Wkurza mnie...

Gość: ati88

#5555163 Napisano: 18.01.2013 09:59:10
wszystko mnie wkurza, choroby, brak pracy.. juz od lipca szukam pracy bezskutecznie bo wszędzie chcą jakieś doświadczenia, albo nie udaje mi się przejść pomyślnie testu, z dnia na dzień jest coraz gorzej, wczoraj miałam rozmowę w sprawie stażu, jeszcze nigdy nie czułam się tak zlekceważona i poniżona... a na końcu usłyszałam, od jakieś kierowniczki w urzędzie pracy, ze nie nadaje się na staż.. bo ona „tak czuje, bo tu w urzędzie pracownicy są bardzo szczególni, maja pierwszy kontakt z załamanymi ludzi po stracie pracy, którzy są załamani, nie mają co jeść..” a ja się nie nadaje, aby przyjmować od nich wnioski i je kserować, a ja to, co nie jestem załamana brakiem pracy?! Dobrze, ze jeszcze mam co jeść …. Nie dość, że kierowniczka umówiła się zemną na 9 to weszłam o 9.55,_ a czekałam tylko ja, nikogo innego nie było na rozmowe) bo one latały z pokoju do pokoju, myły kubeczki po kawie aby zrobić nową, nawet słyszałam, ze się śmiały ze mnie ze tyle tam czekam emotka a na rozmowie było jeszcze gorzej zmieszała mnie z błotem, stwierdziła, ze jak tyle szukam pracy widocznie mi się nie chce pracować i jestem za leniwa. a szczęka mi opadła jak patrząc na moje CV mówiąc mi ze mam wyższe magisterskie stwierdziła, „co z tego jak Pani nic nie potrafi, wiec nie wiem, na co Pani te studia”, po czym zapytała się czy umiem wysyłać @ Byłam tak zdenerwowana, tak się we mnie gotowało, ze nie potrafiłam wydusić słowa.. emotka
0 0

joan

#5555165 Napisano: 18.01.2013 09:59:32
zaczytana-pola - ciekawe rzeczy piszecie emotka

Z tym białym cukrem to mnie zaskoczyłaś...
0 0

koper

#5555169 Napisano: 18.01.2013 10:00:33
O kurcze, to teraz już nie wiem. Dla mnie zawsze było oczywiste, że miód ma się scukrzyć, a jak jest płynny za długo to znaczy, że był podgrzany mocno, albo czymś wzbogacony...
Czyli może pierwszy raz mam porządny miód emotka

Szkoda, że nie mam żadnej zaufanej pasieki ze znajomym pszczelarzem...
0 0

dolly

#5555177 Napisano: 18.01.2013 10:06:26
Ati88, brak mi słów- wiem, że czekając na pracę człowiek jest zdenerwowany i może zabraknąć śliny w ustach, także nie przejmuj się tym i nie obarczaj. Zachowanie kierowniczki jest tak chamskie, że aż sie ciśnienie podnosi. nie wyobrażam sobie, usłyszeć takiego podśmiewania sie z czekającej osoby- chyba bym jej głowę do tej umywalki wsadziła emotka
0 0

ziolko

#5555179 Napisano: 18.01.2013 10:06:50
joan napisał(a):

zaczytana-pola - ciekawe rzeczy piszecie emotka

Z tym białym cukrem to mnie zaskoczyłaś...



dziadek dawał pszczołom trochę cukru, ale tylko na zimę, żeby miały co jeść.
A mimo wszystko miód później nie był skrystalizowany.

Szkoda, ze już nie ma dziadka ani jego pszczół.. emotka
0 0

koper

#5555180 Napisano: 18.01.2013 10:07:44
ati88 emotka
Trzeba było wyjść i powiedzieć, że do takiego poziomu, to Ty się nie zniżasz. Że, żądasz, żeby traktowano Cię z szacunkiem i, że nie pozwolisz się tak poniżać.
Życzę wytrwałości i mam nadzieję, że na kolejnych rozmowach spotkasz bardziej życzliwych ludzi.

A plusem jest to, że na rozmowy chodzisz. Ja, jak szukałam pracy to na jakieś 100 wysłanych CV (z czego ponad połowa to odpowiedzi na ogłoszenia), zostałam zaproszona na 3 rozmowy emotka
0 0

ziolko

#5555181 Napisano: 18.01.2013 10:09:29
ati88 czy ta kierowniczka w UP to była od stażu, czy ogólnie kierowniczka UP?

bo jeśli to była jakaś podrzędna kierowniczka to możesz złożyć skargę do dyrektora danego UP albo do Wojewódzkiego Urzędu Pracy.
W końcu nie poszłaś tam dla przyjemności, a jej zachowanie i jej podwładnych było uwłaczające!!!

