Wkurza mnie...

jokan

#6148258 Napisano: 20.01.2016 21:49:31
dolly napisał(a):

@asante napisał(a):

dolly napisał(a):

@asante napisał(a):

Do szału doprowadzają mnie papierosy! Sąsiedzi zrobili sobie palarnię w mieszkaniu, bo na zewnątrz zimno, to kto by chodził palić na balkon. Efekt - w mieszkaniu mam smród z papierochów, którego nienawidzę i na który jestem uczulona, włazi wszelkimi możliwymi dziurkami, glównei otworami wentylacyjnymi, chodzę spać ze smrodem, budzę się ze smrodem, śluzówki w nosie opuchnięte, nic nie daje palenie świeczek, kadzidełek, a wietrzenie tylko wyciąga większy smród z wentylacji. Mam ochotę tym ludziom wsadzić rozżarzonego papierocha w d...ę!

Asanta, a probowalas z nimi porozmawiać?  Ja mam identyczna sytuacje, wentylacja wali ze hej.
Poszlam, porozmawialam i pala tak, ze nie czuc u mnie.
Jezeli nie da sie ugodowa, to pamietaj, ze to Ty mieszkasz na gorze emotka
No i mikrowentylacje musisz miec u siebie, wtedy masz ciag i nie powinno tak byc czuc u Ciebie

Długo by opowiadać o moich sąsiadach, ale oni są "nierozmawialni" emotka  Ja nie do końca wiem, czy to sąsiad z dołu, bo na to by wskazywały prawa fizyki, ale palarnia jest u góry. Wietrzenie właśnie potęguje smród, jakby wyciągała dym z komina, podobnie mikrowentylacja. Ale nie ma tego złego, od dawna chcę się wyprowadzić, a takie cegiełki kiedyś dadzą mi siłę napędową.      

To ja bym raz dwa kominiarza wzywala, czy Ci komina nie zatkali emotka


ja mam podobna sytuacja, nie wiem od kogo to leci, ale sprawdzalismy ciąg ze świeczką i wszystko jest ok, nieraz w kiblu smierdzi jakbym ja palila:(, masakra - jakby ktos mial jakies pomysly to priv
0 0

batistutek123

#6148284 Napisano: 20.01.2016 22:48:33
elotta napisał(a):

A to chcesz mieć jakieś problemy z kimś w tych górach i ich brak Cię wkurza?

Pewnie tak, ostatnio zauważyłem  jak tam byłem. Podczas zabawy z kotem trochę mu za dużo nadokuczałem i chciał mnie podrapać  a mieliśmy bardzo dobrze kontakty:)). Dobrze, że pieski mnie słuchają i nie mam z nimi problemów.


Ja nic nie kradnę, ze zniczami jak już pisałem to inna sprawa i w innych kategoriach ją rozpatruję. Więc wybacz!
0 0

snowflake

#6148286 Napisano: 20.01.2016 22:55:04
zdolnabestia napisał(a):

Do najbliższego sklepu ponad 1 godzina i nie ma co ukraść  emotka

On preferuje kraść na cmentarzach, nie w sklepach emotka  emotka
0 0

zaczytana-pola

#6148287 Napisano: 20.01.2016 22:58:34
batistutek123 napisał(a):

wkurza mnie że jak jestem w górach , nie mam żadnych problemów z nikim. Bo do najbliższego sklepu ponad 1 godzina, emotka a domy w znacznej odległości od siebie i wokół moja posesja/tereny lasy/góry/pola i łąki:) - żyć nie umierać. Za stodoła mam jedną z największych w Polsce jaskiń- często oprowadzam wycieczki ale od jakiegoś czasu jest szlak i nie chodza koło mojego domy- kolejna rzecz która mnie wkurza to fakt że BARDZO śmiecą w lesie. Wychodza na górę "dzieciaki z bloków" i zaraz piją napoje energetyczne bo to aż taki straszny wysiłek dla tylko "młodych" spracowanych "nóżek".

