Wkurza mnie...

kalafior

#6147851 Napisano: 20.01.2016 00:18:19
mellowfruit napisał(a):

Wkurza mnie Empik, a raczej ich "spece" od pr i social media... Zrobili konkurs na instagramie, gdzie nagrodzili osobę z totalnie nieregulaminową fotką (miała być konkretna płyta na zdjęciu a wygrało zdjęcie z zupełnie inną). A na dodatek mieli 5 zgłoszeń i na wyniki trzeba było czekać prawie miesiąc. I nie raczyli odpisywać na zapytania.
Tak się sobie tu powkurzam. BO już mnie M2 z zottem wkurzyło na dodatek...

Nie brałam udziału w tym konkursie, ale tez zwróciłam na to uwagę. Nie dziwię Ci się, że aż tak Cię to zdenerwowało!
Mnie za to wkurzają zdjęcia ślubne na Insta biorące udział w konkursach - no chyba młoda para nie robi ich sobie wszystkich ze statywu? Szczególnie pod ołtarzem. Żeby aż tak nie szanować praw autorskich! emotka
0 0

bezaczek7

#6147858 Napisano: 20.01.2016 02:31:19
pasikonik28 napisał(a):

asiek07095 napisał(a):

wyjaśniła się sprawa zaginionej paczki...listonosz zostawił ją sąsiadce mijanej na klatce która się zaoferowała że odbierze , podpisała się MOIM nazwiskiem i ślad po niej zaginął. Nie wiadomo pod którym numerem mieszka i czy w ogóle mieszka ! A nawet jeśli to sąsiadka, to o paczce chyba mogę zapomnieć bo jakby miała oddać to by oddała. F#*k !!!!

Nie zostawiaj tak tego, złóż zażalenie na poczcie, niech płacą odszkodowanie. Listonosze idą po najmniejszej linii oporu, zostawiają byle komu i byle gdzie a potem się dziwimy że paczki nie dochodzą.

u mnie lepiej-w MOJEJ skrzynce pocztowej zamarzła kłódka i nie mogę się dostać do SWOJEJ poczty tam pozostawionej (w szparze koło drzwiczek dostrzegam jakąś przesyłkę). bardziej zabezpieczyć się chyba nie da naturalnie emotka  kluczyk wchodzi i się kręci, to "uszko" nie chce wyjść. rozmrażacz nie działa emotka   i to mnie wkurza emotka  jutro poluję na listonosza, coby wybawił z opresji, bo spać nie mogę emotka
asiek składaj reklamacje, niech poczta wie, że to są ważne sprawy! u mnie na wsi listek wie, za przyzwoleniem obu stron, że sąsiadki listy może zostawiać u nas, a nasze u niej. ale tu się znamy. podpisujemy się raczej swoim nazwiskiem.
0 0

lolka182

#6147894 Napisano: 20.01.2016 09:13:39
delvitto napisał(a):

lolka182 napisał(a):

ALE SIĘ TERAZ WKURZYŁAM !! ;// 
z nr stacjonarnego zadzwoniła do mnie babka z jakiejś fundacji nakreślając, że potrzebna jest pomoc 2 dzieciom z problemami, chorobami itd. czy może przesłać link do str. fundacji i opisu tych dzieci i czy mogę wspomóc ich - UWAGA! kwotą 30 zł.
Nie raz wspomagam dzieci chore, biedne rodziny, jednak nikt nie będzie mi narzucał ile mam wpłacić bo raz może to być 5 zł a raz 100 - ile mam tyle daję.
Powiedziałam babce, że może przesłać link, ale nie określę jej jaką kwotę ewentualnie wpłacę, bo nie wiem może to być mniej, a ona do mnie takim tekstem : 
-  To może się Pani z kimś złożyć tak, żeby ta kwota była minimum 30 zł...
 
Czy ja jestem nienormalna czy świat oszalał? Ktoś będzie mi narzucał ile ze swoich ciężko zarobionych pieniędzy mam oddać?
O nieee...powiedziałam jej co o niej myślę i że w takim razie NA PEWNO IM NIE POMOGĘ - wolę wejść na stronę i wspomóc osoby dla których liczy się każdy pieniądz, a nie określona przez nich kwota minimalna.

