotka A poza tym jadł kaszkę, jogurciki i deserek. Naprawdę szło na to mnóstwo kasy. Mam nadzieję że młodszemu będę mogła od razu sama gotować...
0 0

Gość: katrin22

#5072451 Napisano: 13.03.2012 09:37:28
beniaminowa jasne, że będziesz mogła, ja też mam alergika i gotuję, po prostu zamiast masła dasz oliwę z oliwek, albo inny olej.
Mogłaś jogurcik dawać? to kiedy przeszła Beniaminkowi alergia?
My mamy jako dodatek do Pepti kaszkę ryżową z jabłkiem/ bananem bezmleczną, kleik ryżowy i Sinlac i tak mu urozmaicam dietę.
0 0

beniaminowa

#5072464 Napisano: 13.03.2012 09:46:31
katrin22 napisał(a):

beniaminowa jasne, że będziesz mogła, ja też mam alergika i gotuję, po prostu zamiast masła dasz oliwę z oliwek, albo inny olej.
Mogłaś jogurcik dawać? to kiedy przeszła Beniaminkowi alergia?
My mamy jako dodatek do Pepti kaszkę ryżową z jabłkiem/ bananem bezmleczną, kleik ryżowy i Sinlac i tak mu urozmaicam dietę.


Nie pamiętam dokładnie... Ale myślę że ok 8 miesiąca do kaszki bez mlecznej dodawałam łyżeczkę kaszki z mlekiem. A jak już mógł jeść kaszki mleczne to była próba z tymi jogurcikami dla dzieci ( robi to BV i Nestle) najpierw łyżeczkę i za parę dni dwie łyżeczki... Jak miał ok 14 miesięcy to już go prawie w ogóle nie sypało. Teraz już je to co inne dzieci, z wyłączeniem kurczaka ze sklepu i ograniczam mu czekoladę...
0 0

Gość: katrin22

#5072470 Napisano: 13.03.2012 09:48:34
Bo te sklepowe kurczaki to same hormony emotka Ja nawet jak gotuję rosół, to pierwszą wodę wylewam emotka
0 0

beniaminowa

#5072497 Napisano: 13.03.2012 10:00:07
katrin22 napisał(a):

Bo te sklepowe kurczaki to same hormony emotka Ja nawet jak gotuję rosół, to pierwszą wodę wylewam emotka


Ja jak gotuję rosół to z indyka... Przyzwyczaiłam się jak mogłam jeść tylko indyka... Ale tą pierwszą wodę też wylewam.
0 0

Gość: katrin22

#5072530 Napisano: 13.03.2012 10:15:47
beniaminowa napisał(a):

katrin22 napisał(a):

Bo te sklepowe kurczaki to same hormony emotka Ja nawet jak gotuję rosół, to pierwszą wodę wylewam emotka


Ja jak gotuję rosół to z indyka... Przyzwyczaiłam się jak mogłam jeść tylko indyka... Ale tą pierwszą wodę też wylewam.


Indyk zdrowszy, tylko ja nie przepadam za mięsem z indyka, ale to kwestia przyzwyczajenia.
0 0

dolly

#5072627 Napisano: 13.03.2012 11:51:14
katrin22 napisał(a):

beniaminowa napisał(a):

katrin22 napisał(a):

Bo te sklepowe kurczaki to same hormony emotka Ja nawet jak gotuję rosół, to pierwszą wodę wylewam emotka


Ja jak gotuję rosół to z indyka... Przyzwyczaiłam się jak mogłam jeść tylko indyka... Ale tą pierwszą wodę też wylewam.


Indyk zdrowszy, tylko ja nie przepadam za mięsem z indyka, ale to kwestia przyzwyczajenia.



Ja tez na indyku robiłam, a potem to mięsko gotowane z żurawinką wcinałam- wtedy to rarytas był emotka ale smakowało mi i miałam z głowy drugie danie emotka
0 0

Gość: rachel

#5072835 Napisano: 14.03.2012 08:37:53
Hejka emotka ) Ja się wczoraj naczytałam o porodach na forum i nie spałam z przerażenia całą noc prawie. Do tego strasznie zdrętwiały mi dłonie i popuchłu palce. Czuję jakbym miała palce z gumy i zero kontroli nad nimi. Z pozytywów to weszłyśmy dzisiaj w 37 tydzień i dzisiaj mamy zajęcia w szkole rodzenia. W nocy spisałam sobie pytania wiec pewnie stamtad nie wyjde za szybko!!
Czy takie paniczne przerażenie jest normalne??:>
0 0

Gość: anavaX

#5072847 Napisano: 14.03.2012 08:42:27
rachel napisał(a):

Hejka emotka ) Ja się wczoraj naczytałam o porodach na forum i nie spałam z przerażenia całą noc prawie. Do tego strasznie zdrętwiały mi dłonie i popuchłu palce. Czuję jakbym miała palce z gumy i zero kontroli nad nimi. Z pozytywów to weszłyśmy dzisiaj w 37 tydzień i dzisiaj mamy zajęcia w szkole rodzenia. W nocy spisałam sobie pytania wiec pewnie stamtad nie wyjde za szybko!!
Czy takie paniczne przerażenie jest normalne??:>


każda z nas podchodzi to tego inaczej

ja nastawiałam się, że będzie to będzie i było BARDZO DOBRZE - powtórzyłabym swój poród chętnie
0 0

beniaminowa

#5072869 Napisano: 14.03.2012 08:52:10
anava napisał(a):

rachel napisał(a):

