Wkurza mnie...

Niebieska_Laguna

#6604432 Napisano: 29.05.2019 14:06:27
Wkurza mnie to całe RODO... dzisiaj kurier nie mógł do mnie zadzwonić, bo nie dostał mojego numeru telefonu, gdyż firma spedycyjna twierdzi, że przez RODO to nie mogą udostępnić kurierowi mojego numeru... emotka  Kurier nie mógł się ze mną skontaktować, miał na paczce tylko numer do firmy spedycyjnej, musiał tam zadzwonić, oni zadzwonili do mnie, podali mi numer kuriera i ja musiałam dzwonić do kuriera... Naprawdę, nie rozumiem tego. Tylko utrudnianie ludziom pracy i odbioru paczek. Choć pierwszy raz się z tym spotykam, że przez RODO kurier nie może dostać numeru odbiorcy paczki... w końcu i tak go przecież dostał, bo udostępnili mi numer kuriera a ja do niego zadzwoniłam... mam wrażenie, że to tylko brak ogarnięcia firmy.

saaraa

#6604471 Napisano: 29.05.2019 15:59:46
Niebieska_Laguna napisał(a):

Wkurza mnie to całe RODO... dzisiaj kurier nie mógł do mnie zadzwonić, bo nie dostał mojego numeru telefonu, gdyż firma spedycyjna twierdzi, że przez RODO to nie mogą udostępnić kurierowi mojego numeru...  emotka  Kurier nie mógł się ze mną skontaktować, miał na paczce tylko numer do firmy spedycyjnej, musiał tam zadzwonić, oni zadzwonili do mnie, podali mi numer kuriera i ja musiałam dzwonić do kuriera... Naprawdę, nie rozumiem tego. Tylko utrudnianie ludziom pracy i odbioru paczek. Choć pierwszy raz się z tym spotykam, że przez RODO kurier nie może dostać numeru odbiorcy paczki... w końcu i tak go przecież dostał, bo udostępnili mi numer kuriera a ja do niego zadzwoniłam... mam wrażenie, że to tylko brak ogarnięcia firmy.

O masakra, pierwsze słyszę o czymś takim
0 0

anaesth

#6604478 Napisano: 29.05.2019 16:36:43
Teraz to każdy powołuje się na RODO, a mało kto wie, na czym to w ogóle polega. Szczególnie pacjenci emotka
1 atyde25 0

Gość: kermit

#6604499 Napisano: 29.05.2019 18:22:02
Szlag by to  emotka Przez pół godziny łaziłam za jednym facetem po Intermarche. Wiek 50+, uroda nienachalna, ale za to w koszyku Mmm... piękny zestaw na konkurs w postaci czekolad Mika Prince Polo itd. Nawet zamieniliśmy parę słów. Później stoczyłam z nim kurtuazyjny spór przy kasie, bo uparł się, że mnie przepuści. I już już było tak blisko, a on po tym wszystkim po prostu zabrał paragon emotka . I nie nie był to konkursowicz, bo  tych konkursowych słodyczy starczyłoby mu na dwa paragony, a wziął to wszystko na jeden emotka .

radosna

#6604503 Napisano: 29.05.2019 18:42:05
kermit napisał(a):

Szlag by to  emotka Przez pół godziny łaziłam za jednym facetem po Intermarche. Wiek 50+, uroda nienachalna, ale za to w koszyku Mmm... piękny zestaw na konkurs w postaci czekolad Mika Prince Polo itd. Nawet zamieniliśmy parę słów. Później stoczyłam z nim kurtuazyjny spór przy kasie, bo uparł się, że mnie przepuści. I już już było tak blisko, a on po tym wszystkim po prostu zabrał paragon emotka  . I nie nie był to konkursowicz, bo  tych konkursowych słodyczy starczyłoby mu na dwa paragony, a wziął to wszystko na jeden emotka .

Nie kusiło Cię, aby poprosić o paragon?
Mnie raz tak skusiło. Na konkurs należało kupić drogą whisky. Na pewno bym nie kupiła. Ale patrzę, że facet kupuje,
więc grzecznie poprosiłam go o paragon. Zaznaczyłam, że jest mi potrzebny na konkurs. Dostałam ten paragon (i wygrałam).
Ale nie obyło się bez cichego komentarza: "O co to ludzie nie proszą." 

