Wkurza mnie...

cherry_coke

#6364992 Napisano: 07.06.2017 09:09:09
nel1984 napisał(a):

cherry_coke napisał(a):

nel1984 napisał(a):

No  nie jest tak łatwo dodać konkurs o którym jeszcze nie wiecie emotka   ale będę próbować. Cóż, jest jeszcze rożkomania i koraliada (mimo, że nie jestem Elżbietą O ani Mateuszem W). Czuję się jak desperatka emotka   emotka

To też nie jest dobry przykład. Być może nie zdajesz sobie sprawy, ale spokojnie mogłabyś założyć grupę wsparcia dla osób które boli brzuch na widok lodów koral. 

hehehehehe 

Nie wspominając o anonimowych konkursoholikach upychających po szafach piwo i chipsy za kanapą, bo idzie lato, a "dooopa wciąż zimowa" emotka  

paula9891

#6364993 Napisano: 07.06.2017 09:13:11
bruce napisał(a):

Fb ma mnóstwo, wszędzie tam pełno konkursów. Powodzenia!

Zgadzam się z Bruce emotka
Spróbuj na początek wygrać coś w konkursach, gdzie jest dużo nagród.
Z kosmetykami itd.
Szanse ma każdy i to wcale nie zależy od "tajnej wiedzy", tylko od zaangażowania. Wbrew pozorom, na samym początku mojej przygody z konkursami wygrywałam więcej niż teraz emotka
1 brucee 0

nel1984

#6364997 Napisano: 07.06.2017 09:21:45
cherry_coke napisał(a):

nel1984 napisał(a):

cherry_coke napisał(a):

nel1984 napisał(a):

No  nie jest tak łatwo dodać konkurs o którym jeszcze nie wiecie emotka   ale będę próbować. Cóż, jest jeszcze rożkomania i koraliada (mimo, że nie jestem Elżbietą O ani Mateuszem W). Czuję się jak desperatka emotka   emotka

To też nie jest dobry przykład. Być może nie zdajesz sobie sprawy, ale spokojnie mogłabyś założyć grupę wsparcia dla osób które boli brzuch na widok lodów koral. 

hehehehehe 

Nie wspominając o anonimowych konkursoholikach upychających po szafach piwo i chipsy za kanapą, bo idzie lato, a "dooopa wciąż zimowa" emotka  

Mnie tak konkurs lay's wykończył - heheheh. Wpadły rękawiczki do smartfona które nijak nie przypominają kobiecych rękawiczek i kilka nadprogramowych kilogramów które teraz próbuję bezskutecznie zrzucić. To nie było mądre, ale przynajmniej mam nauczkę i już więcej nie popełnię tego błędu.
1 brucee 0

cudaczek121

#6364998 Napisano: 07.06.2017 09:22:29
cb656 napisał(a):

magalan83 napisał(a):

cb656 napisał(a):

Nie wkurza mnie to. To uczucie to nawet nie żałość. Propozycja po prostu OSŁABIA. emotka
Wiadomość na OLX (sprzęt RTV/AGD):

emotka  jakieś żarty?  emotka

Z mojej strony? Bynajmniej. Przed chwilą odczytałem... emotka

co ci ludzie mają w głowach. Jezuuu, może mu miałeś jeszcze zapłacić za to,że on zechciałby coś od Ciebie kupić emotka
0 0

pioge7

#6365003 Napisano: 07.06.2017 09:34:40
cudaczek121 napisał(a):

cb656 napisał(a):

magalan83 napisał(a):

cb656 napisał(a):

Nie wkurza mnie to. To uczucie to nawet nie żałość. Propozycja po prostu OSŁABIA. emotka
Wiadomość na OLX (sprzęt RTV/AGD):

emotka  jakieś żarty?  emotka

Z mojej strony? Bynajmniej. Przed chwilą odczytałem... emotka

co ci ludzie mają w głowach. Jezuuu, może mu miałeś jeszcze zapłacić za to,że on zechciałby coś od Ciebie kupić emotka

