Konkursowiczki w ciąży

grazia1981

#5084093 Napisano: 19.03.2012 04:55:31
rachel napisał(a):

monika1985monik napisał(a):

rachel napisał(a):

dianek i agusia147 dzięki za odpowiedź. nagość pewnie nie przeszkadza ale zapomniałam spytac i jakoś nie mogłam sobie tego wyobrazić. Wiem że u nas w szpitalu wszystkie fazy porodu odbywają się w wodzie, w sensie można wyjśc na krzesło ale można rodzić do wody. Słyszałam ze wodne porody są super i w sumie tez bym chyba taki chciała. Mam nadzieje ze wanna bedzie wolna.

Boże dziewczyny właśnie do mnie dotarło ze ja nastęna..... emotka emotka emotka




Ja też marzę o porodzie w wodzie
emotka i mam nadzieję że się uda emotka Rachel ja jak tu zaglądam i widzę że Ta urodziła zaraz następna to też mnie przeraża że już wkrótce moja kolej będzie a dopiero co dowiedziałam się że w ciąży jestem ale ten czas leci




Czas zdecydowanie leci za szybko, tym bardziej jak się odlicza na koleżnakach z forum. Jak się dowiedziałam, że jestem w ciązy był sierpień a teraz już mamy połowe marca a ja nie czuję się jakoś lepiej przygotowana ( tak jak piszą w ksiązkach, prasie necie, ze te 9 miesiecy to okres przygotowan) Dla mnie powinno byc co najmniej 2 lata:P

Ja bym bardzo chciała rodzić w wannie, ale tak jak piszecie dzieczyny o tym KTG, ze wtedy nie mozna tak u nasw szpitalu wystarczy ze lekarz sie nie zgodzi, albo sala zajęta, albo jeszcze cos innego. Dlatego jak ostatnio mój lekarz chciał mi spisac plan porodu to podziekowałam. Dla mnie to strata czasu, bo skad niby mam wiedziec jak to bedzie przebiegac i czy np nie bede chciala zamiast pozycji w wodzie miec lezącą czy inna...

quaqua ja tez bym wolała rodzic z zaskoczenia, ale niestety od kilu tygodni mój lekarz mi mówi ze w kazdej chwili, ze juz ...i to jest chyba najgorsze z mozliwych opcji bo człowiek nie jest wyluzowany. Cały czas mysle ze tego nie mam , tamto nie zrobione, albo jeszcze nie chce, jeszcze za wczesnie itd. Od tych mysli idzie zwariowac...no i w sumie to chyba niewiele mi brakuje do tego:P


rachel-którego masz dokładnie termin? w kwietniu nie?
0 0

Gość: katrin22

#5084184 Napisano: 19.03.2012 05:29:54
rachel nic się nie martw emotka czas zapiernicza jak szalony, za nim się obejrzysz już bobas będzie gaworzył emotka Mój nauczył się podawać rączki jak ktoś go bierze i swoje wyciąga i patrzę a mała gadzinka już na boki się przewraca, a jeszcze kilka dni temu tyko głowa i dupcią się przekręcał emotka
takie małe sukcesy a cieszą emotka
0 0

Gość: katrin22

#5084228 Napisano: 19.03.2012 05:51:02
Kobitki tak czytam o Waszych porodach, wannach, masażach, piłeczkach i tak sobie myślę, że u mnie było to takie zimne, przyszła położna i zaprosiła na salę operacyjną, ja szybko kompu- kompu pod prysznicem, małe co nieco w WC emotka hihi, jedynie golenie mnie ominęło, bo sama w domku to wykonałam emotka
Potem oxy w pupę, cewnik, kroplówa i znów oxy, czekałam aż wbiją mi się ze znieczuleniem, bo mi cewnik przeszkadzał i bałam się, że oxy zacznie działać, ale nie zdążyłam poczuć heh
0 0

sonata

#5084260 Napisano: 19.03.2012 06:03:37
katrin22 napisał(a):

Kobitki tak czytam o Waszych porodach, wannach, masażach, piłeczkach i tak sobie myślę, że u mnie było to takie zimne, przyszła położna i zaprosiła na salę operacyjną, ja szybko kompu- kompu pod prysznicem, małe co nieco w WC emotka hihi, jedynie golenie mnie ominęło, bo sama w domku to wykonałam emotka
Potem oxy w pupę, cewnik, kroplówa i znów oxy, czekałam aż wbiją mi się ze znieczuleniem, bo mi cewnik przeszkadzał i bałam się, że oxy zacznie działać, ale nie zdążyłam poczuć heh


