Wkurza mnie...

babariba

#6750436 Napisano: 07.12.2020 21:05:11
w czwartek - więc termin zachowany
na bliskapaczka mam adnotację o wysłaniu przesyłki i dziś umieszczeniu jej w paczkomacie odbiorcy i jednocześnie informację, że to samo zamówienie jest anulowane z powodu niewysłania...
Nie wiem o co chodzi, a kontakt zerowy... Wisiałam na telefonie z pół godziny i się nie dodzwoniłam, a później pojawiła się informacja, że infolinia nie działa...
1 brucee 0

babariba

#6750441 Napisano: 07.12.2020 21:27:08
To naprawdę jaja - i to też olx?
0 0

kukuleczka

#6750450 Napisano: 07.12.2020 21:56:20
A mnie wkurza Heineken.. jestem niemal pewna, że jest jakiś patent, pewnie działa jakieś słowo klucz. Póki co go nie rozgryzłam...

I jestem też wkurzona na siebie bo doskonale wiem, że mam niemal 100% skuteczności w konkursach, w których odpowiedź to 500 znaków wzwyż, a niemal 0% w konkursach do 250 znaków. A mimo to biorę w nich udział... Nie mam kompletnie patentu na takie odpowiedzi, ale ciągle się łudzę...
0 0

pikawka

#6750451 Napisano: 07.12.2020 22:03:14
kukuleczka napisał(a):

A mnie wkurza Heineken.. jestem niemal pewna, że jest jakiś patent, pewnie działa jakieś słowo klucz. Póki co go nie rozgryzłam...

I jestem też wkurzona na siebie bo doskonale wiem, że mam niemal 100% skuteczności w konkursach, w których odpowiedź to 500 znaków wzwyż, a niemal 0% w konkursach do 250 znaków. A mimo to biorę w nich udział... Nie mam kompletnie patentu na takie odpowiedzi, ale ciągle się łudzę...

Tak jest patent. Trzeba wbić się w odpowiednią godzinę, niczym w bramkę  emotka
1 nanajka81 0

pikawka

#6750453 Napisano: 07.12.2020 22:07:35
Zaraz mnie szlak trafi. Mąż będąc na wyjeździe służbowym kupił pepsi i "zyskałam" 3 paragony pepsi Tesco. Pół dnia go dziś mecze dawaj te paragony bo chce wysłać. Po czym przed chwilą były wielkie poszukiwania bo on nie wie gdzie są.. I jeszcze wkurw jakby to moja wina była. Poszedł spać marudząc coś, że ostatni raz mi kupował.  A ja emotka emotka emotka emotka  kurła no i  paragonów nie ma emotka emotka   emotka

jagodowa

#6750457 Napisano: 07.12.2020 22:34:40
Wkurza mnie, że kolejne rozwiązanie konkursu przyniosło tylko rozczarowanie... to już kolejna rzecz, która mnie dobija przez tę pandemię. Tuż przed nią zaczęliśmy generalny remont domu, święta miały być już w przytulnym, nowym wnętrzu, a zapowiadają się najgorsze jakie miałam. Początkowo zawiesiliśmy remont tylko na chwilę, myśleliśmy, że wszystko ruszy od lata. Ale z każdym dniem jest coraz gorzej. Dobrze, że tylko część domu jest rozgrzebana, ale już mam dosyć życia na placu budowy. Niestety przez problemy z pandemią nasz budżet na remont się rozpłynął, a nawet oszczędności zaczynają się topić. A wcześniej mieliśmy naprawdę stabilną sytuację. Już sama nie wiem jak to będzie... jakby tego było mało, to trzeba było wymienić opony w samochodzie, i pojawiło się sto innych nieprzewidzianych wydatków. Syn w Warszawie stracił wymarzoną pracę. Nie dość, że nie ma dochodu, to zabrano mu możliwość wykonywania wymarzonego zawodu. Mąż mówi, że jeszcze się ułoży, a ja wątpię. Walczymy prawie od roku i chyba firma męża nie podoła temu. Już od jakiegoś czasu nie mogę spać po nocach, a powinnam teraz się regenerować i dbać o siebie przez problemy zdrowotne. Jeszcze mi serce pęka, że nie mogę nikomu z bliskich pomóc, tylko patrzę jak tracą pracę, jak im upadają firmy. Dzisiaj już był taki punkt kulminacyjny tego, że musiałam się gdzieś wygadać. nawet w tym roku nie kupimy z oszczędności choinki. A myślałam, że święta spędzę na nowym fotelu, pod kocykiem w przytulnym salonie. Czytając sobie książkę i słuchając mruczenia kota. A będę chyba płakać po raz setny przeliczając budżet, żeby jakoś doczołgać się do czasów, gdy wszystko się odrodzi. 