Gość: kermit

#6604505 Napisano: 29.05.2019 18:58:25
radosna napisał(a):

kermit napisał(a):

Szlag by to  emotka Przez pół godziny łaziłam za jednym facetem po Intermarche. Wiek 50+, uroda nienachalna, ale za to w koszyku Mmm... piękny zestaw na konkurs w postaci czekolad Mika Prince Polo itd. Nawet zamieniliśmy parę słów. Później stoczyłam z nim kurtuazyjny spór przy kasie, bo uparł się, że mnie przepuści. I już już było tak blisko, a on po tym wszystkim po prostu zabrał paragon emotka  . I nie nie był to konkursowicz, bo  tych konkursowych słodyczy starczyłoby mu na dwa paragony, a wziął to wszystko na jeden emotka .

Nie kusiło Cię, aby poprosić o paragon?
Mnie raz tak skusiło. Na konkurs należało kupić drogą whisky. Na pewno bym nie kupiła. Ale patrzę, że facet kupuje,
więc grzecznie poprosiłam go o paragon. Zaznaczyłam, że jest mi potrzebny na konkurs. Dostałam ten paragon (i wygrałam).
Ale nie obyło się bez cichego komentarza: "O co to ludzie nie proszą." 

Kusiło, kusiło, ale jakoś głupio mi byłoemotka  
0 0

mama-l-k-m

#6604506 Napisano: 29.05.2019 19:06:45
kermit napisał(a):

radosna napisał(a):

kermit napisał(a):

Szlag by to  emotka Przez pół godziny łaziłam za jednym facetem po Intermarche. Wiek 50+, uroda nienachalna, ale za to w koszyku Mmm... piękny zestaw na konkurs w postaci czekolad Mika Prince Polo itd. Nawet zamieniliśmy parę słów. Później stoczyłam z nim kurtuazyjny spór przy kasie, bo uparł się, że mnie przepuści. I już już było tak blisko, a on po tym wszystkim po prostu zabrał paragon emotka  . I nie nie był to konkursowicz, bo  tych konkursowych słodyczy starczyłoby mu na dwa paragony, a wziął to wszystko na jeden emotka .

Nie kusiło Cię, aby poprosić o paragon?
Mnie raz tak skusiło. Na konkurs należało kupić drogą whisky. Na pewno bym nie kupiła. Ale patrzę, że facet kupuje,
więc grzecznie poprosiłam go o paragon. Zaznaczyłam, że jest mi potrzebny na konkurs. Dostałam ten paragon (i wygrałam).
Ale nie obyło się bez cichego komentarza: "O co to ludzie nie proszą." 

Kusiło, kusiło, ale jakoś głupio mi było emotka  

trzeba było poprosić aby napisał Ci swój nr tel na paragonie emotka

prosiaczek

#6604543 Napisano: 29.05.2019 21:17:17
leżę...
0 0

cudaczek121

#6604551 Napisano: 29.05.2019 21:30:08
Wkurzyłam się sama na siebieemotka Przed chwilą wysłałam na loterię Luksja zgłoszenie i zorientowałam się,że wysłałam im nie ten paragon co trzebaemotka Niby napisałam do nich maila,aby mi anulowali,ale nie wiem,czy oni to zrobią. Po kilku minutach wysłałam już właściwy paragon,ale nie wiem,czy to przejdzie.Mam tylko nadzieję,że oni jak tylko dostają w zgłoszeniu paragon, to od razu sprawdzają czy jest zgodny z regulaminem, jeszcze zanim wyślą info o ewentualnej nagrodzie. Jeśli oni mi tego nie cofną, a dajmy na to wygram auto i agencja mi raczy napisać,że wygrałam samochód, to się chyba zapłaczęemotka
0 0

glena

#6604553 Napisano: 29.05.2019 21:38:29
kermit napisał(a):

Szlag by to  emotka Przez pół godziny łaziłam za jednym facetem po Intermarche. Wiek 50+, uroda nienachalna, ale za to w koszyku Mmm... piękny zestaw na konkurs w postaci czekolad Mika Prince Polo itd. Nawet zamieniliśmy parę słów. Później stoczyłam z nim kurtuazyjny spór przy kasie, bo uparł się, że mnie przepuści. I już już było tak blisko, a on po tym wszystkim po prostu zabrał paragon emotka . I nie nie był to konkursowicz, bo  tych konkursowych słodyczy starczyłoby mu na dwa paragony, a wziął to wszystko na jeden emotka .

