Wkurza mnie...

slonecznik1309

#5559929 Napisano: 22.01.2013 07:59:38
a mnie dzis wkurza to, że popsuła mi się pralka ;( jak nie wygram w Monnari to.... emotka emotka swoje wygrane pralki dałam mamie i teściowej, więc mam nadzieję, ze Albedo się do mnie uśmiechnie
0 0

delfinka101

#5560094 Napisano: 22.01.2013 09:35:26
Nie wkurza mnie ani firanka do ziemi ani wyjście na pole mimo,że sama wychodzę na dwór.Za to jak mój mąż cukruje herbatę lub mówi o kimś zgrubła to mam ochotę walnąć go czymś ciężkim.
0 0

Gość: kasiap76

#5560110 Napisano: 22.01.2013 09:43:31
Moja szefowa mówiła zaglądnij do mnie - to dopiero mnie wkurzało emotka emotka emotka
0 0

malutka456

#5560113 Napisano: 22.01.2013 09:44:28
delfinka101 napisał(a):

Nie wkurza mnie ani firanka do ziemi ani wyjście na pole mimo,że sama wychodzę na dwór.Za to jak mój mąż cukruje herbatę lub mówi o kimś zgrubła to mam ochotę walnąć go czymś ciężkim.


pewnie mieszkamy w tym samym regionie, bo moja rodzinka tez czesto mowi pocukruj czy zgrubła, na dwor tez idziemy emotka to akurat az tak minie przeszkadza jak fakt autentyczny czy cofnij do tylu emotka
0 0

Gość: emilka1705

#5560121 Napisano: 22.01.2013 09:49:40
a mnie dobija tekst teściów zładować Ci?-czytaj. zrobić/podać Ci.... emotka
0 0

edith

#5560122 Napisano: 22.01.2013 09:50:11
malutka456 napisał(a):

delfinka101 napisał(a):

Nie wkurza mnie ani firanka do ziemi ani wyjście na pole mimo,że sama wychodzę na dwór.Za to jak mój mąż cukruje herbatę lub mówi o kimś zgrubła to mam ochotę walnąć go czymś ciężkim.


pewnie mieszkamy w tym samym regionie, bo moja rodzinka tez czesto mowi pocukruj czy zgrubła, na dwor tez idziemy emotka to akurat az tak minie przeszkadza jak fakt autentyczny czy cofnij do tylu emotka


To ja mam problem w pracy ,jak dziecko idzie do domu to mowię do niego:biegnij szybciutko do mamusi tylko powoli
emotka emotka
0 0

malutka456

#5560131 Napisano: 22.01.2013 09:54:19
emilka1705 napisał(a):

a mnie dobija tekst teściów zładować Ci?-czytaj. zrobić/podać Ci.... emotka


gdyby ktos tak do mnie sie zwrocil pomyslalabym, ze mi grozi emotka emotka
0 0

smsowicz

#5560146 Napisano: 22.01.2013 09:59:54
pola731 napisał(a):

młody zgubił klucz od biurka - wszystkie książki , zeszyty zamknięte - gdzieś powinien być zapasowy, ale że biurko dość wiekowe nikt nie ma pomysłu gdzie...


Może w sposób umyślny zgubił emotka
0 0

asantesana

#5560153 Napisano: 22.01.2013 10:04:17
malutka456 napisał(a):

emilka1705 napisał(a):

a mnie dobija tekst teściów zładować Ci?-czytaj. zrobić/podać Ci.... emotka


gdyby ktos tak do mnie sie zwrocil pomyslalabym, ze mi grozi emotka emotka


Dobre, nie słyszałam tego emotka
Ja bym uciekała, żeby mi ktoś nie zładował emotka
0 0

smsowicz

#5560171 Napisano: 22.01.2013 10:13:14
katrin22 napisał(a):

Wkurza mnie, to mało powiedziane!

Mąż kupił dwa tunery (za 500zł)od faceta, który ma sklep stacjonarny i internetowy. Mąż akurat znał dobrze gościa i kupił w stacjonarnym, ale dogadał się, że w razie czego odda Mu je z powrotem, facet się zgodził na takie warunki. Okazało się, że nie tego szukaliśmy, więc mąż odesłał tunery i czeka na zwrot kasy, a tu CISZAAAAA, facet nie odbiera telefonu!!! a zna numer męża, więc mąż zadzwonił z innego numeru- też nie odebrał, ale potem facet oddzwaniał, a że telefon był wyciszony więc mąż nie usłyszał. Czyli jaki morał tego? że kasy chyba nie zobaczymy emotka

Mąż wydzwania do Niego już kilka dni emotka

Nie wiem co możemy zrobić w takiej sytuacji...


