Wkurza mnie...

shell

#6482133 Napisano: 16.04.2018 10:17:11
Czy ja jestem jakaś dziwna, że wkurza mnie to, że kobieta od organizacji konkursu nie podaje mi nazwy hotelu, w którym mam nocować? Pisze do mnie, że będziemy tam przewiezieni... emotka

Co prawda to ma być jedna noc, ale w kwestiach organizacyjnych, ta wiadomość, bardzo by mi się przydała... emotka
I w ogóle dziwnie tak jechać w ciemno...
1 kumulacja 0

joasiunia

#6482134 Napisano: 16.04.2018 10:21:39
shell napisał(a):

Czy ja jestem jakaś dziwna, że wkurza mnie to, że kobieta od organizacji konkursu nie podaje mi nazwy hotelu, w którym mam nocować? Pisze do mnie, że będziemy tam przewiezieni... emotka

Co prawda to ma być jedna noc, ale w kwestiach organizacyjnych, ta wiadomość, bardzo by mi się przydała... emotka
I w ogóle dziwnie tak jechać w ciemno...

Może w zawoalowany sposób próbuje Ci powiedzieć, że jeszcze nie wiedzą, gdzie będziecie nocować emotka

shell

#6482135 Napisano: 16.04.2018 10:24:56
joasiunia napisał(a):

shell napisał(a):

Czy ja jestem jakaś dziwna, że wkurza mnie to, że kobieta od organizacji konkursu nie podaje mi nazwy hotelu, w którym mam nocować? Pisze do mnie, że będziemy tam przewiezieni... emotka

Co prawda to ma być jedna noc, ale w kwestiach organizacyjnych, ta wiadomość, bardzo by mi się przydała... emotka
I w ogóle dziwnie tak jechać w ciemno...

Może w zawoalowany sposób próbuje Ci powiedzieć, że jeszcze nie wiedzą, gdzie będziecie nocować emotka

Też tak obstawiam, choć to i tak dziwne, że nie można tego powiedzieć wprost... emotka
0 0

synk

#6482136 Napisano: 16.04.2018 10:28:11
shell napisał(a):

joasiunia napisał(a):

shell napisał(a):

Czy ja jestem jakaś dziwna, że wkurza mnie to, że kobieta od organizacji konkursu nie podaje mi nazwy hotelu, w którym mam nocować? Pisze do mnie, że będziemy tam przewiezieni... emotka

Co prawda to ma być jedna noc, ale w kwestiach organizacyjnych, ta wiadomość, bardzo by mi się przydała... emotka
I w ogóle dziwnie tak jechać w ciemno...

Może w zawoalowany sposób próbuje Ci powiedzieć, że jeszcze nie wiedzą, gdzie będziecie nocować emotka

Też tak obstawiam, choć to i tak dziwne, że nie można tego powiedzieć wprost... emotka

może nie zaszkodzi zabrać namiot?
Ja też wygrałem w jednym konkursie nocleg -  po powiadomieniu mnie że wygrałem kontakt z organizatorem się urwał...
1 brucee 0

kreatia

#6482219 Napisano: 16.04.2018 14:37:05
Dylemat. Czy płacić kartą czy blikiem emotka

agakaz2

#6482274 Napisano: 16.04.2018 18:34:49
Ludzie na olx 
Moje ogłoszenie brzmi 
Kamizelka firma TU kaptur nie odpinany. Możliwa wysyłka plus 12zł


A pytania 
Ile za wysyłkę, czy kaptur się odpina

Nóż w kieszeni mnie się otwiera no masakra

Astronautka

#6482283 Napisano: 16.04.2018 18:53:13
agakaz2 napisał(a):

Ludzie na olx 
Moje ogłoszenie brzmi 
Kamizelka firma TU kaptur nie odpinany. Możliwa wysyłka plus 12zł


A pytania 
Ile za wysyłkę, czy kaptur się odpina

Nóż w kieszeni mnie się otwiera no masakra

Czasami odnoszę wrażenie że na olx siedzą same madki i ich hore curki, Janusze, Seby i Brajanki z Dżesikami...
 Olx to stan umysłu  emotka

kreatia

#6482776 Napisano: 18.04.2018 10:34:24
że wątek "wkurza mnie..." liczy 4342 (cztery tysiące trzysta czterdzieści dwie) strony, podczas, gdy "dziś cieszę się z..." - tylko 316.
a może bardziej smuci, ale nie ma wątku "smuci mnie..."
nie lubię tego wątku emotka  czas go zamknąć.