Też miałem taką wiadomość do ręcznika z danonków emotka  
mi jeszcze dodatkowo w wiadomości dopisał adres tego szpitala emotka  
1 brucee 0

synk

#6365010 Napisano: 07.06.2017 09:43:11
wkurza mnie że nie działa mi cytowanie cytowanych cytatów na forum
1 brucee 0

paula9891

#6365016 Napisano: 07.06.2017 09:54:08
bruce napisał(a):

A ja ma często odczucie, biorąc udział w promocyjnych konkursach, że jestem normalnie wszystkożerna: lody Koral naprawdę bardzo mi smakują, co do gotowych dań Pudliszek (o których smaku niegdyś tu też pisano) mam całkiem dobre zdanie, tak samo na temat ciast w proszku Delecty czy Dr Oetkera oraz różnorakich chipsów. Cóż, oto zgubne skutki dorastania w zamierzchłych czasach wyrobów magrarynopodobnych...

Haha mam to samo! Kupowałam w Żabce duże chipsy (bo tylko takie były loteryjne), a w dodatku wszystkie 6 sztuk zjadłam sama emotka  Jedyne co mi niezbyt podchodziło to Graal, bo kupiłam kiepską puszkę z jakąś makrelą, czy paprykarzem, te większe, droższe były smaczne. Mokate też mi słabo podchodzi, ale piję czasem emotka No i oleju trochę rozdałam, bo ile można mieć w domu opakowań oleju emotka
Jak chodzi o słodycze, Milkę, lody wszelkiego rodzaju, chipsy, piwo. Ja lubię wszystko emotka  Niestety... Bo za tydzień biorę ślub, a ważę najwięcej w życiu emotka
1 brucee 0

sylzab2294

#6365033 Napisano: 07.06.2017 10:24:18
pioge7 napisał(a):

cudaczek121 napisał(a):

cb656 napisał(a):

magalan83 napisał(a):

cb656 napisał(a):

Nie wkurza mnie to. To uczucie to nawet nie żałość. Propozycja po prostu OSŁABIA. emotka
Wiadomość na OLX (sprzęt RTV/AGD):

emotka  jakieś żarty?  emotka

Z mojej strony? Bynajmniej. Przed chwilą odczytałem... emotka

co ci ludzie mają w głowach. Jezuuu, może mu miałeś jeszcze zapłacić za to,że on zechciałby coś od Ciebie kupić emotka

Też miałem taką wiadomość do ręcznika z danonków emotka  
mi jeszcze dodatkowo w wiadomości dopisał adres tego szpitala emotka  

dostałam identyczną wiadomość emotka
0 0

paula9891

#6365034 Napisano: 07.06.2017 10:26:19
bruce napisał(a):

Bo Twoją wagę podnosi miłość! Przy okazji - WSZYSTKIEGO NAJ!

emotka  dziękuję!
Obawiam się, że to miłość... Do jedzenia emotka
1 brucee 0

mysia

#6365036 Napisano: 07.06.2017 10:28:28
paula9891 napisał(a):

bruce napisał(a):

A ja ma często odczucie, biorąc udział w promocyjnych konkursach, że jestem normalnie wszystkożerna: lody Koral naprawdę bardzo mi smakują, co do gotowych dań Pudliszek (o których smaku niegdyś tu też pisano) mam całkiem dobre zdanie, tak samo na temat ciast w proszku Delecty czy Dr Oetkera oraz różnorakich chipsów. Cóż, oto zgubne skutki dorastania w zamierzchłych czasach wyrobów magrarynopodobnych...