Ja widzę w tym plusy. Możesz zbierać puszki na aluminium emotka
0 0

edzia21

#6148290 Napisano: 20.01.2016 23:04:51
snowflake napisał(a):

zdolnabestia napisał(a):

Do najbliższego sklepu ponad 1 godzina i nie ma co ukraść  emotka

On preferuje kraść na cmentarzach, nie w sklepach emotka  emotka

Ostatnio batistutek pisał, że lekką ręką wyciąga co miesiąc 30 tys zł...więc na serio nie czaję jego fazy ze zniczami. Może rekinom biznesu brakuje adrenaliny w życiu? emotka
0 0

kunlu

#6148291 Napisano: 20.01.2016 23:05:11
zaczytana-pola napisał(a):

batistutek123 napisał(a):

wkurza mnie że jak jestem w górach , nie mam żadnych problemów z nikim. Bo do najbliższego sklepu ponad 1 godzina, emotka a domy w znacznej odległości od siebie i wokół moja posesja/tereny lasy/góry/pola i łąki:) - żyć nie umierać. Za stodoła mam jedną z największych w Polsce jaskiń- często oprowadzam wycieczki ale od jakiegoś czasu jest szlak i nie chodza koło mojego domy- kolejna rzecz która mnie wkurza to fakt że BARDZO śmiecą w lesie. Wychodza na górę "dzieciaki z bloków" i zaraz piją napoje energetyczne bo to aż taki straszny wysiłek dla tylko "młodych" spracowanych "nóżek".

Ja widzę w tym plusy. Możesz zbierać puszki na aluminium emotka

później te puszki rozciąć, dodać wosk i knot i znicz jak znalazł! emotka  #przpszm #niemogłamsiępowstrzymać emotka
0 0

batistutek123

#6148293 Napisano: 20.01.2016 23:07:12
zaczytana-pola napisał(a):

batistutek123 napisał(a):

wkurza mnie że jak jestem w górach , nie mam żadnych problemów z nikim. Bo do najbliższego sklepu ponad 1 godzina, emotka a domy w znacznej odległości od siebie i wokół moja posesja/tereny lasy/góry/pola i łąki:) - żyć nie umierać. Za stodoła mam jedną z największych w Polsce jaskiń- często oprowadzam wycieczki ale od jakiegoś czasu jest szlak i nie chodza koło mojego domy- kolejna rzecz która mnie wkurza to fakt że BARDZO śmiecą w lesie. Wychodza na górę "dzieciaki z bloków" i zaraz piją napoje energetyczne bo to aż taki straszny wysiłek dla tylko "młodych" spracowanych "nóżek".

Ja widzę w tym plusy. Możesz zbierać puszki na aluminium emotka

Dzięki za komentarz. Zrobiłem tak kilka lat zbierałem te śmieci z mojego lasu. Jak szedłem na grzyby przy okazji brałem dodatkowa reklamówkę i wrzucałem śmieci- wracając zabierałem do domu i sortowałem. Nazbierałem tego dosyć sporo, pewnego dnia przyszli cygani- początkowo nie wiedziałem że to oni będą. Kuzyn ich wysłał do mnie po złom, miałem tego sporo, chciałem zrobić tylko porządek. Połowę rzeczy zamiast na wagę wrzucali we dwóch do auta, jak wyciągaliśmy je ze stodoły (miałem tez trochę swoje złomu). Po wyjściu od razu skapowałem co robią i powiedziałem żeby zabrali to i więcej nie mam  i nie chce żadnych pieniędzy. Cały czas mówili że coś muszą zarobić- jeszcze pytali o numer do księdza. Jest wiele przygód w takim miejscu. Często gubi się jakieś dziecko w lesie i trzeba szukać ja znam bardzo dobrze lasy. Albo odprowadzam zagubionych turystów pożyczam latarkę oddają na następny dzień. Kiedyś była sytuacja- często tak jest, że zostawią gdzieś auto na moim terenie wchodzą do jaskini i jak nie wyjdą wtedy i wtedy żeby wezwać pomoc- najczęściej wchodzą w nocy i jak nie wyjdą do wieczora następnego dnia to wchodzę do jaskini i ich wyciągam. Szukają złota- którego pewnie już tam nie ma. żyli tam niegdyś zbóje coś na wzór janosika i rabowali kupców, karawany. W razie wojny mam schronienie bardzo dobre w lesie i z jedzeniem też nie ma problemów- natura zadbała by niczego nie zabrakło.
napisałem to żeby jak widać, nie było że taki ze mnie pustelnik. Nie ma dnia bez jakieś przygody. Nawet nie wiecie jak pasjonująca jest walka muchy z pająkiem:)
0 0

