Wkurza mnie...

1mariusz

#6325333 Napisano: 23.02.2017 19:44:23
aniabania napisał(a):

Wkurza mnie totalne nieogarnięcie mojego męża. Wczoraj w przedszkolu włożył do kieszeni klucz od szafki i córka nie poszła z dziećmi na spacer, bo nie mogła się dostać do kurtki. A dziś pojechał opłacić czynsz i garaż - oczywiście o garażu zapomniał. 
Na pytanie jak można być takim nieogarniętym, odpowiada wskazując na siebie: "tadam"  emotka


Mam wrażenie ,że mamy męża do spółki!!emotka
1 budryska 0

paula9891

#6325443 Napisano: 24.02.2017 08:13:47
O matko, a co to za nerwy tutaj?
Wiem, że pada i jest depresyjnie, a do tego (przynamniej ja) długi brak wygranych, ale proszę wziąć się w garść emotka
Miłego dnia, bez wkurzania!
0 0

budryska

#6325500 Napisano: 24.02.2017 11:45:22
Sąsiedzi na dole robią remont i zakręcili kaloryfery w całej klatce   emotka  Jestem w domu z niemowlakiem, na dworze wichura, a w domu coraz zimniej. No po prostu fantastycznie!
0 0

beataa81

#6325521 Napisano: 24.02.2017 12:59:08
anialistopad napisał(a):

A mnie dzis rano wkurw....baby w autobusie,a konkretnie ich rozmowa o tym,że dzieci z autyzmem to debile. Jak tak można mówić,no kurde nie pojmuję tego.Oczywiście nie wytrzymałam i wyraziłam swoją opinię na ten temat,bo przecież ludzie z autyzmem są inteligentni.Babki patrzyły na mnie jak na kosmitkę ,że mogę mieć inne zdanie od nich  emotka

Skąd ja to znam emotka Mam syna z zaburzeniami ze spektrum autyzmu, konkretnie książkowy przykład ZA emotka Jest bardzo inteligentny i równie ekscentryczny i nieprzewidywalny. Ludzi szokuje to, że z ogromną energią uwalnia emocje, nie bacząc na odczucia innych. Przyzwyczaiłam się do kąśliwych komentarzy typu - "bezstresowe wychowanie", "wina rodziców", "brak pasa na d***" itp. Już nie reaguję w autobusie. Młody ma osiem lat i był czas poukładać sobie w głowie. Z ludzką głupotą i ignorancją ciężko wygrać, zwłaszcza w sytuacji kiedy jesteś w tłumie i musisz zapanować nad emocjami własnego dziecka - bo to jest najważniejsze a nie opinia innych. Martwi mnie to, że sporo ludzi woli skrytykować niż zapytać. Na fb często udostępniam praktyczne informacje o autyzmie ale mało osób daje znak, że czyta... Smutne to. Autystów jest coraz więcej wśród nas i ich głównym problemem zaczyna być brak akceptacji i zrozumienia. Zaznaczam, że służę informacjami, gdyby ktoś chciał.

asantesana

#6325529 Napisano: 24.02.2017 13:16:30
aniabania napisał(a):

Sąsiedzi na dole robią remont i zakręcili kaloryfery w całej klatce   emotka  Jestem w domu z niemowlakiem, na dworze wichura, a w domu coraz zimniej. No po prostu fantastycznie!

