Nasz serwis prowadzony przez Adriana Pionkę wraz naszymi partnerami wymienionymi w Polityce
Prywatności wykorzystuje pliki cookies zapisywane na Twoim urządzeniu i inne technologie do
zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania
ruchu na stronie i w Internecie.
Przetwarzanie danych jest uzasadnione z uwagi na nasze usprawiedliwione potrzeby, co obejmuje między
innymi konieczność zapewnienia bezpieczeństwa usługi (np. sprawdzenie, czy do Twojego konta nie
loguje się nieuprawniona osoba), dokonanie pomiarów statystycznych, ulepszania naszych usług i
dopasowania ich do potrzeb i wygody użytkowników (np. personalizowanie treści w usługach) jak
również prowadzenie marketingu i promocji własnych usług Administratora. Dane te są przetwarzane do
czasu istnienia uzasadnionego interesu lub do czasu złożenia przez Ciebie sprzeciwu wobec
przetwarzania.
Dane osobowe będą przekazywane wyłącznie naszym podwykonawcom, tj. dostawcom usług informatycznych
i/lub partnerom wymienionym w
Polityce
Prywatności.
Przysługuje Ci prawo żądania dostępu do treści danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia oraz
prawo do ograniczenia ich przetwarzania. Ponadto także prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie
bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, prawo do przenoszenia danych oraz prawo do wniesienia
sprzeciwu wobec przetwarzania danych osobowych. Posiadasz prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu
Ochrony Danych Osobowych.
dang21
Postów 931
Data rejestracji 27.01.2016
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Wkurza mnie pogoda: cały dzień zimno i ponuro, a wieczrem słońce przebija się zza chmur
kaskaderka1
Postów 911
Data rejestracji 25.11.2014
Punkty karne 0
Konkursy dodane
tosca
Postów 89
Data rejestracji 28.08.2015
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Ja również w kwestii braku własnych "zaskórniaków" nie robiłam mamie (to ona praktycznie nas sama wychowywała) żadnych wyrzutów,ponieważ doskonale zdawałam sobie sprawę z trudnej sytuacji finansowej.Czułam jednak rozgoryczenie,kiedy potrafiła jednego kupionego raz w tygodniu czekoladowego batonika dzielić na trzy równe części co do milimetra,by żadne z dzieci nie czuło się poszkodowane,a tymczasem u mojej koleżanki w domu czekoladowe cukierki wysypywały się dosłownie z misek.
Nigdy nie miałam markowych ciuchów (dodzierałam najczęściej te po kimś z rodziny),nigdy nie byłam na żadnej kolonii i niemal wszystkie szkolne wycieczki opuszczałam ze względu na brak środków na ich opłacenie,a chcąc zarobić na swoje przyjemności,już jako dziecko za niewielkie kwoty pomagałam znajomym gospodarzom w pracach polowych.
Czy dzisiaj mam żal o to?Raczej nie.Ba,nawet jestem w stanie stwierdzić,że pomimo braku rzeczy materialnych,moje dzieciństwo było szczęśliwe.Nie zabrakło w nim bowiem miłości i troski,która sprawiała,że czułam się dla kogoś ważna.
Tobie trudno zrozumieć sytuację pamal73,ja natomiast doskonale rozumiem jej przekaz pełen rozgoryczenia,którego podstawa tkwi w niesprawiedliwym programie 500+ i kryteriach,które sprawiają o przyznaniu tego nieszczęsnego dodatku.Pokuszę się nawet o stwierdzenie,że Ci co mieli dobrze,będą mieli jeszcze lepiej,a Ci,którzy na prawdę ledwo wiążą koniec z końcem,nadal zostaną niezauważalni dla państwa.
Przykład:dwie znajome rodziny
PIERWSZA RODZINA:żona,mąż,czwórka dzieci
Otrzymali od gminy mieszkanie ze względu na to,że są dużą rodziną.Kobieta nigdy nie pracowała.Uznali bowiem z mężem,że to im się nie opłaca.Podliczyli,że On zarabia nieźle i gdyby Ona miała dochód,mogliby przekroczyć próg i nie dostaliby więcej żadnego wsparcia.A tak są uważani za rodzinę,która ma prawo do finansowych zapomóg.Oprócz tego nie muszą się martwić wyposażeniem szkolnym,dzieci co roku jeżdżą na bezpłatne kolonie a czasem i ferie,w szkole obiady za friko,gmina pomaga w zniwelowaniu kosztów utrzymania mieszkania,dostarcza bezpłatny przydział węgla na zimę,a jakaś instytucja,mająca na celu pomoc rodzinom w trudnej sytuacji-mnóstwo żywności.