edzia21

#6148294 Napisano: 20.01.2016 23:09:00
magnus napisał(a):

edzia21 napisał(a):

snowflake napisał(a):

zdolnabestia napisał(a):

Do najbliższego sklepu ponad 1 godzina i nie ma co ukraść  emotka

On preferuje kraść na cmentarzach, nie w sklepach emotka  emotka

Ostatnio batistutek pisał, że lekką ręką wyciąga co miesiąc 30 tys zł...więc na serio nie czaję jego fazy ze zniczami. Może rekinom biznesu brakuje adrenaliny w życiu? emotka

Pisał, że żony emotka

emotka  ahh jooo 
0 0

batistutek123

#6148297 Napisano: 20.01.2016 23:14:11
batistutek123 napisał(a):

jokan napisał(a):

dolly napisał(a):

@asante napisał(a):

dolly napisał(a):

@asante napisał(a):

Do szału doprowadzają mnie papierosy! Sąsiedzi zrobili sobie palarnię w mieszkaniu, bo na zewnątrz zimno, to kto by chodził palić na balkon. Efekt - w mieszkaniu mam smród z papierochów, którego nienawidzę i na który jestem uczulona, włazi wszelkimi możliwymi dziurkami, glównei otworami wentylacyjnymi, chodzę spać ze smrodem, budzę się ze smrodem, śluzówki w nosie opuchnięte, nic nie daje palenie świeczek, kadzidełek, a wietrzenie tylko wyciąga większy smród z wentylacji. Mam ochotę tym ludziom wsadzić rozżarzonego papierocha w d...ę!

Asanta, a probowalas z nimi porozmawiać?  Ja mam identyczna sytuacje, wentylacja wali ze hej.
Poszlam, porozmawialam i pala tak, ze nie czuc u mnie.
Jezeli nie da sie ugodowa, to pamietaj, ze to Ty mieszkasz na gorze emotka
No i mikrowentylacje musisz miec u siebie, wtedy masz ciag i nie powinno tak byc czuc u Ciebie

Długo by opowiadać o moich sąsiadach, ale oni są "nierozmawialni" emotka  Ja nie do końca wiem, czy to sąsiad z dołu, bo na to by wskazywały prawa fizyki, ale palarnia jest u góry. Wietrzenie właśnie potęguje smród, jakby wyciągała dym z komina, podobnie mikrowentylacja. Ale nie ma tego złego, od dawna chcę się wyprowadzić, a takie cegiełki kiedyś dadzą mi siłę napędową.      

To ja bym raz dwa kominiarza wzywala, czy Ci komina nie zatkali emotka


ja mam podobna sytuacja, nie wiem od kogo to leci, ale sprawdzalismy ciąg ze świeczką i wszystko jest ok, nieraz w kiblu smierdzi jakbym ja palila:(, masakra - jakby ktos mial jakies pomysly to priv


Napisałem komentarz ale chyba się skasował. Jokan nic tak nie pomoże jak wyjazd w jakieś ciche i spokojne miejsce- powrócisz do równowagi i spokoju. Ja tez kiedyś mieszkałem w mieście, gdyby nie częste podróże nie wiem czy bym dał radę tak żyć- no i oczywiście praca która mi pozwoliła na życie w zimie w mieszkaniu a pozostały okres w górach i wyjazdy do Norwegii do pracy w Stoczni ( zarobek miesięczny to tylko 28 tys. złotych to mało, wiele osób zarabia tam dużo więcej).
Teraz jak ktoś jest z Kołobrzega i okolic tam idzie dosyć duża inwestycja z lodami, nie będe pisał więcej ale zainwestowaliśmy trochę w budki z lodami, zobaczymy czy się zwróci.
0 0

snowflake

#6148300 Napisano: 20.01.2016 23:21:27
edzia21 napisał(a):