misialala79

#6750473 Napisano: 08.12.2020 00:11:00
pikawka napisał(a):

Zaraz mnie szlak trafi. Mąż będąc na wyjeździe służbowym kupił pepsi i "zyskałam" 3 paragony pepsi Tesco. Pół dnia go dziś mecze dawaj te paragony bo chce wysłać. Po czym przed chwilą były wielkie poszukiwania bo on nie wie gdzie są.. I jeszcze wkurw jakby to moja wina była. Poszedł spać marudząc coś, że ostatni raz mi kupował.  A ja  emotka emotka emotka emotka  kurła no i  paragonów nie ma  emotka emotka    emotka

Chłopisko zmarznięte, zmęczone, a Ty o paragony rewolucje robisz . 

misiamarysia

#6750475 Napisano: 08.12.2020 00:20:45
jagodowa napisał(a):

Wkurza mnie, że kolejne rozwiązanie konkursu przyniosło tylko rozczarowanie... to już kolejna rzecz, która mnie dobija przez tę pandemię. Tuż przed nią zaczęliśmy generalny remont domu, święta miały być już w przytulnym, nowym wnętrzu, a zapowiadają się najgorsze jakie miałam. Początkowo zawiesiliśmy remont tylko na chwilę, myśleliśmy, że wszystko ruszy od lata. Ale z każdym dniem jest coraz gorzej. Dobrze, że tylko część domu jest rozgrzebana, ale już mam dosyć życia na placu budowy. Niestety przez problemy z pandemią nasz budżet na remont się rozpłynął, a nawet oszczędności zaczynają się topić. A wcześniej mieliśmy naprawdę stabilną sytuację. Już sama nie wiem jak to będzie... jakby tego było mało, to trzeba było wymienić opony w samochodzie, i pojawiło się sto innych nieprzewidzianych wydatków. Syn w Warszawie stracił wymarzoną pracę. Nie dość, że nie ma dochodu, to zabrano mu możliwość wykonywania wymarzonego zawodu. Mąż mówi, że jeszcze się ułoży, a ja wątpię. Walczymy prawie od roku i chyba firma męża nie podoła temu. Już od jakiegoś czasu nie mogę spać po nocach, a powinnam teraz się regenerować i dbać o siebie przez problemy zdrowotne. Jeszcze mi serce pęka, że nie mogę nikomu z bliskich pomóc, tylko patrzę jak tracą pracę, jak im upadają firmy. Dzisiaj już był taki punkt kulminacyjny tego, że musiałam się gdzieś wygadać. nawet w tym roku nie kupimy z oszczędności choinki. A myślałam, że święta spędzę na nowym fotelu, pod kocykiem w przytulnym salonie. Czytając sobie książkę i słuchając mruczenia kota. A będę chyba płakać po raz setny przeliczając budżet, żeby jakoś doczołgać się do czasów, gdy wszystko się odrodzi. 

