Wkurza mnie...

tyros27

#6147492 Napisano: 19.01.2016 14:30:42
Dziś samo sprawdzanie firmy w internecie czy taka istnieje nie wiele daje, bo oszuści zaczynają podszywać się pod prawdziwe istniejące firmy i wyłudzają na nich podając swoje konta różne kwoty pieniężne.Więc taką fundację trzeba sprawdzić zaczynając od zgodności numerów kont.
Dwa dni temu widziałam materiał w TV, jak na polską firmę wyłudzał pieniądze w całej Europie gościu z Rumunii.
0 0

lolka182

#6147501 Napisano: 19.01.2016 14:36:22
tyros27 napisał(a):

Dziś samo sprawdzanie firmy w internecie czy taka istnieje nie wiele daje, bo oszuści zaczynają podszywać się pod prawdziwe istniejące firmy i wyłudzają na nich podając swoje konta różne kwoty pieniężne.Więc taką fundację trzeba sprawdzić zaczynając od zgodności numerów kont.
Dwa dni temu widziałam materiał w TV, jak na polską firmę wyłudzał pieniądze w całej Europie gościu z Rumunii.

szkoda gadać po prostu!
Poświęciłam trochę swojego czasu i opisałam na wielu stronach dzisiejszą sytację przy tym nr telefonów.
Gdyby i do Was dzwonili - fundacja podaje się za fundację "Razem Łatwiej" 
0 0

Gość: ewikewik

#6147505 Napisano: 19.01.2016 14:42:36
Niunia 22 pozwolę się wkurzyć w temacie i uśmiać jak norka. U mnie dopiero po awanturze na poczcie parę lat temu listonosz przestał zostawiać moje przesyłki po obcych ludziach.
Z ostatnich miesięcy: siedzę w domu a znajduję awizo na polecony. Dzwonię na pocztę z pytaniem dlaczego listonoszowi się nie chciało z poleconym przyjść na 1 piętro? Następnego dnia listonosz przychodzi z wczorajszą przesyłką i z przeprosinami. Potem się okazuje, że na dzisiejszą przesyłkę zostawił awizo, pomimo, że osobiście wręczył mi tego samego dnia przesyłkę z dnia poprzedniego. Tym razem złożyłam skargę do centrali bo mi się to w głowie nie mieściło: płacę za dostarczanie przesyłek do domu a temu pipipi tyłka się nie chce ruszyć po piętrach (młody facet!)  i hurtem same awiza wystawia. Po tygodniu przychodzi obcy facet, z innego bloku, że żona odebrała naszą paczkę. Na paczce wyraźnie dane męża, wyraźnie adres... Da się? Da się! Nikt niczego nie sprawdził, przypadkowy dom, mieszkanie, osoba ale ulica się zgadzała! Brawo dla Poczty!  A sprzęt Zelmera za 2 stówy diabli by wzięli, gdyby facet nie przyszedł. Mąż piwo w podzięce zaniósł.
Przy mnie baba w okienku pijanemu facetowi bez dowodu wydała pismo urzędowe z czerwonymi pieczęciami! machając paluszkiem "ale następnym razem to JAKIŚ dowód niech pan przyniesie". Dodam, że na tej samej poczcie parę lat mąż miał problem z odbiorem moich awiz - to samo nazwisko i adres, upoważnienia każdorazowo pisałam a i tak był cyrk! A pijakowi bez dowodu na pijane oczy wydała! To tylko mały wycinek pracy jednej poczty. skargi oznaczają przeprosiny, po których niewiele się zmienia.
0 0

niunia-k

#6147512 Napisano: 19.01.2016 15:01:34
ewikewik napisał(a):

