Wkurza mnie...

bethan

#6186790 Napisano: 21.04.2016 10:48:42
Drogie dziewczyny, 5 lat zgłębiałam wiedzę na temat na studiach. W kilku postach nie da się opisać tego mechanizmu. 
0 0

defed

#6186792 Napisano: 21.04.2016 10:51:06
bethan napisał(a):

Drogie dziewczyny, 5 lat zgłębiałam wiedzę na temat na studiach. W kilku postach nie da się opisać tego mechanizmu. 

W życiu różnie bywa. Ja bym chyba nie wyrosła na zdrową psychicznie kobietę, gdyby moi rodzice nie rozeszli się, gdy byłam mała.
0 0

slonko365

#6186794 Napisano: 21.04.2016 10:52:12
bethan napisał(a):

slonko365 napisał(a):

Dziecko widzi, że nie jest ok, ale uczy się, że takiej sytuacji się nie zmienia, że tak trzeba żyć.

Ale właśnie nie, nie, nie. To nie jest taki prosty mechanizm.

Może nie aż tak prosty, ale nasiąkamy w dzieciństwie pewnymi wzorcami, uczymy się radzenia sobie w różnych sytuacjach. I dzieci uczą się i wyciągają wnioski. Czasem, świadomie, że one tak nie chcą żyć, ale też czasem, pewnie mniej świadomie, że życie w niezdrowej sytuacji, w poczuciu braku bezpieczeństwa, w rodzinie, gdzie rodzice się nie kochają, nie rozmawiają ze sobą, nie przytulają się, nie szanują - że to też jest jakiś sposób na życie, że pewne rzeczy tak mogą wyglądać.
Inną kwestią natomiast jest, co zrobić żeby taką niezdrową sytuację zmienić. Co proste niestety nie jest i to jest chyba taka sytuacja, że wyjścia idealnego nie ma.
0 0

bethan

#6186795 Napisano: 21.04.2016 10:54:45
defed napisał(a):

W życiu różnie bywa. Ja bym chyba nie wyrosła na zdrową psychicznie kobietę, gdyby moi rodzice nie rozeszli się, gdy byłam mała.

Nie Ty jedna emotka  Tkwienie w związku na siłę/dla dziecka/bo co ludzie powiedzą to kolosalna pomyłka.
0 0

batistutek123

#6186890 Napisano: 21.04.2016 12:11:44
Wkurza mnie że tutaj działa sekta...
0 0

batistutek123

#6186897 Napisano: 21.04.2016 12:19:15
magdal14 napisał(a):

Wkurza mnie ten bałwan, z którym jestem teraz już tylko dla dziecka. Nic go nie interesuje, wieczny 30letni dzieciak.


Jeżeli facet taki nie był przed poznaniem Ciebie, to prawdopodobnie to Twoja wina. Zacznij od zmiany nawyków prostych rzeczy i mniej użalania się u innych na niego, tylko szczera rozmowa i szukanie rozwiązań, działań możliwych na ten czas. W większości takich przypadków pomogła praca zagranicą, tylko musisz mieć tam do kogo jechać np. kolega, rodzina.
0 0

stefania7

#6186898 Napisano: 21.04.2016 12:19:27
batistutek123 napisał(a):

Wkurza mnie że tutaj działa sekta...

jest i guru...
0 0

gosposia07

#6187143 Napisano: 21.04.2016 19:06:32
Denerwuje mnie chroniczny brak czasu i masa spraw do ogarnięcia. Kilka konków leży odłogiem, kilka się przeterminowało, na nowe jakoś nie umiem się zebrać w sobie i ogólne mam poczucie, że  łeb mam kwadratowy od wiecznego myślenia, żeby o niczym nie zapomnieć emotka a i tak później czuję się jak alzheimer bo jadąc po mleko wracam ze cenzurataśmą.
W najbliższym czasie  tj. jutro i najbliższy tydzień mam do odwiedzenia: Urząd Komunikacyjny, Urząd Skarbowy, Urząd Cywilny, komornika, dentystę, urodziny siedmiolatki, ortopedę, zamówić bilety lotnicze, wyjazd do Zakopca w weekend majowy, dograć wyjazd nad morze końcem maja, moje starsze dziecko wyjeżdza zagranicę za tydzień na tydzień, czyli zakupy ubraniowe itd., do tego pracuję i zapowiada się w pracy bardzooo napięty okres, i jak tu nie zwariować emotka emotka
0 0

mczarna

#6187168 Napisano: 21.04.2016 20:07:16
rzeczyzadarmo napisał(a):

Wiosenny konkurs, w którym do wygrania jest grill ogrodowy emotka

https://www.faceb...09739886290/?fref=nf

OOO, takie coś mnie wkurza! Spamują ostatnio z tymi konkursami na potęgę.Jak nie rowery, to grille itd. Jedno wielkie oszustwo! Takich się powinno tępić!
0 0

constanza

#6187232 Napisano: 21.04.2016 22:29:07
Wkurzaja mnie mlynki KAMIS. A wlasciwie to, ze nie wygralam...a wlasciwie to, ze zapomnialam zagrac emotka
cos sobie wymyslilam, ze konkurs do 25 kwietnia. Dzis po poludniu obszukalam sie 3 paragonow, zeby wieczorem zgloszenia wyslac. No i usiadlam teraz, konkurs znalazlam a tu juz widze, ze zwyciezcy wybrani ;( 11 dni spoznienia...juz nie wiem czy sie smiac czy plakac emotka  
gdyby ktos chcial sie pozbyc swojego mlynka niech da znac  ;)
0 0

taalvikki

#6187243 Napisano: 21.04.2016 23:11:11
niezmiennie: "kreatywność": filmik, rymowanka częstochowska, pogrubienie pierwszych liter nazwy strony, dzieciątko. litości. taki gust jury będzie mnie wkurzać przez pięć najbliższych nieskończoności.
0 0

ola26

#6187246 Napisano: 21.04.2016 23:16:24
A mnie wkurza to,że wysilam się i pocę nad tym konkiem Fantasii na ofeminin i nic wymyślić nie mogę,zakuty łeb,czy co emotka
0 0

elotta

#6187257 Napisano: 22.04.2016 00:34:05
taalvikki napisał(a):

niezmiennie: "kreatywność": filmik, rymowanka częstochowska, pogrubienie pierwszych liter nazwy strony, dzieciątko. litości. taki gust jury będzie mnie wkurzać przez pięć najbliższych nieskończoności.

