Nasz serwis prowadzony przez Adriana Pionkę wraz naszymi partnerami wymienionymi w Polityce
Prywatności wykorzystuje pliki cookies zapisywane na Twoim urządzeniu i inne technologie do
zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania
ruchu na stronie i w Internecie.
Przetwarzanie danych jest uzasadnione z uwagi na nasze usprawiedliwione potrzeby, co obejmuje między
innymi konieczność zapewnienia bezpieczeństwa usługi (np. sprawdzenie, czy do Twojego konta nie
loguje się nieuprawniona osoba), dokonanie pomiarów statystycznych, ulepszania naszych usług i
dopasowania ich do potrzeb i wygody użytkowników (np. personalizowanie treści w usługach) jak
również prowadzenie marketingu i promocji własnych usług Administratora. Dane te są przetwarzane do
czasu istnienia uzasadnionego interesu lub do czasu złożenia przez Ciebie sprzeciwu wobec
przetwarzania.
Dane osobowe będą przekazywane wyłącznie naszym podwykonawcom, tj. dostawcom usług informatycznych
i/lub partnerom wymienionym w
Polityce
Prywatności.
Przysługuje Ci prawo żądania dostępu do treści danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia oraz
prawo do ograniczenia ich przetwarzania. Ponadto także prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie
bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, prawo do przenoszenia danych oraz prawo do wniesienia
sprzeciwu wobec przetwarzania danych osobowych. Posiadasz prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu
Ochrony Danych Osobowych.
nkba
Postów 1793
Data rejestracji 22.12.2015
Punkty karne 0
Konkursy dodane
A tak ps. to szacun wielki za to,że miałaś u siebie DT
azaflora
Postów 1037
Data rejestracji 24.03.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Koty wychodzące, jak piszesz, przynoszą ptaszki, tyle, że one zabijają, bo to instynkt łowcy, a nie potrzeba zaspokojenia głodu.
Jeśli będziesz miała ochotę, wejdź na miau, przekonasz się, że w domach tymczasowych jest mnóstwo kotów, niektóre czekają na adopcję rok i dłużej, a "wariatki kociary" nie oddają, by tylko zwolnić sobie miejsce, no właśnie dlaczego? Bo włożyły tyle pracy, kosztów /często są to zbiórki prywatne, wzajemne wsparcie/ i uczuć, gdy kot jest bliski śmierci /podawanie leków, kroplówek,itp/, by oddać wychuchane zwierzę komuś, kto nie gwarantuje zapewnienia bezpieczeństwa, a na dodatek uważa, że wyświadcza łaskę oferując dom.
nkba
Postów 1793
Data rejestracji 22.12.2015
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Przytulaski dla wszystkich Waszych kotełków
azaflora
Postów 1037
Data rejestracji 24.03.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
nkba
Postów 1793
Data rejestracji 22.12.2015
Punkty karne 0
Konkursy dodane
tygrysek82bu
Postów 1017
Data rejestracji 10.11.2009
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Ja też jestem zdania, że jeśli człowiek jest zdecydowany by podjąć się opieki nad zwierzęciem, uważa że jest na to gotowy i sam idzie do schroniska to powinien zapewnić mu odpowiednie warunki. Biorąc zwierzę, nie tylko kota, chorego, po przejściach czy całkowicie udomowionego, powinien trzymać go w domu.
Może jestem zła i nie dobra, bo choć wiem, że jest zagrożenie nie zamykam wszystkich przygarniętych kotów w domu, to chyba lepiej jest dla nich, że wpuszczę je do podwórka, do domu kiedy chcą, dam jeść, zadbam , wyleczę i wygłaszczę, wysterylizuję, czy wykastruję, niż gdybym miała zadzwonić po ludzi że schroniska , by oni się martwili co dalej, trzymając je w klatce.
Wypowiedź była edytowana 1 raz.
joan
Postów 18701
Data rejestracji 02.09.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane 5
Dobrze to wszystko opisałaś w swoim poście. Do zacytowanego powyżej fragmentu chciałabym jedynie dodać, że koszt wyprowadzenia kota/psa na prostą potrafi być bardzo duży, czasami potrzebne są np. bardzo skomplikowane operacje. I na to wszystko zbierane są środki od osób prywatnych, bo schroniska nie mają pieniędzy i funkcjonują raczej jak pogotowie ratunkowe, niż ekskluzywny szpital. A każda z osób, które dokonały wpłaty ma prawo domagać się, by zwierzę po odchuchaniu trafiło w najlepsze ręce, a nie w jakiekolwiek.
