Wkurza mnie...

kukuleczka

#6839410 Napisano: 22.01.2022 14:10:39
astronautka napisał(a):

fiona25 napisał(a):

adamo86 napisał(a):

Mnie wkurza, że w jednym z konkursów na FB na napisanie kreatywnych życzeń wygrał taki komentarz:Zgodnie z regulaminem:"Zadaniem Uczestnika jest udzielenie kreatywnej, autorskiej odpowiedzi..."
"...uznane przez Komisję Konkursową za najciekawsze i najbardziej kreatywne."

Rozumiem, że z niektórymi nie ma się szans, ale takie coś? emotka

emotka    taka kreatywność to dopiero sztuka...nie miałabym odwagi wysłać takiego zgłoszenia  emotka

Na miejscu konkursowicza odwagę bym miała - ot proste życzenia. Ale na miejscu organizatora nie miałabym odwagi wybrać takich życzeńemotka
wiem o który konkurs chodzi i to już nie pierwsza taka sytuacja u nich, że wybierają pierwsze z brzegu lub losują emotka
0 0

emi

#6839415 Napisano: 22.01.2022 14:41:20
kukuleczka napisał(a):

astronautka napisał(a):

fiona25 napisał(a):

adamo86 napisał(a):

Mnie wkurza, że w jednym z konkursów na FB na napisanie kreatywnych życzeń wygrał taki komentarz:Zgodnie z regulaminem:"Zadaniem Uczestnika jest udzielenie kreatywnej, autorskiej odpowiedzi...""...uznane przez Komisję Konkursową za najciekawsze i najbardziej kreatywne."

Rozumiem, że z niektórymi nie ma się szans, ale takie coś? emotka

emotka    taka kreatywność to dopiero sztuka...nie miałabym odwagi wysłać takiego zgłoszenia  emotka

Na miejscu konkursowicza odwagę bym miała - ot proste życzenia. Ale na miejscu organizatora nie miałabym odwagi wybrać takich życzeńemotka
wiem o który konkurs chodzi i to już nie pierwsza taka sytuacja u nich, że wybierają pierwsze z brzegu lub losują emotka

No nie wiem czy I z brzegu, to konkurs z okazji otwarcia 200 Dużego Bena w Warszawie a wygrały wyłącznie osoby z Poznania i okolic. Organizator i Sponsor- Poznań , Komornikiemotka
Ta kreatywna praca jest za ponad 500 zetaemotka emotka

emi

#6839488 Napisano: 22.01.2022 21:52:04
cb656 napisał(a):

adamo86 napisał(a):

Mnie wkurza, że w jednym z konkursów na FB na napisanie kreatywnych życzeń wygrał taki komentarz:

emi napisał(a):

Ta kreatywna praca jest za ponad 500 zeta

To my nawet nie wiemy, jaki majątek przechodzi codziennie przez nasze usta, kiedy wymawiamy te wszystkie cenne banały emotka

Haha, przewija się i to całkiem niezły emotka .
Ale nam nie płacą a temu komuś zapłacili i jak się nie wkurzać emotka
0 0

Claudia77

#6839536 Napisano: 23.01.2022 12:04:06
no i się zaczęło - pół klasy ( sumie to pół szkoły)  syna chora - od jura zdalne - starszego syna już położyło a, młodszy zaczyna kasłać - idzie oszaleć, to się nigdy nie skończy
1 paula9891 0

agakaz2

#6839538 Napisano: 23.01.2022 12:18:04
Claudia77 napisał(a):

no i się zaczęło - pół klasy ( sumie to pół szkoły)  syna chora - od jura zdalne - starszego syna już położyło a, młodszy zaczyna kasłać - idzie oszaleć, to się nigdy nie skończy



ja chciałabym by były zdalne 
moje oboje chorzy tydzień przed feriami się rozłożyli 
1 Claudia77 0

domika

#6839539 Napisano: 23.01.2022 12:26:55
agakaz2 napisał(a):

Claudia77 napisał(a):

no i się zaczęło - pół klasy ( sumie to pół szkoły)  syna chora - od jura zdalne - starszego syna już położyło a, młodszy zaczyna kasłać - idzie oszaleć, to się nigdy nie skończy

ja chciałabym by były zdalne 
moje oboje chorzy tydzień przed feriami się rozłożyli 