Zgłoś do spółdzielni/administracji. To nie ich prywatny dom, żeby sobie robili co chcą.
0 0

do.ta.3

#6325569 Napisano: 24.02.2017 14:37:39
Zamówiłam ponad dwa tygodnie temu wino z dedykacją na allegro firma niby rzetelna a tutaj
na dedykacji zamiast Dominika i Marcin 
                                Dominika i Piotr
emotka emotka
wesele juto a ja zostałam z butelką - chyba namówię męża na zmianę imienia będzie szybciej niż reklamacja w tej firmie 
0 0

Gość: cleopatra

#6325597 Napisano: 24.02.2017 15:00:37
szejknaftowy napisał(a):

Pingwiny (inaczej starsze(straszne)panie) w przychodni,na ostrym dyżurze,które nigdy nie przepuszczają dzieci,kobiet w ciąży,matek karmiących z niemowlakiem który nie daje rady pić mleka bo ma zapchany nosek...Tak było jak zawiozłam mojego tatuśka na ostry dyżur w ostatni weekend.10 osób przed nim  w kolejce(90% Pingwiny).Tatusiek na moje oko zapalenie płuc,męczący kaszel,chrobotanie w płucach...ale tylko on 1 w całej tej kolejce kaszlał--ogólnie wyglądał na chorego.Reszta z zasiedzenia/podsłuchania chora na takie urojenia "a coś mnie z boku boli",albo "wczoraj miałam zatwardzenie,a dzisiaj biegunkę to przyszłam"---no z nudów męczą tą izbe przyjęć albo z chęci złapania jakiegoś wirusa bądź zapalenia.W kolejce za moim Tatuskiem stanęła dziewczyna z niemowlakiem no max miesiąc dziecko miało.Czekalismy na wizytę 3 godz.nikt nie przepuścił tego niemowlaka!Oczywiście zwracałam im uwagę i mój tatuśiek tez żeby to dziecko przepuścili bo jeszcze coś tu złapie,nic to nie dało!A niemowlak płakał,męczył się okropnie bo był głodny i nie dał rady jeść przez zapchany nosek.Tylko mój tatusiek przepuścił laskę z dzieckiem.I akcje typu "ustąp miejsca Pingwinom w komunikacji miejskiej"---nie warto oni jadą właśnie do przychodni....

niestety ostatnio wypowiadał się ekspert, że więcej niż połowa ludzi, którzy idą na Izbę Przyjęć powinna się spokojnie udać do zwykłej przychodni, a oni siedzą i zajmują miejsce tym co na prawdę potrzebują natychmiastowej pomocy (patrz Twój tata, czy to dziecko)....jak była na izbie przyjęć dwa razy z babcią, którą pogotowie wzięło z udarem to się napatrzyłam na tych "pseudo" chorych....

barszcz

#6325658 Napisano: 24.02.2017 17:03:01
Mnie wkurza,a raczej robi się przykro..jak czytam ,że ludziom wisi,że ich słowo pisane,uderza w innego człowieka-szkoda, że i na tym forum jest tyle buty,a coraz częściej brak,ludzkiej życzliwości.:-(

Claudia77

#6325660 Napisano: 24.02.2017 17:05:56
barszcz napisał(a):

Mnie wkurza,a raczej robi się przykro..jak czytam ,że ludziom wisi,że ich słowo pisane,uderza w innego człowieka-szkoda, że i na tym forum jest tyle buty,a coraz częściej brak,ludzkiej życzliwości.:-

i tak o to w ten sposób u mojego syna w klasie - dodam że jest w czwartej, które potrafią powiedzieć do nauczyciela mam to w cenzura...dosłownie... emotka

cudaczek121

#6325670 Napisano: 24.02.2017 17:19:12
Claudia77 napisał(a):

barszcz napisał(a):

Mnie wkurza,a raczej robi się przykro..jak czytam ,że ludziom wisi,że ich słowo pisane,uderza w innego człowieka-szkoda, że i na tym forum jest tyle buty,a coraz częściej brak,ludzkiej życzliwości.:-

i tak o to w ten sposób u mojego syna w klasie - dodam że jest w czwartej, które potrafią powiedzieć do nauczyciela mam to w cenzura...dosłownie.