Nosz szlag mnie trafił na takie zasrane pseudo fundacje - założę się, że z tej kwoty 25 poszłoby dla nich a 5 na te dzieci.

emotka emotka

ja kiedyś płaciłam comiesięczną cegiełkę na wioski dziecięce SOS, po prostu, chodzili kiedyś po domach, młodzi, ubrani w oznakowane ubrania z logo wiosek, mieli gadane, dałam się namówić. Wynosiło to 30 zł/mc. Ale po kilku miesiącach zerwałam umowę, bo zaczęły mnie wkurzać ich działania:( Pomimo tej darowizny, wciąż dostawałam jakieś laurki, foldery z wiosek, ale zawsze, z dołączonym blankietem, i formułką, w stylu "dziękujemy, że nam pomagasz, ale chcielibyśmy jeszcze. Każde 40 zł ( lub więcej) to dla naszych dzieci bla, bla, bla....". Nikt mnie nie pytał, czy nie mogę podarować choćby10 zł dodatkowo, czy w ogóle mogę coś ponad ten "abonament" podarować czasem, tylko też określali kwotę;( Uznałam, że cel jest szczytny, ale w końcu poczułam się nagabywana;( takie wyciąganie kasy w stylu, dasz palec, to ci po rękę sięgną;( gdyby nie taka forma, pewnie do tej pory by te 30 zł przez polecenie stałe  szło, a tak, niestety, się skończyło.

ja jestem zdania, że jak się chce coś uzbierać to można nawet jak ktoś wpłaca po 2 / 5 zł - takie jest siepomagam.pl i z tego korzystam - w ciągu kilku dni da się tam zebrać setki tysięcy na jakąś np. operację i dziękują za każdą wpłatę, nie ma tej minimalnej. Jeden wpłaci 1 zł a inny 500 zł według swoich możliwości, ale jak to mówią "grosz do grosza..."
wiem jak pracuje większość fundacji, wiem, że muszą zarobić na siebie i swoich pracowników, że ściągają procent ze zbiórki od osób potrzebujących, ale z tak bezpośrednią bezczelnością jak wczoraj jeszcze się nie spotkałam. emotka
0 0

erychta00

#6147910 Napisano: 20.01.2016 09:46:36
Wkurzają mnie takie konkursy  emotka  https://www.faceb...ts/10153895512618188 Odpowiedź ma  być w jednym zdaniu, a zdania niczym eseje!
0 0

asantesana

#6147965 Napisano: 20.01.2016 11:39:40
Do szału doprowadzają mnie papierosy! Sąsiedzi zrobili sobie palarnię w mieszkaniu, bo na zewnątrz zimno, to kto by chodził palić na balkon. Efekt - w mieszkaniu mam smród z papierochów, którego nienawidzę i na który jestem uczulona, włazi wszelkimi możliwymi dziurkami, glównei otworami wentylacyjnymi, chodzę spać ze smrodem, budzę się ze smrodem, śluzówki w nosie opuchnięte, nic nie daje palenie świeczek, kadzidełek, a wietrzenie tylko wyciąga większy smród z wentylacji. Mam ochotę tym ludziom wsadzić rozżarzonego papierocha w d...ę!
0 0

asantesana

#6147976 Napisano: 20.01.2016 12:00:49
tomniewkurza napisał(a):

@asante napisał(a):

Do szału doprowadzają mnie papierosy! (...) Mam ochotę tym ludziom wsadzić rozżarzonego papierocha w d...ę!

Łączę się w bólu emotka
Mam takie same mordercze instynkty w odniesieniu do tych, którzy w MOJEJ emotka windzie ćmią śmierdziuchy, bo oczywiście taki jeden z drugim nie może k.źwa odczekać, aż zjedzie na dół i wyjdzie z bloku, tylko zapala już na korytarzu po wyjściu z domu. Wrrrr... jak ja takiego egoistycznego nieliczenia się z innymi nie znoszę!! emotka emotka

O to to - wychodzi taki z mieszkania i już musi zapalić na korytarzu, bo po wyjściu z bloku to już za późno... Z windą można sobie poradzić i pójść schodami, ale w mieszkaniu nic nie zrobię, nawet w łazience się nie schowam, bo tam śmierdzi najbardziej... 
0 0

Gość: ewikewik

#6148001 Napisano: 20.01.2016 12:45:16
@asante napisał(a):

Do szału doprowadzają mnie papierosy! Sąsiedzi zrobili sobie palarnię w mieszkaniu, bo na zewnątrz zimno, to kto by chodził palić na balkon. Efekt - w mieszkaniu mam smród z papierochów, którego nienawidzę i na który jestem uczulona, włazi wszelkimi możliwymi dziurkami, glównei otworami wentylacyjnymi, chodzę spać ze smrodem, budzę się ze smrodem, śluzówki w nosie opuchnięte, nic nie daje palenie świeczek, kadzidełek, a wietrzenie tylko wyciąga większy smród z wentylacji. Mam ochotę tym ludziom wsadzić rozżarzonego papierocha w d...ę!

