Wkurza mnie...

paula9891

#6286493 Napisano: 18.11.2016 11:11:13
joan napisał(a):

paula9891 napisał(a):

Hahhaa! I tak komuś po domu chodzić i rozkładać karteczki? Już to sobie wyobraziłam emotka


Nie, po prostu od razu po zakupach, przy wyciąganiu produktów z siatki... przyszywasz karteczkę i masz to z głowy do końca świata i o jeden dzień dłużej. Bo ja rozumiem mugoli, że się gubią, z czego trzeba zostawić wieczko, z czego tajemniczy kod, z czego całe opakowanie, z czego fragment papierka itepe. To chyba jednak do obowiązków Głównego Konkursowicza w Domu należy opieka nad produktami/opakowaniami emotka

Osobiście przypinam/naklejam karteczki i mam święty spokój emotka
Tylko do krewnych nic nie noszę, albowiem ufam tylko sobie emotka

Nie dziwię się, że już też ufam tylko sobie (a czasem nawet i sobie nie ufam emotka )
Ja ostatnio poprosiłam: Vegetę i małe Laysy kup mi luby... Tylko proszę zapytaj co im się na paragonie pokazuje, bo musi być dobrze opisany, a jak nie chcesz tego robić, to zostaw to mnie, najwyżej pojadę i sama kupię.
Powiedział, że zapyta.

Nie wiem czy zapytał, bo zapomniał paragonu, a chipsy kupił duże i musiałam je jeść emotka  Więc wszelkie zakupy robię już sama.
2 scrabble, joan 0

joan

#6286497 Napisano: 18.11.2016 11:17:34
paula9891 napisał(a):

Nie dziwię się, że już też ufam tylko sobie (a czasem nawet i sobie nie ufam emotka )
Ja ostatnio poprosiłam: Vegetę i małe Laysy kup mi luby... Tylko proszę zapytaj co im się na paragonie pokazuje, bo musi być dobrze opisany, a jak nie chcesz tego robić, to zostaw to mnie, najwyżej pojadę i sama kupię.
Powiedział, że zapyta.

Nie wiem czy zapytał, bo zapomniał paragonu, a chipsy kupił duże i musiałam je jeść  emotka  Więc wszelkie zakupy robię już sama.


Mężczyźni nie pytają nikogo o nic emotka
Dlatego np. pewien pan u mnie w rodzinie wyrzucił paragony na samochód ujrzawszy, że nie ustrzelił nagrody natychmiastowej. A mógł regulamin przeczytać. Albo mnie zapytać.
Ale mężczyźni nie pytają nikogo o nic.
I teraz mu wszyscy życzymy, żeby go nie wylosowali...
1 paula9891 0

cudaczek121

#6286510 Napisano: 18.11.2016 11:23:48
Wkurza mnie, a może bardziej smuci, że wczoraj zmarła półtoraroczna córka mojej siostry przyjaciółki emotka Malutka od urodzenia cierpiała z powodu kłopotów z oddychaniem, a pomimo to jak koleżanka trafiła z nią ostatnio do szpitala na obserwację, lekarze po 2 dniach wypisali ją do domu nie zleciwszy szczegółowych badań, pomimo tego,że dziecko było z grupy podwyższonego ryzykaemotka Tak to właśnie w tej Polsce jest, że jak nie dasz w łapę, nie zapukasz do odpowiednich drzwi, to zdychaj sobie człowieku emotka Rodzice mi opowiadali, że kiedy ja się rodziłam 32 lata temu, ojciec z dziadkiem dali lekarzowi równowartość 120 marek niemieckich w 1984 roku, co ponoć stanowiło półroczną pensję tego doktora.Urodziłam się z wodogłowiem, łeb podobno jak bania wielki,a ten zaproponował termin operacji za kilka tygodni.Oczywiście po odpowiedniej gratyfikacji pieniężnej zostałam zoperowana już następnego dnia.Przecież mogłam umrzeć albo w "najlepszym" przypadku zostać warzywkiem.Bardzo ubolewam,że od tego czasu w polskiej służbie zdrowia nic się nie zmieniłoemotka
0 0

ace

#6286511 Napisano: 18.11.2016 11:23:59
joan napisał(a):

Mam sprawdzony sposób na Wasze historie: wystarczy na kolorowej kartce A4 wielokrotnie wydrukować krótkie info "KONKURS! NIE WYRZUCAĆ!", potem powycinać małe karteluszki i zszywaczem przymocować do opakowań w domu (na półkach, w lodówce itp.) Można też kilka sztuk karteluszek włożyć do portfela, na wypadek wizyty u krewnych. Pięć minut roboty, a mniej stresu dla każdego w rodzinie emotka

