Wkurza mnie...

cudaczek121

#6321336 Napisano: 12.02.2017 20:18:58
marta_1234 napisał(a):

Rozumiem Walentynki Walentynkami i mnóstwo konkursów w związku z tym. Im ich więcej tym więcej szans na wygranie, a nagrody czasem nawet niezłe, w tym telefony...  Jednak gdy nie ma się tej drugiej połówki to wszystko na nic. Np. Zrób zdjęcie z ukochaną osoba i oznacz je tak i tak.  Albo zdjęcie kreacji walentynkowej.  Taki konkurs wtedy odpada, sama i to w dresie po domu.
Uff , wreszcie to z siebie wyrzuciłam...

Łączę się z Tobą w bólu, mam co roku ten sam "problem".
Wkurzyła mnie właśnie moja mama.Od piątku siedzę sama w domu, bo rodzice wyjechali pod czeską granicę do znajomych- jakieś 2,5 godziny drogi od nas.Przed chwilą dzwoni do mnie moja mama z pretensjami w głosie, czemu ja przez 2 dni nie raczę zadzwonić do rodziców,co u nich słychać emotka Tak, tak, wiem,być może wyjdę na wredną córkę,ale uważam,że oni nie po to wyjechali z domu do znajomych odpocząć,abym ja wisiała z nimi non stop na telefonie emotka Nawet gdyby im się coś stało, nie daj Boże jakiś wypadek, to ja nie mam nawet prawa jazdy/samochodu,aby po nich pojechać.Gdyby coś się stało, to zadzwoniłabym do swojej siostry po wsparcie.Ludu złoty, mam rocznikowo już 33 lata i naprawdę nie potrzebuję,aby rodzice trzymali mnie za rączkę.Sama potrafię sobie organizować czas wolnyemotka
1 andii 0

mysia

#6321339 Napisano: 12.02.2017 20:34:33
cudaczek121 napisał(a):

Łączę się z Tobą w bólu, mam co roku ten sam "problem".
Wkurzyła mnie właśnie moja mama.Od piątku siedzę sama w domu, bo rodzice wyjechali pod czeską granicę do znajomych- jakieś 2,5 godziny drogi od nas.Przed chwilą dzwoni do mnie moja mama z pretensjami w głosie, czemu ja przez 2 dni nie raczę zadzwonić do rodziców,co u nich słychać emotka Tak, tak, wiem,być może wyjdę na wredną córkę,ale uważam,że oni nie po to wyjechali z domu do znajomych odpocząć,abym ja wisiała z nimi non stop na telefonie emotka Nawet gdyby im się coś stało, nie daj Boże jakiś wypadek, to ja nie mam nawet prawa jazdy/samochodu,aby po nich pojechać.Gdyby coś się stało, to zadzwoniłabym do swojej siostry po wsparcie.Ludu złoty, mam rocznikowo już 33 lata i naprawdę nie potrzebuję,aby rodzice trzymali mnie za rączkę.Sama potrafię sobie organizować czas wolny emotka

Już Ci radziłam - wyprowadź się, ja się nie dziwię że oni uważają że "potrzebujesz żeby Cię trzymali za rączkę" skoro się do tej pory nie usamodzielniłaś emotka   poszukaj mieszkania i pokaż im, że sobie w życiu poradzisz emotka inaczej co jakiś czas będziesz się tutaj wpisywać z tymi samymi nerwami emotka

ultrixx

#6321343 Napisano: 12.02.2017 20:57:34
assal napisał(a):

Są z ryżu kontury świata, poszczególnych państw, flagi... 
Tak bywa z konkursami. Nie da się być oryginalnym, choć każdemu z nas się czasem wydaje, że wymyśliliśmy coś super extra, na co nikt inny nie wpadnie.
Ja kilka fajnych nagród miałam z wykorzystaniem słownictwa związanego z Kosmosem, gwiazdami, planetami...
W Wawelu rok czy dwa lata temu ktoś podobny pomysł na tekst wykorzystał, choć żaden z moich tekstów nigdy nie był publikowany.
A teraz to słownictwo już się przewija ciągle w różnych konkursach, więc znalazłam coś innego, na czym czasem bazuję  emotka
Pomysły można powielać, udoskonalać, zmieniać.
Byle nie kopiować całości  emotka
Wkurza to, ale by wymyślić coś, czego nie było, trzeba się naprawdę nagłowić... i bez gwarancji, że się opłaci  emotka