Niunia 22 pozwolę się wkurzyć w temacie i uśmiać jak norka. U mnie dopiero po awanturze na poczcie parę lat temu listonosz przestał zostawiać moje przesyłki po obcych ludziach.
Z ostatnich miesięcy: siedzę w domu a znajduję awizo na polecony. Dzwonię na pocztę z pytaniem dlaczego listonoszowi się nie chciało z poleconym przyjść na 1 piętro? Następnego dnia listonosz przychodzi z wczorajszą przesyłką i z przeprosinami. Potem się okazuje, że na dzisiejszą przesyłkę zostawił awizo, pomimo, że osobiście wręczył mi tego samego dnia przesyłkę z dnia poprzedniego. Tym razem złożyłam skargę do centrali bo mi się to w głowie nie mieściło: płacę za dostarczanie przesyłek do domu a temu pipipi tyłka się nie chce ruszyć po piętrach (młody facet!)  i hurtem same awiza wystawia. Po tygodniu przychodzi obcy facet, z innego bloku, że żona odebrała naszą paczkę. Na paczce wyraźnie dane męża, wyraźnie adres... Da się? Da się! Nikt niczego nie sprawdził, przypadkowy dom, mieszkanie, osoba ale ulica się zgadzała! Brawo dla Poczty!  A sprzęt Zelmera za 2 stówy diabli by wzięli, gdyby facet nie przyszedł. Mąż piwo w podzięce zaniósł.
Przy mnie baba w okienku pijanemu facetowi bez dowodu wydała pismo urzędowe z czerwonymi pieczęciami! machając paluszkiem "ale następnym razem to JAKIŚ dowód niech pan przyniesie". Dodam, że na tej samej poczcie parę lat mąż miał problem z odbiorem moich awiz - to samo nazwisko i adres, upoważnienia każdorazowo pisałam a i tak był cyrk! A pijakowi bez dowodu na pijane oczy wydała! To tylko mały wycinek pracy jednej poczty. skargi oznaczają przeprosiny, po których niewiele się zmienia.

Ja napisałam jak mnie uczono nam (listonoszom) nie wolno emotka  Nie piszę tu o starych listonoszach "wyjadaczach" którzy robią co im się podoba i zostawiają listy gdzie chcą , co oczywiście jest zakazane , ale naczelnik jest z nimi na Ty ... więc co sie dziwić emotka  Dopiero jak ten przekaz z kasą wyszedł że ktoś podpisał księdza zrobili awanturę . Listami się nie przejmują niestety ... Tu właśnie chodzi o dobrego pracownika ... Ja kiedyś zgubiłam odcinek na którym miałam pokwitowanie jakiejś paczki ... i z płaczem wróciłam na pocztę , a drugi listonosz jak zgubił przesyłkę wcale się nie przejął  ...
0 0

ziolko

#6147583 Napisano: 19.01.2016 16:40:43
u mnie na poczcie nie zawsze wołają dowód, bo już znają mnie z widzenia i z nazwiska emotka   i wiedzą, że odbieram awiza tylko na siebie, albo na męża (tzn zna mnie jedna starsza babka, innym dowód podaję).

Kiedyś przez dłuższy czas chodził jeden listek i jak się go pytałam, czy ma coś dla mnie, to od razu wiedział, jakie nazwisko i blok. A teraz prawie za każdym razem chodzi ktoś inny i połapać się nie można emotka
Paczkowy za to jest ten sam, wozi paczki pocztowe, jak i pocztex.
Bez problemu przywozi paczki do biura, jeśli wie, że nikogo nie ma w domu, albo wcześniej dzwoni, żeby zapytać.
Co prawda teraz ma "wielką krzywdę", jak przenieśliśmy biuro emotka   jesteśmy na wysokim 1 piętrze, do pokonania 29 stopni, więc nie dziwię mu się, że nie zawsze chce mu się wchodzić i ja do niego idę na dół. 
Dla mnie żaden problem, bo paczek dużo nie ma... niestety... 
0 0

mysia

#6147585 Napisano: 19.01.2016 16:41:51
niunia-k napisał(a):
bzowapani napisał(a):

ewikewik napisał(a):

