Wkurza mnie...

Gość: sonyyy

#6389629 Napisano: 14.08.2017 14:17:43
cherry_coke napisał(a):

sonyyy napisał(a):

Nie moja działka Amazony itd. Celuje w technologa, konstruktora, planistę itp Podobno na śląsku jest takich ofert. Co z tego jak w CV mam Podkarpackie ... ;/ Dramat. Jeszcze tydzien, dwa i chyba sie załamie.

Polecam uzbroić się w cierpliwość. Szukanie pracy jakiejkolwiek, a pracy na specyficznym stanowisku to znaczna różnica. Polecam zamiast odpowiadać na oferty pracy (na które zapewne odpowiada milion innych osób, które powodują, że dokopanie się do Twojego CV jest niczym szukanie igły w stogu siana) znaleźć sobie firmy odpowiadające Twoim kompetencjom i udać się do tych firm ze swoim CV i przekonać ich, że to oni potrzebują Ciebie, a nie Ty ich. 


Tak juz zrobiłem, wybrałem kilka fajnych firm to na bramie (wejście do zakładu) ochrona odsyła do ich strony WWW bo tylko tak przyjmują teraz w większości CV   emotka  biorę udział w rekrutacji w firmie lotniczej, 1 etap bez problemu, 2 etap także, 3 etap rozmowa z Kanadyjczykiem. Po 2 tygodniach Pani mowi ze wszystko okej, ze pozytywnie itd ale musze poczekac. Czekam... czekam ... mija miesiąc w środę emotka  a ona dalej zapewnia mnie że na 90% zostałem wybrany tylko teraz sprawy papierkowe. Wierzyć? Nie wierzyć? Dodam, że Pani jest z Randstad ...  firma rekrutująca. 
0 0

defed

#6389659 Napisano: 14.08.2017 15:04:16
Wkurza mnie lista zwycięzców, gdzie "laureat nie zgłosił się po nagrodę" występuje x 20: Colgate Biedronka Streamline emotka
2 andii, brucee 0

edzia21

#6389660 Napisano: 14.08.2017 15:07:15
defed napisał(a):

Wkurza mnie lista zwycięzców, gdzie "laureat nie zgłosił się po nagrodę" występuje x 20: Colgate Biedronka Streamline  emotka

1. ludzie grają po pierdylion razy na ten sam numer paragonu...wygrają kilka razy, więc paragonu nie rozmnożą.
2. od nadmiaru produktów Colgate czasami boli głowa, więc niektórym nie chce się odsyłać par na kolejny zestaw
3. nie zmusisz agencji, żeby robiła rezerwę "pocieszajek".
...więc nie wiem czym tutaj się denerwować emotka
2 defed, jokan 0

jokan

#6389895 Napisano: 15.08.2017 11:30:41
sonyyy napisał(a):

cherry_coke napisał(a):

sonyyy napisał(a):

Nie moja działka Amazony itd. Celuje w technologa, konstruktora, planistę itp Podobno na śląsku jest takich ofert. Co z tego jak w CV mam Podkarpackie ... ;/ Dramat. Jeszcze tydzien, dwa i chyba sie załamie.

Polecam uzbroić się w cierpliwość. Szukanie pracy jakiejkolwiek, a pracy na specyficznym stanowisku to znaczna różnica. Polecam zamiast odpowiadać na oferty pracy (na które zapewne odpowiada milion innych osób, które powodują, że dokopanie się do Twojego CV jest niczym szukanie igły w stogu siana) znaleźć sobie firmy odpowiadające Twoim kompetencjom i udać się do tych firm ze swoim CV i przekonać ich, że to oni potrzebują Ciebie, a nie Ty ich. 

Tak juz zrobiłem, wybrałem kilka fajnych firm to na bramie (wejście do zakładu) ochrona odsyła do ich strony WWW bo tylko tak przyjmują teraz w większości CV   emotka  biorę udział w rekrutacji w firmie lotniczej, 1 etap bez problemu, 2 etap także, 3 etap rozmowa z Kanadyjczykiem. Po 2 tygodniach Pani mowi ze wszystko okej, ze pozytywnie itd ale musze poczekac. Czekam... czekam ... mija miesiąc w środę emotka  a ona dalej zapewnia mnie że na 90% zostałem wybrany tylko teraz sprawy papierkowe. Wierzyć? Nie wierzyć? Dodam, że Pani jest z Randstad ...  firma rekrutująca. 


