Wkurza mnie...

Gość: wsciekly

#5276908 Napisano: 07.07.2012 07:33:15
asante napisał(a):

Niech mnie ktoś dobije...
Wczoraj miałam awarię internetu i telewizji, dzisiaj szlag trafił prąd, lodówka popłynęła, wszystko będzie do wyrzucenia, od 7 godzin próbuję się dodzwonić do pogotowia z naszej spółdzielni (takiego do którego się dzwoni w weekendy i święta), a tam zajęte - ktoś odłożył telefon i sobie chyba nad wodą siedzi... Na szczęście odkryłam, że mam prąd w jednym gniazdku w łazience i tam podpięłam lapka coby się wyżalić... bo lodówki już nie ma sensu... Od tygodnia same problemy, konkursowo też nieciekawie, może ktoś urok na mnie rzucił i trzeba iść nad rzekę tłuc kamienie...?



a od czego są przedłużacze emotka emotka

ja bym lodówę ratował
0 0

ziolko

#5276909 Napisano: 07.07.2012 07:33:16
asante, jeśli masz prąd w gniazdku to znaczy, że faza poszła
spytaj sąsiadów, czy mają podobną sytuację
i może dzwoń ogólnie na energetykę??
0 0

asantesana

#5276917 Napisano: 07.07.2012 07:42:22
wściekły, ale co ratować - tam się już zdążyło rozmrozić i się leje - powtórne zamrożenie grozi zatruciem się:). poza tym trzeba miec jeszcze dłuuugi przedłużacz który sięgnie z kuchni do alzienki, a takowego nie mam (ani 4 krótkich).

ziółko - tylko ja nie mam prądu, z korkami jest ok, w piwnicy główne korki są ok, natomiast u mnie w gniazdkach (poza łazienkowym) próbnik pokazuje prąd w obu dziurkach - i ni ch... nie wiadomo o co chodzi, trzeba sprzętu żeby to pomierzyć.
0 0

yuliya25

#5276923 Napisano: 07.07.2012 07:47:00
asante napisał(a):

Niech mnie ktoś dobije...
Wczoraj miałam awarię internetu i telewizji, dzisiaj szlag trafił prąd, lodówka popłynęła, wszystko będzie do wyrzucenia, od 7 godzin próbuję się dodzwonić do pogotowia z naszej spółdzielni (takiego do którego się dzwoni w weekendy i święta), a tam zajęte - ktoś odłożył telefon i sobie chyba nad wodą siedzi... Na szczęście odkryłam, że mam prąd w jednym gniazdku w łazience i tam podpięłam lapka coby się wyżalić... bo lodówki już nie ma sensu... Od tygodnia same problemy, konkursowo też nieciekawie, może ktoś urok na mnie rzucił i trzeba iść nad rzekę tłuc kamienie...?


Ale dlaczego lodówkę szlag trafił??? Przecież jaka by nie była, to lodówkę można rozmrażać, nawet tą, co sama sobie niby odmraża, ja taką mam, ale raz na pół roku ją odmrażam, żeby dobrze umyć no i zamrażarka od ciągłego otwierania jednak lodem zarasta... Nieważne, ale uważam, że z braku prądu lodówka nie powinna pójść, u nas na wsi często odłączają i jakoś chula...
0 0

Gość: wsciekly

#5276925 Napisano: 07.07.2012 07:52:35
asante sana, jak masz niedaleko do Tesco czynnego 24 godziny, przedłużacze powinni mieć

poza tym najpierw rozmraża się wierzchnia warstwa i nadmiar wody spływa

teraz biegiem mięso do marynaty i na jutro masz gotowe na grilla

zatrucie możliwe tylko w przypadku produktów rozmrożonych i zamrażanych powtórnie


a nie masz jakiegoś znajomego elektryka emotka

może spaliła się tylko puszka rozdzielcza i wystarczy parę kabelków od nowa podłączyć
to robota na pół godziny
0 0