Niunia 22 pozwolę się wkurzyć w temacie i uśmiać jak norka. U mnie dopiero po awanturze na poczcie parę lat temu listonosz przestał zostawiać moje przesyłki po obcych ludziach.
Z ostatnich miesięcy: siedzę w domu a znajduję awizo na polecony. Dzwonię na pocztę z pytaniem dlaczego listonoszowi się nie chciało z poleconym przyjść na 1 piętro? Następnego dnia listonosz przychodzi z wczorajszą przesyłką i z przeprosinami. Potem się okazuje, że na dzisiejszą przesyłkę zostawił awizo, pomimo, że osobiście wręczył mi tego samego dnia przesyłkę z dnia poprzedniego. Tym razem złożyłam skargę do centrali bo mi się to w głowie nie mieściło: płacę za dostarczanie przesyłek do domu a temu pipipi tyłka się nie chce ruszyć po piętrach (młody facet!)  i hurtem same awiza wystawia. Po tygodniu przychodzi obcy facet, z innego bloku, że żona odebrała naszą paczkę. Na paczce wyraźnie dane męża, wyraźnie adres... Da się? Da się! Nikt niczego nie sprawdził, przypadkowy dom, mieszkanie, osoba ale ulica się zgadzała! Brawo dla Poczty!  A sprzęt Zelmera za 2 stówy diabli by wzięli, gdyby facet nie przyszedł. Mąż piwo w podzięce zaniósł.
Przy mnie baba w okienku pijanemu facetowi bez dowodu wydała pismo urzędowe z czerwonymi pieczęciami! machając paluszkiem "ale następnym razem to JAKIŚ dowód niech pan przyniesie". Dodam, że na tej samej poczcie parę lat mąż miał problem z odbiorem moich awiz - to samo nazwisko i adres, upoważnienia każdorazowo pisałam a i tak był cyrk! A pijakowi bez dowodu na pijane oczy wydała! To tylko mały wycinek pracy jednej poczty. skargi oznaczają przeprosiny, po których niewiele się zmienia.

Ja napisałam jak mnie uczono nam (listonoszom) nie wolno emotka  Nie piszę tu o starych listonoszach "wyjadaczach" którzy robią co im się podoba i zostawiają listy gdzie chcą , co oczywiście jest zakazane , ale naczelnik jest z nimi na Ty ... więc co sie dziwić emotka  Dopiero jak ten przekaz z kasą wyszedł że ktoś podpisał księdza zrobili awanturę . Listami się nie przejmują niestety ... Tu właśnie chodzi o dobrego pracownika ... Ja kiedyś zgubiłam odcinek na którym miałam pokwitowanie jakiejś paczki ... i z płaczem wróciłam na pocztę , a drugi listonosz jak zgubił przesyłkę wcale się nie przejął  ...

z tymi listonoszami to tak chyba wszędzie, ode mnie czasem listonosz coś dostanie więc zawsze przynosi przesyłki, ale kiedyś miałam wiecznie awizo.. emotka Ostatnio natomiast kurier zostawił paczkę u sąsiadki, ciekawość ją widocznie zżerała i paczkę przyniosła ale otwartą.. emotka niunia-k a jak to w końcu jest? Listonosz powinien każdą paczkę dostarczyć? Bo mi panie na poczcie za każdym razem kiedy przychodziłam z awizo tłumaczyły, że to już większa koperta/paczka i nie ma obowiązku takich nosić.. Będę wdzieczna za info emotka
0 0

banka-manka

#6147589 Napisano: 19.01.2016 16:49:39
Mysia napisał(a):

z tymi listonoszami to tak chyba wszędzie, ode mnie czasem listonosz coś dostanie więc zawsze przynosi przesyłki, ale kiedyś miałam wiecznie awizo.. emotka Ostatnio natomiast kurier zostawił paczkę u sąsiadki, ciekawość ją widocznie zżerała i paczkę przyniosła ale otwartą.. emotka niunia-k a jak to w końcu jest? Listonosz powinien każdą paczkę dostarczyć? Bo mi panie na poczcie za każdym razem kiedy przychodziłam z awizo tłumaczyły, że to już większa koperta/paczka i nie ma obowiązku takich nosić.. Będę wdzieczna za info emotka

Śmiać mi się chce emotka  Bo, wg poczty za duża żeby przynieść do domu, ale dobra gabarytowo żeby na taką usługę paczkę przyjąć i kasę zgarnąć jak za dostarczenie pod nos emotka  To niech dla tych większych paczek, których listonosz nie nosi będzie inny, niższy cennik!