Zapewniam, ze nie na wsztstkich zadziała emotka  niektórzy nawet jakby mieli całe opakowańie oklejone takimi karteczkami to czynność np. nalewania mleka jest czynnością juz tak machinalna ze nie zwróciliby uwagi na jakiekolwiek komunikaty emotka  tylko siup do kosza

radosna

#6286513 Napisano: 18.11.2016 11:24:46
ziolko napisał(a):

radosna napisał(a):

Czy tylko ja mam coraz bardziej natrętne sms-y???
Dzisiaj niektóre z nich dostałam po kilka razy!!!
Niby jestem odporna na takie goowno, ale czasem się wkurzam.
Ale tylko trochę ... bo z konkursów mam radochę!

wejdź w moją stopkę emotka  

Weszłam i od razu usiadłam z wrażenia emotka Tyle spamowych śmieci zamiatasz tą swoją miotełką emotka
Dziękuję!

Gość: poprostuanette

#6286514 Napisano: 18.11.2016 11:27:27
Robilam porzadki i wypi... paragon ktory okazal sie akurat byc rezerwa
0 0

paula9891

#6286518 Napisano: 18.11.2016 11:33:36
cudaczek121 napisał(a):

Wkurza mnie, a może bardziej smuci, że wczoraj zmarła półtoraroczna córka mojej siostry przyjaciółki emotka Malutka od urodzenia cierpiała z powodu kłopotów z oddychaniem, a pomimo to jak koleżanka trafiła z nią ostatnio do szpitala na obserwację, lekarze po 2 dniach wypisali ją do domu nie zleciwszy szczegółowych badań, pomimo tego,że dziecko było z grupy podwyższonego ryzyka emotka Tak to właśnie w tej Polsce jest, że jak nie dasz w łapę, nie zapukasz do odpowiednich drzwi, to zdychaj sobie człowieku emotka Rodzice mi opowiadali, że kiedy ja się rodziłam 32 lata temu, ojciec z dziadkiem dali lekarzowi równowartość 120 marek niemieckich w 1984 roku, co ponoć stanowiło półroczną pensję tego doktora.Urodziłam się z wodogłowiem, łeb podobno jak bania wielki,a ten zaproponował termin operacji za kilka tygodni.Oczywiście po odpowiedniej gratyfikacji pieniężnej zostałam zoperowana już następnego dnia.Przecież mogłam umrzeć albo w "najlepszym" przypadku zostać warzywkiem.Bardzo ubolewam,że od tego czasu w polskiej służbie zdrowia nic się nie zmieniło emotka

Nie lubię takich uogólnień, bo znam lekarzy, którzy przyjmują dzieci za darmo w swoim domu... Ktoś przyjeżdża, bo wie gdzie mieszkają i nie biorą za to ani złotówki.
Lekarze to ludzie i wszystko zależy od tego na kogo trafisz.
A z kolejką oczekujących na zabiegi jest tak, że NFZ daje limit, a jak przyjmiesz za dużo osób, bo masz dobre serce, to Ci za to nie zapłaci. Czyli pracujesz za darmo, albo gorzej, dokładasz do interesu, bo materiały kosztują i to dużo...
W przypadku dzieci niestety jest tak, że mogą wyglądać na zdrowe, a godzinę później umrzeć... Proszę nie piszcie, że to wina lekarza, bo nie chciał im pomóc, chyba nie ma tak bezdusznych ludzi...
1 ultrixx 0

ace

#6286523 Napisano: 18.11.2016 11:39:30
cudaczek121 napisał(a):

Wkurza mnie, a może bardziej smuci, że wczoraj zmarła półtoraroczna córka mojej siostry przyjaciółki emotka Malutka od urodzenia cierpiała z powodu kłopotów z oddychaniem, a pomimo to jak koleżanka trafiła z nią ostatnio do szpitala na obserwację, lekarze po 2 dniach wypisali ją do domu nie zleciwszy szczegółowych badań, pomimo tego,że dziecko było z grupy podwyższonego ryzyka emotka Tak to właśnie w tej Polsce jest, że jak nie dasz w łapę, nie zapukasz do odpowiednich drzwi, to zdychaj sobie człowieku emotka Rodzice mi opowiadali, że kiedy ja się rodziłam 32 lata temu, ojciec z dziadkiem dali lekarzowi równowartość 120 marek niemieckich w 1984 roku, co ponoć stanowiło półroczną pensję tego doktora.Urodziłam się z wodogłowiem, łeb podobno jak bania wielki,a ten zaproponował termin operacji za kilka tygodni.Oczywiście po odpowiedniej gratyfikacji pieniężnej zostałam zoperowana już następnego dnia.Przecież mogłam umrzeć albo w "najlepszym" przypadku zostać warzywkiem.Bardzo ubolewam,że od tego czasu w polskiej służbie zdrowia nic się nie zmieniło emotka

Zawsze przykro takie rzeczy słyszeć emotka  ale co do służby zdrowia to z tego co slysze od znajomych za granica to wcale nie jest lepiej, a np w uk jest gorzej (co dla mnie było szokiem). Jedynie Niemcy są solidne pod tym względem. 
1 paula9891 0

asantesana

#6286524 Napisano: 18.11.2016 11:39:37

paula9891 napisał(a):
 Proszę nie piszcie, że to wina lekarza, bo nie chciał im pomóc, chyba nie ma tak bezdusznych ludzi...