Twój mąż ma rację, zobaczysz, "worek sam się rozwiąże", bądź dobrej myśli, zaraz zakończysz 2020, a 2021 na pewno ma dla Ciebie jakieś dobre rozwiązania. Czasami w życiu coś dzieje się po coś i chociaż trudno w to uwierzyć dokładnie w tym momencie, potem z perspektywy czasu widać, że to była jakaś część planu. Trzeba tylko w to uwierzyć i myśleć, że przecież mogło być dużo gorzej, bo inni nie mają żadnego domu, nawet remontowanego, albo właśnie stracili przez covid płuca i już nigdy nie będą oddychać pełną piersią, albo nie mają syna, a tak bardzo by chcieli dziecko, nawet bezrobotne. No i najważniejsze, inni nie mają kota, który im mruczy, a tutaj już na pewno się ze mną zgodzisz, że trudno o większy dar emotka . Mruczenie kota ... bezcenne emotka
Nie poddawaj się, przetrzymaj,a za rok o tej porze będziesz się z tego śmiać.emotka

misiamarysia

#6750476 Napisano: 08.12.2020 00:30:19
pikawka napisał(a):

Zaraz mnie szlak trafi. Mąż będąc na wyjeździe służbowym kupił pepsi i "zyskałam" 3 paragony pepsi Tesco. Pół dnia go dziś mecze dawaj te paragony bo chce wysłać. Po czym przed chwilą były wielkie poszukiwania bo on nie wie gdzie są.. I jeszcze wkurw jakby to moja wina była. Poszedł spać marudząc coś, że ostatni raz mi kupował.  A ja  emotka emotka emotka emotka  kurła no i  paragonów nie ma  emotka emotka    emotka

Oj tam, oj tam, tak się chłop poświęcił, a Ty się czepiasz o takie pierdoły. emotka
U mnie kiedyś pies zjadł sobie paragony już zgłoszone, nie miałam zdjęć, bo po co,  i na jeden nawet potem wygrałam i napisałam agencji, że paragon zjedzony, bardzo mi przykro. Nawet mi odpisali jakoś tak dowcipnie, że im równie przykro i mają nadzieję, że skoro ja obeszłam się smakiem z nagrodą, to może chociaż pupilowi smakowało. Oczywiście nawet nie dostał ścierą, bo jest strasznie rozpuszczony jak wszystkie moje zwierzęta. 

FBbeata7

#6750482 Napisano: 08.12.2020 06:22:30
misialala79 napisał(a):

pikawka napisał(a):

Zaraz mnie szlak trafi. Mąż będąc na wyjeździe służbowym kupił pepsi i "zyskałam" 3 paragony pepsi Tesco. Pół dnia go dziś mecze dawaj te paragony bo chce wysłać. Po czym przed chwilą były wielkie poszukiwania bo on nie wie gdzie są.. I jeszcze wkurw jakby to moja wina była. Poszedł spać marudząc coś, że ostatni raz mi kupował.  A ja  emotka emotka emotka emotka  kurła no i  paragonów nie ma  emotka emotka    emotka

Chłopisko zmarznięte, zmęczone, a Ty o paragony rewolucje robisz . 

Pewnie się  gdzieś znajdą, mój mąż też wiecznie szuka, teraz kazałam mu chować do portfela zaraz  po zakupie- jakoś coraz łatwiej mu znależć-chyba nabywa konkursowego doświadczenia, ale dwa piny do karty ,którą wygrał, zgubił, teraz 100 zł nie do odzyskania, gdzieś tam napisał i oświadczył,że jak  zapłaci za PIN,  to 85 zł odzyska.Cóż faceci tak mają...

pikawka

#6750490 Napisano: 08.12.2020 08:30:34
misiamarysia napisał(a):

pikawka napisał(a):

Zaraz mnie szlak trafi. Mąż będąc na wyjeździe służbowym kupił pepsi i "zyskałam" 3 paragony pepsi Tesco. Pół dnia go dziś mecze dawaj te paragony bo chce wysłać. Po czym przed chwilą były wielkie poszukiwania bo on nie wie gdzie są.. I jeszcze wkurw jakby to moja wina była. Poszedł spać marudząc coś, że ostatni raz mi kupował.  A ja  emotka emotka emotka emotka  kurła no i  paragonów nie ma  emotka emotka    emotka