Teraz dostając pieniądze z 500+ ich sytuacja poprawia się diametralnie,ale że te pieniądze nie są wliczane ponoć do niczego(mogę się jednak mylić),to pewnie pozostałe dodatki,a przynajmniej część z nich nie zostanie im odebrana.
DRUGA RODZINA:żona,mąż,dwoje dzieci
Obydwoje pracują można powiedzieć,że za niewielkie pieniądze.Córka przekroczyła osiemnasty rok życia,ale nadal chce się uczyć i wybiera się na studia,które będą rodziców sporo kosztować.Syn chodzi do podstawówki.Dzieci nigdy nie były na kolonii,bo rodziców spłacających kredyt mieszkaniowy nie stać na to.Nikogo nie obchodzi,że czasem nie starcza im pieniędzy na opłacenie wszystkich rachunków,bo trzeba było wydać na leki (syn przewlekle choruje).Pieniędzy z programu jednak nie otrzymają,bo według jego założeń jest tylko jedno dziecko,a niestety łączny dochód podzielony na trzy osoby przekracza wymaganą kwotę o parę złotych.
Kilka dni temu owa matka ze łzami w oczach opowiadała mi,jak bardzo czuje się pod tym względem skrzywdzona.
Dlatego dokładnie potrafię wyobrazić sobie odczucia pamal73 ,która chciałaby dla swojej córki jak najlepiej.Dziewczyna na pewno rozumie sytuację,choć ciężko Jej się z nią pogodzić,dlatego czasem skarży się mamie i jestem więcej niż pewna,że gdyby dostały te pieniądze,na pewno wykorzystałyby je umiejętnie,wydając na potrzebne rzeczy.
A wracając do modnych ciuchów,to jakoś dziwnym trafem często widzę ubrane w nie dzieci właśnie z tych "ubogich "rodzin,którym się pomaga.Podobnie jest z telefonami.Zbieg okoliczności?
Przepraszam za ten długi wywód,ale czytając niektóre opinie,musiałam przedstawić swój punkt widzenia dotyczący nowego programu,który w moim mniemaniu jest bardzo niesprawiedliwy i dopóki,ktoś go nie dopracuje,zdania nie zmienię!
mysia
Postów 1478
Data rejestracji 23.05.2014
Punkty karne 0
Konkursy dodane
aurorcia
Postów 4461
Data rejestracji 10.04.2011
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Nie klikam i nie biorę udziału w klikanych!!!!
mia
Postów 17563
Data rejestracji 04.05.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane 24
Sorry, w sumie to mi zupełnie nie do śmiechu dzisiaj...
Opowiedz Panu Bogu o swoich planach na przyszłość, a rozbawisz Go do rozpuku...
aurorcia
Postów 4461
Data rejestracji 10.04.2011
Punkty karne 0
Konkursy dodane
tosca
Postów 89
Data rejestracji 28.08.2015
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Swoją drogą nie rozumiem podłości i nieodpowiedzialności niektórych ludzi.Starasz się,odpowiadasz na pytania,robisz dobrą
cenę,później starasz sie zapakować tak,aby przesyłka dotarła bezpiecznie,a delikwent nic sobie z tego nie robi.
Zamawia pewnie z zamiarem zlustrowania towaru i jak się będzie na żywo podobał to zostawi,a jak nie -to odeśle,bo przecież wszędzie głoszą,że "klient nasz pan" i ma prawo zwrotu.
A tak na marginesie,jak chciał zadowolić wybredną córeczkę,to mógł Ją zabrać do sklepu i tam kupić rower,który by się Jej spodobał za dużą wyższą cenę,a nie szukać okazji i porządnym ludziom zawracać głowę i psuć krew.
joan
Postów 18699
Data rejestracji 02.09.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane 6
Ja miałam w tym roku (i po raz pierwszy w życiu) taką jazdę z przedmiotem sprzedanym wysyłkowo, że teraz taki układ w ogóle mnie nie interesuje
defed
Postów 4825
Data rejestracji 14.01.2015
Punkty karne 0
Konkursy dodane
A zaplacil za ten rower?
Wydaje mi sie, ze w sytuacji gdy sprzedajesz na odleglosc jako osoba prywatna, nie obowiazuje prawo zwrotu 14dni bez podania przyczyny, jak w przypadku sklepow internetowych.