a nie udaje Ci sie jakos dodzwonic do dzialu HR i zapytac bezposrednio, pewnie maja sporo takich telefonow, ale moze warto sprobowac...Randstad...nie opieralabym sie na zwkelaniu i czekaniu, nie opieraj sie na jedenj ofercie, szukaj dalej, najwyzej bedziesz pozniej mial z czego wybierac:) - sama tak mialam, ze w jednej mnie zatrudnili, z drugiej olali, wiec wybralam tam gdzie sie zdecydowali, a za jakies 2 tygodnie tamci zadzwonili, wiec im podziekowalam...nie ma tego zlego, co by na dobre nie wyszlo

wkurza mnie, ze tak malo jezdze na rowerze...kurcze ale boje sie sama jezdzic, ostatnio mi sie cos z linka stalo (widocznie rower nie byl dobrze przygotowany do jazdy tak jak mnie sklep zapewnila, a nie jest to wprawdzie nowka, ale dobry rower), i gdyby nie mąż (ktory mial ze soba narzedzia rowerowe), to wracałabym do domu na pieszo....boje sie tych duzych cieazrowek ktore pędza jak oszalale....jakichs wariatow drogowych i nie wiem czego jeszcze, gdzie tu spokojnie pojezdzic?
0 0

jokan

#6389903 Napisano: 15.08.2017 12:05:22
czy w Belvicie w jednym etapie można wygrać 2 razy? bo widze, że przestali kontrolować to co piszą....emotka
1 brucee 0

wrrrryyy

#6389906 Napisano: 15.08.2017 12:12:50
jokan napisał(a):

czy w Belvicie w jednym etapie można wygrać 2 razy? bo widze, że przestali kontrolować to co piszą.... emotka

Można wygrać 1 główną i 5 nagród II stopnia. Nie widzę w regulaminie żadnego innego ograniczenia, wiec na upartego można wygrać 6 nagród w jednym etapie.
1 brucee 0

jokan

#6389907 Napisano: 15.08.2017 12:14:49
wrrrryyy napisał(a):

jokan napisał(a):

czy w Belvicie w jednym etapie można wygrać 2 razy? bo widze, że przestali kontrolować to co piszą.... emotka

Można wygrać 1 główną i 5 nagród II stopnia. Nie widzę w regulaminie żadnego innego ograniczenia, wiec na upartego można wygrać 6 nagród w jednym etapie.

ok, ale zdjecie jest niemal identyczne stad moje pytanie
1 brucee 0

jokan

#6389913 Napisano: 15.08.2017 12:23:04
bruce napisał(a):

wrrrryyy napisał(a):

jokan napisał(a):

czy w Belvicie w jednym etapie można wygrać 2 razy? bo widze, że przestali kontrolować to co piszą.... emotka

Można wygrać 1 główną i 5 nagród II stopnia. Nie widzę w regulaminie żadnego innego ograniczenia, wiec na upartego można wygrać 6 nagród w jednym etapie.

emotka emotka  Po co się organizator męczy z takim wyszczegóławianiem? Łatwiej przecież napisać, że każdy może w każdym wszystkie nagrody zgarnąć - regulamin chudszy i roboty mniej. emotka


mnie naprawde Belvita roozwalila, nie powiem ile juz wydalam kasy na akcesoria do zdjec, owoce itp., po prostu rece mi opadly...sa powielane pomysly, ktore rowniez nagradzaja np. wylozone czerwone porzeczki na ciastkach, czy tu autor tak naprawde sie napracowal nad tym zdjeciem? Ja wiem, ze czerwona porzeczki slicznie wygladaja...no ale bez przesady, takie jest moze zdanie!
1 brucee 0

jokan

#6389916 Napisano: 15.08.2017 12:32:27
bruce napisał(a):

jokan napisał(a):

mnie naprawde Belvita roozwalila, nie powiem ile juz wydalam kasy na akcesoria do zdjec, owoce itp., po prostu rece mi opadly...sa powielane pomysly, ktore rowniez nagradzaja np. wylozone czerwone porzeczki na ciastkach, czy tu autor tak naprawde sie napracowal nad tym zdjeciem? Ja wiem, ze czerwona porzeczki slicznie wygladaja...no ale bez przesady, takie jest moze zdanie!