Hejka emotka ) Ja się wczoraj naczytałam o porodach na forum i nie spałam z przerażenia całą noc prawie. Do tego strasznie zdrętwiały mi dłonie i popuchłu palce. Czuję jakbym miała palce z gumy i zero kontroli nad nimi. Z pozytywów to weszłyśmy dzisiaj w 37 tydzień i dzisiaj mamy zajęcia w szkole rodzenia. W nocy spisałam sobie pytania wiec pewnie stamtad nie wyjde za szybko!!
Czy takie paniczne przerażenie jest normalne??:>


każda z nas podchodzi to tego inaczej

ja nastawiałam się, że będzie to będzie i było BARDZO DOBRZE - powtórzyłabym swój poród chętnie


Jak to dobrze że ktoś ma miłe wspomnienia z porodu emotka
0 0

Gość: grusia

#5072890 Napisano: 14.03.2012 09:03:09
anava napisał(a):

rachel napisał(a):

Hejka emotka ) Ja się wczoraj naczytałam o porodach na forum i nie spałam z przerażenia całą noc prawie. Do tego strasznie zdrętwiały mi dłonie i popuchłu palce. Czuję jakbym miała palce z gumy i zero kontroli nad nimi. Z pozytywów to weszłyśmy dzisiaj w 37 tydzień i dzisiaj mamy zajęcia w szkole rodzenia. W nocy spisałam sobie pytania wiec pewnie stamtad nie wyjde za szybko!!
Czy takie paniczne przerażenie jest normalne??:>


każda z nas podchodzi to tego inaczej

ja nastawiałam się, że będzie to będzie i było BARDZO DOBRZE - powtórzyłabym swój poród chętnie


O tak nie ma to jak nastawienie, nie ma co czytac o innych porodach zwlaszcza tych ktore mamy wspominaja zle. Ja mam 2 porody za soba, w kazdym byly komplikacje, bolalo ale kazdy z nich wspominach bardzo dobrze. Drugi rowniez moglabym powtorzyc glownie ze wzgledu na czas jego trwania emotka .
0 0

Gość: grusia25

#5072903 Napisano: 14.03.2012 09:09:16
Kobitki poratujcie mnie emotka wyszły mi na dole brzucha straszne rozstępy ,bolą i swędzą jak cholera ,do tej pory uzywałam kremu gerbera i było spoko a tu nagle mi wyskoczyły i to takie jak by mnie ktoś nożem pociął ,jak posmaruje tym kremem to przechodzi na jakiś czas a potem akcja swedzenia od nowa emotka Dodatkowo wyszła mi jakaś wysypka na udach całe uda zsypane -też swędza - cholera jasna mogłabym juz urodzić emotka emotka
0 0

Gość: rachel

#5072951 Napisano: 14.03.2012 09:32:57
Dziewczyny ja powtarzam sobie że będzie dobrze a potem zaraz mam napady paniki...Powtarzam sobie: tyle kobiet to przeszło ja też przejde...ale nie pomaga na zbyt długi czas....
Marzy mi lekki poród a nawet nie wiem co to znaczy:PP

grusia25 - może wapno pomoże??
0 0

Gość: grusia25

#5073004 Napisano: 14.03.2012 09:48:53
rachel napisał(a):

Dziewczyny ja powtarzam sobie że będzie dobrze a potem zaraz mam napady paniki...Powtarzam sobie: tyle kobiet to przeszło ja też przejde...ale nie pomaga na zbyt długi czas....
Marzy mi lekki poród a nawet nie wiem co to znaczy:PP

grusia25 - może wapno pomoże??




no właśnie myślałam o wapnie tylko czy można pić
emotka
0 0

Gość: grusia25

#5073014 Napisano: 14.03.2012 09:53:38
[
rachel napisał(a):

Dziewczyny ja powtarzam sobie że będzie dobrze a potem zaraz mam napady paniki...Powtarzam sobie: tyle kobiet to przeszło ja też przejde...ale nie pomaga na zbyt długi czas....
Marzy mi lekki poród a nawet nie wiem co to znaczy:PP

grusia25 - może wapno pomoże??




rachel czyli przechodzisz taki sam kryzys jak ja przechodziłam w tych tygodniach 37-39 teraz jak jest już 40 to nie boję się porodu aż tak tylko się modlę żeby się już zaczęło żeby to było już za mną!! Ja jeszcze jak wpadałam w panikę to męczyłam siostrę ,mamę i męża - czy ja przypadkiem nie umrę przy porodzie-jakaś masakra-teraz wiem ,ze nie jestem pierwsza i nie ostatnia która musi się z porodem zmierzyć-i wiem im szybciej tym lepiej dla mojej Kruszynki-wiec najlepiej niech się akcja zaczyna szybko kończy i po sprawie emotka

Damy rachel radę - bo kto jak nie My emotka
0 0