mnie też, dzieciątko na pierwszym miejscu
0 0

stamp2

#6187272 Napisano: 22.04.2016 07:08:41
Albedo-nigdy nie chcą nr.paragonu emotka
0 0

staszek

#6187277 Napisano: 22.04.2016 07:47:17
stamp2 napisał(a):

Albedo-nigdy nie chcą nr.paragonuchcą

Czasami chcą emotka . W Nałęczowiance chcą, w almie przy lodowkach chcieli, w kamisie chcieli emotka
0 0

Gość: jkkp

#6187291 Napisano: 22.04.2016 09:14:06
No tak się wkurzyłam, że zaraz cos mnie zleje emotka  jutro bierzmowanie mojego dziecka, a przed chwila dzwoni świadek że niestety ale nie może przyjechać, dobra rozumiem w nocy umarł mu teść, ale jest tylko 30 minut samochodem (ewentualna 2 godzina nieobecność przy trumnie), a on mi mówi że różańce będzie w tym czasie odmawiał i sorry ale nie przyjedzie emotka
0 0

defed

#6187295 Napisano: 22.04.2016 09:19:51
jkkp napisał(a):

No tak się wkurzyłam, że zaraz cos mnie zleje emotka  jutro bierzmowanie mojego dziecka, a przed chwila dzwoni świadek że niestety ale nie może przyjechać, dobra rozumiem w nocy umarł mu teść, ale jest tylko 30 minut samochodem (ewentualna 2 godzina nieobecność przy trumnie), a on mi mówi że różańce będzie w tym czasie odmawiał i sorry ale nie przyjedzie emotka

emotka
Ja poprosiłam moją mamę i o ona mi świadkowała. Też tak możesz zrobić, zaproponuj dziecku swoją kandydaturę emotka
0 0

Gość: jkkp

#6187298 Napisano: 22.04.2016 09:23:40
defed napisał(a):

jkkp napisał(a):

No tak się wkurzyłam, że zaraz cos mnie zleje emotka  jutro bierzmowanie mojego dziecka, a przed chwila dzwoni świadek że niestety ale nie może przyjechać, dobra rozumiem w nocy umarł mu teść, ale jest tylko 30 minut samochodem (ewentualna 2 godzina nieobecność przy trumnie), a on mi mówi że różańce będzie w tym czasie odmawiał i sorry ale nie przyjedzie emotka

emotka
Ja poprosiłam moją mamę i o ona mi świadkowała. Też tak możesz zrobić, zaproponuj dziecku swoją kandydaturę emotka

no właśnie cały czas się zastanawiam jak to teraz zrobić, czy może mąż stanąć jako świadek, ale w dokumentach widnieje kto inny i jak to się ma do takiej sytuacji?
0 0

defed

#6187301 Napisano: 22.04.2016 09:27:37
jkkp napisał(a):

defed napisał(a):

jkkp napisał(a):

No tak się wkurzyłam, że zaraz cos mnie zleje emotka  jutro bierzmowanie mojego dziecka, a przed chwila dzwoni świadek że niestety ale nie może przyjechać, dobra rozumiem w nocy umarł mu teść, ale jest tylko 30 minut samochodem (ewentualna 2 godzina nieobecność przy trumnie), a on mi mówi że różańce będzie w tym czasie odmawiał i sorry ale nie przyjedzie emotka

emotka
Ja poprosiłam moją mamę i o ona mi świadkowała. Też tak możesz zrobić, zaproponuj dziecku swoją kandydaturę emotka

no właśnie cały czas się zastanawiam jak to teraz zrobić, czy może mąż stanąć jako świadek, ale w dokumentach widnieje kto inny i jak to się ma do takiej sytuacji?

To było ho ho ho, jakieś naście lat temu... Poszłam do księdza dzień przed "na zaplecze" by zrobił korektę emotka  Różnie w życiu bywa, np. ludzie umierają.

A co do świadkowania przy chrzcie, okazało się w ostatniej chwili, że przyszła matka chrzestna mojego dziecka nie może pełnić tej funkcji i oficjalnie syn ma tylko ojca chrzestnego. Wiele osób nawet nie wie, że prawo kościoła na to zezwala  emotka
0 0

joan

#6187303 Napisano: 22.04.2016 09:31:07
jkkp napisał(a):

No tak się wkurzyłam, że zaraz cos mnie zleje emotka  jutro bierzmowanie mojego dziecka, a przed chwila dzwoni świadek że niestety ale nie może przyjechać, dobra rozumiem w nocy umarł mu teść, ale jest tylko 30 minut samochodem (ewentualna 2 godzina nieobecność przy trumnie), a on mi mówi że różańce będzie w tym czasie odmawiał i sorry ale nie przyjedzie emotka


Jeszcze bym zrozumiała, gdyby powiedział, że psychicznie nie da rady się pozbierać albo musi przy żonie być, bo się załamała, ale "różańce"?! Katol, nie katolik.
0 0