Nie wiem, co jest w tym roku z tym rokiem emotka , ale ja mam w ogródku TYLKO te porzeczki i - po przeczytaniu forumowego komentarza, kiedy takie właśnie zdjęcie nagrodzono - obiecałam sobie, że ja tych owoców w tym konkursie za żadne skarby świata nie użyję. emotka  I tak za grosz nie mam - belvitowa edycja w edycję - zmysłu artystycznego. emotka  Choć - kto wie? - kiedy porzeczek będzie więcej w galeriach, może się jednak złamię? emotka

oj porzeczek jest dużo - obejrzyj sobie galerię konkursową emotka
1 brucee 0

Gość: kermit

#6389926 Napisano: 15.08.2017 13:18:56
superloser napisał(a):

Jedyne co dziwi, ze ktos Z DOMU OGŁASZA WYNIKI... a teraz dostanie do domu baze adresową laureatów.  Chyba nikt normalny dziś w Biurze nie siedzi emotka

A czemu niby nie? Nie trzeba być nienormalnym, żeby pracować w święta. Wielu moich znajomych jest dziś w pracy i nie mówię o lekarzach, strażakach czy pracownikach stacji benzynowych, a o Korposzczurkach emotka .
0 0

mia

#6389938 Napisano: 15.08.2017 13:49:21
Mało, że g*** wygrałam wczoraj poza słynnym czujnikiem, to przed chwilą padł nam rozrusznik w samochodzie. emotka Pomijam, że mieliśmy jechać nad morze i tzw. blada, ale znowu kolejne pieniądze... emotka
Matko, jak ja zazdroszczę ludziom, którzy nie mają problemów finansowych i zawsze coś odłożone w zanadrzu... Ok, wiem że powinnam cieszyć się dostatkiem bliźniego swego, ale to silniejsze ode mnie.emotka
Więc dodatkowo mnie wkurza moja wredota. emotka
1 brucee 0

Gość: kermit

#6389940 Napisano: 15.08.2017 13:58:08
superloser napisał(a):

kermit napisał(a):

superloser napisał(a):

Jedyne co dziwi, ze ktos Z DOMU OGŁASZA WYNIKI... a teraz dostanie do domu baze adresową laureatów.  Chyba nikt normalny dziś w Biurze nie siedzi emotka

A czemu niby nie? Nie trzeba być nienormalnym, żeby pracować w święta. Wielu moich znajomych jest dziś w pracy i nie mówię o lekarzach, strażakach czy pracownikach stacji benzynowych, a o Korposzczurkach emotka .

To podzwon po Agencjach P-R ... Ciekawe, która pracuje w święto kościelne.

Czy zdalnie z domu, czy też w biurze tak czy siak ktoś tam pracuje w to święto kościelne.
0 0

cherry_coke

#6389944 Napisano: 15.08.2017 14:05:38
mia napisał(a):

Mało, że g*** wygrałam wczoraj poza słynnym czujnikiem, to przed chwilą padł nam rozrusznik w samochodzie. emotka Pomijam, że mieliśmy jechać nad morze i tzw. blada, ale znowu kolejne pieniądze... emotka Matko, jak ja zazdroszczę ludziom, którzy nie mają problemów finansowych i zawsze coś odłożone w zanadrzu... Ok, wiem że powinnam cieszyć się dostatkiem bliźniego swego, ale to silniejsze ode mnie. emotka
Więc dodatkowo mnie wkurza moja wredota. emotka

Głowa do góry, weź głęboki wdech i przyjmij wszystko na klatę. Morze nie zając, nie ucieknie. W zamian polecam wycieczkę za miasto, nad jezioro, na piknik nad rzeką. 
Być może naprawa rozrusznika nie będzie aż taka droga. Z tego co wiem to można je naprawiać, więc może nie będzie trzeba kupować nowego, a co za tym idzie wydawać milionów monet. 
Problemy finansowe są względnie. Dziś ich nie masz, a jutro je masz - i odwrotnie.  Chichotem losu jest kiedy stajesz się zamożny, a pieniądze nie rozwiązują Twoich problemów. 

nkba

#6389956 Napisano: 15.08.2017 15:04:43
bruce napisał(a):

cherry_coke napisał(a):

Problemy finansowe są względnie. Dziś ich nie masz, a jutro je masz - i odwrotnie.  Chichotem losu jest kiedy stajesz się zamożny, a pieniądze nie rozwiązują Twoich problemów. 