A w temacie: wkurza mnie domek z piernika z Tago emotka  Nie wiem czy mam felerny egzemplarz, ale rogi ukruszone, przy dotykaniu pęka i cały się sypie!
0 0

cudaczek121

#6147601 Napisano: 19.01.2016 17:35:23
Wkurza mnie,że wysłałam przed chwilą skan potwierdzenia zapłaty kartą mastercard przez formularz i wyskakuje mi,że błędny plik.Jak za pierwszym razem wysyłałam kiedyś, to był dobry formatemotka
0 0

niunia-k

#6147674 Napisano: 19.01.2016 18:54:06
Mysia napisał(a):

niunia-k napisał(a):

ewikewik napisał(a):

ewikewik napisał(a):

Niunia 22 pozwolę się wkurzyć w temacie i uśmiać jak norka. U mnie dopiero po awanturze na poczcie parę lat temu listonosz przestał zostawiać moje przesyłki po obcych ludziach.
Z ostatnich miesięcy: siedzę w domu a znajduję awizo na polecony. Dzwonię na pocztę z pytaniem dlaczego listonoszowi się nie chciało z poleconym przyjść na 1 piętro? Następnego dnia listonosz przychodzi z wczorajszą przesyłką i z przeprosinami. Potem się okazuje, że na dzisiejszą przesyłkę zostawił awizo, pomimo, że osobiście wręczył mi tego samego dnia przesyłkę z dnia poprzedniego. Tym razem złożyłam skargę do centrali bo mi się to w głowie nie mieściło: płacę za dostarczanie przesyłek do domu a temu pipipi tyłka się nie chce ruszyć po piętrach (młody facet!)  i hurtem same awiza wystawia. Po tygodniu przychodzi obcy facet, z innego bloku, że żona odebrała naszą paczkę. Na paczce wyraźnie dane męża, wyraźnie adres... Da się? Da się! Nikt niczego nie sprawdził, przypadkowy dom, mieszkanie, osoba ale ulica się zgadzała! Brawo dla Poczty!  A sprzęt Zelmera za 2 stówy diabli by wzięli, gdyby facet nie przyszedł. Mąż piwo w podzięce zaniósł.
Przy mnie baba w okienku pijanemu facetowi bez dowodu wydała pismo urzędowe z czerwonymi pieczęciami! machając paluszkiem "ale następnym razem to JAKIŚ dowód niech pan przyniesie". Dodam, że na tej samej poczcie parę lat mąż miał problem z odbiorem moich awiz - to samo nazwisko i adres, upoważnienia każdorazowo pisałam a i tak był cyrk! A pijakowi bez dowodu na pijane oczy wydała! To tylko mały wycinek pracy jednej poczty. skargi oznaczają przeprosiny, po których niewiele się zmienia.

Ja napisałam jak mnie uczono nam (listonoszom) nie wolno emotka  Nie piszę tu o starych listonoszach "wyjadaczach" którzy robią co im się podoba i zostawiają listy gdzie chcą , co oczywiście jest zakazane , ale naczelnik jest z nimi na Ty ... więc co sie dziwić emotka  Dopiero jak ten przekaz z kasą wyszedł że ktoś podpisał księdza zrobili awanturę . Listami się nie przejmują niestety ... Tu właśnie chodzi o dobrego pracownika ... Ja kiedyś zgubiłam odcinek na którym miałam pokwitowanie jakiejś paczki ... i z płaczem wróciłam na pocztę , a drugi listonosz jak zgubił przesyłkę wcale się nie przejął  ...

z tymi listonoszami to tak chyba wszędzie, ode mnie czasem listonosz coś dostanie więc zawsze przynosi przesyłki, ale kiedyś miałam wiecznie awizo.. emotka Ostatnio natomiast kurier zostawił paczkę u sąsiadki, ciekawość ją widocznie zżerała i paczkę przyniosła ale otwartą.. emotka niunia-k a jak to w końcu jest? Listonosz powinien każdą paczkę dostarczyć? Bo mi panie na poczcie za każdym razem kiedy przychodziłam z awizo tłumaczyły, że to już większa koperta/paczka i nie ma obowiązku takich nosić.. Będę wdzieczna za info emotka