Zapomniałaś dodać, że latem otwierasz okna z nadzieją na odrobinę ŚWIEŻEGO POWIETRZA ale palacze wiszą w oknie z fajką w zębach, na zmianę, więc smród leci oknem. W chacie też palą więc zamykanie okien robi z mieszkania komorę gazową... Wkurza mnie? Nie, mam ochotę zabić.
0 0

asantesana

#6148013 Napisano: 20.01.2016 12:59:49
ewikewik napisał(a):

@asante napisał(a):

Do szału doprowadzają mnie papierosy! Sąsiedzi zrobili sobie palarnię w mieszkaniu, bo na zewnątrz zimno, to kto by chodził palić na balkon. Efekt - w mieszkaniu mam smród z papierochów, którego nienawidzę i na który jestem uczulona, włazi wszelkimi możliwymi dziurkami, glównei otworami wentylacyjnymi, chodzę spać ze smrodem, budzę się ze smrodem, śluzówki w nosie opuchnięte, nic nie daje palenie świeczek, kadzidełek, a wietrzenie tylko wyciąga większy smród z wentylacji. Mam ochotę tym ludziom wsadzić rozżarzonego papierocha w d...ę!

Zapomniałaś dodać, że latem otwierasz okna z nadzieją na odrobinę ŚWIEŻEGO POWIETRZA ale palacze wiszą w oknie z fajką w zębach, na zmianę, więc smród leci oknem. W chacie też palą więc zamykanie okien robi z mieszkania komorę gazową... Wkurza mnie? Nie, mam ochotę zabić.

Nie zapomniałam, na to się będę wkurzać latem  emotka
Marzę, by paczka papierosów kosztowała 100 zł, może niektórym by się odechciało kopcenia pieniędzy emotka
0 0

zaczytana-pola

#6148024 Napisano: 20.01.2016 13:17:41
Wkurza mnie to, że najpierw kupuję produkty i gromadzę paragony, a później myślę nad hasłami. Oczywiście zostawiam to zazwyczaj na ostatnią chwilę, bo zawsze jest coś ważniejszego do zrobienia. A w ostatniej chwili nie wiem co napisać emotka
0 0

delvitto

#6148034 Napisano: 20.01.2016 13:33:37
zaczytana-pola napisał(a):

Wkurza mnie to, że najpierw kupuję produkty i gromadzę paragony, a później myślę nad hasłami. Oczywiście zostawiam to zazwyczaj na ostatnią chwilę, bo zawsze jest coś ważniejszego do zrobienia. A w ostatniej chwili nie wiem co napisać emotka

i ja tak mam:( już nie liczę, ile paragonów poszło do kosza, straciłam rachubę;( najbardziej mi żal 2 paragonów Nestle z końca tamtego roku, w Tesco, ponad 50 zł wydane na darmo emotka  i wcześniej Ferrero, o wielu drobniejszych nie wspomnę;(
najgorsze, że mam tą świadomość, ale niczego mnie to uczy...emotka
0 0

cudaczek121

#6148039 Napisano: 20.01.2016 13:42:52
stamp2 napisał(a):

@asante napisał(a):

Do szału doprowadzają mnie papierosy! Sąsiedzi zrobili sobie palarnię w mieszkaniu, bo na zewnątrz zimno, to kto by chodził palić na balkon. Efekt - w mieszkaniu mam smród z papierochów, którego nienawidzę i na który jestem uczulona, włazi wszelkimi możliwymi dziurkami, glównei otworami wentylacyjnymi, chodzę spać ze smrodem, budzę się ze smrodem, śluzówki w nosie opuchnięte, nic nie daje palenie świeczek, kadzidełek, a wietrzenie tylko wyciąga większy smród z wentylacji. Mam ochotę tym ludziom wsadzić rozżarzonego papierocha w d...ę!

emotka emotka

Mój tato ma kolegę-polonistę, który mieszka w kawalerce i nałogowo pali papierosy.W liceum chodziłam do niego na lekcje polskiego, bo ojciec chciał się upewnić, czy jestem dobrze przygotowana do matury.Po jednej z takich wizyt tato czekał na mnie w samochodzie przed bramą i stwierdził,że gdyby nie wiedział,skąd akurat wracam, to pomyślałby,że cały ten czas w bramie paliłam papierosy, bo tak nimi śmierdziałam emotka

