Konkursowiczki w ciąży

agusia147

#5075034 Napisano: 14.03.2012 09:27:53
fryteczka napisał(a):

moj za moment 7m... jak ten czas szybko leci, teraz dopiero to widze.
siada połdupkiem bo tylko boczkiem na 1 posladku, raczki wyciaga zeby mu pomoc i wtedy szczesliwy jak siedzi emotka raczkuje jak strus pedziwiatr emotka
uwielbia krzyczec i glosno sie smieje, ma-ma mowi ale to nie jest to swiadowe mama emotka



Mój to ma ma ma ma nawija jak cycka złapać nie może emotka Ale też nieświadomie i długo chyba nie będzie świadomie emotka
0 0

benasia

#5075040 Napisano: 14.03.2012 09:29:01
no i dużo się ślini i bierze wszystko do buzi nawet pieluszkę tetrową próbuje zjeść emotka
rozmawia, wydaje zróżnicowane dźwięki i bardzo się chichra jak mąż się z nim bawi emotka

włosy jednak od początku muszę nosić związane bo zaraz łapie a i tak nie raz mnie chwyci jakoś od tyłu gdy noszę go na odbicie.
biżuterię nie za bardzo mogę nosić, jak już to króciutkie kolczyki lub kuleczki, a o długich zapomnieć można...
0 0

Gość: emilka1705

#5075041 Napisano: 14.03.2012 09:29:09
beniaminowa napisał(a):

agasiam napisał(a):

Czytam co Wasze dzieciaczki potrafią i jestem w szoku. Mój synek ma 3 mc i owszem trzyma w ręku grzechotke i nawet ją wkłada do ust ale tylko przez chwilę. Ciesze się bo więcej leży na brzuszku i nawet czasem uda mu się przewrócić na plecki. Ale z plecków na brzuszek to już nie, mama mówi że te umiejetność dzieci zwykle nabywają w 4-5 mc. Za to u pediatry ostatnio próbował zrobić mostek na pleckach co bardzo mnie zaskoczyło.


Nie jesteś sama emotka Mój też nie był szybki, ale dogonił dzieci w swoim wieku a niektóre nawet przegonił bo zaczął chodzić jak miał 11 miesięcy. Ale nie ma co porównywać bo można się tylko niepotrzebnie denerwować.


oj ja się już jakiś czas temu naczytałam. Nasza mała leżąc na brzuszku gdy miała ok miesiąca i ciut mniej ślicznie dźwigała głowe, ale z czasem przestała. Jedynie czasami przekręciła z jednego boku na drugi. Zaczęłam się martwić. Jeszcze wcześniej lekarka coś szepnęła że Liwka jest bardzo delikatnie asymetryczna. Kuzynka na fb dodała zdjęcie swojego synka o tydz starszego niż Liwia, który dzielnie dzwigał głowe. Nie mogąc zasnąć pewnego wieczoru zaczełam czytać o nie trzymaniu główki, połączyłam to z tą asymetrią i co? Panika. Akurat na drugi dzień miałyśmy szczepienie więc ze łzami w oczach opowiedziałam lekarzowi co i jak. Ten położył małą na brzuchu a ona ślicznie dźwiga główkę emotka
Jeśli chodzi o asymetrię to mnie wyśmiał i przez moje porównywania i domysły to tylko strachu najadłam-a córcia okazała się zwyczajnie leniwa.
0 0

beniaminowa

#5075046 Napisano: 14.03.2012 09:32:38
katrin22 napisał(a):

Dodajesz zwykłego modyfikowanego do Pepti?
U nas wystarczy, że ja zjem coś z nabiału i niestety mały ma kilka lub kilkanaście kropek, więc wiadomo, że jeszcze nie przeszło.