Otóż to. Ja też miałam swoje patenty "astronomiczne" ponad 2 lata temu, a pewnie nie widziałam Twoich zgłoszeń. I też pewnie mi się wydawały odkrywcze i oryginalne emotka
0 0

marta_1234

#6321363 Napisano: 12.02.2017 22:07:14
cudaczek121 napisał(a):

marta_1234 napisał(a):

Rozumiem Walentynki Walentynkami i mnóstwo konkursów w związku z tym. Im ich więcej tym więcej szans na wygranie, a nagrody czasem nawet niezłe, w tym telefony...  Jednak gdy nie ma się tej drugiej połówki to wszystko na nic. Np. Zrób zdjęcie z ukochaną osoba i oznacz je tak i tak.  Albo zdjęcie kreacji walentynkowej.  Taki konkurs wtedy odpada, sama i to w dresie po domu.
Uff , wreszcie to z siebie wyrzuciłam...

Łączę się z Tobą w bólu, mam co roku ten sam "problem".
Wkurzyła mnie właśnie moja mama.Od piątku siedzę sama w domu, bo rodzice wyjechali pod czeską granicę do znajomych- jakieś 2,5 godziny drogi od nas.Przed chwilą dzwoni do mnie moja mama z pretensjami w głosie, czemu ja przez 2 dni nie raczę zadzwonić do rodziców,co u nich słychać emotka Tak, tak, wiem,być może wyjdę na wredną córkę,ale uważam,że oni nie po to wyjechali z domu do znajomych odpocząć,abym ja wisiała z nimi non stop na telefonie emotka Nawet gdyby im się coś stało, nie daj Boże jakiś wypadek, to ja nie mam nawet prawa jazdy/samochodu,aby po nich pojechać.Gdyby coś się stało, to zadzwoniłabym do swojej siostry po wsparcie.Ludu złoty, mam rocznikowo już 33 lata i naprawdę nie potrzebuję,aby rodzice trzymali mnie za rączkę.Sama potrafię sobie organizować czas wolny emotka

Wszystkie mamy takie są -najlepiej SMS co 5 minut na wyjezdzie. A w nim, ze wszystko w porządku oczywiscie. Prawka  nie mogę mieć z powodów zdrowotnych (wzrok) i co skutkuje tym, ze w konkursach nie celuje w auta jako nagrody. Też znam ten ból i coz trzeba się z tym pogodzić.

picola

#6321364 Napisano: 12.02.2017 22:15:23
Odnośnie nadopiekuńczych rodziców - mój syn pojechał na swój pierwszy obóz sportowy. Błąkamy się z mężem po pustym domu i zastanawiamy się, co porabia nasza latorośl. Prosiłam syna, aby zadzwonił, kiedy będzie mógł, bo wiem, że telefon mają wydzielany tylko na 0,5 godziny dziennie. Wczoraj sms - biegniemy więc z mężem do telefonu, a tam krótkie info: "Nie dzwońcie do mnie dzisiaj i jutro, nie mam czasu, pa".

joasia20

#6321367 Napisano: 12.02.2017 22:24:06
picola napisał(a):

Odnośnie nadopiekuńczych rodziców - mój syn pojechał na swój pierwszy obóz sportowy. Błąkamy się z mężem po pustym domu i zastanawiamy się, co porabia nasza latorośl. Prosiłam syna, aby zadzwonił, kiedy będzie mógł, bo wiem, że telefon mają wydzielany tylko na 0,5 godziny dziennie. Wczoraj sms - biegniemy więc z mężem do telefonu, a tam krótkie info: "Nie dzwońcie do mnie dzisiaj i jutro, nie mam czasu, pa".

Ile lat ma twój syn? Moi są jeszcze za mali na takie wyjazdy, ale czasami sobie myślę jak będzie kiedy będę chciała ich gdzieś wysłać, na jakieś wakacje, ferie... Chyba bym nie mogła wcale spać, tak jestem bardzo nadopiekuńcza :) Czasami chciałabym odpuścić,,,, ale jakoś nie potrafię ehh... 
2 picola, nkba 0

cudaczek121

#6321369 Napisano: 12.02.2017 22:28:08
marta_1234 napisał(a):

cudaczek121 napisał(a):

marta_1234 napisał(a):

Rozumiem Walentynki Walentynkami i mnóstwo konkursów w związku z tym. Im ich więcej tym więcej szans na wygranie, a nagrody czasem nawet niezłe, w tym telefony...  Jednak gdy nie ma się tej drugiej połówki to wszystko na nic. Np. Zrób zdjęcie z ukochaną osoba i oznacz je tak i tak.  Albo zdjęcie kreacji walentynkowej.  Taki konkurs wtedy odpada, sama i to w dresie po domu.
Uff , wreszcie to z siebie wyrzuciłam...