Ostatnio batistutek pisał, że lekką ręką wyciąga co miesiąc 30 tys zł...więc na serio nie czaję jego fazy ze zniczami. Może rekinom biznesu brakuje adrenaliny w życiu? emotka

A napisał "zł"? Bo może miał na myśli 30tys sztuk - zniczy oczywiście  emotka
0 0

edzia21

#6148301 Napisano: 20.01.2016 23:22:33
snowflake napisał(a):

edzia21 napisał(a):

Ostatnio batistutek pisał, że lekką ręką wyciąga co miesiąc 30 tys zł...więc na serio nie czaję jego fazy ze zniczami. Może rekinom biznesu brakuje adrenaliny w życiu? emotka

A napisał "zł"? Bo może miał na myśli 30tys sztuk - zniczy oczywiście  emotka

napisał, napisał emotka
0 0

dolly

#6148304 Napisano: 20.01.2016 23:33:13
Zastanawiam się kto ma większą polewkę- Batistutek123 czy Wy emotka
0 0

nkba

#6148305 Napisano: 20.01.2016 23:36:07
tomniewkurza napisał(a):

batistutek123 napisał(a):

Dzięki za komentarz. Zrobiłem tak kilka lat zbierałem te śmieci z mojego lasu. Jak szedłem na grzyby przy okazji brałem dodatkowa reklamówkę i wrzucałem śmieci- wracając zabierałem do domu i sortowałem. Nazbierałem tego dosyć sporo, pewnego dnia przyszli cygani- początkowo nie wiedziałem że to oni będą. Kuzyn ich wysłał do mnie po złom, miałem tego sporo, chciałem zrobić tylko porządek. Połowę rzeczy zamiast na wagę wrzucali we dwóch do auta, jak wyciągaliśmy je ze stodoły (miałem tez trochę swoje złomu). Po wyjściu od razu skapowałem co robią i powiedziałem żeby zabrali to i więcej nie mam  i nie chce żadnych pieniędzy. Cały czas mówili że coś muszą zarobić- jeszcze pytali o numer do księdza. Jest wiele przygód w takim miejscu. Często gubi się jakieś dziecko w lesie i trzeba szukać ja znam bardzo dobrze lasy. Albo odprowadzam zagubionych turystów pożyczam latarkę oddają na następny dzień. Kiedyś była sytuacja- często tak jest, że zostawią gdzieś auto na moim terenie wchodzą do jaskini i jak nie wyjdą wtedy i wtedy żeby wezwać pomoc- najczęściej wchodzą w nocy i jak nie wyjdą do wieczora następnego dnia to wchodzę do jaskini i ich wyciągam. Szukają złota- którego pewnie już tam nie ma. żyli tam niegdyś zbóje coś na wzór janosika i rabowali kupców, karawany. W razie wojny mam schronienie bardzo dobre w lesie i z jedzeniem też nie ma problemów- natura zadbała by niczego nie zabrakło.
napisałem to żeby jak widać, nie było że taki ze mnie pustelnik. Nie ma dnia bez jakieś przygody. Nawet nie wiecie jak pasjonująca jest walka muchy z pająkiem:)

Ja też chcę tę receptę - nie wiem, co bierzesz, ale zdrowo telepie emotka

emotka emotka emotka
0 0

Gość: katrin22

#6148308 Napisano: 20.01.2016 23:43:06
batistutek123 napisał(a):

wkurza mnie że jak jestem w górach , nie mam żadnych problemów z nikim. Bo do najbliższego sklepu ponad 1 godzina, emotka a domy w znacznej odległości od siebie i wokół moja posesja/tereny lasy/góry/pola i łąki:) - żyć nie umierać. Za stodoła mam jedną z największych w Polsce jaskiń- często oprowadzam wycieczki ale od jakiegoś czasu jest szlak i nie chodza koło mojego domy- kolejna rzecz która mnie wkurza to fakt że BARDZO śmiecą w lesie. Wychodza na górę "dzieciaki z bloków" i zaraz piją napoje energetyczne bo to aż taki straszny wysiłek dla tylko "młodych" spracowanych "nóżek".