Dziś zostawiłam u weta prawie 400 zł, chociaż poprzednia wizyta miała miejsce dwa tygodnie temu. Bo takie są koszty leczenia, na zwierzę nie przysługuje bezpłatna opieka z NFZ czy przelewik 500+. I społeczeństwo powinno sobie zdawać sprawę z tego, że prawie w każde zwierzę przygotowywane do adopcji włożono wiele pieniędzy (o kwestiach niematerialnych nawet nie wspomnę!) Zaś ludzie chcą dostać "kociaka za darmo, najlepiej z dłuższa sierścią lub o ciekawym umaszczeniu. Nie szukam rasowego/płatnego." -> to cytat z naszego forum.
79magda
Postów 5007
Data rejestracji 05.02.2009
Punkty karne 0
Konkursy dodane
kotami. Po co ta ironia w słowie „przelewik 500+”?! NFZ dla zwierząt? Seriously?!
Każdy może mieć hobby. Twoim są koty, wiec przeznaczysz na to pieniądze. Inni wolą zabiegi kosmetyczne, albo narty wodne - na to tez oczekujesz funduszy?!
Idę prosto, nie biorę jeńców żadnych!
golocia
Postów 257
Data rejestracji 18.10.2015
Punkty karne 0
Konkursy dodane
joan
Postów 18701
Data rejestracji 02.09.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane 5
Nie rozumiem Twojego oburzenia. Nie oczekuję żadnych dotacji, jestem odpowiedzialna za to, co oswoiłam. Ale ludzie chcą sierściucha za darmo i nawet 20 zł dla schroniska im szkoda. Najwidoczniej nie podejrzewają, jakie koszty może regularnie generować posiadanie zwierzęcia. To się dzielę doświadczeniem. Gdyby przy adopcji przyszły opiekun musiał zwrócić fundacji czy schronisku pełne koszty przygotowania zwierzaka, większości adopcji by nie było.
PS: Nie pasjonuję się kotami, nie są też moim hobby.
grandprix
Postów 866
Data rejestracji 27.11.2006
Punkty karne 0
Konkursy dodane
bywa, czyta, gada, ma żurki, daje rauty, na loteriach siada, flirtuje, sądzi książki, do teatru chodzi, gdzie może, nie pomoże, gdzie potrafi, szkodzi...
taalvikki
Postów 1167
Data rejestracji 31.08.2012
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Twoimi są dzieci, więc przeznaczaj na nie pieniądze. SWOJE. moze po to ta ironia, a jeżeli jej nie było, to ja ją dodaję.
"Seriously" argumentem? seriously?
we must suffer to free our pain
jokan
Postów 8820
Data rejestracji 13.07.2009
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Zrobię zakupy: ITM, Dino, Żabka,Biedronka, Polomarket, Stokrotka, Delikatesy Centrum, Lotos, Orlen, Rossmann...inne - zapraszam:)
https://www.tipli.pl/p/3798747
Zyskaj zwrot za zakupy online - ja już zyskałam ponad 920 zł
Niebieska_Laguna
Postów 2052
Data rejestracji 24.02.2016
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Właśnie o to chodzi, ktoś niby robi dobre wrażenie, a potem okazuje się, że kot tylko dla dziecka do zabawy. I mimo, że się pilnuje i sprawdza takie osoby, to czasem jest za późno. Kot wychuchany, wydmuchany, ma zaznaczone, że nie może wychodzić, bo sobie nie poradzi, a ludzie i tak wypuszczają
Panu Bogu nic się nie udało, z wyjątkiem kotów.
Wisława Szymborska
Niebieska_Laguna
Postów 2052
Data rejestracji 24.02.2016
Punkty karne 0
Konkursy dodane
maria1980
Postów 2986
Data rejestracji 03.01.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Zla jestem do tej pory ,dzwoniłam do rzecznika praw konsumenta ,ale nic to nie da ,bo ojciec nie przeczytał co podpisał . Wiec bedą dalej naciągać . Czekam teraz z utęsknieniem na telefon z info ,ze zapraszają mnie na pokaz .Pojde .
Wypowiedź była edytowana 1 raz.
nkba
Postów 1793
Data rejestracji 22.12.2015
Punkty karne 0
Konkursy dodane
olunka
Postów 8494
Data rejestracji 03.06.2007
Punkty karne 0
Konkursy dodane 5
\"...To piosenka, która mówi
Jak się nie ma, co się lubi
To nie lubi się i tego, co się ma.\"
nkba
Postów 1793
Data rejestracji 22.12.2015
Punkty karne 0
Konkursy dodane
joan
Postów 18701
Data rejestracji 02.09.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane 5
Może powinnaś to opisać na FB? Nie musisz nawet wspominać, że chodziło o kogoś z Twojej rodziny - wiesz, może przez udostępnianie się da uratować więcej osób, np. krewnych Twoich sąsiadów...
BTW: świetna reakcja, nie wiedzieli, z kim mają do czynienia