Bo wiadomo, że nie liczy się uroda czy wiek, tylko piękne wnętrze... koszyka...

joan

#6604558 Napisano: 29.05.2019 21:47:52
kermit napisał(a):

Szlag by to  emotka Przez pół godziny łaziłam za jednym facetem po Intermarche. Wiek 50+, uroda nienachalna, ale za to w koszyku Mmm... piękny zestaw na konkurs w postaci czekolad Mika Prince Polo itd. Nawet zamieniliśmy parę słów. Później stoczyłam z nim kurtuazyjny spór przy kasie, bo uparł się, że mnie przepuści. I już już było tak blisko, a on po tym wszystkim po prostu zabrał paragon emotka . I nie nie był to konkursowicz, bo  tych konkursowych słodyczy starczyłoby mu na dwa paragony, a wziął to wszystko na jeden emotka .


Ojojoj, a rasowa konkursowiczka od razu wbiłaby mu się na chatę i przeszukała mieszkanie emotka Musisz być bardziej wyuzdana, bez tego ani rusz! emotka
1 kumulacja 0

jokan

#6604560 Napisano: 29.05.2019 21:50:18
kermit napisał(a):

radosna napisał(a):

kermit napisał(a):

Szlag by to  emotka Przez pół godziny łaziłam za jednym facetem po Intermarche. Wiek 50+, uroda nienachalna, ale za to w koszyku Mmm... piękny zestaw na konkurs w postaci czekolad Mika Prince Polo itd. Nawet zamieniliśmy parę słów. Później stoczyłam z nim kurtuazyjny spór przy kasie, bo uparł się, że mnie przepuści. I już już było tak blisko, a on po tym wszystkim po prostu zabrał paragon emotka  . I nie nie był to konkursowicz, bo  tych konkursowych słodyczy starczyłoby mu na dwa paragony, a wziął to wszystko na jeden emotka .

Nie kusiło Cię, aby poprosić o paragon?
Mnie raz tak skusiło. Na konkurs należało kupić drogą whisky. Na pewno bym nie kupiła. Ale patrzę, że facet kupuje,
więc grzecznie poprosiłam go o paragon. Zaznaczyłam, że jest mi potrzebny na konkurs. Dostałam ten paragon (i wygrałam).
Ale nie obyło się bez cichego komentarza: "O co to ludzie nie proszą." 

Kusiło, kusiło, ale jakoś głupio mi było emotka  

to ja stalam przed rossmanem i wychodzi baba w rece trzyma farbe Loreal i paragon...ale w mgnieniu oka pogniotla paragon i wyrzucila do kosza przed rossmanem...nie bylam az tak zdeterminowana, zeby tam sie do kosza zaglebiac....emotka , az szkoda, ze tyle paragonow sie marnuje

Gość: kermit

#6604561 Napisano: 29.05.2019 21:58:26
joan napisał(a):

kermit napisał(a):

Szlag by to  emotka Przez pół godziny łaziłam za jednym facetem po Intermarche. Wiek 50+, uroda nienachalna, ale za to w koszyku Mmm... piękny zestaw na konkurs w postaci czekolad Mika Prince Polo itd. Nawet zamieniliśmy parę słów. Później stoczyłam z nim kurtuazyjny spór przy kasie, bo uparł się, że mnie przepuści. I już już było tak blisko, a on po tym wszystkim po prostu zabrał paragon emotka . I nie nie był to konkursowicz, bo  tych konkursowych słodyczy starczyłoby mu na dwa paragony, a wziął to wszystko na jeden emotka .


Ojojoj, a rasowa konkursowiczka od razu wbiłaby mu się na chatę i przeszukała mieszkanie emotka Musisz być bardziej wyuzdana, bez tego ani rusz! emotka

Wiem, zawiodłam samą siebie emotka . Ja się w nim chyba już nawet trochę zakochałam. On tam w tym koszyku miał jeszcze piwo i odświeżacz powietrza (gdybym troszkę nad nim popracowała to następnym razem byłby to Glade i Żywiec). Paragony ładnie zabiera do domu, więc fundamenty związku solidne. Natomiast obawiam się, że on ma mnie za lekkiego freak-a. Najpierw go śledziłam, potem za nic nie dałam się przepuścić w kolejce (zaproponowałam mu w zamian, że przepuścimy wspólnie  chłopca z kilogramem cukru), a potem obserwowałam go na parkingu, czy nie odwiezie wózka z paragonem.

glena

#6604564 Napisano: 29.05.2019 22:13:59
kermit napisał(a):

joan napisał(a):

kermit napisał(a):

Szlag by to  emotka Przez pół godziny łaziłam za jednym facetem po Intermarche. Wiek 50+, uroda nienachalna, ale za to w koszyku Mmm... piękny zestaw na konkurs w postaci czekolad Mika Prince Polo itd. Nawet zamieniliśmy parę słów. Później stoczyłam z nim kurtuazyjny spór przy kasie, bo uparł się, że mnie przepuści. I już już było tak blisko, a on po tym wszystkim po prostu zabrał paragon emotka . I nie nie był to konkursowicz, bo  tych konkursowych słodyczy starczyłoby mu na dwa paragony, a wziął to wszystko na jeden emotka .