A w lasach grzybki rosną....Nie wiem co bierzesz, ale zaprzestań- dla zdrowia psychicznego chociażby innych.
0 0

asantesana

#6148309 Napisano: 20.01.2016 23:46:48
katrin22 napisał(a):

batistutek123 napisał(a):

wkurza mnie że jak jestem w górach , nie mam żadnych problemów z nikim. Bo do najbliższego sklepu ponad 1 godzina, emotka a domy w znacznej odległości od siebie i wokół moja posesja/tereny lasy/góry/pola i łąki:) - żyć nie umierać. Za stodoła mam jedną z największych w Polsce jaskiń- często oprowadzam wycieczki ale od jakiegoś czasu jest szlak i nie chodza koło mojego domy- kolejna rzecz która mnie wkurza to fakt że BARDZO śmiecą w lesie. Wychodza na górę "dzieciaki z bloków" i zaraz piją napoje energetyczne bo to aż taki straszny wysiłek dla tylko "młodych" spracowanych "nóżek".

A w lasach grzybki rosną....Nie wiem co bierzesz, ale zaprzestań- dla zdrowia psychicznego chociażby innych.

A ja tam batistutka uwielbiam czytać emotka  I jego też lubię  emotka
0 0

Gość: katrin22

#6148310 Napisano: 20.01.2016 23:49:58
@asante napisał(a):

katrin22 napisał(a):

batistutek123 napisał(a):

wkurza mnie że jak jestem w górach , nie mam żadnych problemów z nikim. Bo do najbliższego sklepu ponad 1 godzina, emotka a domy w znacznej odległości od siebie i wokół moja posesja/tereny lasy/góry/pola i łąki:) - żyć nie umierać. Za stodoła mam jedną z największych w Polsce jaskiń- często oprowadzam wycieczki ale od jakiegoś czasu jest szlak i nie chodza koło mojego domy- kolejna rzecz która mnie wkurza to fakt że BARDZO śmiecą w lesie. Wychodza na górę "dzieciaki z bloków" i zaraz piją napoje energetyczne bo to aż taki straszny wysiłek dla tylko "młodych" spracowanych "nóżek".

A w lasach grzybki rosną....Nie wiem co bierzesz, ale zaprzestań- dla zdrowia psychicznego chociażby innych.

A ja tam batistutka uwielbiam czytać emotka  I jego też lubię  emotka

Zawsze można pokonwersować na PW Nie każdy lubi czytać te bzdury. 
0 0

snowflake

#6148311 Napisano: 20.01.2016 23:55:00
edzia21 napisał(a):

napisał, napisał emotka

Ale wtopa emotka  emotka

dolly napisał(a):

Zastanawiam się kto ma większą polewkę- Batistutek123 czy Wy emotka

Nie wiem kto ale po tym, jak weszłam dziś w ten wątek, wszystko, co mnie wczesniej wkurzało, przestało mnie wkurzać  emotka
0 0

Kiciunia21

#6148312 Napisano: 20.01.2016 23:58:48
batistutek123 napisał(a):

batistutek123 napisał(a):

jokan napisał(a):

dolly napisał(a):

@asante napisał(a):

dolly napisał(a):

@asante napisał(a):

Do szału doprowadzają mnie papierosy! Sąsiedzi zrobili sobie palarnię w mieszkaniu, bo na zewnątrz zimno, to kto by chodził palić na balkon. Efekt - w mieszkaniu mam smród z papierochów, którego nienawidzę i na który jestem uczulona, włazi wszelkimi możliwymi dziurkami, glównei otworami wentylacyjnymi, chodzę spać ze smrodem, budzę się ze smrodem, śluzówki w nosie opuchnięte, nic nie daje palenie świeczek, kadzidełek, a wietrzenie tylko wyciąga większy smród z wentylacji. Mam ochotę tym ludziom wsadzić rozżarzonego papierocha w d...ę!