zaczytana-pola

#6482826 Napisano: 18.04.2018 12:26:53
superloser napisał(a):

zaczytana-pola napisał(a):

Też mnie to wkurza. Koleżanka w piątek straciła pracę, bo nie wyrobiła planu. W okresie, w którym weszły wolne niedziele, w centrach handlowych pustki. Sprzedaż w lokalu gastro na poziomie 400- 500 zl zamiast kilku, czy kilkunastu tysięcy. Ale pracodawcy to nie obchodzi. Powinna nadrobić to w tygodniu  emotka

Ale ten pracodawca, to skąd ma brać? Płaci z utargu na ZUS,  lokal, prąd, wynagrodzenie, towar... czasami dla Niego braknie.

W kinach tez "dziekują". Ale to było wiadome.
To "łażenie" w niedziele, takie bez pośpiechu, to był ZYSK, którego nie da sie odrobić w tygodniu. Spontaniczne-impulsywne zakupy nie sprawdzają sie w stresie, gdy po pracy gnasz po food, tuż przed zamknięciem.

Poczekaj, MPK wprowadzi rozkład jazdy Niedziele Niehandlowe, obetnie z 50% taboru.

Pewnych rzeczy nie da się nadrobić w tygodniu. Wg pracodawcy powinna nagabywać w tygodniu klientów na większe o 20% zamówienia. Przychodzi rodzina z dziećmi, kupuje 4x po dwie gałki lodów i powinno być:
- A może trzy gałeczki?
- A może soczek do tego?
- A może cola?
- A może serniczek?
Ja jako klient nie zajrzałabym tam więcej emotka
Dlatego te wolne niedziele to wg mnie głupota. Więcej przyniosą szkód, niż korzyści. emotka

joan

#6482845 Napisano: 18.04.2018 13:06:25
superloser napisał(a):

(...) To "łażenie" w niedziele, takie bez pośpiechu, to był ZYSK, którego nie da sie odrobić w tygodniu. Spontaniczne-impulsywne zakupy nie sprawdzają sie w stresie, gdy po pracy gnasz po food, tuż przed zamknięciem.(...)


I takie łażenie bez celu, włóczenie się między butikami, żarcie byle g* w kolorowym papierku z markowym napisem i cenie nieadekwatnej do jakości produktu... to właśnie niedzielna patologia. Więc ów zysk był "patologiczny". Piszę to z logicznego punktu widzenia; bez zerkania, kto stoi u władzy (czyt.: żre z koryta).

Gdyby restauracja X była naprawdę zajebiaszcza i tak miałaby klientów. Akurat niedawno wieczorową porą w niedzielę zachciało nam się deseru, ale okoliczne sklepy były oczywiście zamknięte. Poszliśmy do Parku Śląskiego: srylion ludzi i kolejki po rurki z kremem czy gofry, jak za komuny. Ruszyliśmy więc z buta do restauracji w lesie, daleko od głównej drogi, do miejsca, o którym większość parkowych spacerowiczów nawet nie wie. Tam się przeważnie nikt pieszo nie fatyguje, ino autem podjeżdża. I co? Mieli taki ruch, że z deserów zostały im tylko lody, żadnych ciast już nie oferowali. Dobrze, że chociaż się załapaliśmy na stolik...

joan

#6482954 Napisano: 18.04.2018 21:25:57
superloser napisał(a):

I deser kremowy to zdrowy? Przykro, kiedy nazywasz ludzi ze wsi oraz miasteczek "patologicznym zyskiem". 
Generalnie, by był wyzysk tych co te rurki w niedziele sprzedają... ale pewnie rodzin nie maja. To OK. Niech Komuna wraca. Dla tych równych i tych równiejszych.
Przepraszam, nie ma zachwytu deserem ze śmietaną  w lesie. 


Jakoś nie widuję w galerii handlowej tłumów "ludzi ze wsi oraz miasteczek", a bywam tam często z racji odwiedzin w CC (Unlimited). Może w Twoich okolicach społeczeństwo inaczej spędza czas w CH? U mnie jest tak, jak opisałam powyżej. I to są moje jedyne doświadczenia.