Katrin bo mleko krowie jest dużo bardziej uczulające niż modyfikowane... Może zapytaj pediatry czy już możesz podawać łyżeczkę modyfikowanego czy jeszcze nie... Ja zaczęłam dopiero ok 8 miesiąca ale wiem że to dość późno, więc chyba zależy od lekarza...
0 0

benasia

#5075052 Napisano: 14.03.2012 09:34:29
hm... a może ja tez powinnam małemu ścielić na podlodze i go kłaść by ćwiczył przewracanie?
bo w łóżeczku gdzie ma twardo to jak śpi na boku to się przewróci, a generalnie w nocy śpi na plecach, w dzień próbuje się przekręcać czasami ale leży na miękkim pościelonym tapczanie -nawet podusie ma pod kocem więc ciezko mu się przekręcić...
0 0

beniaminowa

#5075056 Napisano: 14.03.2012 09:36:24
emilka1705 napisał(a):

beniaminowa napisał(a):

agasiam napisał(a):

Czytam co Wasze dzieciaczki potrafią i jestem w szoku. Mój synek ma 3 mc i owszem trzyma w ręku grzechotke i nawet ją wkłada do ust ale tylko przez chwilę. Ciesze się bo więcej leży na brzuszku i nawet czasem uda mu się przewrócić na plecki. Ale z plecków na brzuszek to już nie, mama mówi że te umiejetność dzieci zwykle nabywają w 4-5 mc. Za to u pediatry ostatnio próbował zrobić mostek na pleckach co bardzo mnie zaskoczyło.


Nie jesteś sama emotka Mój też nie był szybki, ale dogonił dzieci w swoim wieku a niektóre nawet przegonił bo zaczął chodzić jak miał 11 miesięcy. Ale nie ma co porównywać bo można się tylko niepotrzebnie denerwować.


oj ja się już jakiś czas temu naczytałam. Nasza mała leżąc na brzuszku gdy miała ok miesiąca i ciut mniej ślicznie dźwigała głowe, ale z czasem przestała. Jedynie czasami przekręciła z jednego boku na drugi. Zaczęłam się martwić. Jeszcze wcześniej lekarka coś szepnęła że Liwka jest bardzo delikatnie asymetryczna. Kuzynka na fb dodała zdjęcie swojego synka o tydz starszego niż Liwia, który dzielnie dzwigał głowe. Nie mogąc zasnąć pewnego wieczoru zaczełam czytać o nie trzymaniu główki, połączyłam to z tą asymetrią i co? Panika. Akurat na drugi dzień miałyśmy szczepienie więc ze łzami w oczach opowiedziałam lekarzowi co i jak. Ten położył małą na brzuchu a ona ślicznie dźwiga główkę emotka
Jeśli chodzi o asymetrię to mnie wyśmiał i przez moje porównywania i domysły to tylko strachu najadłam-a córcia okazała się zwyczajnie leniwa.


Oj mój też był leniwy emotka A jak go kładłam na brzuch to był taki wrzask że mamuśka przychodziła pytać dlaczego robię dziecku krzywdę emotka
Także ja już nie porównuję, ale czasem zazdroszczę jak czyjeś dziecko już siedzi, samo je czy woła siku. Tylko że to wszystko bez ciśnienia emotka
0 0

beniaminowa

#5075061 Napisano: 14.03.2012 09:37:58
benasia napisał(a):

hm... a może ja tez powinnam małemu ścielić na podlodze i go kłaść by ćwiczył przewracanie?
bo w łóżeczku gdzie ma twardo to jak śpi na boku to się przewróci, a generalnie w nocy śpi na plecach, w dzień próbuje się przekręcać czasami ale leży na miękkim pościelonym tapczanie -nawet podusie ma pod kocem więc ciezko mu się przekręcić...


Z tego co wiem najlepiej jest jak ma twardo... Spróbuj go położyć na kocyku na podłodze. Ja mojego młodszego kładę, ale on co najwyżej przekręci główką w prawo lub lewo emotka
0 0

Gość: emilka1705

#5075085 Napisano: 14.03.2012 09:49:38
benasia moja na łóżku zaczęła dużo później się przekręcać, a nauczyła się właśnie na podłodze więc możesz próbować:). W salonie mamy frędzlowaty gruby dywan i leżakujemy na nim wszyscy:)
0 0

Gość: katrin22

#5075100 Napisano: 14.03.2012 09:55:22
Wychodzi na to, że mój jest też leniem, bo też nie lubi na brzuszku leżeć. Muszę też spróbować na twardym czymś.
Dzieci nie ma co porównywać, bo każde w innym tempie rośnie i się rozwija. Mój do niedawna był niejadkiem, ale pediatra znalazła przyczynę i teraz wcina nawet 120 kaszki, mleka wypił 180ml, a wcześniej z ledwością 70ml.
My za tydzień jedziemy na 3 szczepienie, ale to jedno kłucie i po bólu.