Asanta, a probowalas z nimi porozmawiać?  Ja mam identyczna sytuacje, wentylacja wali ze hej.
Poszlam, porozmawialam i pala tak, ze nie czuc u mnie.
Jezeli nie da sie ugodowa, to pamietaj, ze to Ty mieszkasz na gorze emotka
No i mikrowentylacje musisz miec u siebie, wtedy masz ciag i nie powinno tak byc czuc u Ciebie

Długo by opowiadać o moich sąsiadach, ale oni są "nierozmawialni" emotka  Ja nie do końca wiem, czy to sąsiad z dołu, bo na to by wskazywały prawa fizyki, ale palarnia jest u góry. Wietrzenie właśnie potęguje smród, jakby wyciągała dym z komina, podobnie mikrowentylacja. Ale nie ma tego złego, od dawna chcę się wyprowadzić, a takie cegiełki kiedyś dadzą mi siłę napędową.      

To ja bym raz dwa kominiarza wzywala, czy Ci komina nie zatkali emotka


ja mam podobna sytuacja, nie wiem od kogo to leci, ale sprawdzalismy ciąg ze świeczką i wszystko jest ok, nieraz w kiblu smierdzi jakbym ja palila:(, masakra - jakby ktos mial jakies pomysly to priv


Napisałem komentarz ale chyba się skasował. Jokan nic tak nie pomoże jak wyjazd w jakieś ciche i spokojne miejsce- powrócisz do równowagi i spokoju. Ja tez kiedyś mieszkałem w mieście, gdyby nie częste podróże nie wiem czy bym dał radę tak żyć- no i oczywiście praca która mi pozwoliła na życie w zimie w mieszkaniu a pozostały okres w górach i wyjazdy do Norwegii do pracy w Stoczni ( zarobek miesięczny to tylko 28 tys. złotych to mało, wiele osób zarabia tam dużo więcej).
Teraz jak ktoś jest z Kołobrzega i okolic tam idzie dosyć duża inwestycja z lodami, nie będe pisał więcej ale zainwestowaliśmy trochę w budki z lodami, zobaczymy czy się zwróci.

1. Mam nowy cel życiowy- zostanę stoczniowcem w Norwegii...
2. Środa- Dzień Loda.  
0 0

batistutek123

#6148326 Napisano: 21.01.2016 00:39:17
dolly napisał(a):

Zastanawiam się kto ma większą polewkę- Batistutek123 czy Wy emotka


Nie wiem co odpisać.. Wszystko to co napisałem jest prawdą, nie chciałem tego rozwijać- bo dla mnie pisanie na klawiaturze jest czymś karkołomnym. Wolę coś powiedzieć w rzeczywistości ustnie, pisanie zajmuje dużo czasu i odpowiadanie.

katrin22 napisał(a):

@asante napisał(a):

katrin22 napisał(a):

batistutek123 napisał(a):

wkurza mnie że jak jestem w górach , nie mam żadnych problemów z nikim. Bo do najbliższego sklepu ponad 1 godzina, emotka a domy w znacznej odległości od siebie i wokół moja posesja/tereny lasy/góry/pola i łąki:) - żyć nie umierać. Za stodoła mam jedną z największych w Polsce jaskiń- często oprowadzam wycieczki ale od jakiegoś czasu jest szlak i nie chodza koło mojego domy- kolejna rzecz która mnie wkurza to fakt że BARDZO śmiecą w lesie. Wychodza na górę "dzieciaki z bloków" i zaraz piją napoje energetyczne bo to aż taki straszny wysiłek dla tylko "młodych" spracowanych "nóżek".

A w lasach grzybki rosną....Nie wiem co bierzesz, ale zaprzestań- dla zdrowia psychicznego chociażby innych.

A ja tam batistutka uwielbiam czytać emotka  I jego też lubię  emotka

Zawsze można pokonwersować na PW Nie każdy lubi czytać te bzdury. 