Haha mam to samo! Kupowałam w Żabce duże chipsy (bo tylko takie były loteryjne), a w dodatku wszystkie 6 sztuk zjadłam sama emotka  Jedyne co mi niezbyt podchodziło to Graal, bo kupiłam kiepską puszkę z jakąś makrelą, czy paprykarzem, te większe, droższe były smaczne. Mokate też mi słabo podchodzi, ale piję czasem emotka No i oleju trochę rozdałam, bo ile można mieć w domu opakowań oleju emotka
Jak chodzi o słodycze, Milkę, lody wszelkiego rodzaju, chipsy, piwo. Ja lubię wszystko emotka  Niestety... Bo za tydzień biorę ślub, a ważę najwięcej w życiu emotka

Ja Lays'ow mało, za to lody teraz chętnie emotka paula9891 wszystkiego najpiękniejszego, dużo wygranych w małżeństwie czyli romantycznych wycieczek, samochodów..! emotka

joan

#6365037 Napisano: 07.06.2017 10:29:08
bruce napisał(a):

emotka  A ja ma często odczucie, biorąc udział w promocyjnych konkursach, że jestem normalnie wszystkożerna: lody Koral naprawdę bardzo mi smakują, co do gotowych dań Pudliszek (o których smaku niegdyś tu też pisano) mam całkiem dobre zdanie, tak samo na temat ciast w proszku Delecty czy Dr Oetkera oraz różnorakich chipsów. emotka  Cóż, oto zgubne skutki dorastania w zamierzchłych czasach wyrobów magrarynopodobnych... emotka  


Po prostu nie czytasz etykiet emotka Lektura składu naprawdę odchudza emotka

Jam nie święta, chipsy i czekoladę fioletową z cukrem i olejem palmowym czasem zjadam, ale jednak właściwie wszystko, co po przeczytaniu listy składników okazuje się niejadalne, idzie w moim przypadku na sprzedaż. Gdybym miała podsumować, co z produktów konkursowych w ogóle jemy, to regularnie: pomidory w puszce Pudliszki, masło Mlekovita i różne wody od Nestle w szklanej butelce. Ciągle wypatruję na horyzoncie konkursów z sensowną żywnością, ale takich praktycznie nie ma emotka


paula9891 - ślub to naprawdę wyjątkowa chwila, kto by tam kilogramy liczył, o ile do kiecki się mieścisz emotka

joan

#6365082 Napisano: 07.06.2017 11:15:22
bruce napisał(a):

(...) Joan - fakt, etykiety dla mnie praktycznie nie istnieją. emotka Podchodzę do każdego zakupu promocyjnego nader katorżniczo: kupiłam, wydałam forsę, to muszę zjeść, choćby kamieniem było! Oczywiście - skutki są opłakane... emotka emotka


O w mordzię! emotka Nie mam tyle odwagi, bo czytam wszystkie etykiety; do "ciekawszych" w tym roku na pewno należy Kopiec Kreta emotka

Z kolei ja za 25% ceny wszystko puszczam, bo i tak jestem do przodu. Zaczęło się od pewnego konkursu, gdzie zrobiłam zakupy, a towar od razu sprzedałam, przez co miałam saldo na dzień dobry -75 zł. Ale ustrzeliłam nagrodę za półtora patyka, więc trzymam się tej metody emotka

joan

#6365089 Napisano: 07.06.2017 11:22:29
bruce napisał(a):

Jesteś zbyt łaskawa... emotka emotka  To nie odwaga - to głupota... emotka
Super, popieram taki rozsądny sposób! emotka
Ja czasami nadmiar zakupów, których nie trzeba otwierać, rozdaję w ramach akcji charytatywnych, ale to naprawdę rzadkość. emotka


To nie rozsądek, to natręctwo emotka
1 brucee 0

ace

#6365135 Napisano: 07.06.2017 12:41:21
joan napisał(a):

bruce napisał(a):

emotka  A ja ma często odczucie, biorąc udział w promocyjnych konkursach, że jestem normalnie wszystkożerna: lody Koral naprawdę bardzo mi smakują, co do gotowych dań Pudliszek (o których smaku niegdyś tu też pisano) mam całkiem dobre zdanie, tak samo na temat ciast w proszku Delecty czy Dr Oetkera oraz różnorakich chipsów. emotka  Cóż, oto zgubne skutki dorastania w zamierzchłych czasach wyrobów magrarynopodobnych... emotka  