Wkurza mnie, że jak wchodzę na pocztę wp, to cały czas mi wyskakuje jakiś błąd i nie mogę otworzyć żadnego mailaemotka Wkurza mnie także,że ciągle przychodzi mi jakiś spam z numeru 71750, a nie mogę go raczej zablokować, bo coś mi się kojarzy,że kiedyś z tego samego numeru mi przyszedł jakiś sms o wygranej,-chyba z konkursu z bukietami kwiatów z Biedroonki, więc jak teraz go dodam do blokowanych, to kiedyś sms o faktycznej nagrodzie z tego numeru mi nie przyjdzieemotka
0 0

marionzzz

#6148043 Napisano: 20.01.2016 13:46:21
delvitto napisał(a):

zaczytana-pola napisał(a):

Wkurza mnie to, że najpierw kupuję produkty i gromadzę paragony, a później myślę nad hasłami. Oczywiście zostawiam to zazwyczaj na ostatnią chwilę, bo zawsze jest coś ważniejszego do zrobienia. A w ostatniej chwili nie wiem co napisać emotka

i ja tak mam:( już nie liczę, ile paragonów poszło do kosza, straciłam rachubę;( najbardziej mi żal 2 paragonów Nestle z końca tamtego roku, w Tesco, ponad 50 zł wydane na darmo emotka  i wcześniej Ferrero, o wielu drobniejszych nie wspomnę;(
najgorsze, że mam tą świadomość, ale niczego mnie to uczy...emotka

hi, hi dosłownie jakbym o sobie czytała...ale zawsze w takich sytuacjach pocieszam się,że przynajmniej produkty,które kupiłam na konkurs mi zostały na pocieszenie...
0 0

snowflake

#6148075 Napisano: 20.01.2016 14:40:25
tomniewkurza napisał(a):

erychta00 napisał(a):

Wkurzają mnie takie konkursy  emotka  https://www.faceb...ts/10153895512618188 Odpowiedź ma  być w jednym zdaniu, a zdania niczym eseje!

Konkurs normalny, tylko uczestnicy naciągający formułę do granic absurdu są nienormalni emotka emotka

Normalny by był, jakby rzeczywiście wygrywały odpowiedzi jednozdaniowe. Często wygrywają dłuższe...bo pomimo dłuższej treści, bardzo się ona spodobała...lub brane było pod uwagę tylko 1sze zdanie i ono się spodobało emotka
0 0

dolly

#6148086 Napisano: 20.01.2016 15:10:15
@asante napisał(a):

Do szału doprowadzają mnie papierosy! Sąsiedzi zrobili sobie palarnię w mieszkaniu, bo na zewnątrz zimno, to kto by chodził palić na balkon. Efekt - w mieszkaniu mam smród z papierochów, którego nienawidzę i na który jestem uczulona, włazi wszelkimi możliwymi dziurkami, glównei otworami wentylacyjnymi, chodzę spać ze smrodem, budzę się ze smrodem, śluzówki w nosie opuchnięte, nic nie daje palenie świeczek, kadzidełek, a wietrzenie tylko wyciąga większy smród z wentylacji. Mam ochotę tym ludziom wsadzić rozżarzonego papierocha w d...ę!

Asanta, a probowalas z nimi porozmawiać?  Ja mam identyczna sytuacje, wentylacja wali ze hej.
Poszlam, porozmawialam i pala tak, ze nie czuc u mnie.
Jezeli nie da sie ugodowa, to pamietaj, ze to Ty mieszkasz na gorze emotka
No i mikrowentylacje musisz miec u siebie, wtedy masz ciag i nie powinno tak byc czuc u Ciebie
0 0

asantesana

#6148093 Napisano: 20.01.2016 15:16:47
dolly napisał(a):

@asante napisał(a):

Do szału doprowadzają mnie papierosy! Sąsiedzi zrobili sobie palarnię w mieszkaniu, bo na zewnątrz zimno, to kto by chodził palić na balkon. Efekt - w mieszkaniu mam smród z papierochów, którego nienawidzę i na który jestem uczulona, włazi wszelkimi możliwymi dziurkami, glównei otworami wentylacyjnymi, chodzę spać ze smrodem, budzę się ze smrodem, śluzówki w nosie opuchnięte, nic nie daje palenie świeczek, kadzidełek, a wietrzenie tylko wyciąga większy smród z wentylacji. Mam ochotę tym ludziom wsadzić rozżarzonego papierocha w d...ę!