Łączę się z Tobą w bólu, mam co roku ten sam "problem".
Wkurzyła mnie właśnie moja mama.Od piątku siedzę sama w domu, bo rodzice wyjechali pod czeską granicę do znajomych- jakieś 2,5 godziny drogi od nas.Przed chwilą dzwoni do mnie moja mama z pretensjami w głosie, czemu ja przez 2 dni nie raczę zadzwonić do rodziców,co u nich słychać emotka Tak, tak, wiem,być może wyjdę na wredną córkę,ale uważam,że oni nie po to wyjechali z domu do znajomych odpocząć,abym ja wisiała z nimi non stop na telefonie emotka Nawet gdyby im się coś stało, nie daj Boże jakiś wypadek, to ja nie mam nawet prawa jazdy/samochodu,aby po nich pojechać.Gdyby coś się stało, to zadzwoniłabym do swojej siostry po wsparcie.Ludu złoty, mam rocznikowo już 33 lata i naprawdę nie potrzebuję,aby rodzice trzymali mnie za rączkę.Sama potrafię sobie organizować czas wolny emotka

Wszystkie mamy takie są -najlepiej SMS co 5 minut na wyjezdzie. A w nim, ze wszystko w porządku oczywiscie. Prawka  nie mogę mieć z powodów zdrowotnych (wzrok) i co skutkuje tym, ze w konkursach nie celuje w auta jako nagrody. Też znam ten ból i coz trzeba się z tym pogodzić.

No to widzę Marta,że mamy coś wspólnego.Ja też nie mogę mieć prawka ze względu na wzrok- zawężone pole widzenia.Ale podejrzewam,że jakbym mogła mieć prawko, to bym go nie miała, nie widzę siebie w roli kierowcy, bałabym się.Moja 23 letnia siostra zdała egzamin na prawko za 2 podejściem,ale boi się jeździć, bo kiedyś miała jedną stłuczkę.
0 0

picola

#6321372 Napisano: 12.02.2017 22:36:36

joasia20 napisał(a):

picola napisał(a):

Odnośnie nadopiekuńczych rodziców - mój syn pojechał na swój pierwszy obóz sportowy. Błąkamy się z mężem po pustym domu i zastanawiamy się, co porabia nasza latorośl. Prosiłam syna, aby zadzwonił, kiedy będzie mógł, bo wiem, że telefon mają wydzielany tylko na 0,5 godziny dziennie. Wczoraj sms - biegniemy więc z mężem do telefonu, a tam krótkie info: "Nie dzwońcie do mnie dzisiaj i jutro, nie mam czasu, pa".

Ile lat ma twój syn? Moi są jeszcze za mali na takie wyjazdy, ale czasami sobie myślę jak będzie kiedy będę chciała ich gdzieś wysłać, na jakieś wakacje, ferie... Chyba bym nie mogła wcale spać, tak jestem bardzo nadopiekuńcza :) Czasami chciałabym odpuścić,,,, ale jakoś nie potrafię ehh...

właśnie miał 9 urodziny, niby dużo, ale wiesz jak to jest. Wyjeżdżał już wcześniej na zieloną szkołę, ale za każdym razem jak go nie ma kilka dni, to nie wiem co mam ze sobą zrobić. Mój mąż ma tak samo, bo bardzo dużo czasu spędza z synem na treningach. Wczoraj po tym krótkim smsie, to oboje mieliśmy takie głupie miny, że aż to było śmieszne. No, ale nie dzwonimy, jakoś to wytrzymamy emotka

madzia1-s

#6321373 Napisano: 12.02.2017 22:38:32
paula9891 napisał(a):

assal napisał(a):

To nie plagiat.
Wykorzystanie produktów do robienia konturów państw w świecie konkursowym sprawdza się od lat.
Widziałam już świat z przypraw (nagroda wpadła), z ciasta kształt konkretnego państwa (zgarnęła praca wycieczkę), z kawy też świat nagrodzony gdzieś był itp.
Plagiat to odwzorowanie dość dokładne. Tu jedynie pewien element się powtarza, ale inaczej.