Po prostu nie czytasz etykiet emotka Lektura składu naprawdę odchudza emotka

Jam nie święta, chipsy i czekoladę fioletową z cukrem i olejem palmowym czasem zjadam, ale jednak właściwie wszystko, co po przeczytaniu listy składników okazuje się niejadalne, idzie w moim przypadku na sprzedaż. Gdybym miała podsumować, co z produktów konkursowych w ogóle jemy, to regularnie: pomidory w puszce Pudliszki, masło Mlekovita i różne wody od Nestle w szklanej butelce. Ciągle wypatruję na horyzoncie konkursów z sensowną żywnością, ale takich praktycznie nie ma emotka

o i to jest to! najlepsza dieta! Ja to już nie tylko właściwie nie jem konkursowych produktów, kosmetyków konkursowych też praktycznie nie używamemotka
2 joan, brucee 0

madzia1-s

#6365169 Napisano: 07.06.2017 13:59:01
joan napisał(a):

bruce napisał(a):

(...) Joan - fakt, etykiety dla mnie praktycznie nie istnieją. emotka Podchodzę do każdego zakupu promocyjnego nader katorżniczo: kupiłam, wydałam forsę, to muszę zjeść, choćby kamieniem było! Oczywiście - skutki są opłakane... emotka emotka


O w mordzię! emotka Nie mam tyle odwagi, bo czytam wszystkie etykiety; do "ciekawszych" w tym roku na pewno należy Kopiec Kreta emotka

Z kolei ja za 25% ceny wszystko puszczam, bo i tak jestem do przodu. Zaczęło się od pewnego konkursu, gdzie zrobiłam zakupy, a towar od razu sprzedałam, przez co miałam saldo na dzień dobry -75 zł. Ale ustrzeliłam nagrodę za półtora patyka, więc trzymam się tej metody emotka

A mnie zastanawia gdzie to sprzedajecie? 
Bo jak jak wiem, że czegoś nie użyję na 100% ani nikomu nie oddam, rezygnuję z konkursu emotka
1 brucee 0

joan

#6365174 Napisano: 07.06.2017 14:09:13
madzia1-s napisał(a):

A mnie zastanawia gdzie to sprzedajecie? 
Bo jak jak wiem, że czegoś nie użyję na 100% ani nikomu nie oddam, rezygnuję z konkursu emotka


Kiedyś na Olx, potem poznałam babeczkę z duuużą rodziną (imprezy urodzinowe po 21 osób!) i ona bierze ode mnie wszystko. W sensie: wszystko wszystko emotka

Produkt promocyjny albo nagrodę można: zużyć samemu, podarować komuś w prezencie, sprzedać lub wystawić przy śmietniku/przed domem; zawsze jest jakieś rozwiązanie. Pytanie tylko, czy to się danemu konkursowiczowi opłaca.

cudaczek121

#6365176 Napisano: 07.06.2017 14:10:29
Ja mam słabość do słonych paluszków, chipsów, czekolady i wszelkiego rodzaju
batoników.Ostatnimi czasy moja rodzina polubiła także pizzę Giuseppe-
szkoda,że nie ma teraz żadnego konkursu dotyczącego jej zakupu.Etykiet
nie czytam, bo wówczas, gdy tego nie robię- paradoksalnie czuję się
zdrowsza emotka Wychodzę z bardzo naiwnego i durnowatego założenia,że każdy kiedyś na coś umrzeemotka

andziulka21

#6365192 Napisano: 07.06.2017 14:44:49
bruce napisał(a):

cudaczek121 napisał(a):