Ojojoj, a rasowa konkursowiczka od razu wbiłaby mu się na chatę i przeszukała mieszkanie emotka Musisz być bardziej wyuzdana, bez tego ani rusz! emotka

Wiem, zawiodłam samą siebie emotka . Ja się w nim chyba już nawet trochę zakochałam. On tam w tym koszyku miał jeszcze piwo i odświeżacz powietrza (gdybym troszkę nad nim popracowała to następnym razem byłby to Glade i Żywiec). Paragony ładnie zabiera do domu, więc fundamenty związku solidne. Natomiast obawiam się, że on ma mnie za lekkiego freak-a. Najpierw go śledziłam, potem za nic nie dałam się przepuścić w kolejce (zaproponowałam mu w zamian, że przepuścimy wspólnie  chłopca z kilogramem cukru), a potem obserwowałam go na parkingu, czy nie odwiezie wózka z paragonem.

A za chwilę tu na forum będzie wpis: wysłałam małża po konkursowe zakupy, zamiast glade przywiózł air wick, zamiast żywca bosmana, milki kupił za dużo, normalnie matoł. I jeszcze mi opowiada, że  to wszystko dlatego, że się w sklepie zdenerwował, bo go śledziła jakaś psychopatka...

Gość: kermit

#6604567 Napisano: 29.05.2019 22:18:10
glena napisał(a):

kermit napisał(a):

joan napisał(a):

kermit napisał(a):

Szlag by to  emotka Przez pół godziny łaziłam za jednym facetem po Intermarche. Wiek 50+, uroda nienachalna, ale za to w koszyku Mmm... piękny zestaw na konkurs w postaci czekolad Mika Prince Polo itd. Nawet zamieniliśmy parę słów. Później stoczyłam z nim kurtuazyjny spór przy kasie, bo uparł się, że mnie przepuści. I już już było tak blisko, a on po tym wszystkim po prostu zabrał paragon emotka . I nie nie był to konkursowicz, bo  tych konkursowych słodyczy starczyłoby mu na dwa paragony, a wziął to wszystko na jeden emotka .


Ojojoj, a rasowa konkursowiczka od razu wbiłaby mu się na chatę i przeszukała mieszkanie emotka Musisz być bardziej wyuzdana, bez tego ani rusz! emotka

Wiem, zawiodłam samą siebie emotka . Ja się w nim chyba już nawet trochę zakochałam. On tam w tym koszyku miał jeszcze piwo i odświeżacz powietrza (gdybym troszkę nad nim popracowała to następnym razem byłby to Glade i Żywiec). Paragony ładnie zabiera do domu, więc fundamenty związku solidne. Natomiast obawiam się, że on ma mnie za lekkiego freak-a. Najpierw go śledziłam, potem za nic nie dałam się przepuścić w kolejce (zaproponowałam mu w zamian, że przepuścimy wspólnie  chłopca z kilogramem cukru), a potem obserwowałam go na parkingu, czy nie odwiezie wózka z paragonem.

A za chwilę tu na forum będzie wpis: wysłałam małża po konkursowe zakupy, zamiast glade przywiózł air wick, zamiast żywca bosmana, milki kupił za dużo, normalnie matoł. I jeszcze mi opowiada, że  to wszystko dlatego, że się w sklepie zdenerwował, bo go śledziła jakaś psychopatka...

która wzrokiem pożerała jego...  paragon. Prawda jest taka, że zanim się objawił miał już większość tych rzeczy w koszyku emotka .
1 @gnieszk@ 0

androm

#6604568 Napisano: 29.05.2019 22:19:21
glena napisał(a):

kermit napisał(a):

Wiem, zawiodłam samą siebie emotka . Ja się w nim chyba już nawet trochę zakochałam. On tam w tym koszyku miał jeszcze piwo i odświeżacz powietrza (gdybym troszkę nad nim popracowała to następnym razem byłby to Glade i Żywiec). Paragony ładnie zabiera do domu, więc fundamenty związku solidne. Natomiast obawiam się, że on ma mnie za lekkiego freak-a. Najpierw go śledziłam, potem za nic nie dałam się przepuścić w kolejce (zaproponowałam mu w zamian, że przepuścimy wspólnie  chłopca z kilogramem cukru), a potem obserwowałam go na parkingu, czy nie odwiezie wózka z paragonem.