 Serio  emotka  nie ma obowiązku ??? Kobieto ja nosiłam  "paczki" w których były koła do samochodu , krzesła, drzwi  ... Miałam rejon miejski  ... tam nie mogłam użyć samochodu bo nikt mi by za paliwo nie zwrócił .. zresztą miałam też blokowiska więc nawet rowerem za bardo nie opłacało by mi się jeździć , bo jak bym wróciła zapewne roweru już bym nie miała ...
0 0

mysia

#6147684 Napisano: 19.01.2016 19:03:00
niunia-k napisał(a):

bzowapani napisał(a):

z tymi listonoszami to tak chyba wszędzie, ode mnie czasem listonosz coś dostanie więc zawsze przynosi przesyłki, ale kiedyś miałam wiecznie awizo.. emotka Ostatnio natomiast kurier zostawił paczkę u sąsiadki, ciekawość ją widocznie zżerała i paczkę przyniosła ale otwartą.. emotka niunia-k a jak to w końcu jest? Listonosz powinien każdą paczkę dostarczyć? Bo mi panie na poczcie za każdym razem kiedy przychodziłam z awizo tłumaczyły, że to już większa koperta/paczka i nie ma obowiązku takich nosić.. Będę wdzieczna za info emotka

 Serio  emotka  nie ma obowiązku ??? Kobieto ja nosiłam  "paczki" w których były koła do samochodu , krzesła, drzwi  ... Miałam rejon miejski  ... tam nie mogłam użyć samochodu bo nikt mi by za paliwo nie zwrócił .. zresztą miałam też blokowiska więc nawet rowerem za bardo nie opłacało by mi się jeździć , bo jak bym wróciła zapewne roweru już bym nie miała ...

dziękuję Ci za informację! przykro mi, że się tak musiałaś męczyć  emotka
0 0

cc_investigator

#6147708 Napisano: 19.01.2016 19:56:02
Dzisiaj wszystko
- konkurs Zott Jogobella i głupie netto./brutto
- mniej bonów do wygrania w kauflandowym budżecie
- i to, że moja bardzo_daleka_podróż_ życia za 1,5 tygodnia właśnie stanęła pod znakiem zapytania, a ja nic nie mogę z tym zrobić, bo to czynniki zewnętrzne, którym nikt nie jest winien.
0 0

snowflake

#6147720 Napisano: 19.01.2016 20:16:48
Mysia napisał(a):

niunia-k napisał(a):
z tymi listonoszami to tak chyba wszędzie, ode mnie czasem listonosz coś dostanie więc zawsze przynosi przesyłki, ale kiedyś miałam wiecznie awizo.. emotka Ostatnio natomiast kurier zostawił paczkę u sąsiadki, ciekawość ją widocznie zżerała i paczkę przyniosła ale otwartą.. emotka niunia-k a jak to w końcu jest? Listonosz powinien każdą paczkę dostarczyć? Bo mi panie na poczcie za każdym razem kiedy przychodziłam z awizo tłumaczyły, że to już większa koperta/paczka i nie ma obowiązku takich nosić.. Będę wdzieczna za info emotka

Mnie znajomy listonosz mówił, że tylko polecone mają obowiążek nosić bez względu na wielkość.
0 0

delvitto

#6147728 Napisano: 19.01.2016 20:24:03
lolka182 napisał(a):

ALE SIĘ TERAZ WKURZYŁAM !! ;// 
z nr stacjonarnego zadzwoniła do mnie babka z jakiejś fundacji nakreślając, że potrzebna jest pomoc 2 dzieciom z problemami, chorobami itd. czy może przesłać link do str. fundacji i opisu tych dzieci i czy mogę wspomóc ich - UWAGA! kwotą 30 zł.
Nie raz wspomagam dzieci chore, biedne rodziny, jednak nikt nie będzie mi narzucał ile mam wpłacić bo raz może to być 5 zł a raz 100 - ile mam tyle daję.
Powiedziałam babce, że może przesłać link, ale nie określę jej jaką kwotę ewentualnie wpłacę, bo nie wiem może to być mniej, a ona do mnie takim tekstem : 
-  To może się Pani z kimś złożyć tak, żeby ta kwota była minimum 30 zł...
 
Czy ja jestem nienormalna czy świat oszalał? Ktoś będzie mi narzucał ile ze swoich ciężko zarobionych pieniędzy mam oddać?
O nieee...powiedziałam jej co o niej myślę i że w takim razie NA PEWNO IM NIE POMOGĘ - wolę wejść na stronę i wspomóc osoby dla których liczy się każdy pieniądz, a nie określona przez nich kwota minimalna.