Oj tam, oj tam, tak się chłop poświęcił, a Ty się czepiasz o takie pierdoły. emotka
U mnie kiedyś pies zjadł sobie paragony już zgłoszone, nie miałam zdjęć, bo po co,  i na jeden nawet potem wygrałam i napisałam agencji, że paragon zjedzony, bardzo mi przykro. Nawet mi odpisali jakoś tak dowcipnie, że im równie przykro i mają nadzieję, że skoro ja obeszłam się smakiem z nagrodą, to może chociaż pupilowi smakowało. Oczywiście nawet nie dostał ścierą, bo jest strasznie rozpuszczony jak wszystkie moje zwierzęta. 


Ja mam nawet zdjęcia tych paragonów bo wysłał mi jeszcze w podróży. Ale co mi po nich jak tam wie wysyła oryginały do agencji.....ale mnie wnerwił ehh
0 0

pikawka

#6750493 Napisano: 08.12.2020 08:33:41
FBbeata7 napisał(a):

misialala79 napisał(a):

pikawka napisał(a):

Zaraz mnie szlak trafi. Mąż będąc na wyjeździe służbowym kupił pepsi i "zyskałam" 3 paragony pepsi Tesco. Pół dnia go dziś mecze dawaj te paragony bo chce wysłać. Po czym przed chwilą były wielkie poszukiwania bo on nie wie gdzie są.. I jeszcze wkurw jakby to moja wina była. Poszedł spać marudząc coś, że ostatni raz mi kupował.  A ja  emotka emotka emotka emotka  kurła no i  paragonów nie ma  emotka emotka    emotka

Chłopisko zmarznięte, zmęczone, a Ty o paragony rewolucje robisz . 

Pewnie się  gdzieś znajdą, mój mąż też wiecznie szuka, teraz kazałam mu chować do portfela zaraz  po zakupie- jakoś coraz łatwiej mu znależć-chyba nabywa konkursowego doświadczenia, ale dwa piny do karty ,którą wygrał, zgubił, teraz 100 zł nie do odzyskania, gdzieś tam napisał i oświadczył,że jak  zapłaci za PIN,  to 85 zł odzyska.Cóż faceci tak mają...

Też myślę, że się znajdą z tym, że chciałam wysłać do wczoraj bo kończył się kolejny etap.... ehh z facetami....

nanajka81

#6750494 Napisano: 08.12.2020 08:35:39
superloser napisał(a):

babariba napisał(a):

w czwartek - więc termin zachowany
na bliskapaczka mam adnotację o wysłaniu przesyłki i dziś umieszczeniu jej w paczkomacie odbiorcy i jednocześnie informację, że to samo zamówienie jest anulowane z powodu niewysłania...
Nie wiem o co chodzi, a kontakt zerowy... Wisiałam na telefonie z pół godziny i się nie dodzwoniłam, a później pojawiła się informacja, że infolinia nie działa...

Nie dziwi, ze padla  emotka  skoro nie odpiwiadaja za konkretne zapytania tylko odsylaja "na telefon"


ja z przesyłkami olx mialam taki problem że paczka była odebrana a u nich nadal tkwiła że nieodebrana, dopiero mniej więcej po półtora dnia zmieniał się status i mniej więcej w tym samym dniu dostawałam przelew z jakiegoś zagranicznego konta. Myślę że nad tym po prostu nie panują. Paczki za złotówkę to się ludzie rzucili i właśnie są efekty...
0 0

babariba

#6750499 Napisano: 08.12.2020 08:59:23
Zobaczymy kiedy mi odpowiedzą i najważniejsze - czy dostanę pieniądze?
0 0

ziolko

#6750584 Napisano: 08.12.2020 13:23:41
@gnieszk@ napisał(a):