Przepraszam nie będę więcej się udzielał w tym temacie i rozwijał go,  wiem że to nie odpowiedni wątek do takich rozmów. Szanuję Twoje zdanie.
Pozdrawiam
0 0

batistutek123

#6148328 Napisano: 21.01.2016 00:49:36
magnus napisał(a):

batistutek123 napisał(a):

zaczytana-pola napisał(a):

batistutek123 napisał(a):

wkurza mnie że jak jestem w górach , nie mam żadnych problemów z nikim. Bo do najbliższego sklepu ponad 1 godzina, emotka a domy w znacznej odległości od siebie i wokół moja posesja/tereny lasy/góry/pola i łąki:) - żyć nie umierać. Za stodoła mam jedną z największych w Polsce jaskiń- często oprowadzam wycieczki ale od jakiegoś czasu jest szlak i nie chodza koło mojego domy- kolejna rzecz która mnie wkurza to fakt że BARDZO śmiecą w lesie. Wychodza na górę "dzieciaki z bloków" i zaraz piją napoje energetyczne bo to aż taki straszny wysiłek dla tylko "młodych" spracowanych "nóżek".

Ja widzę w tym plusy. Możesz zbierać puszki na aluminium emotka

Dzięki za komentarz. Zrobiłem tak kilka lat zbierałem te śmieci z mojego lasu. Jak szedłem na grzyby przy okazji brałem dodatkowa reklamówkę i wrzucałem śmieci- wracając zabierałem do domu i sortowałem. Nazbierałem tego dosyć sporo, pewnego dnia przyszli cygani- początkowo nie wiedziałem że to oni będą. Kuzyn ich wysłał do mnie po złom, miałem tego sporo, chciałem zrobić tylko porządek. Połowę rzeczy zamiast na wagę wrzucali we dwóch do auta, jak wyciągaliśmy je ze stodoły (miałem tez trochę swoje złomu). Po wyjściu od razu skapowałem co robią i powiedziałem żeby zabrali to i więcej nie mam  i nie chce żadnych pieniędzy. Cały czas mówili że coś muszą zarobić- jeszcze pytali o numer do księdza. Jest wiele przygód w takim miejscu. Często gubi się jakieś dziecko w lesie i trzeba szukać ja znam bardzo dobrze lasy. Albo odprowadzam zagubionych turystów pożyczam latarkę oddają na następny dzień. Kiedyś była sytuacja- często tak jest, że zostawią gdzieś auto na moim terenie wchodzą do jaskini i jak nie wyjdą wtedy i wtedy żeby wezwać pomoc- najczęściej wchodzą w nocy i jak nie wyjdą do wieczora następnego dnia to wchodzę do jaskini i ich wyciągam. Szukają złota- którego pewnie już tam nie ma. żyli tam niegdyś zbóje coś na wzór janosika i rabowali kupców, karawany. W razie wojny mam schronienie bardzo dobre w lesie i z jedzeniem też nie ma problemów- natura zadbała by niczego nie zabrakło.
napisałem to żeby jak widać, nie było że taki ze mnie pustelnik. Nie ma dnia bez jakieś przygody. Nawet nie wiecie jak pasjonująca jest walka muchy z pająkiem:)

Kolego ale w Tarnowie to jest tylko Jaskinia Gieremotka


jakich gier? Nie chce nikomu niczego udowadniac, powiedz mi  w którym miejscu masz wątpliwości.
Potrzebuje kogos do sadzenia drzewek i czyszczenia lasu do pomocy- dużo roboty. Ja obsługuje pilarkę spalinową. Mam już opatentowane co i jak, tylko brakuje rąk. Zapraszam nawet na 1 czy 2 dni- jak jesteś z Tarnowa. Z busa idzie się lasem około 70 minut. Jak komuś o tym opowiadm, to nie może uwierzyć. Jak kogoś zaproszę to nie chce wracać do siebie. Dziwni są ludzie, naprawdę.. i powiem szczerze nie rozumiem tego.
0 0