U nas też zdalne. Jedyny plus, że córa nie ma kwarantanny bo zaszczepiona.
0 0

nitka310

#6839543 Napisano: 23.01.2022 12:50:35
domika napisał(a):

agakaz2 napisał(a):

Claudia77 napisał(a):

no i się zaczęło - pół klasy ( sumie to pół szkoły)  syna chora - od jura zdalne - starszego syna już położyło a, młodszy zaczyna kasłać - idzie oszaleć, to się nigdy nie skończy

ja chciałabym by były zdalne moje oboje chorzy tydzień przed feriami się rozłożyli 

U nas też zdalne. Jedyny plus, że córa nie ma kwarantanny bo zaszczepiona.

Moj syn skończył kwarantanne w czwartek, wiec właściwie tydzień feri spedzil w domu/na podwórku. Nie potrzebnie poszli do szkoły na 5 dni. Znajoma w piątek dostala wiadomość że jej syn ma kwarantanne bo w piątek było w klasie dziecko które ma covid, śmieszne to bo dzieciaki mogły już wyjechać na ferie i co wtedy? Ja cały czas się zastanawiam czy go zaszczepić, jest po kilku NOP-ach, za 2 tygodnie mamy szczepienie o którym zapomnialam więc będę miała okazję pogadać z jego lekarką emotka
0 0

Claudia77

#6839575 Napisano: 23.01.2022 15:33:15
nitka310 napisał(a):

domika napisał(a):

agakaz2 napisał(a):

Claudia77 napisał(a):

no i się zaczęło - pół klasy ( sumie to pół szkoły)  syna chora - od jura zdalne - starszego syna już położyło a, młodszy zaczyna kasłać - idzie oszaleć, to się nigdy nie skończy

ja chciałabym by były zdalne moje oboje chorzy tydzień przed feriami się rozłożyli 

U nas też zdalne. Jedyny plus, że córa nie ma kwarantanny bo zaszczepiona.

Moj syn skończył kwarantanne w czwartek, wiec właściwie tydzień feri spedzil w domu/na podwórku. Nie potrzebnie poszli do szkoły na 5 dni. Znajoma w piątek dostala wiadomość że jej syn ma kwarantanne bo w piątek było w klasie dziecko które ma covid, śmieszne to bo dzieciaki mogły już wyjechać na ferie i co wtedy? Ja cały czas się zastanawiam czy go zaszczepić, jest po kilku NOP-ach, za 2 tygodnie mamy szczepienie o którym zapomnialam więc będę miała okazję pogadać z jego lekarką emotka

ja zaległe szczepienie syna przekładam od pół roku - powiedziałam lekarce, że przyjdę jak się to wariactwo uspokoi, bo nie wie wiem czy przypadkiem w środku coś się nie dzieje, jak wkoło wszyscy chorzy co chwila albo na kwarantannie...

ktosiek1

#6839616 Napisano: 23.01.2022 20:34:02
Claudia77 napisał(a):

no i się zaczęło - pół klasy ( sumie to pół szkoły)  syna chora - od jura zdalne - starszego syna już położyło a, młodszy zaczyna kasłać - idzie oszaleć, to się nigdy nie skończy

U nas podobnie. Córka na kwarantannie, obecnie przedłużonej, nie zdążyliśmy jej zaszczepić drugą dawką. W klasie dwójka dzieci z potwierdzonym COVID. Córka ma katar i kaszle, bez gorączki, samopoczucie dobre, testu nie robiliśmy.  Ja już 3 tydzień chora (niby nic takiego mi nie jest, czuje się ok, ale kaszlę i mam katar, do pracy tak nie pójdę). W mieście niektóre szkoły i przedszkola całe na kwarantannie/zdalnym.... emotka
0 0

cudaczek121

#6839628 Napisano: 23.01.2022 23:19:05
Mama uzyskała dzis pozytywny test na covida.Czy polecacie cos co można zażywać jak ma się koronę 
0 0

edzia21

#6839629 Napisano: 23.01.2022 23:26:18
cudaczek121 napisał(a):