Ale akurat ryż? Nie widziałam nigdzie takiego pomysłu. Poza tym pojawiają się też inne elementy.
Ehh. Mniejsza o to. Jestem zła, że nie dodałam zdjęcia na ostanią minutę, miałabym pewność, że nikt się nim nie "zainspiruje" emotka

O jakim konkursie mowa?
0 0

1mariusz

#6321377 Napisano: 12.02.2017 23:41:38
cudaczek121 napisał(a):

marta_1234 napisał(a):

cudaczek121 napisał(a):

marta_1234 napisał(a):

Rozumiem Walentynki Walentynkami i mnóstwo konkursów w związku z tym. Im ich więcej tym więcej szans na wygranie, a nagrody czasem nawet niezłe, w tym telefony...  Jednak gdy nie ma się tej drugiej połówki to wszystko na nic. Np. Zrób zdjęcie z ukochaną osoba i oznacz je tak i tak.  Albo zdjęcie kreacji walentynkowej.  Taki konkurs wtedy odpada, sama i to w dresie po domu.
Uff , wreszcie to z siebie wyrzuciłam...

Łączę się z Tobą w bólu, mam co roku ten sam "problem".
Wkurzyła mnie właśnie moja mama.Od piątku siedzę sama w domu, bo rodzice wyjechali pod czeską granicę do znajomych- jakieś 2,5 godziny drogi od nas.Przed chwilą dzwoni do mnie moja mama z pretensjami w głosie, czemu ja przez 2 dni nie raczę zadzwonić do rodziców,co u nich słychać emotka Tak, tak, wiem,być może wyjdę na wredną córkę,ale uważam,że oni nie po to wyjechali z domu do znajomych odpocząć,abym ja wisiała z nimi non stop na telefonie emotka Nawet gdyby im się coś stało, nie daj Boże jakiś wypadek, to ja nie mam nawet prawa jazdy/samochodu,aby po nich pojechać.Gdyby coś się stało, to zadzwoniłabym do swojej siostry po wsparcie.Ludu złoty, mam rocznikowo już 33 lata i naprawdę nie potrzebuję,aby rodzice trzymali mnie za rączkę.Sama potrafię sobie organizować czas wolny emotka

Wszystkie mamy takie są -najlepiej SMS co 5 minut na wyjezdzie. A w nim, ze wszystko w porządku oczywiscie. Prawka  nie mogę mieć z powodów zdrowotnych (wzrok) i co skutkuje tym, ze w konkursach nie celuje w auta jako nagrody. Też znam ten ból i coz trzeba się z tym pogodzić.

No to widzę Marta,że mamy coś wspólnego.Ja też nie mogę mieć prawka ze względu na wzrok- zawężone pole widzenia.Ale podejrzewam,że jakbym mogła mieć prawko, to bym go nie miała, nie widzę siebie w roli kierowcy, bałabym się.Moja 23 letnia siostra zdała egzamin na prawko za 2 podejściem,ale boi się jeździć, bo kiedyś miała jedną stłuczkę.

Znowu się potwierdza ,że na Matkę Polkę nie mam co startować! Młody pojechał na 2 tygodnie na obóz zimowy. Ani razu nie pomyślałam żeby dzwonić,uznałam,że żyje bo gdyby było inaczej to kadra by dzwoniła! Moje chłopiątko 3 x dzwoniło ale to dlatego,że był problem z grami i młodszy ryczał. Potem dzwonił żeby się upewnić jak wracają,czy nie podstawić mu samochodu? Moi Rodzice podchodzą do tego tak samo!! Moja Mama w życiu by nie ingerowała w  moje życie ,czy mojej siostry ,czy brata!Sądzę,że gdyby zauważyła coś niepokojącego to przedsięwzięłaby jakieś kroki ale NA PEWNO nie byłoby to na zasadzie wcinania się ,dawania ,,najlepszych,, rad itd. Czasem się zastanawiamy z siostrą ,czy aby nasze połówki nie są bardziej kochane przez naszych Rodziców niż my emotka ?!?! Wbrew pozorom jesteśmy kochającą się rodziną ,która może na siebie liczyć w każdej sytuacji! Ale każdy ma swój margines prywatności ,bo wiadomo ,że można zakochać na śmierć...Chyba powinnaś jednak dać sobie szansę na założenie SWOJEJ rodziny i wyprowadzić się od swoich rodziców? W wieku 33 lat człowiek powinien jednak już odpowiadać za siebie.Pomyśl co Twoi rodzice już osiągnęli mając tyle lat co Ty teraz? Może takim jednym prostym argumentem otworzysz mamie oczy?Pomyśl ,jak nie TERAZ to KIEDY???

paula9891

#6321382 Napisano: 13.02.2017 08:24:54
madzia1-s napisał(a):

paula9891 napisał(a):

assal napisał(a):

To nie plagiat.
Wykorzystanie produktów do robienia konturów państw w świecie konkursowym sprawdza się od lat.
Widziałam już świat z przypraw (nagroda wpadła), z ciasta kształt konkretnego państwa (zgarnęła praca wycieczkę), z kawy też świat nagrodzony gdzieś był itp.
Plagiat to odwzorowanie dość dokładne. Tu jedynie pewien element się powtarza, ale inaczej.