Ale dla swietego spokoju wlasnego, aby zapobiedz przesladowaniom (no bo z opisu sytuacji typ na takiego sie zapowiada), rowniez wzielabym rower z powrotem i oddala kase (- poniesione koszty). Chyba, ze masz nerwy...
Trzymam kciuki za pomyslny dla Ciebie final
Wypowiedź była edytowana 1 raz.
cudaczek121
Postów 6799
Data rejestracji 28.02.2006
Punkty karne 1
Konkursy dodane
https://poznaj.to/rejestracja?r=qYGwG
http://greenpanth...pl/?rf=fe7923290ef74
http://rejestracj...apros.htm?u=76199977
https://panel.dem...2421eee602a151c9a17/
aurorcia
Postów 4461
Data rejestracji 10.04.2011
Punkty karne 0
Konkursy dodane
joan
Postów 18699
Data rejestracji 02.09.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane 6
Phi, to nic w porównaniu z przerażającą treścią spamu, który Ci wpada na fony konkursowe
Spokojna bądź, nie daj się. Możesz nawet telefonu nie odbierać
magdal14
Postów 155
Data rejestracji 30.03.2015
Punkty karne 0
Konkursy dodane
tosca
Postów 89
Data rejestracji 28.08.2015
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Przy sprzedaży internetowej nie mają wyjścia,bo jest to uregulowane ustawą,ale w sklepach stacjonarnych mogą odmówić i nic im za to nie grozi.Z doświadczenia jednak wiem,że przyjmują wszystko,jak leci,z nadzieją,że dzięki temu klient do nich wróci.
Owszem wraca fundując powtórkę scenariusza
Dzięki przychylności sprzedawców, ludzie robią co chcą,nagminnie odnosząc produkty (zmierzył w domu spodnie bo w przymierzalni nie wygodnie i nie podoba się w nich żonie,przeszedł się w domu w butach i musiał sprawdzić,czy są wygodne,bo
przecież z pięciu przyniesionych z różnych sklepów par musi wybrać jedną,tę najwygodniejszą,resztę się odda,itd.,itd.).
Nie zastanawia się zupełnie,że ta druga strona skazana jest później na żmudną dodatkową robotę w papierach.
Pracuję w handlu i wierzcie mi o zachowaniach klientów można by napisać kilka grubych tomów.Jest to w tej chwili
bardzo ciężki kawałek chleba,bo tych normalnych,bezproblemowych (czyt.wiedzących czego chcą) kupujących jest coraz mniej.Niestety:(
do.ta.3
Postów 439
Data rejestracji 23.09.2015
Punkty karne 0
Konkursy dodane
...Nic nie znaczące to coś,
I najważniejsze to nic...
koper
Postów 2237
Data rejestracji 20.03.2011
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Ja przed wysłaniem paczki robię zdjęcia pakowanej rzeczy, jak ją wkładam do pudełka, jak zabezpieczam w pudełku itp, żeby ktoś mi potem nie starał się wmawiać, że wysłałam niekompletną rzecz.
Mąż miał sytuację taką, gdy sprzedawał kilka roczników jakiegoś pisma branżowego. Kupujący po otrzymaniu paczki twierdził, że brakuje 10 numerów i to wśród nich są te na których mu najbardziej zależało, ble ble ble... Nie chciał tego odsyłać, bo koszty przesyłki spore, tylko chciał, żeby zwrócić mu część (prawie połowę) wpłaconej kwoty. Na zdjęciach z pakowania było widać, że liczba gazet się zgadza, do tego, akurat na wierzchu był jeden z tych numerów, którego niby brakowało. Kupujący odpuścił bez słowa...
asiunia260
Postów 583
Data rejestracji 05.09.2009
Punkty karne 0
Konkursy dodane
magalan83
Postów 2032
Data rejestracji 05.11.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Uczyńmy każdego dnia,
choć odrobinę dobra,
a świat o tyle stanie się lepszy...
asantesana
Postów 6359
Data rejestracji 14.01.2012
Punkty karne 0
Konkursy dodane 9
Ja tez mam cały arsenał broni na cwaniaków, m.in. nigdy nie wysyłam paczki za pobraniem bez wpłaty zaliczki na poczet wysyłki w obie strony, gdyby delikwent się rozmyślił bez powodu i nie przyjął przesyłki. Niejeden "kupiec" już mi się wycofał, dla mnie oznacza to, że chciał mieć furtkę i móc jej rzeczywiście nie przyjąć, a ja zapłaciłabym za dostawę w dwie strony.