beniaminowa będę musiała popytać lekarki o dodawanie mleka modyf. do pepti, ale cudownie byłoby jakby mały mógł pić takie mleczko, a nie tą paszę emotka
0 0

Gość: katrin22

#5075108 Napisano: 14.03.2012 09:58:45
A z tym przekręcaniem to kładziecie najpierw na brzuszku? bo mój z brzuszka przekręci się na bok, chyba siłą ciężkości, ale do turlania mu dalekoooo emotka
0 0

Gość: emilka1705

#5075123 Napisano: 14.03.2012 10:13:50
Liwka najpierw zaczęła się odpychać rączką leżąc na brzuszku i ladowała na pleckach. Tak że jak chciałam żeby poleżała chwilkę na brzuchu to nie było możliwości bo po podniesieniu główki była na pleckach. Któregoś dnia leżąc na pleckach zaczęła się siłować(stękając z wysiłku:)) żeby przekręcić się na brzuszek. Jednak nie dała rady bo przeszkadzała jej rączka. Na drugi dzień jakoś się zamachnęła i bam...udało się i od tej pory już tak sobie śmiga. Najpierw tylko z plecków na brzuszek, a teraz już się kręci:)
0 0

Gość: katrin22

#5075126 Napisano: 14.03.2012 10:14:54
emilka1705 napisał(a):

Liwka najpierw zaczęła się odpychać rączką leżąc na brzuszku i ladowała na pleckach. Tak że jak chciałam żeby poleżała chwilkę na brzuchu to nie było możliwości bo po podniesieniu główki była na pleckach. Któregoś dnia leżąc na pleckach zaczęła się siłować(stękając z wysiłku:)) żeby przekręcić się na brzuszek. Jednak nie dała rady bo przeszkadzała jej rączka. Na drugi dzień jakoś się zamachnęła i bam...udało się i od tej pory już tak sobie śmiga. Najpierw tylko z plecków na brzuszek, a teraz już się kręci:)


emotka o mammo niezła jest i silna emotka
0 0

Gość: emilka1705

#5075127 Napisano: 14.03.2012 10:15:30
Kasia czy daleko? Mnie też się tak wydawało, ale dzieciaki to takie nieobliczalne stworzonka...zobaczysz, że jak raz mu się uda to już będzie to powtarzał caaaały czas:)
0 0

Gość: katrin22

#5075133 Napisano: 14.03.2012 10:19:17
emilka1705 napisał(a):

Kasia czy daleko? Mnie też się tak wydawało, ale dzieciaki to takie nieobliczalne stworzonka...zobaczysz, że jak raz mu się uda to już będzie to powtarzał caaaały czas:)


Wiem, wiem zleci szybko emotka w ogóle ten czas tak zasuwa, niedawno maleństwo było w brzuszku. emotka
0 0

Gość: emilka1705

#5075135 Napisano: 14.03.2012 10:21:08
oj tak...moja dziś skończyła 5 miesięcy emotka
a czuje jakbym 2 kreski na teście zobaczyła wczoraj:)

0 0

Gość: katrin22

#5075146 Napisano: 14.03.2012 10:24:51
emilka1705 napisał(a):

oj tak...moja dziś skończyła 5 miesięcy emotka
a czuje jakbym 2 kreski na teście zobaczyła wczoraj:)


A ja dziś szperając w portfelu znalazłam karteczkę z numerem telefonu do laboratorium jak robiłam test beta hcg i był numer klienta 818 i przypomniało mi się jak kobitka przez telefon coś tam powiedziała, a ja zapytałam się co to oznacza, a ona, że wczesną ciążę, aż mi się wtedy cieplutko w brzuszku zrobiło, cudowne uczucie
emotka
0 0

Gość: emilka1705

#5075161 Napisano: 14.03.2012 10:36:18
a niedługo będziemy na wywiadówki latać emotka
0 0