asantesana

#5276973 Napisano: 07.07.2012 08:36:47
yuliya25 lodówka popłynęła, to znaczy że leje się niej woda, bo wszystko się rozmroziło a nie że się zepsuła emotka

wściekły, z mięsem tak zrobiłam, ale było pełno truskawek i warzyw, które momentalnie się rozmrażają. Nic to, już się z tym pogodziłam, kwestia tego, żeby zaczęło działać. Elektryka miałam tylko na telefonie i co daliśmy radę sprawdzić to sprawdziliśmy, może jutro przyjedzie.Problem polega na tym, że jak Ci się wali wszystko, to jedna kropla więcej potrafi przelać czarę... Nic to, twardym trza być nie miętkim...
0 0

Gość: natie

#5276985 Napisano: 07.07.2012 08:45:52
a mnie wkurza, że zostaliśmy bez auta.. dzisiaj poszła jakaś część, dobrze, że mąż nie zdążył wjechać na trasę szybkiego ruchu, bo mogłoby być po nim, gdyby opona odpadła.. masakra, holowanie, złomowanie.. i co teraz? Za co mamy kupić auto? emotka
0 0

ziolko

#5276993 Napisano: 07.07.2012 08:52:06
asante - owoce do garnka i marmolade robić emotka
warzywa? zupę czy coś innego

masz kuchenkę na gaz? czy też na prąd?
0 0

Gość: wsciekly

#5276994 Napisano: 07.07.2012 08:52:10
asante sana, truskawki do gara i na dżem, warzywa do sałatki

jak mieszkasz w starym budownictwie, gdzie dominowały połączenia równoległe, poszła kostka - słowem drobiazg

w nowym budownictwie przeważają połączenia szeregowe i trzeba znaleźć gniazdko z problemem lub zmieniać całą sieć
0 0

ziolko

#5277001 Napisano: 07.07.2012 08:56:10
wsciekly czemu piszesz to samo o owocach do gara? emotka
0 0

Gość: wsciekly

#5277004 Napisano: 07.07.2012 08:57:20
ziolko napisał(a):

wsciekly czemu piszesz to samo o owocach do gara? emotka



czytam Ci w myślach, królowo emotka
0 0

asantesana

#5277011 Napisano: 07.07.2012 09:00:05
Hahaha, rozbawił mnie ten gar zupy emotka Musicie na nią wszyscy przyjść bo sama nie zjem emotka
Co do połączeń - to nie wiem jak tutaj jest, bo wynajmuje mieszkanie od strasznej starej panny, która uważa, że remonty to zbędna rzecz. Wszystko zrobiłam tu sama przez kilka lat, ale prąd mnie przerósł. I prądem wolę się nie bawić, bo w razie czego nie miałby mnie kto kopnąć gumowym butem emotka . Tu jest taka stara skrzynka, z której się sypie wiec może lepiej żeby elektryk się tym zajął. I oby to była jakaś drobnostka emotka
0 0

kalisto1986

#5277018 Napisano: 07.07.2012 09:05:18
asante sana też tak kiedyś u nas było - my nie mieliśmy prądu w całym mieszkaniu,sąsiedzi tylko w części - ale oni mieli prąd z 2 lini. Problem był wewnątrz budynku, teraz zmienili u nas całą centrale i są rzadsze awarie - wcześniej jak w piątek była awaria to często do poniedziałku nie było internetu, ogrzewania (mimo trzaskających mrozów) bo komputery odpowiedzialne za to świrowały ;/



Weszłam wkurzać się, że u mnie pierwszy raz od długiego czasu też była awaria prądu, ale już mi przeszło ... u mnie zamrażarka wytrzymała, rybki w akwarium zakręcone, ale żyją emotka więc jest ok
0 0

ziolko

#5277020 Napisano: 07.07.2012 09:08:07
co do prądu, to ostatnio nie miałam fazy jednej

prąd w częsci gniazdek był, ale w lampach sufitowych i w całej łazience już nie

dziwnie to wyglądało emotka


asante - zupa... zawsze możesz ugotować więcej i do słoików gorącą wlać, później słoiki do góry nogami na ścierce czy na ręczniku i same się zapasteryzują.
jakie warzywa masz?
0 0

asantesana

#5277024 Napisano: 07.07.2012 09:10:07
kalisto, nie wiem jak u Ciebie, ale u mnie panują okrutne upały, może prąd już też ma dość i się wkurzył emotka
Właśnie kuzyn mi napisał, ze mu się odkurzacz spalił, hehe, wszystko ma dość upałów emotka
0 0