Niektóre dzieci to naprawdę potrafią być bezczelnie i chamowate. Wczoraj mój siostrzeniec lat 6 siedział na kibelku, ja weszłam do łazienki, bo mnie siostra poprosiła,abym mu pomogła w czynnościach higienicznych, a on do mnie od progu woła: "Czegooo?! Wkurzyłam się i stwierdziłam,że w takim razie zajmie się tobą dziadek. Nie będzie się do mnie gówniarz jeden zwracał w taki sposób, jak jak z dobrego serca do niego przyszłam przecież emotka No ale niestety w niektórych przypadkach przykład idzie "z góry", więc czego wymagać od dzieci.

Niebieska_Laguna

#6325673 Napisano: 24.02.2017 17:37:37
Wkurza mnie, że Columbit podnosi wartości paragonów, a nagrody dają coraz słabsze. W poprzednim konkursie ITM wystarczyło 15 złotych, a teraz chcą 25... chyba jakiś żart. Tym bardziej, że trudno z tych produktów skompletować coś na 25 złotych, pewnie wyjdzie dużo więcej. Bez przesady, żeby paragon konkursowy musiał być warty 1/10 nagrody.

anialistopad

#6325677 Napisano: 24.02.2017 18:00:30
Wkurza mnie dziś wszystko,nic mi się nie udaje,nic nie wygrywam i popsuł mi się telefon na dokładkę co jeszcze mnie dziś  czeka?
0 0

cc_investigator

#6325713 Napisano: 24.02.2017 19:11:18
Niebieska_Laguna napisał(a):

Wkurza mnie, że Columbit podnosi wartości paragonów, a nagrody dają coraz słabsze. W poprzednim konkursie ITM wystarczyło 15 złotych, a teraz chcą 25... chyba jakiś żart. Tym bardziej, że trudno z tych produktów skompletować coś na 25 złotych, pewnie wyjdzie dużo więcej. Bez przesady, żeby paragon konkursowy musiał być warty 1/10 nagrody.

U Columbita od dłuższego czasu nie gram (drooogie paragony i relatywnie słabe nagrody), ale pamiętam, jak kilka lat temu życzyli sobie po prostu zakup produktu, ewentualnie dwóch. Później coś im się poprzewracało i nagle zakupy u nich zaczęły być horrendalnie drogie.

Gość: mkmadzia7

#6325785 Napisano: 24.02.2017 23:43:24
cb656 napisał(a):

cb656 napisał(a):

Wkurzają mnie oszukańcze praktyki polegające na sztucznym "mnożeniu" ilości zgłaszanych konkursów. Jeśli o jakimś konkursie wspominają na innej stronie, to nie zgłasza się tej "innej" strony jako osobnego konkursu, dla niepoznaki zmieniając tytuł, tylko podaje się oba linki w JEDNYM zgłoszeniu. emotka emotka Co innego, gdyby takie zgłoszenia pochodziły od różnych osób, jestem w stanie zrozumieć, ale kiedy zgłasza tak jedna i ta sama osoba, a one publikowane są w odstępie 5 minut jeden za drugim, to znaczy, że zgłoszone były też w takim odstępie czasowym. To strasznie świńskie jest emotka

...wkurzania w temacie ciąg dalszy: wkurza mnie, że mimo zgłoszenia błędu przez koniczynkę z samego rana, do późnych godzin wieczornych wiszą sobie OBA konkursy jako osobne, choć w tak zwanym międzyczasie coś tam w tej bazie się pozmieniało, przybyło kilkadziesiąt nowych. Ergo: czy ktoś w ogóle czyta zgłoszenia błędów przez koniczynke? Bo jeśli nie, to własnie mnie wkurza. emotka Zlikwidować koniczynkę, skoro jest niepotrzebna! emotka

Pewnie, że czyta emotka
0 0

dolly

#6325794 Napisano: 25.02.2017 00:40:08
cudaczek121 napisał(a):

Claudia77 napisał(a):

barszcz napisał(a):

Mnie wkurza,a raczej robi się przykro..jak czytam ,że ludziom wisi,że ich słowo pisane,uderza w innego człowieka-szkoda, że i na tym forum jest tyle buty,a coraz częściej brak,ludzkiej życzliwości.:-

i tak o to w ten sposób u mojego syna w klasie - dodam że jest w czwartej, które potrafią powiedzieć do nauczyciela mam to w cenzura...dosłownie.