Asanta, a probowalas z nimi porozmawiać?  Ja mam identyczna sytuacje, wentylacja wali ze hej.
Poszlam, porozmawialam i pala tak, ze nie czuc u mnie.
Jezeli nie da sie ugodowa, to pamietaj, ze to Ty mieszkasz na gorze emotka
No i mikrowentylacje musisz miec u siebie, wtedy masz ciag i nie powinno tak byc czuc u Ciebie

Długo by opowiadać o moich sąsiadach, ale oni są "nierozmawialni" emotka  Ja nie do końca wiem, czy to sąsiad z dołu, bo na to by wskazywały prawa fizyki, ale palarnia jest u góry. Wietrzenie właśnie potęguje smród, jakby wyciągała dym z komina, podobnie mikrowentylacja. Ale nie ma tego złego, od dawna chcę się wyprowadzić, a takie cegiełki kiedyś dadzą mi siłę napędową.      
0 0

dolly

#6148095 Napisano: 20.01.2016 15:18:57
@asante napisał(a):

dolly napisał(a):

@asante napisał(a):

Do szału doprowadzają mnie papierosy! Sąsiedzi zrobili sobie palarnię w mieszkaniu, bo na zewnątrz zimno, to kto by chodził palić na balkon. Efekt - w mieszkaniu mam smród z papierochów, którego nienawidzę i na który jestem uczulona, włazi wszelkimi możliwymi dziurkami, glównei otworami wentylacyjnymi, chodzę spać ze smrodem, budzę się ze smrodem, śluzówki w nosie opuchnięte, nic nie daje palenie świeczek, kadzidełek, a wietrzenie tylko wyciąga większy smród z wentylacji. Mam ochotę tym ludziom wsadzić rozżarzonego papierocha w d...ę!

Asanta, a probowalas z nimi porozmawiać?  Ja mam identyczna sytuacje, wentylacja wali ze hej.
Poszlam, porozmawialam i pala tak, ze nie czuc u mnie.
Jezeli nie da sie ugodowa, to pamietaj, ze to Ty mieszkasz na gorze emotka
No i mikrowentylacje musisz miec u siebie, wtedy masz ciag i nie powinno tak byc czuc u Ciebie

Długo by opowiadać o moich sąsiadach, ale oni są "nierozmawialni" emotka  Ja nie do końca wiem, czy to sąsiad z dołu, bo na to by wskazywały prawa fizyki, ale palarnia jest u góry. Wietrzenie właśnie potęguje smród, jakby wyciągała dym z komina, podobnie mikrowentylacja. Ale nie ma tego złego, od dawna chcę się wyprowadzić, a takie cegiełki kiedyś dadzą mi siłę napędową.      

To ja bym raz dwa kominiarza wzywala, czy Ci komina nie zatkali emotka
0 0

Gość: ewikewik

#6148141 Napisano: 20.01.2016 16:49:44
zaczytana-pola napisał(a):

Wkurza mnie to, że najpierw kupuję produkty i gromadzę paragony, a później myślę nad hasłami. Oczywiście zostawiam to zazwyczaj na ostatnią chwilę, bo zawsze jest coś ważniejszego do zrobienia. A w ostatniej chwili nie wiem co napisać emotka

Już nie muszę się wkurzać, nie jestem sama... ;D
0 0

batistutek123

#6148241 Napisano: 20.01.2016 21:19:36
wkurza mnie że jak jestem w górach , nie mam żadnych problemów z nikim. Bo do najbliższego sklepu ponad 1 godzina, emotka a domy w znacznej odległości od siebie i wokół moja posesja/tereny lasy/góry/pola i łąki:) - żyć nie umierać. Za stodoła mam jedną z największych w Polsce jaskiń- często oprowadzam wycieczki ale od jakiegoś czasu jest szlak i nie chodza koło mojego domy- kolejna rzecz która mnie wkurza to fakt że BARDZO śmiecą w lesie. Wychodza na górę "dzieciaki z bloków" i zaraz piją napoje energetyczne bo to aż taki straszny wysiłek dla tylko "młodych" spracowanych "nóżek".
0 0

elotta

#6148255 Napisano: 20.01.2016 21:45:17
A to chcesz mieć jakieś problemy z kimś w tych górach i ich brak Cię wkurza?
0 0

zdolnabestia

#6148256 Napisano: 20.01.2016 21:48:24
Do najbliższego sklepu ponad 1 godzina i nie ma co ukraść  emotka
0 0