Za Twoje komentarze do opisu konkursów należą Ci się podziękowania emotka . W moim przypadku przeglądanie bazy wygląda ostatnio tak: opis konkursu, hmm... no tak, zobaczmy co tam Kumulacja w komentarzu dopisała/sprostowała/uzupełniła/zdementowała/.  emotka

Gdyby ludzie porządnie dodawali konkursy, z właściwym opisem, organizatorem itp, to by było o połowę mniej roboty. A tak część ludzi dodaje na "odwal się", byleby dodać i mieć to z głowy.
Moja uwaga jest ogólna - kto tak dodaje, to i tak wie emotka  

ziolko

#6750586 Napisano: 08.12.2020 13:29:39
jagodowa - trzymaj się... może to nie będzie jakieś specjalne pocieszenie, ale wszystko mija, nawet najdłuższa żmija. 
Więc może i czas niepowodzeń jest przytłaczający rozmiarami i rozwlekłością w czasie, ale w końcu się skończy. 
Chociaż, jakby było wiadomo, że np w styczniu 2021 będzie koniec problemów, to człowiek inaczej by podchodził do tego wszystkiego. Zacisnąłby zęby, zebrał siły i wytrzymał, a tak? ciągnie się i ciągnie... 
Echh... dasz radę. Twoja rodzina też. 
Jak i wszyscy, którzy mają teraz źle - obojętnie, czy zawodowo, czy zdrowotnie.. 
0 0

Claudia77

#6750623 Napisano: 08.12.2020 14:41:28
jagodowa napisał(a):

Wkurza mnie, że kolejne rozwiązanie konkursu przyniosło tylko rozczarowanie... to już kolejna rzecz, która mnie dobija przez tę pandemię. Tuż przed nią zaczęliśmy generalny remont domu, święta miały być już w przytulnym, nowym wnętrzu, a zapowiadają się najgorsze jakie miałam. Początkowo zawiesiliśmy remont tylko na chwilę, myśleliśmy, że wszystko ruszy od lata. Ale z każdym dniem jest coraz gorzej. Dobrze, że tylko część domu jest rozgrzebana, ale już mam dosyć życia na placu budowy. Niestety przez problemy z pandemią nasz budżet na remont się rozpłynął, a nawet oszczędności zaczynają się topić. A wcześniej mieliśmy naprawdę stabilną sytuację. Już sama nie wiem jak to będzie... jakby tego było mało, to trzeba było wymienić opony w samochodzie, i pojawiło się sto innych nieprzewidzianych wydatków. Syn w Warszawie stracił wymarzoną pracę. Nie dość, że nie ma dochodu, to zabrano mu możliwość wykonywania wymarzonego zawodu. Mąż mówi, że jeszcze się ułoży, a ja wątpię. Walczymy prawie od roku i chyba firma męża nie podoła temu. Już od jakiegoś czasu nie mogę spać po nocach, a powinnam teraz się regenerować i dbać o siebie przez problemy zdrowotne. Jeszcze mi serce pęka, że nie mogę nikomu z bliskich pomóc, tylko patrzę jak tracą pracę, jak im upadają firmy. Dzisiaj już był taki punkt kulminacyjny tego, że musiałam się gdzieś wygadać. nawet w tym roku nie kupimy z oszczędności choinki. A myślałam, że święta spędzę na nowym fotelu, pod kocykiem w przytulnym salonie. Czytając sobie książkę i słuchając mruczenia kota. A będę chyba płakać po raz setny przeliczając budżet, żeby jakoś doczołgać się do czasów, gdy wszystko się odrodzi. 