Niektóre dzieci to naprawdę potrafią być bezczelnie i chamowate. Wczoraj mój siostrzeniec lat 6 siedział na kibelku, ja weszłam do łazienki, bo mnie siostra poprosiła,abym mu pomogła w czynnościach higienicznych, a on do mnie od progu woła: "Czegooo?! Wkurzyłam się i stwierdziłam,że w takim razie zajmie się tobą dziadek. Nie będzie się do mnie gówniarz jeden zwracał w taki sposób, jak jak z dobrego serca do niego przyszłam przecież emotka No ale niestety w niektórych przypadkach przykład idzie "z góry", więc czego wymagać od dzieci.

Buahahah rozumiem,  ze Ty stekajac na sedesie, przywitalabys promiennie kazdego majacego ochote Cie w tym momencie "odwiedzic". emotka swoja drogą siostra "kopnieta" zeby wysylac kogos do podtarcia, pomijam, ze dziecko na tyle duze by zrobić to samemu emotka

zezowaty_kot

#6325796 Napisano: 25.02.2017 01:30:52
dolly jak mnie wkurza, że mam Cię tak mało ostatnio... emotka
2 mysia, dolly 0

dolly

#6325928 Napisano: 25.02.2017 18:27:05
zezowaty_kot napisał(a):

dolly jak mnie wkurza, że mam Cię tak mało ostatnio... emotka

emotka
chciałam dać łapkę w górę, ale tak jakoś się boję koło cb656 stać emotka

emotka
0 0

malutka456

#6325947 Napisano: 25.02.2017 20:19:10
cleopatra napisał(a):

szejknaftowy napisał(a):

Pingwiny (inaczej starsze(straszne)panie) w przychodni,na ostrym dyżurze,które nigdy nie przepuszczają dzieci,kobiet w ciąży,matek karmiących z niemowlakiem który nie daje rady pić mleka bo ma zapchany nosek...Tak było jak zawiozłam mojego tatuśka na ostry dyżur w ostatni weekend.10 osób przed nim  w kolejce(90% Pingwiny).Tatusiek na moje oko zapalenie płuc,męczący kaszel,chrobotanie w płucach...ale tylko on 1 w całej tej kolejce kaszlał--ogólnie wyglądał na chorego.Reszta z zasiedzenia/podsłuchania chora na takie urojenia "a coś mnie z boku boli",albo "wczoraj miałam zatwardzenie,a dzisiaj biegunkę to przyszłam"---no z nudów męczą tą izbe przyjęć albo z chęci złapania jakiegoś wirusa bądź zapalenia.W kolejce za moim Tatuskiem stanęła dziewczyna z niemowlakiem no max miesiąc dziecko miało.Czekalismy na wizytę 3 godz.nikt nie przepuścił tego niemowlaka!Oczywiście zwracałam im uwagę i mój tatuśiek tez żeby to dziecko przepuścili bo jeszcze coś tu złapie,nic to nie dało!A niemowlak płakał,męczył się okropnie bo był głodny i nie dał rady jeść przez zapchany nosek.Tylko mój tatusiek przepuścił laskę z dzieckiem.I akcje typu "ustąp miejsca Pingwinom w komunikacji miejskiej"---nie warto oni jadą właśnie do przychodni....

niestety ostatnio wypowiadał się ekspert, że więcej niż połowa ludzi, którzy idą na Izbę Przyjęć powinna się spokojnie udać do zwykłej przychodni, a oni siedzą i zajmują miejsce tym co na prawdę potrzebują natychmiastowej pomocy (patrz Twój tata, czy to dziecko)....jak była na izbie przyjęć dwa razy z babcią, którą pogotowie wzięło z udarem to się napatrzyłam na tych "pseudo" chorych....