Nosz szlag mnie trafił na takie zasrane pseudo fundacje - założę się, że z tej kwoty 25 poszłoby dla nich a 5 na te dzieci.

emotka emotka

ja kiedyś płaciłam comiesięczną cegiełkę na wioski dziecięce SOS, po prostu, chodzili kiedyś po domach, młodzi, ubrani w oznakowane ubrania z logo wiosek, mieli gadane, dałam się namówić. Wynosiło to 30 zł/mc. Ale po kilku miesiącach zerwałam umowę, bo zaczęły mnie wkurzać ich działania:( Pomimo tej darowizny, wciąż dostawałam jakieś laurki, foldery z wiosek, ale zawsze, z dołączonym blankietem, i formułką, w stylu "dziękujemy, że nam pomagasz, ale chcielibyśmy jeszcze. Każde 40 zł ( lub więcej) to dla naszych dzieci bla, bla, bla....". Nikt mnie nie pytał, czy nie mogę podarować choćby10 zł dodatkowo, czy w ogóle mogę coś ponad ten "abonament" podarować czasem, tylko też określali kwotę;( Uznałam, że cel jest szczytny, ale w końcu poczułam się nagabywana;( takie wyciąganie kasy w stylu, dasz palec, to ci po rękę sięgną;( gdyby nie taka forma, pewnie do tej pory by te 30 zł przez polecenie stałe  szło, a tak, niestety, się skończyło.
0 0

delvitto

#6147732 Napisano: 19.01.2016 20:26:53
snowflake napisał(a):

Mysia napisał(a):

niunia-k napisał(a):
z tymi listonoszami to tak chyba wszędzie, ode mnie czasem listonosz coś dostanie więc zawsze przynosi przesyłki, ale kiedyś miałam wiecznie awizo.. emotka Ostatnio natomiast kurier zostawił paczkę u sąsiadki, ciekawość ją widocznie zżerała i paczkę przyniosła ale otwartą.. emotka niunia-k a jak to w końcu jest? Listonosz powinien każdą paczkę dostarczyć? Bo mi panie na poczcie za każdym razem kiedy przychodziłam z awizo tłumaczyły, że to już większa koperta/paczka i nie ma obowiązku takich nosić.. Będę wdzieczna za info emotka

Mnie znajomy listonosz mówił, że tylko polecone mają obowiążek nosić bez względu na wielkość.

kiedyś wszystko było prostsze, listonosz nosił listy i emeryturki, a samochód pocztowy woził paczki, i wszystko było jasne...
0 0

asiam

#6147742 Napisano: 19.01.2016 20:37:15
delvitto napisał(a):

snowflake napisał(a):

Mysia napisał(a):

niunia-k napisał(a):
z tymi listonoszami to tak chyba wszędzie, ode mnie czasem listonosz coś dostanie więc zawsze przynosi przesyłki, ale kiedyś miałam wiecznie awizo.. emotka Ostatnio natomiast kurier zostawił paczkę u sąsiadki, ciekawość ją widocznie zżerała i paczkę przyniosła ale otwartą.. emotka niunia-k a jak to w końcu jest? Listonosz powinien każdą paczkę dostarczyć? Bo mi panie na poczcie za każdym razem kiedy przychodziłam z awizo tłumaczyły, że to już większa koperta/paczka i nie ma obowiązku takich nosić.. Będę wdzieczna za info emotka

Mnie znajomy listonosz mówił, że tylko polecone mają obowiążek nosić bez względu na wielkość.

kiedyś wszystko było prostsze, listonosz nosił listy i emeryturki, a samochód pocztowy woził paczki, i wszystko było jasne...