Mama uzyskała dzis pozytywny test na covida.Czy polecacie cos co można zażywać jak ma się koronę 

Wszystko zależy od tego jaki jest przebieg choroby. U mnie były to tylko zatoki, więc robiłam inhalacje z VICKS VapoRub + brałam komplet witamin i suplementów: witamina C, D, Cynk, kwercetyna i NAC. Nic poza tym. Po 4 dniach minęło.

monisss

#6839647 Napisano: 24.01.2022 09:15:22
cudaczek121 napisał(a):

Mama uzyskała dzis pozytywny test na covida.Czy polecacie cos co można zażywać jak ma się koronę 

zależy jakie objawy my.. polecam Aspiryne (rozrzedza krew a przy covidzie się zageszczą), węgiel też jest dobry jak ktoś ma objawy też jelitowe, u nas skończyło się na antybiotykach i sterydach (Nebbud). A jak lekki przebieg to tak jak Edzia napisała wyżej emotka   
0 0

monisss

#6839648 Napisano: 24.01.2022 09:15:56
wszystko .. w pracy ciężko, w domu ciężko, ze zdrowiem non stop jakiś dołek.. szczerze .. sił brakuje..
1 andii 0

magdalena-chili

#6839649 Napisano: 24.01.2022 09:20:08
monisss napisał(a):

cudaczek121 napisał(a):

Mama uzyskała dzis pozytywny test na covida.Czy polecacie cos co można zażywać jak ma się koronę 

zależy jakie objawy my.. polecam Aspiryne (rozrzedza krew a przy covidzie się zageszczą), węgiel też jest dobry jak ktoś ma objawy też jelitowe, u nas skończyło się na antybiotykach i sterydach (Nebbud). A jak lekki przebieg to tak jak Edzia napisała wyżej emotka   

dokładnie tak, u nas jest b.wysoka gorączka - to trzeba zbijać, jak kaszel (a bywają różne rodzaje) - to trzeba dobrać syrop/proszki do danego rodzaju kaszlu. Jak boli gardło, to coś na gardło, a każdemu co innego pomaga. Każdy może przechodzić inaczej i poza Wit C, D, cynkiem, dużą ilością płynów, z tego co widzę nie ma nic "standardowego" i żadnego cudownego leku. 
0 0

monisss

#6839682 Napisano: 24.01.2022 11:08:34
niektórzy piszą o naproksenie.. ale ja sama nie stosowałam to się nie wypowiem
0 0

halliday

#6839699 Napisano: 24.01.2022 11:52:17
ja tam słyszałem o Viregyt-K i Amantix
0 0

magdalena-chili

#6839707 Napisano: 24.01.2022 12:15:46
halliday napisał(a):

ja tam słyszałem o Viregyt-K i Amantix

ja też słyszałam o amantadynie - ale w kontekście dyskusji, bo to lek m.in. na parkinsona, więc zupełnie co innego, no i cyt: "Należy pamiętać, że amantadyna nie została uznana za lek na COVID-19. Lekarze nie rekomendują stosowania jej przy zakażeniu koronawirusem. W polskich ośrodkach badawczych trwają badania nad skutecznością tego leku, ale nie ma na razie wyników. Eksperci apelują, by nie zażywać amantadyny na własną rękę." Najlepiej z lekarzem dobrać odpowiednie leczenie. I tyle w temacie "leków" na covid.  
1 FBmarta22 0

joan

#6839710 Napisano: 24.01.2022 12:30:09
magdalena-chili napisał(a):

halliday napisał(a):

ja tam słyszałem o Viregyt-K i Amantix

ja też słyszałam o amantadynie - ale w kontekście dyskusji, bo to lek m.in. na parkinsona, więc zupełnie co innego, no i cyt: "Należy pamiętać, że amantadyna nie została uznana za lek na COVID-19. Lekarze nie rekomendują stosowania jej przy zakażeniu koronawirusem. W polskich ośrodkach badawczych trwają badania nad skutecznością tego leku, ale nie ma na razie wyników. Eksperci apelują, by nie zażywać amantadyny na własną rękę." Najlepiej z lekarzem dobrać odpowiednie leczenie. I tyle w temacie "leków" na covid.  