Zapewniam Cię, są tak bezduszni ludzie i to lekarze, sama miałam "przyjemność" z taką panią doktor pulmonolog, że do tej pory nie mogę uwierzyć jak tak można potraktować drugiego człowieka. 

anialistopad

#6286525 Napisano: 18.11.2016 11:39:38
są lekarze wspaniali z sercem,ale sA tez i kur......miałam.okazję na takiego trafić i myslałam,że na miejscu zabije gada. A wkurza mnie listonosz jestem.W domu A w skrzynce awizo. gdzie można napisać skargę na niego?
0 0

paula9891

#6286527 Napisano: 18.11.2016 11:42:28
asantesana napisał(a):

paula9891 napisał(a):
 Proszę nie piszcie, że to wina lekarza, bo nie chciał im pomóc, chyba nie ma tak bezdusznych ludzi...

Zapewniam Cię, są tak bezduszni ludzie i to lekarze, sama miałam "przyjemność" z taką panią doktor pulmonolog, że do tej pory nie mogę uwierzyć jak tak można potraktować drugiego człowieka. 

Możliwe, że źle trafiłaś, ale jak napisałam w wypowiedzi wyżej, że lekarze to ludzie i wszystko zależy od tego na kogo się trafi. Nie wszyscy są źli...
0 0

ultrixx

#6286532 Napisano: 18.11.2016 11:43:47
paula9891 napisał(a):

joan napisał(a):

paula9891 napisał(a):

Hahhaa! I tak komuś po domu chodzić i rozkładać karteczki? Już to sobie wyobraziłam emotka


Nie, po prostu od razu po zakupach, przy wyciąganiu produktów z siatki... przyszywasz karteczkę i masz to z głowy do końca świata i o jeden dzień dłużej. Bo ja rozumiem mugoli, że się gubią, z czego trzeba zostawić wieczko, z czego tajemniczy kod, z czego całe opakowanie, z czego fragment papierka itepe. To chyba jednak do obowiązków Głównego Konkursowicza w Domu należy opieka nad produktami/opakowaniami emotka

Osobiście przypinam/naklejam karteczki i mam święty spokój emotka
Tylko do krewnych nic nie noszę, albowiem ufam tylko sobie emotka

Nie dziwię się, że już też ufam tylko sobie (a czasem nawet i sobie nie ufam emotka )
Ja ostatnio poprosiłam: Vegetę i małe Laysy kup mi luby... Tylko proszę zapytaj co im się na paragonie pokazuje, bo musi być dobrze opisany, a jak nie chcesz tego robić, to zostaw to mnie, najwyżej pojadę i sama kupię.
Powiedział, że zapyta.

Nie wiem czy zapytał, bo zapomniał paragonu, a chipsy kupił duże i musiałam je jeść  emotka  Więc wszelkie zakupy robię już sama.

Trochę to potrwa, ale "wytresujesz" go emotka  Mój już mi wszystko przywozi bezbłędnie, ale z taką porcją narzekania, że wolę sama jechać. Choć im więcej marudzi, tym później szczęśliwszy paragon emotka  

huda83

#6286740 Napisano: 18.11.2016 16:56:44
I znów się zastanawiam, co z moim pudliszkowym hasłem nie tak i znów nie na temat! Cholera, chyba coś mam z głową. Słowo daję, do końca roku koniec promocyjnych..
0 0

cudaczek121

#6286741 Napisano: 18.11.2016 16:56:59
cb656 napisał(a):

Strasznie, ale to potwornie, wkurzyła mnie dziś jedna "stara" forumowiczka, która przysłała do mnie maila... emotka
Chodzi o brak zasad, nieznajomość podstaw netykiety. Nie rozsyła się wiadomości, w taki sposób, że NIEZNAJĄCYCH SIĘ wzajemnie odbiorców pakuje do jednego worka, czyli w pole adresu "wyślij do". No nie robi się tak i już!! emotka
Można robić masowe wysyłki, ale korzysta się wtedy z pola "kopia UKRYTA" i tam można wrzucić swoją listę mailongową, wtedy każdy dostanie wiadomość, ale NIE DOSTANIE dziesiątków adresów pozostałych odbiorców!!
Noż qrna olek, niby taka mądra, książki chce pisać, ale podstawowych zasad pisania w necie nie zna?!
Kto to widział!!! emotka JA SOBIE NIE ŻYCZĘ.