pewnie to marne pocieszenie - ale mi nic po świętach w fotelu pod kocem, jak w tym roku spędzimy je bez dwóch bliskich osób....
0 0

jokan

#6750658 Napisano: 08.12.2020 16:09:22
Paypal emotka - wysłałam ekspresowe doładowanie konta...w trakcie wykonywania był jakiś komunikat, że jakiś błąd, ale na maila przyszło potwierdzenie, że transakcja wykonana. Kasy nie mam teraz ani na Paypalu, ani na koncie, po prostu się gdzieś ulotniły. A skontaktować się z Paypalem graniczy z cudem....masakra! emotka emotka
0 0

fiona25

#6750683 Napisano: 08.12.2020 17:59:06
pikawka napisał(a):

FBbeata7 napisał(a):

misialala79 napisał(a):

pikawka napisał(a):

Zaraz mnie szlak trafi. Mąż będąc na wyjeździe służbowym kupił pepsi i "zyskałam" 3 paragony pepsi Tesco. Pół dnia go dziś mecze dawaj te paragony bo chce wysłać. Po czym przed chwilą były wielkie poszukiwania bo on nie wie gdzie są.. I jeszcze wkurw jakby to moja wina była. Poszedł spać marudząc coś, że ostatni raz mi kupował.  A ja  emotka emotka emotka emotka  kurła no i  paragonów nie ma  emotka emotka    emotka

Chłopisko zmarznięte, zmęczone, a Ty o paragony rewolucje robisz . 

Pewnie się  gdzieś znajdą, mój mąż też wiecznie szuka, teraz kazałam mu chować do portfela zaraz  po zakupie- jakoś coraz łatwiej mu znależć-chyba nabywa konkursowego doświadczenia, ale dwa piny do karty ,którą wygrał, zgubił, teraz 100 zł nie do odzyskania, gdzieś tam napisał i oświadczył,że jak  zapłaci za PIN,  to 85 zł odzyska.Cóż faceci tak mają...

Też myślę, że się znajdą z tym, że chciałam wysłać do wczoraj bo kończył się kolejny etap.... ehh z facetami....

Znajdą sie na bank, wiedział,że są "ważne" więc nie wyrzucił tylko gdzieś wepchnął. Spróbuj poszukać i niech się znajdą na czas.Trzymam kciuki emotka
1 pikawka 0

pikawka

#6750694 Napisano: 08.12.2020 18:50:57
fiona25 napisał(a):

pikawka napisał(a):

FBbeata7 napisał(a):

misialala79 napisał(a):

pikawka napisał(a):

Zaraz mnie szlak trafi. Mąż będąc na wyjeździe służbowym kupił pepsi i "zyskałam" 3 paragony pepsi Tesco. Pół dnia go dziś mecze dawaj te paragony bo chce wysłać. Po czym przed chwilą były wielkie poszukiwania bo on nie wie gdzie są.. I jeszcze wkurw jakby to moja wina była. Poszedł spać marudząc coś, że ostatni raz mi kupował.  A ja  emotka emotka emotka emotka  kurła no i  paragonów nie ma  emotka emotka    emotka

Chłopisko zmarznięte, zmęczone, a Ty o paragony rewolucje robisz . 

Pewnie się  gdzieś znajdą, mój mąż też wiecznie szuka, teraz kazałam mu chować do portfela zaraz  po zakupie- jakoś coraz łatwiej mu znależć-chyba nabywa konkursowego doświadczenia, ale dwa piny do karty ,którą wygrał, zgubił, teraz 100 zł nie do odzyskania, gdzieś tam napisał i oświadczył,że jak  zapłaci za PIN,  to 85 zł odzyska.Cóż faceci tak mają...

Też myślę, że się znajdą z tym, że chciałam wysłać do wczoraj bo kończył się kolejny etap.... ehh z facetami....

Znajdą sie na bank, wiedział,że są "ważne" więc nie wyrzucił tylko gdzieś wepchnął. Spróbuj poszukać i niech się znajdą na czas.Trzymam kciuki  emotka



Dziś niestety wyjechał służbowo, ale kupił mi kolejne 3 paragony po powrocie poszuka tamtych. Jeśli się znajdą to chyba sprzedam bo nie ogarnę 6 paragonów emotka
0 0