PS: Nie wiem, skąd w ludziach taki obłęd w kierunku wolnych niedziel, jakby pracujące soboty przestały istnieć (że o zakupach online nie wspomnę) - to już dla mnie absolutnie niewytłumaczalne emotka

PS2: Śmietany nie jadam emotka
0 0

joan

#6482961 Napisano: 18.04.2018 22:02:22
superloser napisał(a):

Znajoma zawsze wydawała 200zl na NIC, jak jechała z dzieciakami na zakupy, kino, spacer w Łazienkach albo Wilanowie. Teraz tego nie robi, bo szkoda kasy na samo paliwo oraz czasu, by na spacer ponad 50km jechac.
Obecnie odkładają te "200zl na NIC",  na wakacje w Chorwacji.
To kasa, której sklepy oraz gastronomia NIE odrobi w tygodniu. Bo takie rodziny, w tygodniu maja prac-szkola-dom.

Teraz kina będą zwalniac, bo w niedziele maja 10% spadek zysku... korzystaj z CC Unlimited, bo moze zamkna Twój oddział... takie czasy.


Ale to jej wybór, czy wydać 200 zł na nic w sobotę, czy uzbierać na Chorwację. Mnie też się Chorwacja wydaje atrakcyjniejsza.

Nie odrobią tego, bo ludzie te pieniądze zwyczajnie przepuszczali, bez pomyślunku żadnego. Nie wydawano kasy na potrzeby, tylko na zachcianki.

W Katowicach są dwa kina CC, chodzę do obydwu. Jednego na pewno w kontekście wolnych niedziel nie zamkną, bo nie mieści się w CH, tylko jest niezależnym podmiotem. Szczerze mówiąc, to miałam nadzieję, że Polacy skierują się do kin, skoro nie ma szans na "rozrywkę CH"; ale nie wiem, czy tak jest, nie mam jak tego sprawdzić. Aż mam ochotę zapytać mojego sąsiada, ojca szóstki dzieci, jak to wszystko widzi. Ale nie ma jak zagadać...
0 0

glena

#6482965 Napisano: 18.04.2018 22:22:12
A u mnie koło domu w Żabce w niedziele na kasie Pani-Właścicielka, obok na krzesełku synek przycupnięty, tatko jara fajka przed sklepem, konwersują sobie przez drzwi. Czyli i sklep otwarty, i rodzina razem... Mieć ciastko i zjeść ciasto. Albo i deser ze śmietaną...
Nie muszę robić (i raczej nie robię) zakupów w niedzielę, choć nie przekonują mnie ani argumenty o jedności rodziny, ani o tym, że w innych krajach też tak jest, albo, że za komuny tak było i nikt z głodu nie umarł. Fajnie by jednak było, gdyby w demokratycznym (podobno) kraju, ktoś się najpierw obywateli zapytał, czego oni chcą i jakie rozwiązania widzą. 

Gość: kermit

#6482968 Napisano: 18.04.2018 22:46:38
Pewnie tak jak na Węgrzech za mniej więcej rok wszystko wróci do "normy". Są przeciwnicy i zwolennicy. Tylko tych drugich jakby zdecydowanie mniej. Bo co z tego, że np. pani pracująca w markecie ma niedzielę wolną jak w piątki i soboty zostały za to wydłużone godziny pracy i ruch większy.
1 glena 0

bezaczek7

#6482985 Napisano: 19.04.2018 01:11:21
Wkurza mnie, ze jesli wieczorem sobie poplacze, to rano mam oczy mocno opuchniete, zwlaszcza powieki. Grube na pare milimetrow. Czy to normalne w ogole? Jakmtu obejrzec cos wieczorem czy na jakies wspominki sie zebrac, jak potem rano tez dramat. I w zasadzie ciesze sie, ze na teraz tylko to mnie wkurza.
0 0

zaczytana-pola

#6482990 Napisano: 19.04.2018 07:55:23
kermit napisał(a):

Pewnie tak jak na Węgrzech za mniej więcej rok wszystko wróci do "normy". Są przeciwnicy i zwolennicy. Tylko tych drugich jakby zdecydowanie mniej. Bo co z tego, że np. pani pracująca w markecie ma niedzielę wolną jak w piątki i soboty zostały za to wydłużone godziny pracy i ruch większy.