Ja wspominam to jeszcze inaczej. Lekarze i pielęgniarki traktowali mnie jak małe dziecko. Nie będzie bolało, tylko troszkę cię ukłuję, czy ci wygodnie, nie ma się czego bać dziecino emotka
0 0

Gość: rachel

#5084328 Napisano: 19.03.2012 06:34:09
grazia1981 termin wg wstęnych ustaleń na 13 kwietnia mam, ale mój lekarz straszy ostatnio powiedział że do końca tego tygodnia co dzisiaj się zaczął powinno być po. Zobaczymy, ja mam nadzieję ze jednak go zobacze na wizycie kontrolnej w czwartek:PP

sonata ja mam nadzieje ze to mnie tak podejdą bo na widok igły dostaję drgawek, nigdy nie miałam nic złamanego,szytego, podczas płukania zatok uciekłam mając 12 lat i rozwalając sobie nos...dlatego nie wiem jak to wszystko przetrwam... panikara ze mnie
0 0

Gość: katrin22

#5084331 Napisano: 19.03.2012 06:36:28
sonata napisał(a):

katrin22 napisał(a):

Kobitki tak czytam o Waszych porodach, wannach, masażach, piłeczkach i tak sobie myślę, że u mnie było to takie zimne, przyszła położna i zaprosiła na salę operacyjną, ja szybko kompu- kompu pod prysznicem, małe co nieco w WC emotka hihi, jedynie golenie mnie ominęło, bo sama w domku to wykonałam emotka
Potem oxy w pupę, cewnik, kroplówa i znów oxy, czekałam aż wbiją mi się ze znieczuleniem, bo mi cewnik przeszkadzał i bałam się, że oxy zacznie działać, ale nie zdążyłam poczuć heh


Ja wspominam to jeszcze inaczej. Lekarze i pielęgniarki traktowali mnie jak małe dziecko. Nie będzie bolało, tylko troszkę cię ukłuję, czy ci wygodnie, nie ma się czego bać dziecino emotka


A to to też przeszłam emotka
A najlepsze jak leżałam na sali do porodów sn i patrzyłam na piękny misiaa i nagle wpada mój gin i mówi No i jak boi się Pani? a ja, że nie, no bo co niby czemu miałam się bać, przecież nie będę czuła bólu, no owszem nie czułam, za to potem poczułam emotka
Teraz tak sobie myślę, że jak mi położna zakładała wenflon i cewnik to wypytywała mnie skąd jestem, okazało się, że ona jest z okolic i tak mnie zagadywała i ja tak jej odpowiadałam...I doszło do cewnika, a ja A będzie bolało? no pytanie zadałam jak dziecko hehe, a ona, że szybko założy i będzie trochę piekło hehe, okropne uczucie mieć cewnik bleeee
0 0

agusia147

#5084353 Napisano: 19.03.2012 06:47:04
dianek napisał(a):

a ja byłam pod ktg i byłam w wannie, skakałam na piłce etc emotka bardzo fajny bezprzewodowy sprzęcik mieli emotka



U mnie też był bezprzewodowy, przydał się pod koniec jak po każdym partym tętno dziecku mierzyli. Na piłce mnie zmuszali do skakania, ja nie chciałam bo tak bolało, to w końcu mąż mnie trzymał emotka
0 0

grazia1981

#5084367 Napisano: 19.03.2012 06:55:07
rachel napisał(a):

grazia1981 termin wg wstęnych ustaleń na 13 kwietnia mam, ale mój lekarz straszy ostatnio powiedział że do końca tego tygodnia co dzisiaj się zaczął powinno być po. Zobaczymy, ja mam nadzieję ze jednak go zobacze na wizycie kontrolnej w czwartek:PP

sonata ja mam nadzieje ze to mnie tak podejdą bo na widok igły dostaję drgawek, nigdy nie miałam nic złamanego,szytego, podczas płukania zatok uciekłam mając 12 lat i rozwalając sobie nos...dlatego nie wiem jak to wszystko przetrwam... panikara ze mnie


to rzeczywiście niedługo będziemy witac twoje dzidzi,mi ginka dziś potwierdziła,że jednak dziewczynka,choc mój synek chyba wolałby braciszka emotka
0 0

agusia147

#5084473 Napisano: 19.03.2012 07:37:45
Tak patrzę to teraz wysyp dziewczynek u nas na forum emotka
0 0

