Nasz serwis prowadzony przez Adriana Pionkę wraz naszymi partnerami wymienionymi w Polityce
Prywatności wykorzystuje pliki cookies zapisywane na Twoim urządzeniu i inne technologie do
zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania
ruchu na stronie i w Internecie.
Przetwarzanie danych jest uzasadnione z uwagi na nasze usprawiedliwione potrzeby, co obejmuje między
innymi konieczność zapewnienia bezpieczeństwa usługi (np. sprawdzenie, czy do Twojego konta nie
loguje się nieuprawniona osoba), dokonanie pomiarów statystycznych, ulepszania naszych usług i
dopasowania ich do potrzeb i wygody użytkowników (np. personalizowanie treści w usługach) jak
również prowadzenie marketingu i promocji własnych usług Administratora. Dane te są przetwarzane do
czasu istnienia uzasadnionego interesu lub do czasu złożenia przez Ciebie sprzeciwu wobec
przetwarzania.
Dane osobowe będą przekazywane wyłącznie naszym podwykonawcom, tj. dostawcom usług informatycznych
i/lub partnerom wymienionym w
Polityce
Prywatności.
Przysługuje Ci prawo żądania dostępu do treści danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia oraz
prawo do ograniczenia ich przetwarzania. Ponadto także prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie
bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, prawo do przenoszenia danych oraz prawo do wniesienia
sprzeciwu wobec przetwarzania danych osobowych. Posiadasz prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu
Ochrony Danych Osobowych.
batistutek123
Postów 225
Data rejestracji 17.01.2015
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Faktycznie trochę sprowokowałem tym pytaniem.. Z anialistopad sie zgadzam powinien również ją spytać. Pytanie jak to wyegzekwować. Może porozmawiaj z mężem o tym, bo inaczej nie puścisz dzieciaka i dziecku tez to wytłumacz. Bądź konsekwentna- powinno wystarczyć.
Mi chodziło bardziej o fakt, że dochodzi do takich sytuacji. Gdzie kobieta zostaję sama, a facet podąża inna drogą i w zależności od "relacji" spotyka się z dzieckiem. Dla mnie to tragiczne. Nie chciałbym żeby mnie coś takiego kiedykolwiek spotkało. Nie wyobrażam sobie aby syn czy córka, żyli osobno.
Zastanawiam się nad jakimś złotym środkiem- inna sprawa gdy dzieci dorosną i wtedy taka decyzja. Może warto przed "przespaniem się" pomyśleć i porozmawiać o tym. Jak to widzimy w przyszłości. Nie polegać tylko na popędzie seksualnym. Jak to widzicie w tych sprawach?
Wypowiedź była edytowana 2 razy.
batistutek123
Postów 225
Data rejestracji 17.01.2015
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Mi bliżej do myślenia taalvikki. Trzeba uważać z kim się zadajesz, z drugiej strony gdyby tak każdy myślał prawie nie było by par, albo na chwilę.
Zastanów się czemu kiedyś związki były trwalsze, pewnie dlatego że czasy inne i trudniejsze. Życie jest takie, jakim chcemy żeby było, bądźmy kreatorami albo dajmy się dalej zwodzić.
batistutek123
Postów 225
Data rejestracji 17.01.2015
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Dziecko jest obojga rodziców! Zapamiętaj to- ja mam w nosie "okupacyjne" prawo.
Facet jak odchodzi od kobiety, to głównym problemem jest uśmiech który znika z jej twarzy. Facet potrzebuję energicznej, usmiechniętej, pełnej radości kobiety. Niestety odnajduję to u innej młodszej, stąd takie decyzje. To co pisze tyczy się zdecydowanej większości, nie odnajduje facet tego w kobiecie co widział jak ją poznał- nawet 40 (i starsza) latka może być atrakcyjna i słowo daje tylko musi być szczęśliwa z życia (uśmiechać się). To chyba oczywiste, na co komu ponurak. Dzisiaj najłatwiej to znaleźć właśnie w młodych kobietach ( nie zawsze chodzi o urodę), nie zniszczonych życiem.
Kiciunia21
Postów 1207
Data rejestracji 11.01.2015
Punkty karne 0
Konkursy dodane
A ta "nowa" za kilka lat będzie dokładnie taka sama jak pierwsza.
Bo żeby brać trzeba też dawać.
edzia21
Postów 9843
Data rejestracji 27.03.2011
Punkty karne 0
Konkursy dodane
\"Kopciuszek jest dowodem na to, że nowa para butów może odmienić życie...\"
Gość: logos89
edzia21
Postów 9843
Data rejestracji 27.03.2011
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Abstrahując od powyższego - w pełni zgadzam się z michałek13
staszek
Postów 3670
Data rejestracji 07.02.2011
Punkty karne 0
Konkursy dodane
radosna
Postów 2444
Data rejestracji 20.02.2007
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Jestem radosna jak wiosna!
mkrzysiek
Postów 3442
Data rejestracji 06.02.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Gość: logos89
madzia34
Postów 1740
Data rejestracji 23.11.2005
Punkty karne 0
Konkursy dodane 15
moje pytanie:czy mimo iz nie ma zadnej podpisanej przez mame umowy moga jej zmienic??niestety nie wiem co to była za telekomunikacja-ale na 100% napewno nie orange(czyli była Tpsa)
Gość: logos89
ziolko
Postów 10410
Data rejestracji 06.01.2006
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Gość: logos89
joan
Postów 18689
Data rejestracji 02.09.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane 6
Niestety, to może być jakakolwiek firma, dowiesz się dopiero, gdy przyjdzie umowa/rachunek. Musicie tera bardzo uważać, gdy będziesz mieć dokument w ręce, poszukaj podobnych spraw w sieci.
Rozumiem Cię doskonale, moja mama miała już kilka razy podobne przeboje, zawsze ze swojej winy, bo zamiast natychmiast rzucić słuchawką i się rozłączyć, pozwoliła tym ludziom namieszać sobie w głowie. Każdy z takich telemarketerów dostaje gotowy scenariusz rozmowy z różnymi technikami psychomanipulacyjnymi, starszy człowiek jest bez szans. U nas skończyło się tak, że rodzice mają telefon z dużym wyświetlaczem numeru - jeśli dzwoni numer spoza rodziny, jest zakaz odbierania!
zaczytana-pola
Postów 11535
Data rejestracji 24.03.2009
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Gość: logos89
joan
Postów 18689
Data rejestracji 02.09.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane 6
Tele2 to w ogóle oszołomy! Kiedyś siedziałam u babci, pipnął dzwonek do drzwi, babcia popatrzała przez kuklok, drzwi otworzyła, a tu się ubrany na żółto facet wielki jak k* dąb do mieszkania ładuje, lekko odepchnął moją babcię i se do salonu wszedł. Nawet nie zaczął nic pierd*, jak mnie zobaczył przy stole, pitał z prędkością światła
madzia34
Postów 1740
Data rejestracji 23.11.2005
Punkty karne 0
Konkursy dodane 15