Gość: minka77

#5277026 Napisano: 07.07.2012 09:11:21
natie napisał(a):

a mnie wkurza, że zostaliśmy bez auta.. dzisiaj poszła jakaś część, dobrze, że mąż nie zdążył wjechać na trasę szybkiego ruchu, bo mogłoby być po nim, gdyby opona odpadła.. masakra, holowanie, złomowanie.. i co teraz? Za co mamy kupić auto? emotka



u nas też auto w naprawie było w tym tygodniu, niby nic wielkiego a poszło prawie 700zł emotka a jakby się jakaś śrubka nie zatrzymała to byłby rozwalony silnik i większe wydatki, a śmieszne to bo dzień prędzej na przeglądzie wszystko super a na drugi dzień auto nie jedzie emotka
0 0

Gość: wsciekly

#5277027 Napisano: 07.07.2012 09:11:29
asante napisał(a):

Hahaha, rozbawił mnie ten gar zupy emotka Musicie na nią wszyscy przyjść bo sama nie zjem emotka
Co do połączeń - to nie wiem jak tutaj jest, bo wynajmuje mieszkanie od strasznej starej panny, która uważa, że remonty to zbędna rzecz. Wszystko zrobiłam tu sama przez kilka lat, ale prąd mnie przerósł. I prądem wolę się nie bawić, bo w razie czego nie miałby mnie kto kopnąć gumowym butem emotka . Tu jest taka stara skrzynka, z której się sypie wiec może lepiej żeby elektryk się tym zajął. I oby to była jakaś drobnostka emotka



a nie zakładałaś ostatnio jakiejś nowej lampy lub gniazdka ?
0 0

kalisto1986

#5277030 Napisano: 07.07.2012 09:12:54
asante napisał(a):

kalisto, nie wiem jak u Ciebie, ale u mnie panują okrutne upały, może prąd już też ma dość i się wkurzył emotka
Właśnie kuzyn mi napisał, ze mu się odkurzacz spalił, hehe, wszystko ma dość upałów emotka


u nas ulewy na zmiane z upałami emotka
więc jest parno i nieprzyjemnie, możliwe, że sieć nie wytrzymuje
0 0

asantesana

#5277031 Napisano: 07.07.2012 09:12:58
Ziołko, dzięki za pomysł, jakoś nigdy zupy nie pasteryzowałam. Mam jeszcze sporo brokułów i kalafiora, marchewkę, groszek, koperek, pietruszkę, trochę grzybów, na zupę jak znalazł.
0 0

asantesana

#5277035 Napisano: 07.07.2012 09:14:42
wsciekly napisał(a):

asante napisał(a):

Hahaha, rozbawił mnie ten gar zupy emotka Musicie na nią wszyscy przyjść bo sama nie zjem emotka
Co do połączeń - to nie wiem jak tutaj jest, bo wynajmuje mieszkanie od strasznej starej panny, która uważa, że remonty to zbędna rzecz. Wszystko zrobiłam tu sama przez kilka lat, ale prąd mnie przerósł. I prądem wolę się nie bawić, bo w razie czego nie miałby mnie kto kopnąć gumowym butem emotka . Tu jest taka stara skrzynka, z której się sypie wiec może lepiej żeby elektryk się tym zajął. I oby to była jakaś drobnostka emotka



a nie zakładałaś ostatnio jakiejś nowej lampy lub gniazdka ?


Nie, nic nowego. Ale od wczoraj migała mi lampa w łazience...
0 0