Ale akurat ryż? Nie widziałam nigdzie takiego pomysłu. Poza tym pojawiają się też inne elementy.
Ehh. Mniejsza o to. Jestem zła, że nie dodałam zdjęcia na ostanią minutę, miałabym pewność, że nikt się nim nie "zainspiruje" emotka

O jakim konkursie mowa?

Itaka, trwał do wczoraj emotka
1 madzia1-s 0

Gość: 83huda

#6321430 Napisano: 13.02.2017 11:41:37
Wywaliłam kartonik z pelafenu..emotka  została jeno butelka
0 0

Niebieska_Laguna

#6321448 Napisano: 13.02.2017 12:33:39
Poszłam odebrać bony do Auchanu i nie było mnie na liście... Musiałam interweniować w agencji i okazało się, że wysłali błędną listę. Co prawda Pani już zadzwoniła z przeprosinami i zaproszeniem po odbiór... ale zastanawiam się czy jestem już spalona w tej agencji emotka emotka
0 0

xena

#6321465 Napisano: 13.02.2017 13:53:42
83huda napisał(a):

Wywaliłam kartonik z pelafenu.. emotka  została jeno butelka

wygrałam w obydwu poprzednich edycjach, w żadnej nie chcieli opakowaniaemotka
0 0

marta_1234

#6321472 Napisano: 13.02.2017 14:06:33
Niebieska_Laguna napisał(a):

Poszłam odebrać bony do Auchanu i nie było mnie na liście... Musiałam interweniować w agencji i okazało się, że wysłali błędną listę. Co prawda Pani już zadzwoniła z przeprosinami i zaproszeniem po odbiór... ale zastanawiam się czy jestem już spalona w tej agencji emotka emotka

Nie zadręczaj się tym. Interweniowałaś w słusznej sprawie, było pewnie więcej osób w tej samej sytuacji.

canti0

#6321482 Napisano: 13.02.2017 14:24:09
xena napisał(a):

83huda napisał(a):

Wywaliłam kartonik z pelafenu.. emotka  została jeno butelka

wygrałam w obydwu poprzednich edycjach, w żadnej nie chcieli opakowania emotka


A to kartonik musi być? Też wywaliłem.
0 0

Masza86

#6321483 Napisano: 13.02.2017 14:26:41
canti0 napisał(a):

xena napisał(a):

83huda napisał(a):

Wywaliłam kartonik z pelafenu.. emotka  została jeno butelka

wygrałam w obydwu poprzednich edycjach, w żadnej nie chcieli opakowania emotka


A to kartonik musi być? Też wywaliłem.

Ja tez wygrałam i w żadnej z wygranych nie chcieli opakowania ani kartonika emotka
0 0

moskala22

#6321490 Napisano: 13.02.2017 14:57:19
Dzwonili do mnie z RMF FM, nie zdążyłam odebrać 
Ku*** Ku**** emotka  emotka  emotka
0 0

Gość: 83huda

#6321496 Napisano: 13.02.2017 15:13:36
Masza86 napisał(a):

canti0 napisał(a):

xena napisał(a):

83huda napisał(a):

Wywaliłam kartonik z pelafenu.. emotka  została jeno butelka

wygrałam w obydwu poprzednich edycjach, w żadnej nie chcieli opakowania emotka


A to kartonik musi być? Też wywaliłem.

Ja tez wygrałam i w żadnej z wygranych nie chcieli opakowania ani kartonika emotka

w regulaminie sie doczytalam, ze trzeba miec kartonik. w poprzednich regulaminach tez tak bylo?
0 0

cudaczek121

#6321500 Napisano: 13.02.2017 15:36:51
moskala22 napisał(a):

Dzwonili do mnie z RMF FM, nie zdążyłam odebrać 
Ku*** Ku****  emotka   emotka   emotka

Ale skąd wiesz,że to z rmf fmemotka Może to jakiś spamerski numer byłemotka
0 0