Gość: katrin22

#5084514 Napisano: 19.03.2012 07:56:19
agusia147 napisał(a):

Tak patrzę to teraz wysyp dziewczynek u nas na forum emotka


agusia odwróciło się emotka
0 0

Gość: dianek

#5084559 Napisano: 19.03.2012 08:25:11
eh, no to mamy pierwszy kryzys emotka młody zmęczony, poddenerwowany, głodny, boli go brzuch a ja coś nie mam mleka... żyć nie umierać po prostu emotka
chwilowo śpi.. jak się obudzi to mam nadzieję że będzie tym cudownym Bernardem, którym był rano, a mnie powrócą poranne pełne cyce...

a tak chciałam się dzisiaj wyspać.... emotka
0 0

Gość: acherek

#5084577 Napisano: 19.03.2012 08:33:31
Dianek nie możesz się stresować, spokojnie bo Maluch to wyczuje i dopiero da popalić
0 0

dolly

#5084584 Napisano: 19.03.2012 08:34:15
Rachel, Ty się nie stresuj, bo mnie od 37 tygodnia mówili, że to już, już i tak sobie pochodziłam jeszcze miesiąc emotka a wiem, jak to się czeka, kiedy i kiedy, jak to zaczyna irytować
0 0

Gość: katrin22

#5084590 Napisano: 19.03.2012 08:35:59
dianek napisał(a):

eh, no to mamy pierwszy kryzys emotka młody zmęczony, poddenerwowany, głodny, boli go brzuch a ja coś nie mam mleka... żyć nie umierać po prostu emotka
chwilowo śpi.. jak się obudzi to mam nadzieję że będzie tym cudownym Bernardem, którym był rano, a mnie powrócą poranne pełne cyce...

a tak chciałam się dzisiaj wyspać.... emotka


dianek daj mu modyfikowane w razie czego, a na następne karmionko powróci mleko, bo Ty się odstresuejsz.
0 0

Gość: dianek

#5084605 Napisano: 19.03.2012 08:41:47
wiem, już sprawdziłam emotka

na szczęście mężu wrócił już do domu, uspokoił całą sytuację
0 0

Gość: acherek

#5084611 Napisano: 19.03.2012 08:42:29
balsam na całe zło emotka
0 0

Gość: katrin22

#5084612 Napisano: 19.03.2012 08:42:59
dianek napisał(a):

wiem, już sprawdziłam emotka

na szczęście mężu wrócił już do domu, uspokoił całą sytuację


I pił normalnie z buteleczki? czy chętniej pije cyca?
0 0

Gość: dianek

#5084613 Napisano: 19.03.2012 08:43:34
katrin22 napisał(a):

dianek napisał(a):

eh, no to mamy pierwszy kryzys emotka młody zmęczony, poddenerwowany, głodny, boli go brzuch a ja coś nie mam mleka... żyć nie umierać po prostu emotka
chwilowo śpi.. jak się obudzi to mam nadzieję że będzie tym cudownym Bernardem, którym był rano, a mnie powrócą poranne pełne cyce...

a tak chciałam się dzisiaj wyspać.... emotka


dianek daj mu modyfikowane w razie czego, a na następne karmionko powróci mleko, bo Ty się odstresuejsz.



no właśnie mężu wyparzył butelkę, przygotował już wodę żeby sobie stygła i jak młody wstanie po jedzonko a tu nie będzie to dostanie butle

0 0

Gość: dianek

#5084617 Napisano: 19.03.2012 08:45:14
katrin22 napisał(a):

dianek napisał(a):

wiem, już sprawdziłam emotka

na szczęście mężu wrócił już do domu, uspokoił całą sytuację


I pił normalnie z buteleczki? czy chętniej pije cyca?



to sprawdzanie to było co do nerwów i odczuwania przez malucha emotka

młody jeszcze butli w domu nie dostał, jedną dostał w szpitalu, ale ciężko mu było z niej jeść - krzywił się, pluł, krztusił, na szczęście jakoś te 20ml wydoił i przespał po tym pół nocy emotka

mam nadzieje ze dzisiaj w nocy butli testować nie będziemy jednak
0 0

Gość: acherek

#5084630 Napisano: 19.03.2012 08:50:14
Przypomniało mi się jak ja walczyłam o pokarm w szpitalu, Mała cały czas stękała wreszcie o 20.00 poszłam do pielęgniarki po mleczko, Wiki grzecznie wypiła i tak razem pospałyśmy do 5.00 rano - cudowne uczucie - wyspać się emotka
0 0