Nawiązując do słów Mii, wkurza mnie potwornie, że los mi inaczej ciągle chichocze. emotka

emotka
1 brucee 0

Gość: sonyyy

#6389971 Napisano: 15.08.2017 16:06:30
jokan napisał(a):

sonyyy napisał(a):

cherry_coke napisał(a):

sonyyy napisał(a):

Nie moja działka Amazony itd. Celuje w technologa, konstruktora, planistę itp Podobno na śląsku jest takich ofert. Co z tego jak w CV mam Podkarpackie ... ;/ Dramat. Jeszcze tydzien, dwa i chyba sie załamie.

Polecam uzbroić się w cierpliwość. Szukanie pracy jakiejkolwiek, a pracy na specyficznym stanowisku to znaczna różnica. Polecam zamiast odpowiadać na oferty pracy (na które zapewne odpowiada milion innych osób, które powodują, że dokopanie się do Twojego CV jest niczym szukanie igły w stogu siana) znaleźć sobie firmy odpowiadające Twoim kompetencjom i udać się do tych firm ze swoim CV i przekonać ich, że to oni potrzebują Ciebie, a nie Ty ich. 

Tak juz zrobiłem, wybrałem kilka fajnych firm to na bramie (wejście do zakładu) ochrona odsyła do ich strony WWW bo tylko tak przyjmują teraz w większości CV   emotka  biorę udział w rekrutacji w firmie lotniczej, 1 etap bez problemu, 2 etap także, 3 etap rozmowa z Kanadyjczykiem. Po 2 tygodniach Pani mowi ze wszystko okej, ze pozytywnie itd ale musze poczekac. Czekam... czekam ... mija miesiąc w środę emotka  a ona dalej zapewnia mnie że na 90% zostałem wybrany tylko teraz sprawy papierkowe. Wierzyć? Nie wierzyć? Dodam, że Pani jest z Randstad ...  firma rekrutująca. 

a nie udaje Ci sie jakos dodzwonic do dzialu HR i zapytac bezposrednio, pewnie maja sporo takich telefonow, ale moze warto sprobowac...Randstad...nie opieralabym sie na zwkelaniu i czekaniu, nie opieraj sie na jedenj ofercie, szukaj dalej, najwyzej bedziesz pozniej mial z czego wybierac:) - sama tak mialam, ze w jednej mnie zatrudnili, z drugiej olali, wiec wybralam tam gdzie sie zdecydowali, a za jakies 2 tygodnie tamci zadzwonili, wiec im podziekowalam...nie ma tego zlego, co by na dobre nie wyszlo

wkurza mnie, ze tak malo jezdze na rowerze...kurcze ale boje sie sama jezdzic, ostatnio mi sie cos z linka stalo (widocznie rower nie byl dobrze przygotowany do jazdy tak jak mnie sklep zapewnila, a nie jest to wprawdzie nowka, ale dobry rower), i gdyby nie mąż (ktory mial ze soba narzedzia rowerowe), to wracałabym do domu na pieszo....boje sie tych duzych cieazrowek ktore pędza jak oszalale....jakichs wariatow drogowych i nie wiem czego jeszcze, gdzie tu spokojnie pojezdzic?

Dzięki za wsparcie emotka  we czwartek 2 rozmowy inne emotka   a HR tam nic nie wie... Trochę szkoda bo fajna firma. 
1 jokan 0

jokan

#6389996 Napisano: 15.08.2017 17:54:11
cb656 napisał(a):

jokan napisał(a):

wkurza mnie, ze tak malo jezdze na rowerze... kurcze ale boje sie sama jezdzic, ostatnio mi sie cos z linka stalo (widocznie rower nie byl dobrze przygotowany do jazdy tak jak mnie sklep zapewnila, a nie jest to wprawdzie nowka, ale dobry rower) i gdyby nie mąż (ktory mial ze soba narzedzia rowerowe), to wracałabym do domu na pieszo... boje sie tych duzych cieazrowek ktore pędza jak oszalale... jakichs wariatow drogowych i nie wiem czego jeszcze, gdzie tu spokojnie pojezdzic?