co z tego, że jesteś bezrobotna?? więc to znaczy, że można Tobą pogardzać?? można przetrzymywać Cię niepotrzebnie pod drzwiami i jeszcze wyśmiewać???

zgłoś to i podaj cytaty z jej wypowiedzi
0 0

dolly

#5555183 Napisano: 18.01.2013 10:11:01
Koper, czasami trudno tak się zachować, jak od kogoś zależy przyszła praca i choć nóż sie w kieszeni otwiera, to trzeba zacisnąć usta- nie wiem czy mnie by sie to udało, ale wiem że czasami trzeba emotka
0 0

koper

#5555187 Napisano: 18.01.2013 10:12:25
A wyobrażasz sobie przyszłą pracę w takiej atmosferze? Z taką szefową? Bo ja nie...
0 0

zaczytana-pola

#5555189 Napisano: 18.01.2013 10:13:46
joan wszędzie w Internecie znajduję informacje, że naturalny cukier powinien się krystalizować. I jakoś tej sprawy nie ogarniam. Bo nasz miód się nie krystalizuje, a tata niczego do niego nie dodaje. Podbiera go z uli, używa takiej specjalnej suszarki do usuwania miodu z plastrów. Ten miód wędruje do słoików, nie jest podgrzewany ani nic takiego. Pszczoły też nie są niczym dokarmiane, to co zbierają, to sobie przetwarzają. A miód jest płynny.
Mój wujek ciągle namawia tatę, żeby dokarmiał pszczoły cukrem, wtedy więcej przetworzą, będzie więcej miodu i będzie mógł sobie sprzedać. Tylko po co? My wolimy 100% naturalny miód, niż taki z cukrem.

Ziolko na zimę to co innego. Zimą one się żywią tym cukrem. Chodzi o sezon wiosna- lato, kiedy wytwarzają miód dla nas.

ati88 :O Napisałabym skargę na tego babsztyla. Zaczęłam własnie szukać pracy, ale póki co nie mam zamiaru się tam rejestrować.
0 0

picola

#5555190 Napisano: 18.01.2013 10:13:51
koper napisał(a):

O kurcze, to teraz już nie wiem. Dla mnie zawsze było oczywiste, że miód ma się scukrzyć, a jak jest płynny za długo to znaczy, że był podgrzany mocno, albo czymś wzbogacony...
Czyli może pierwszy raz mam porządny miód emotka

Szkoda, że nie mam żadnej zaufanej pasieki ze znajomym pszczelarzem...


nie do końca Koper, każdy naturalny miód się krystalizuje, może wcześniej użyłam zbyt potocznego określenia scukrza się, ale akurat mój tato jest bardzo eko, od wielu, wielu lat ma pszczoły, nigdy nie dodawał żadnego cukru, potrafi wywieźć pasiekę 200 km od domu bo akurat kwitną wrzosy i gwarantuję Ci, że w tym czasie nie ma nawet fizycznych szans dokarmiać czymkolwiek pszczół, a miód po jakimś czasie się krystalizuje. Tato też robi miód tylko dla rodziny i znajomych, ale już wiosną znajomi zapisują się w kolejce po prawdziwy miód.
0 0

Gość: ati88

#5555193 Napisano: 18.01.2013 10:16:00
nie wiem czy to jest główna kierownicza czy jak, tata mówi aby odrazu skarge napisac do prezydenta miasta... i jak ja tego nie zrobie to on to zrobi, najgorsze jest to ze myślałam ze opowie mi o moich zadaniach i pracy i jak mnie kieruaj na staz to juz mam go w kieszeni.. bo koleżanki mi opowiadały ze chodziły na takie rozmowy ale to jzu było tylko podpisanie umowy, bardzo źle sie wczoraj poczułam, czekałam i nic chamskiego nie powiedziałm tylko, ze względu ze tym urzędzie pracuje babci kolezanka, ale ona jest miła i to ona mi podowiedziała gdzie isc co zrobic aby dostac sie na staż..
0 0

ziolko

#5555195 Napisano: 18.01.2013 10:16:59
no to chętnie bym kupiła taki prawdziwy mniodek emotka tylko od kogo?? ktoś jest chętny? emotka

ps. dziś jest DZIEÑ KUBUSIA PUCHATKA, więc chyba nie przypadkiem wypłynął temat miodu emotka
0 0

Gość: mikki85

#5555198 Napisano: 18.01.2013 10:17:12
koper napisał(a):

O kurcze, to teraz już nie wiem. Dla mnie zawsze było oczywiste, że miód ma się scukrzyć, a jak jest płynny za długo to znaczy, że był podgrzany mocno, albo czymś wzbogacony...
Czyli może pierwszy raz mam porządny miód emotka

Szkoda, że nie mam żadnej zaufanej pasieki ze znajomym pszczelarzem...



znam pszczelarza, który ulepsza miody

do litra podgrzanego miodu wsypuje kilo cukru, to mu się na słabym ogniu świetnie rozpuszcza i przelewa do słoików

sprzedaje przy zakopiance jako świeży górski miodek
0 0

dolly

#5555200 Napisano: 18.01.2013 10:17:24
koper napisał(a):

A wyobrażasz sobie przyszłą pracę w takiej atmosferze? Z taką szefową? Bo ja nie...