Nic nie e zostało uznane za lek na C19. U mnie wszyscy bliscy, którym zaczęło się pogarszać, brali Amantadynę. Aktualnie z dalszej rodziny chorują 2 osoby, od niedzieli. Otrzymali "pakiet zdrowotny", który szwagier trzyma w domu na wszelki wypadek, w tym Amantadynę. Żadnych lekarstw nie powinmo się jeść, jak tic taców. Aha moi bliscy wyzdrowieli, w szpitalu nie był nikt. Środowisko lekarskie miało na nich równo wyebane, czyli pacjencie lecz się sam z guglem...
1 emi 0

domenicasun

#6839711 Napisano: 24.01.2022 12:36:41
magdalena-chili napisał(a):

halliday napisał(a):

ja tam słyszałem o Viregyt-K i Amantix

ja też słyszałam o amantadynie - ale w kontekście dyskusji, bo to lek m.in. na parkinsona, więc zupełnie co innego, no i cyt: "Należy pamiętać, że amantadyna nie została uznana za lek na COVID-19. Lekarze nie rekomendują stosowania jej przy zakażeniu koronawirusem. W polskich ośrodkach badawczych trwają badania nad skutecznością tego leku, ale nie ma na razie wyników. Eksperci apelują, by nie zażywać amantadyny na własną rękę." Najlepiej z lekarzem dobrać odpowiednie leczenie. I tyle w temacie "leków" na covid.  

W polskich aptekach możemy znaleźć amantadynę pod nazwą Viregyt-K od ponad czterdziestu lat. Są to kapsułki zawierające po 100 mg chlorowodorku amantadyny . Natomiast lek AMANTIX występuje w postaci tabletek powlekanych, które zawierają po 100 mg siarczanu amantadyny.
https://mgr.farm/...zialanie-amantadyny/
0 0

tomasz3

#6839714 Napisano: 24.01.2022 12:42:38
joan napisał(a):

magdalena-chili napisał(a):

halliday napisał(a):

ja tam słyszałem o Viregyt-K i Amantix

ja też słyszałam o amantadynie - ale w kontekście dyskusji, bo to lek m.in. na parkinsona, więc zupełnie co innego, no i cyt: "Należy pamiętać, że amantadyna nie została uznana za lek na COVID-19. Lekarze nie rekomendują stosowania jej przy zakażeniu koronawirusem. W polskich ośrodkach badawczych trwają badania nad skutecznością tego leku, ale nie ma na razie wyników. Eksperci apelują, by nie zażywać amantadyny na własną rękę." Najlepiej z lekarzem dobrać odpowiednie leczenie. I tyle w temacie "leków" na covid.  

Nic nie e zostało uznane za lek na C19. U mnie wszyscy bliscy, którym zaczęło się pogarszać, brali Amantadynę. Aktualnie z dalszej rodziny chorują 2 osoby, od niedzieli. Otrzymali "pakiet zdrowotny", który szwagier trzyma w domu na wszelki wypadek, w tym Amantadynę. Żadnych lekarstw nie powinmo się jeść, jak tic taców. Aha moi bliscy wyzdrowieli, w szpitalu nie był nikt. Środowisko lekarskie miało na nich równo wyebane, czyli pacjencie lecz się sam z guglem...

U mnie też Pani "Doktór" jak  byłem na wizycie zostałem potraktowany jako pacjent niechciany, co ja tu robię i mówi że na to nie ma lekarstwa. Byłem w czasie kiedy czułem się lepiej ale kaszel się utrzymywał i wolałem żeby mnie ktoś osłuchał co by nie okazało się że poszło na oskrzela czy płuca- człowiek sie boi.Najważniejsze jednak dla niej było to że szkoda że nie zadzwoniłem żeby ona skierowała mnie na test emotka  Nie ma na to lekarstwa ale lekarz chce mieć to odnotowane albo zarobione na tym. Ta sama lekarka była w wielkiej euforii jak szczepiła pacjentów bo z tego spora kasa i była taka szczęśliwa ( info od kogoś). Każdy szuka dla siebie pomocy bo pomocy może nie być od lekarzy, liczy się kasa.  Walczcie o siebie bo tylko Wy możecie o siebie walczyć jak zachorujecie .
0 0