A za chwilę tu na forum będzie wpis: wysłałam małża po konkursowe zakupy, zamiast glade przywiózł air wick, zamiast żywca bosmana, milki kupił za dużo, normalnie matoł. I jeszcze mi opowiada, że  to wszystko dlatego, że się w sklepie zdenerwował, bo go śledziła jakaś psychopatka...

patrzyła mu na ręce jakby chciała go okraść dlatego chciał przepuścić ją w kolejce żeby mieć na nią oko, ale się franca nie dała wykiwać

Gość: kermit

#6604570 Napisano: 29.05.2019 22:22:07
androm napisał(a):

glena napisał(a):

kermit napisał(a):

Wiem, zawiodłam samą siebie emotka . Ja się w nim chyba już nawet trochę zakochałam. On tam w tym koszyku miał jeszcze piwo i odświeżacz powietrza (gdybym troszkę nad nim popracowała to następnym razem byłby to Glade i Żywiec). Paragony ładnie zabiera do domu, więc fundamenty związku solidne. Natomiast obawiam się, że on ma mnie za lekkiego freak-a. Najpierw go śledziłam, potem za nic nie dałam się przepuścić w kolejce (zaproponowałam mu w zamian, że przepuścimy wspólnie  chłopca z kilogramem cukru), a potem obserwowałam go na parkingu, czy nie odwiezie wózka z paragonem.

A za chwilę tu na forum będzie wpis: wysłałam małża po konkursowe zakupy, zamiast glade przywiózł air wick, zamiast żywca bosmana, milki kupił za dużo, normalnie matoł. I jeszcze mi opowiada, że  to wszystko dlatego, że się w sklepie zdenerwował, bo go śledziła jakaś psychopatka...

patrzyła mu na ręce jakby chciała go okraść dlatego chciał przepuścić ją w kolejce żeby mieć na nią oko, ale się franca nie dała wykiwać

Niestety, ale coś w tym jestemotka  On chciał mnie przepuścić, bo się już mnie chyba trochę obawiał emotka

mama-l-k-m

#6604574 Napisano: 29.05.2019 22:42:21
kermit napisał(a):

androm napisał(a):

glena napisał(a):

kermit napisał(a):

Wiem, zawiodłam samą siebie emotka . Ja się w nim chyba już nawet trochę zakochałam. On tam w tym koszyku miał jeszcze piwo i odświeżacz powietrza (gdybym troszkę nad nim popracowała to następnym razem byłby to Glade i Żywiec). Paragony ładnie zabiera do domu, więc fundamenty związku solidne. Natomiast obawiam się, że on ma mnie za lekkiego freak-a. Najpierw go śledziłam, potem za nic nie dałam się przepuścić w kolejce (zaproponowałam mu w zamian, że przepuścimy wspólnie  chłopca z kilogramem cukru), a potem obserwowałam go na parkingu, czy nie odwiezie wózka z paragonem.

A za chwilę tu na forum będzie wpis: wysłałam małża po konkursowe zakupy, zamiast glade przywiózł air wick, zamiast żywca bosmana, milki kupił za dużo, normalnie matoł. I jeszcze mi opowiada, że  to wszystko dlatego, że się w sklepie zdenerwował, bo go śledziła jakaś psychopatka...

patrzyła mu na ręce jakby chciała go okraść dlatego chciał przepuścić ją w kolejce żeby mieć na nią oko, ale się franca nie dała wykiwać

Niestety, ale coś w tym jest emotka  On chciał mnie przepuścić, bo się już mnie chyba trochę obawiał emotka

Albo chciał Ciebie sobie obejrzeć emotka  może byś dostała ten nr tel na tym paragonie a tak schował i odszedł.

A tak poważnie to miło z jego strony że chętnie przepuszcza kobiety w sklepie..

prosiaczek

#6604578 Napisano: 29.05.2019 23:00:29
Płaczę przy Waszych wpisach o zakochanej... Koszykarce emotka

psotka

#6604613 Napisano: 30.05.2019 06:28:22
A mnie wkurza, ze nie nadazam za tymi wszystkimi konkursami - walizkami, robico, bidonami, kartami. Nie mam czasu sledzic tego na biezaco, wymyslac kreatywnych hasel, szukac promocji I rejestrowac paragonow.

W maju zdobylam film DVD I bilety do kina. A w pozostalych, o wiele bardziej wartosciowych konkursach zero. Chyba jest bardzo wielu graczy. dawno dawno temu udalo mi sie wygrac wycieczke, ale nad zgloszeniem siedzialam caly dzien. Teraz rutyna I brak czasu pozwala tylko na nagrody w postaci drobnych popierdólek.