Ja mam słabość do słonych paluszków, chipsów, czekolady i wszelkiego rodzaju
batoników.Ostatnimi czasy moja rodzina polubiła także pizzę Giuseppe-
szkoda,że nie ma teraz żadnego konkursu dotyczącego jej zakupu.Etykiet
nie czytam, bo wówczas, gdy tego nie robię- paradoksalnie czuję się
zdrowsza emotka Wychodzę z bardzo naiwnego i durnowatego założenia,że każdy kiedyś na coś umrze
emotka

emotka emotka  Słonych przekąsek (szczególnie paluszków) nie lubię, ale mogę je zjeść. Co do Giuseppe - od niedawnych konkursów lubię ją dużo bardziej. emotka  Za to - za słodycze (czekolady, lody, batoniki, żelki) mogę dać się pokrajać - w każdej ilości, pod każdą postacią. emotka

Moim nałogiem są żelki, chyba najgorsze świństwo ze wszystkich emotka
Od jakiegoś czasu jestem na diecie, i  dobrze mi idzie emotka  raz w tygodniu zjem tą zelke, a czekolady itp mnie nie ruszają..
Ale wkurza mnie,że ostatnio większością prezentów,które dostaję są slodycze emotka  
Pewnie wszyscy myślą,że się zlame i skonsumuje jakas bomboniere, hehe emotka
Ja wszystkie słodycze oddaje mamie, ona je uwielbia, zjada kilami i dalej ma lekką niedowage, tej przemiany materii to jej zazdroszczę, szkoda że mi jej więcej w genach nie przesłała emotka
1 brucee 0

joan

#6365199 Napisano: 07.06.2017 14:56:37
andziulka21 napisał(a):

Moim nałogiem są żelki, chyba najgorsze świństwo ze wszystkich emotka
Od jakiegoś czasu jestem na diecie, i  dobrze mi idzie emotka  raz w tygodniu zjem tą zelke, a czekolady itp mnie nie ruszają..
Ale wkurza mnie,że ostatnio większością prezentów,które dostaję są slodycze emotka  
Pewnie wszyscy myślą,że się zlame i skonsumuje jakas bomboniere, hehe emotka
Ja wszystkie słodycze oddaje mamie, ona je uwielbia, zjada kilami i dalej ma lekką niedowage, tej przemiany materii to jej zazdroszczę, szkoda że mi jej więcej w genach nie przesłała emotka


Świństwo, bo ze świni. Ale mam w rodzinie miłośników żelków, przy czym mnie żelki kojarzą się tylko z filmem: http://niezwykle....go-filmu-mozesz.html Od razu ostrzegam, kto jeszcze nie widział, że smakowity nie jest.

Nie łam się, wytrwaj! emotka
1 brucee 0

andziulka21

#6365203 Napisano: 07.06.2017 15:06:32
joan napisał(a):

andziulka21 napisał(a):

Moim nałogiem są żelki, chyba najgorsze świństwo ze wszystkich emotka
Od jakiegoś czasu jestem na diecie, i  dobrze mi idzie emotka  raz w tygodniu zjem tą zelke, a czekolady itp mnie nie ruszają..
Ale wkurza mnie,że ostatnio większością prezentów,które dostaję są slodycze emotka  
Pewnie wszyscy myślą,że się zlame i skonsumuje jakas bomboniere, hehe emotka
Ja wszystkie słodycze oddaje mamie, ona je uwielbia, zjada kilami i dalej ma lekką niedowage, tej przemiany materii to jej zazdroszczę, szkoda że mi jej więcej w genach nie przesłała emotka


Świństwo, bo ze świni. Ale mam w rodzinie miłośników żelków, przy czym mnie żelki kojarzą się tylko z filmem: http://niezwykle....go-filmu-mozesz.html Od razu ostrzegam, kto jeszcze nie widział, że smakowity nie jest.

Nie łam się, wytrwaj! emotka

Nie widziałam wcześniej tego filmu, po obejrzeniu stwierdzam, że chyba z zelek zrezygnuje, albo bede szukać tych roślinnych.....szok..
Wiem,że prędko się nie złame i dziękuję za wsparcie emotka
1 brucee 0