Gość: katrin22

#5075193 Napisano: 14.03.2012 11:00:24
emilka1705 napisał(a):

a niedługo będziemy na wywiadówki latać emotka


emotka i wtedy się zacznie... emotka
0 0

dolly

#5075227 Napisano: 15.03.2012 12:13:53
anava napisał(a):

rachel napisał(a):

Hejka emotka ) Ja się wczoraj naczytałam o porodach na forum i nie spałam z przerażenia całą noc prawie.
Czy takie paniczne przerażenie jest normalne??:>



każda z nas podchodzi to tego inaczej

ja nastawiałam się, że będzie to będzie i było BARDZO DOBRZE - powtórzyłabym swój poród chętnie



Anava, no to możemy sobie podać dłonie, też wspominam pozytywnie.
Rachel Ty sie nic nie stresuj i nie zastanawiaj, ja te fragmenty gdzie ktoś pisął o porodzie omijjałam emotka własnie żeby sie nie stresować- do mnie jakos do samego końca nie docierało, że zaraz będę rodzić... emotka

agusia147 napisał(a):


No stara przewraca się z boku na bok, z pleców na brzuch itp, głowę trzyma sztywno jak leży na brzuchu, dzielnie ją podnosi, wyciąga łapki by go podnieść i z zainteresowaniem się bawi grzechotką.



Agusia147 to sie pewnie zdziwisz, jak za kilka dni nie bedzie już potrafił emotka Jest bardzo duże prawdopodobieństwo, że to się na chwile cofnie ale to normalne, jakby co emotka

beniaminowa napisał(a):

Ale nie ma co porównywać bo można się tylko niepotrzebnie denerwować.



Dziewczyny, własnie chciałam zwrócic Wam na to uwagę, bo czasami niestety dzieje sie tak, że chęć pochwalenia się przeradza się w przechwalanie i to spowoduje, ż eprzestaniecie tutaj zaglądać emotka
Nie kieruję tych słów do nikogo konkretnie tylko ogólnie.
0 0

Gość: grusia

#5075261 Napisano: 15.03.2012 06:36:36
Dolly niebyt czesto sie z Toba zgadzam ale pod tym postem podpisuje sie obiema rekami emotka .
Niestety na wiekszosci forach pisanie co potrafi dany maluch przeradza sie w wyscig kto da wiecej. Z tym cofaniem tez masz racje emotka . Dzieci sie nie porownuje, mozecie umiejetnosci porownac z kalendarzem rozwoju ale to tez nie tak sztywno bo kazdy maluch ma swoje tempo. Moj syn np pozno zaczal siadac ale bardzo szybko chodzil.czytajac fora musialabym od zmyslow odchodzic bo moje dziecko nie siedzi emotka . Czesc dzieci nie robi nic a potem jak rusza z kopyta to nadazyc nie mozna emotka Wiec spoko oko emotka Na luzik emotka

Pamietam jak zobaczylam II a tu juz we wrzesniu moj 5-latek musi isc do pzredszkola emotka

Katrin nasza pediatra zaproponowala prowokację zanim zrobimy malej te wszystkie testy i bedziemy musieli na nie wydac kupe kasy - okazało sie ze wcale nie musza potwierdzic zkazy pomimo iz mala bedzie chora - wtedy choc pic Pepti by musiala to ale recepty na 100 % bysmy dostawali.Wiec polecila Bebiko bo to ta sama firma a dzieci po Bebilonie czesto je toleruja. Mielismy podawac przez tydzien co 2 dni zwiekszajac o 1liczbe podawanych butelek Bebika i zmniejszajac Pepti.Od 3 dni jemy tylko Bebiko plus kaszke mleczno-ryzowa ( w czasie prowokacji nie wprowadza sie innych nowosci typu owoce i nie podaje sokow czy zupek by miec pewnosc ze to mleko w razie czego szkodzi ), mala ma troszke na buzi szorstkiej skory ale miala ja nawet podczas picia Pepti.Pozatym innych problemow brak, kupki zmienily sie na lepsze, mala lepiej je ( 180 ml mleka a wczesniej max 150 ml ),niewielkie klopoty z baczkami ale czasem Bobotic damy i starcza emotka .Takze jestesmy na dobrej drodze emotka .
0 0