Leży później cała niedzielę zmęczona, bo wie, że w poniedziałek od rana czeka ją zachrzan, bo trzeba puste półki na otwarcie sklepu uzupełnić. A tych mnóstwo. emotka  
W temacie: loterie, loterie, loterie emotka
0 0

anialistopad

#6483143 Napisano: 19.04.2018 13:40:31
Pare minut temu telefon ze szkoly syna. Durne pomysly ma z kolegami. Tym razem to juz przeszedl samego siebie. Rozlali mleko w toalecie i rozmazali to z ku.....po podlodze i scianach. A bylo im tak wesolo ze spiewali sobie piosenke mleko laciate.mleko gown....... No kurde co onibjeszcze wymysla.nie ma tygodnia by ta 3 nic nie.narozrabiala. dostali rekawiczki i sprzatali ten balagan. A rodzice wezwanie do szkoły. Udusze tego mojego dzieciaka
0 0

Claudia77

#6483145 Napisano: 19.04.2018 13:45:09
anialistopad napisał(a):

Pare minut temu telefon ze szkoly syna. Durne pomysly ma z kolegami. Tym razem to juz przeszedl samego siebie. Rozlali mleko w toalecie i rozmazali to z ku.....po podlodze i scianach. A bylo im tak wesolo ze spiewali sobie piosenke mleko laciate.mleko gown....... No kurde co onibjeszcze wymysla.nie ma tygodnia by ta 3 nic nie.narozrabiala. dostali rekawiczki i sprzatali ten balagan. A rodzice wezwanie do szkoły. Udusze tego mojego dzieciaka

a ile syn ma lat?
0 0

anialistopad

#6483147 Napisano: 19.04.2018 13:48:45
PClaudia77 napisał(a):

anialistopad napisał(a):

Pare minut temu telefon ze szkoly syna. Durne pomysly ma z kolegami. Tym razem to juz przeszedl samego siebie. Rozlali mleko w toalecie i rozmazali to z ku.....po podlodze i scianach. A bylo im tak wesolo ze spiewali sobie piosenke mleko laciate.mleko gown....... No kurde co onibjeszcze wymysla.nie ma tygodnia by ta 3 nic nie.narozrabiala. dostali rekawiczki i sprzatali ten balagan. A rodzice wezwanie do szkoły. Udusze tego mojego dzieciaka

a ile syn ma lat?

Prawie 12 i to ten durny wiek. 
0 0

cudaczek121

#6483149 Napisano: 19.04.2018 14:02:31
anialistopad napisał(a):

Pare minut temu telefon ze szkoly syna. Durne pomysly ma z kolegami. Tym razem to juz przeszedl samego siebie. Rozlali mleko w toalecie i rozmazali to z ku.....po podlodze i scianach. A bylo im tak wesolo ze spiewali sobie piosenke mleko laciate.mleko gown....... No kurde co onibjeszcze wymysla.nie ma tygodnia by ta 3 nic nie.narozrabiala. dostali rekawiczki i sprzatali ten balagan. A rodzice wezwanie do szkoły. Udusze tego mojego dzieciaka

Zapewniam Cię,że nie tylko dzieciaki mają takie dziwne i kretyńskie pomysły. Dziś koleżanka z pracy opowiadała nam,że ma przyjaciółkę, która miesiąc temu urodziła córkę.Dziecko to ma ponoć uczulenie czy jakąś tam alergię pokarmową i ta przyjaciółka mojej koleżanki z pracy co kilka dni wysyła mojej koleżance na komórkę zdjęcia różnych części ciała swojej córeczki z wypryskami- w tym również pupy emotka Kilka dni temu świeżo upieczona mamusia przeszła samą siebie- wysłała mojej koleżance z pracy... zdjęcie kału (brzydko mówiąc kupki) swojej córeczkiemotka Moja koleżanka nie wytrzymała już tego wszystkiego i powiedziała, że kategorycznie nie życzy sobie otrzymywać od tamtej jakichkolwiek zdjęć, a tym bardziej takich gó....nych. To normalnie ludzkie pojęcie przechodzi, co niektórzy ludzie mają w głowachemotka
0 0