No to napisz do Niej i zwróć jej uwagę emotka
0 0

barszcz

#6286746 Napisano: 18.11.2016 17:05:15
anialistopad napisał(a):

są lekarze wspaniali z sercem,ale sA tez i kur......miałam.okazję na takiego trafić i myslałam,że na miejscu zabije gada. A wkurza mnie listonosz jestem.W domu A w skrzynce awizo. gdzie można napisać skargę na niego?

Ja z uporem maniaka składałem skargę u naczelnika mojej poczty.Teraz nawet zwykłą pocztówkę mi przynosi i jak mnie nie ma ,to tłumaczy się dzieciakom,że ja przyniósł,źeby Mamusia się nie denerwowała:-))
2 joan, kalka 0

neuronus

#6286779 Napisano: 18.11.2016 18:13:55
joan napisał(a):

Mam sprawdzony sposób na Wasze historie: wystarczy na kolorowej kartce A4 wielokrotnie wydrukować krótkie info "KONKURS! NIE WYRZUCAĆ!", potem powycinać małe karteluszki i zszywaczem przymocować do opakowań w domu (na półkach, w lodówce itp.) Można też kilka sztuk karteluszek włożyć do portfela, na wypadek wizyty u krewnych. 

Fajnie byłoby przy okazji nie wyjść na maniaka... emotka
1 joan 0

Gość: chochliczka

#6286799 Napisano: 18.11.2016 18:56:15
asantesana napisał(a):

paula9891 napisał(a):
 Proszę nie piszcie, że to wina lekarza, bo nie chciał im pomóc, chyba nie ma tak bezdusznych ludzi...

Zapewniam Cię, są tak bezduszni ludzie i to lekarze, sama miałam "przyjemność" z taką panią doktor pulmonolog, że do tej pory nie mogę uwierzyć jak tak można potraktować drugiego człowieka. 

Dzisiejszy przyklad: lekarz na dzień dobry jest chamski ,od wejscia drze buzię,że on ma az 40 pacjentów i musi ich wszystkich przyjąć. Ale przecież nie robi tego za darmo,  to jest jego psi obowiązek, za to mu płacą- to tak jakby kasjerka na kasie powiedziała, ze dzis policzy 20 klientoów i koniec. Gumę przeżuwa w gębie, jest chamowaty.Ciągle jestem tego zdania,że nie kazdy nadaje się do pracy z ludźmi. emotka   
0 0

tereniagno

#6286828 Napisano: 18.11.2016 20:01:21
Wkurza mnie złośliwość i uszczypliwość,wyśmiewanie się z drugich i to w różnych wątkach.Jestem nauczona od początku,że forum jest od służenia drugim i pomocy,a jednak tak nie jest.Nie chodzi mi w tej chwili  o mnie,ale czytam niektóre wypowiedzi,to krew mnie zalewa.Stwierdzam,że to nie jest już to forum,gdzie wszyscy byli,jak jedna rodzinaemotka
0 0

tereniagno

#6286835 Napisano: 18.11.2016 20:24:33
radosna napisał(a):

Czy tylko ja mam coraz bardziej natrętne sms-y???
Dzisiaj niektóre z nich dostałam po kilka razy!!!
Niby jestem odporna na takie goowno, ale czasem się wkurzam.
Ale tylko trochę ... bo z konkursów mam radochę!

U mnie nie tylko sms takie przychodzą,ale nawet mam zawaloną całą skrzynkę mailową reklamami i innymi pierdołami,zamiast konkretów.
Wkurza mnie wszystko i także to,że jestem przeziębiona i nie funkcjonuję normalnieemotka
0 0

joan

#6286837 Napisano: 18.11.2016 20:29:08
tereniagno napisał(a):

Wkurza mnie złośliwość i uszczypliwość,wyśmiewanie się z drugich i to w różnych wątkach.Jestem nauczona od początku,że forum jest od służenia drugim i pomocy,a jednak tak nie jest.Nie chodzi mi w tej chwili  o mnie,ale czytam niektóre wypowiedzi,to krew mnie zalewa.Stwierdzam,że to nie jest już to forum,gdzie wszyscy byli,jak jedna rodzina emotka


Pewnie coś o mnie emotka

Forum jest, jak jedna rodzina - tak właśnie jest w rodzinie. Raz się kochamy, raz sobie nawrzucamy, ktoś kogoś wspomoże dobrym słowem, ktoś inny rzuci żartem, jeden drugiego brutalnie przywróci do pionu, drugi pierwszemu wytłumaczy zawiłości świata... i tak to się kula emotka