Amen! Pracuje na Izbie Przyjęć, co prawda inny "profil", ale 3/4 weekendowych i wieczornych pacjentów to sprawy do załatwienia w przychodni, ale ludzie się "wycwanili" i przychodzą do nas. Najgorsze jest to, że np. taka starsza Pani z problemem, którego zazwyczaj nie ma, wykłóca się ze mną o to, że przyjęłam najpierw osobę cierpiąca / zagrożenie życia, a nie Ją! I czasem jak czytam, że służba zdrowia jest taka zła, to zadaję sobie pytanie przez kogo po części? 

Mnie z kolei wkurza brak wolnego czasu na konkursy emotka  Jak żyć? Jak grać?
0 0

cudaczek121

#6325949 Napisano: 25.02.2017 20:31:54
dolly napisał(a):

cudaczek121 napisał(a):

Claudia77 napisał(a):

barszcz napisał(a):

Mnie wkurza,a raczej robi się przykro..jak czytam ,że ludziom wisi,że ich słowo pisane,uderza w innego człowieka-szkoda, że i na tym forum jest tyle buty,a coraz częściej brak,ludzkiej życzliwości.:-

i ta z k o to w ten sposób u mojego syna w klasie - dodam że jest w czwartej, które potrafią powiedzieć do nauczyciela mam to w cenzura...dosłownie.

Niektóre dzieci to naprawdę potrafią być bezczelnie i chamowate. Wczoraj mój siostrzeniec lat 6 siedział na kibelku, ja weszłam do łazienki, bo mnie siostra poprosiła,abym mu pomogła w czynnościach higienicznych, a on do mnie od progu woła: "Czegooo?! Wkurzyłam się i stwierdziłam,że w takim razie zajmie się tobą dziadek. Nie będzie się do mnie gówniarz jeden zwracał w taki sposób, jak jak z dobrego serca do niego przyszłam przecież emotka No ale niestety w niektórych przypadkach przykład idzie "z góry", więc czego wymagać od dzieci.

Buahahah rozumiem,  ze Ty stekajac na sedesie, przywitalabys promiennie kazdego majactego ochote Cie w tym momencie "odwiedzic". emotka swoja drogą siostra "kopnieta" zeby wysylac kogos do podtarcia, pomijam, ze dziecko na tyle duze by zrobić to samemu  emotka

Ja się zawsze zamykam od środka, gdy zamierzam skorzystać toalety albo się wykąpać.Mamy w domu 2 łazienki, więc spoko.Mógł się kulturalnie zapytać, po co przyszłam, bo takie "czeego", to może sobie mówić menel z rynsztoka,a nie 6,5 letni chłopiec.Trochę szacunku jednak by się przydało.Potem taki jeden z drugim pójdzie do szkoły, coś im się nie spodoba i do nauczycielki zawołają: "czegooo, k...a".                                                                                       

scrabble

#6325953 Napisano: 25.02.2017 20:41:47
Gerber mnie wkurzył. emotka
Szamałam sobie ulubiony deserek, po 4 miesiącu życia "suszona śliwka". Coś mnie tknęło, że jakiś lepszy, pewnie zmienili skład. 
Zaglądam do szafki a to BoboVita nie Gerber. Sprawdzam skład i okazuje się, że w Gerber jest tylko 28% śliwki (cena koło 3,40 zł), w BoboVita 99% owoców a do tego tańsza, bo 3 zł. Człowiek jest przyzwyczajony żeby sprawdzać składy zwyczajnych produktów ale żeby kantowali na dzieciowych? Za 70% wody, płacę więcej niż za oczekiwany produkt, to dopiero korzystny wybór. emotka
Przechodzę do konkurencji emotka