Jeżeli przesyłka nierejestrowana jest dużych rozmiarów to doręczyciel nie musi jej przynosić .Zostawi wówczas awizo. A jakie wymiary to " duża" przesyłka to tego już nie wiem.Pewnie taka, która się nie mieści do skrzynki pocztowej.
0 0

mysia

#6147776 Napisano: 19.01.2016 21:32:27
asiam napisał(a):

delvitto napisał(a):

snowflake napisał(a):

Mysia napisał(a):

niunia-k napisał(a):
z tymi listonoszami to tak chyba wszędzie, ode mnie czasem listonosz coś dostanie więc zawsze przynosi przesyłki, ale kiedyś miałam wiecznie awizo.. emotka Ostatnio natomiast kurier zostawił paczkę u sąsiadki, ciekawość ją widocznie zżerała i paczkę przyniosła ale otwartą.. emotka niunia-k a jak to w końcu jest? Listonosz powinien każdą paczkę dostarczyć? Bo mi panie na poczcie za każdym razem kiedy przychodziłam z awizo tłumaczyły, że to już większa koperta/paczka i nie ma obowiązku takich nosić.. Będę wdzieczna za info emotka

Mnie znajomy listonosz mówił, że tylko polecone mają obowiążek nosić bez względu na wielkość.

kiedyś wszystko było prostsze, listonosz nosił listy i emeryturki, a samochód pocztowy woził paczki, i wszystko było jasne...

Jeżeli przesyłka nierejestrowana jest dużych rozmiarów to doręczyciel nie musi jej przynosić .Zostawi wówczas awizo. A jakie wymiary to " duża" przesyłka to tego już nie wiem.Pewnie taka, która się nie mieści do skrzynki pocztowej.

zawsze zamawiałam polecone emotka dzięki za odp.
0 0

Gość: ewikewik

#6147783 Napisano: 19.01.2016 21:37:16
To prawda, przesyłki NIE polecone, tylko zwykłe, które nie mieszczą się w skrzynce listonosz nie musi nosić, zostawia awizo lub może to zrobić. Czy przyniesie to od listonosza teraz zależy ale obowiązku listonosz nie ma.
0 0

mellowfruit

#6147817 Napisano: 19.01.2016 22:37:59
Wkurza mnie Empik, a raczej ich "spece" od pr i social media... Zrobili konkurs na instagramie, gdzie nagrodzili osobę z totalnie nieregulaminową fotką (miała być konkretna płyta na zdjęciu a wygrało zdjęcie z zupełnie inną). A na dodatek mieli 5 zgłoszeń i na wyniki trzeba było czekać prawie miesiąc. I nie raczyli odpisywać na zapytania.
Tak się sobie tu powkurzam. BO już mnie M2 z zottem wkurzyło na dodatek...
0 0

mellowfruit

#6147827 Napisano: 19.01.2016 22:51:13
I jeszcze sesja mnie wkurza, bo nie mam czasu na konkursy. No po prostu dzień wkurzenia.
0 0

niunia-k

#6147835 Napisano: 19.01.2016 23:05:59
delvitto napisał(a):

snowflake napisał(a):

Mysia napisał(a):

niunia-k napisał(a):
z tymi listonoszami to tak chyba wszędzie, ode mnie czasem listonosz coś dostanie więc zawsze przynosi przesyłki, ale kiedyś miałam wiecznie awizo.. emotka Ostatnio natomiast kurier zostawił paczkę u sąsiadki, ciekawość ją widocznie zżerała i paczkę przyniosła ale otwartą.. emotka niunia-k a jak to w końcu jest? Listonosz powinien każdą paczkę dostarczyć? Bo mi panie na poczcie za każdym razem kiedy przychodziłam z awizo tłumaczyły, że to już większa koperta/paczka i nie ma obowiązku takich nosić.. Będę wdzieczna za info emotka

Mnie znajomy listonosz mówił, że tylko polecone mają obowiążek nosić bez względu na wielkość.

kiedyś wszystko było prostsze, listonosz nosił listy i emeryturki, a samochód pocztowy woził paczki, i wszystko było jasne...

Ja wszystko nosiłam  emotka  paczki ,listy, emerytury ,gazety , i uwaga (znicze, pościel,gazety,słodycze,ręczniki, nawet sadzonki , itp ) ale jak ktoś mi pisze że listonosze nie noszą paczek bo za duży gabaryt i się nie zmieści to mi ręce opadają ! Jak miałam list zwykły (tzw pakiet) a był za duży do skrzynki a adresat mieszkał na 4 piętrze w bloku to zasuwałam z tym do góry bo co miałam niby zrobić ? Płacone miałam jako listonosz aby doręczyć pocztę i tyle ...
0 0