Bocznymi drogami emotka Ja unikam dróg krajowych właśnie z powodu TIRów, przy których czuję się niepewnie. A boczne drogi są tak rzadko odwiedzane, że na godzinę mijam kilka samochodów, to wszystko. To oczywiście jeśli wolisz jeździć po asfalcie, bo zawsze można pojechać do lasu po prostu. Drogi są na tyle utwardzone, że typowy miejski rower z szerokimi oponami daje radę.

tylko co innego dla faceta a co innego jesli jadę sama bocznymi drogami...
0 0

ziolko

#6390013 Napisano: 15.08.2017 18:44:18
wkurza mnie, że miałam 2 paragony na kaufland i zapomniałam zagrać emotka emotka   dziś mi się przypomniało... echh... emotka
1 brucee 0

mia

#6390045 Napisano: 15.08.2017 20:44:00
ziolko napisał(a):

wkurza mnie, że miałam 2 paragony na kaufland i zapomniałam zagrać  emotka emotka   dziś mi się przypomniało... echh...  emotka

Ja tak samo zrobiłam dwie edycje temu. emotka Też na 2 paragony.
W temacie nic mnie już nie wkurza (no może to, że zeżarłam przed chwilą górę słodyczy emotka ).
Samochód się po 2h naprawił (znaczy nie samoistnie, tylko rękami mojego męża), pojechaliśmy na plażę, morze było cudownie spokojne i niebieskie niemal jak Adriatyk, wykąpaliśmy się, wybyczyli, a po powrocie zrobiliśmy w ogródku dwuosobowego grilla. emotka
No i dobra, samochód się rozlatuje, chałupa do remontu, ogród mamy mocno angielski (znaczy w chwastach) ale są. emotka
P.S.
cherry_coke, jak Cię lubię i Twoje posty, ale to co piszesz o chichocie losu, to czysta demagogia. Problemy, których nie da się rozwiązać, padają na nas z reguły niezależnie od spraw finansowych... Nie ma tu żadnej logicznej implikacji, ani korelacji (a jeśli już, to byłaby raczej w odwrotną stronę, w sensie, że jednak łatwiej rozwiązywać problemy życiowe - o ile się w ogóle da - nie martwiąc się o finanse).
W sensie - pieniądze szczęścia nie dają, ale ich brak tym bardziej nie. emotka
O, wrzucę sobie to w stopkę chyba. Że też taka głęboka myśl ze mnie wypłynęła. emotka
1 brucee 0

cherry_coke

#6390067 Napisano: 15.08.2017 21:47:12
mia napisał(a):


cherry_coke, jak Cię lubię i Twoje posty, ale to co piszesz o chichocie losu, to czysta demagogia. Problemy, których nie da się rozwiązać, padają na nas z reguły niezależnie od spraw finansowych... Nie ma tu żadnej logicznej implikacji, ani korelacji (a jeśli już, to byłaby raczej w odwrotną stronę, w sensie, że jednak łatwiej rozwiązywać problemy życiowe - o ile się w ogóle da - nie martwiąc się o finanse).
W sensie - pieniądze szczęścia nie dają, ale ich brak tym bardziej nie. emotka
O, wrzucę sobie to w stopkę chyba. Że też taka głęboka myśl ze mnie wypłynęła. emotka

Chyba się niefortunnie wyraziłam. Tak czy siak nic złego na myśli nie miałam. Mam nadzieję, że wszystko się ułoży u Ciebie, sprawy okażą się mniej poważne i wpadną nagrody, które podreperują budżet. emotka
2 brucee, mia 0

dwaburekoty

#6390070 Napisano: 15.08.2017 21:53:16
sonyyy napisał(a):

WKURZA MNIE ... brak pracy! 5 lat studiów, z wyróżnieniem i wszystko do d. Czekanie na odpowiedź po 3 etapach rozmowy kwalifikacyjnej ciągnie się w nieskończoność! Grrrrrrrrr.......! Chętnie wyprowadzę się do Wrocławia, jeśli tam będzie praca!                    

Ja mam dokładnie na odwrót. Wkurza mnie, że będę musiała do pracy wrócić. A raczej szukać jej na nowo, bo z moim (nota bene beznadziejnym) pracodawcą pożegnamy się na pewno w pierwszym dniu mojego powrotu - pytanie tylko, kto pierwszy wyciągnie świstek z rozwiązaniem umowy...
Wróciłabym sobie do korpo, ale... nie ta płaca, nie ci ludzie... Ehhh... Gdyby tak parę głównych emotka
1 brucee 0