Może facet też miał wyciszony telefon albo było dzwonione o nieodpowiedniej porze - spał, jadł, uprawiał seks, itp emotka
Przecież oddzwaniał facet. Morał z tego taki, że telefony są strasznie uperdliwe.
Napisz do tego sklepu. Nie rozumiem - skoro było kupione w sklepie stacjonarnym, to po co było odsyłane?
0 0

monia24

#5560172 Napisano: 22.01.2013 10:14:04
delfinka101 napisał(a):

Nie wkurza mnie ani firanka do ziemi ani wyjście na pole mimo,że sama wychodzę na dwór.Za to jak mój mąż cukruje herbatę lub mówi o kimś zgrubła to mam ochotę walnąć go czymś ciężkim.


jak zgrubła to musi schuść emotka
0 0

mia

#5560203 Napisano: 22.01.2013 10:38:48
monia24 napisał(a):


jak zgrubła to musi schuść emotka


Jo, toć i pewnie, że tak... emotka
0 0

beniaminowa

#5560219 Napisano: 22.01.2013 10:52:08
Ja jak stoję na polu to mam sukienkę do ziemi emotka A co?! Przecież nie do parkietu/paneli czy czegoś tam innego emotka
Piękny ten nasz język emotka
0 0

Gość: chochliczka

#5560405 Napisano: 23.01.2013 09:57:49
U mnie od rana nie ma wody, jeju mam tylko nadzieje ze to nie pękła rura emotka emotka
0 0

Gość: pola731

#5560417 Napisano: 23.01.2013 10:02:50
smsowicz napisał(a):

pola731 napisał(a):

młody zgubił klucz od biurka - wszystkie książki , zeszyty zamknięte - gdzieś powinien być zapasowy, ale że biurko dość wiekowe nikt nie ma pomysłu gdzie...


Może w sposób umyślny zgubił emotka


nie podejrzewam , oni wiedzą , że ze mną łatwiej się dogadać jak kawę na ławę wyłożą - kłamstwa nie znoszę , prawdę znoszę/akceptuję/toleruję

dziś będę wyważać drzwiczki - trudno
0 0

ziolko

#5560429 Napisano: 23.01.2013 10:07:06
pola731 - na początek spróbuj dostać się za pomocą drucika/odpowiednio wygiętej wąskiej blaszki

bo jeśli masz zamek typu wkładka to da się otworzyć..
ostatnio mąż ze szwagrem zabrali się za wymianę wkładki w zamku, rozwiercili, umęczyli się ze 3 godziny, po czym szwagier spróbował blaszką zagietą na nowej wkładce.. i otworzył ją emotka
no ale tamta już była rozwiercona i za późno było na takie eksperymenty
a jeśli masz taki typowy, z dziurką emotka to tym bardziej, jakiś wytrych i odpowiednio pokombinować emotka
0 0

Gość: sarsaparilla

#5560440 Napisano: 23.01.2013 10:10:49
Kilka razy w sklepach z odzieżą, spotkałam się z pytaniem czy chcę coś zamierzyć. Zwykle odpowiadałam, że zamierzam coś przymierzyć:).

Uwielbiam też gdy sprzątaczki w mojej szkole zwracają się do mnie w 3ciej osobie. Pójdzie tam, czy już skończyła... Wtedy czuję się jakbym grała w Misiu.
0 0

Gość: agusia222

#5560444 Napisano: 23.01.2013 10:12:23
wkurza mnie moje przeziębienie emotka trzyma mnie już prawie tydzień...
0 0

Gość: sarsaparilla

#5560450 Napisano: 23.01.2013 10:14:16
A propos rozwiercania.

Mój tata kiedyś tak głęboko zasnął, że po tym jak moja mama przez pół godziny dobijała się do drzwi, wydzwaniała telefonem i nic to nie dało, wezwała ślusarza.

Pan wiercił dobre 20 minut bo mają podwójne drzwi, rozwalił 3 zamki, aż tata wyłonił się w piżamie i otwierając drzwi, zapytał przerażoną wizją pogrzebu mamę, o co chodzi:).
0 0

Gość: katrin22

#5560455 Napisano: 23.01.2013 10:17:25
smsowicz napisał(a):

katrin22 napisał(a):

Wkurza mnie, to mało powiedziane!

Mąż kupił dwa tunery (za 500zł)od faceta, który ma sklep stacjonarny i internetowy. Mąż akurat znał dobrze gościa i kupił w stacjonarnym, ale dogadał się, że w razie czego odda Mu je z powrotem, facet się zgodził na takie warunki. Okazało się, że nie tego szukaliśmy, więc mąż odesłał tunery i czeka na zwrot kasy, a tu CISZAAAAA, facet nie odbiera telefonu!!! a zna numer męża, więc mąż zadzwonił z innego numeru- też nie odebrał, ale potem facet oddzwaniał, a że telefon był wyciszony więc mąż nie usłyszał. Czyli jaki morał tego? że kasy chyba nie zobaczymy emotka

Mąż wydzwania do Niego już kilka dni emotka

Nie wiem co możemy zrobić w takiej sytuacji...


Może facet też miał wyciszony telefon albo było dzwonione o nieodpowiedniej porze - spał, jadł, uprawiał seks, itp emotka
Przecież oddzwaniał facet. Morał z tego taki, że telefony są strasznie uperdliwe.
Napisz do tego sklepu. Nie rozumiem - skoro było kupione w sklepie stacjonarnym, to po co było odsyłane?



Oddzwaniał, ale nie na ten numer męża. A kontaktujemy się już tydzień, na maila,gg i telefony nie odpowiada. A odsyłane, bo mamy daleko do tego sklepu( a tak się mąż umawiał, że w razie w odeśle)
Mam nadzieję, że odzyskamy kasę.
0 0