Aż przeczytałam jeszcze raz wypowiedź Ati88- nie odebrałam tego jako rozmowy petenta z przyszła szefową, tylko jako rozmowę petenta z doradcą, dlatego napisałam o przygryzieniu języka
0 0

Gość: acherek

#5555207 Napisano: 18.01.2013 10:21:45
koper napisał(a):

O kurcze, to teraz już nie wiem. Dla mnie zawsze było oczywiste, że miód ma się scukrzyć, a jak jest płynny za długo to znaczy, że był podgrzany mocno, albo czymś wzbogacony...
Czyli może pierwszy raz mam porządny miód emotka

Szkoda, że nie mam żadnej zaufanej pasieki ze znajomym pszczelarzem...



O tej porze roku miód który był rozlany do słoików latem nie może być płynny, jeśli jest płynny a w ostatnich dniach nie był rozgrzewany do rozlania to znaczy że został przegrzany (pow.40 st C) i nie ma już swoich właściwości odżywczych. Wiem co piszę bo mój teść i mąż ma pszczoły. A co do cukru to pszczołom które całą wiosnę i lato zbierają dla siebie zapasy (miód) na zimę po zabraniu ich pożywienia trzeba dać cukier by jakoś przetrwały do kolejnego sezonu. I wszystko jasne. Więc jeśli masz teraz twardy miód to znaczy że wszystko z nim w jak najlepszym porządku emotka
0 0

koper

#5555208 Napisano: 18.01.2013 10:21:56
dolly mi generalnie chodzi o to, że nie można pozwalać tak się traktować. Nikomu, w żadnej sytuacji.
Zwykła ludzka przyzwoitość nakazuje traktować ludzi z szacunkiem.
Jak to była rozmowa o pracę, to sprawa jest krótka, bo z takimi ludźmi nie da się pracować, a jak to był doradca, który z założenia ma pomagać ludziom bez pracy, to jego zachowanie było tym bardziej skandaliczne i moim zdaniem sprawy nie można tak zostawić...
0 0

ziolko

#5555212 Napisano: 18.01.2013 10:26:03
koper napisał(a):

dolly mi generalnie chodzi o to, że nie można pozwalać tak się traktować. Nikomu, w żadnej sytuacji.
Zwykła ludzka przyzwoitość nakazuje traktować ludzi z szacunkiem.
Jak to była rozmowa o pracę, to sprawa jest krótka, bo z takimi ludźmi nie da się pracować, a jak to był doradca, który z założenia ma pomagać ludziom bez pracy, to jego zachowanie było tym bardziej skandaliczne i moim zdaniem sprawy nie można tak zostawić...




no toteż mówię, że skargę złożyć!! albo do dyrektora Powiatowego UP albo do Wojew. UP!!
0 0

efelinkaaa

#5555214 Napisano: 18.01.2013 10:28:30
picola napisał(a):

akurat mam w rodzinnie pszczelarza i wiem na pewno, że scukrzanie się miodu jest naturalnym procesem. To jak długo miód jest płynny zależy również od rodzaju miodu i materiału, z którego wytworzony był miód



i miejsca, w którym się go przetrzymuje emotka

Mój dziadek jest pszczelarzem, i miód po jakimś czasie się krystalizuje, szczególnie gdy stoi w dość chłodnym pomieszczeniu emotka
0 0

dolly

#5555216 Napisano: 18.01.2013 10:29:41
Koper, zgadzam sie z Tobą, że nie mozna pozwolic sobie na takie traktowanie. Ja jestem z tych z niewyparzoną buzią i w gorącej wodzie kąpana i często mam gdzies co przez to tracę. Potrafię jednak zrozumieć, że komus zalezy na pracy i nie bardzo wie jak ma sie zachować, a nerwy Go zjadają Pomyślałam też o tym, że dla niektórych (nie mysle konkretnie o ATi88) pisanie skargi jest dodatkowym przykrym przeżyciem i wcale samopoczucia nie poprawi a wręcz przeciwnie.
Nie twierdzę, że powinna to zostawić- bo to jakby przyzwolenie na takie zachowanie- ale też nie napisze, zeby zrobiła to czy tamto, moge jedynie spróbowac podnieść na duchu
0 0