Dyskusje o innych konkursach (bez klików)

kasjopeja

#6567638 Napisano: 31.01.2019 16:15:58
Miła26 napisał(a):

Czy przychodzą Wam smsy zwrotne z konkursu Colgate w C4?

Mi nie przyszła właśnie (t-mobile)
0 0

aendrius1

#6567641 Napisano: 31.01.2019 16:21:22
Czy FORTE informowało z weekendu czy do tej pory nie?
0 0

case

#6567648 Napisano: 31.01.2019 16:47:09
superloser napisał(a):

lolzek napisał(a):

W ogóle to rzeczy typu szaliki, skarpetki czy łyżeczki to powinien być ewentualnie gratis do zakupu. Ale nagroda w konkursie? Kpina. O ile kiedyś konkursy z takimi "cudeńkami" to był margines, tak teraz już normalka. Może jak ludzie przestaliby o ten szajs grać, to tendencja by się zmieniła. Bo póki co sponsorzy najwidoczniej myślą, że w Polsce to mogą każdy ochłap na konkurs przekazać a i tak ludzie się na to rzucą...

Chyba raczej sponsorzy WIEDZĄ, że w Polsce rzucą się na wszystko.
Jeśli ty nie rzucisz sie na Belvita tace szpitalną to znajdą się tacy, co hurtem je wygrają na handel. Więc twój głos niezadowolenia zostanie niezauważony, bo pula nagród zostanie rozdana w 100%.

Zobacz Activia Biedronka. 3 dni i 1000 koszulek poszło. 

No, ale te koszulki to prawie za darmola są, co to jest 6 zł (za tyle można kupić 4 Activie).

Ogólnie co do "tanich" gadżetów - nie jest to może uniwersalna zasada, ale generalnie kiedy robi się tzw. akcje buy&get - czyli masówkę nagród gwarantowanych - to przyjmuje się, że wartość nagrody w zakupie/produkcji powinna być w okolicy 10-20% wartości warunku zakupowego. Dlatego normą jest masowe rozdawanie gadżetów o wartości kilkudziesięciu groszy oraz to, że gadżety droższe muszą być limitowane i za nieco wyższą "barierą wejścia" - stąd np. konieczność zakupu produktów za 10 czy 15 zł i jeszcze zadanie kreatywne, żeby dostać "jakieś tam skarpetki czy łyżeczki". Taki gadżet kosztuje już kilka zł, więc aby go rozdać masowo wg tej zasady, produktów trzeba by kupić za kilkadziesiąt złotych. Nikt by nie kupił. Więc zostawia się niski próg zakupowy, typu 3 produkty, ale dodatkowo zadanie kreatywne, żeby jakoś nagrodzić tych co "zasłużyli" nieco bardziej niż tylko samym zakupem.
0 0

tuw3105

#6567653 Napisano: 31.01.2019 17:02:26
Ktos dopytal sie o brakujacych laureatow w loterii Oreo? Mnie tez nie ma na liscie zwyciescow i nie wiem dlaczego.
0 0

Agnes

#6567657 Napisano: 31.01.2019 17:11:39
tuw3105 napisał(a):

Ktos dopytal sie o brakujacych laureatow w loterii Oreo? Mnie tez nie ma na liscie zwyciescow i nie wiem dlaczego.

no ja się pytałam
ja jestem ale męża nie ma
0 0

joan

#6567669 Napisano: 31.01.2019 18:05:36
case napisał(a):

No, ale te koszulki to prawie za darmola są, co to jest 6 zł (za tyle można kupić 4 Activie).

Ogólnie co do "tanich" gadżetów - nie jest to może uniwersalna zasada, ale generalnie kiedy robi się tzw. akcje buy&get - czyli masówkę nagród gwarantowanych - to przyjmuje się, że wartość nagrody w zakupie/produkcji powinna być w okolicy 10-20% wartości warunku zakupowego. Dlatego normą jest masowe rozdawanie gadżetów o wartości kilkudziesięciu groszy oraz to, że gadżety droższe muszą być limitowane i za nieco wyższą "barierą wejścia" - stąd np. konieczność zakupu produktów za 10 czy 15 zł i jeszcze zadanie kreatywne, żeby dostać "jakieś tam skarpetki czy łyżeczki". Taki gadżet kosztuje już kilka zł, więc aby go rozdać masowo wg tej zasady, produktów trzeba by kupić za kilkadziesiąt złotych. Nikt by nie kupił. Więc zostawia się niski próg zakupowy, typu 3 produkty, ale dodatkowo zadanie kreatywne, żeby jakoś nagrodzić tych co "zasłużyli" nieco bardziej niż tylko samym zakupem.


Ano własnie -> prawie za darmola. Ale zastanów się, jaką taka koszulka ma historię? Że w skażonej chemicznie wiosce w kraju trzeciego świata na polach rosła bawełna, potem dzieciak zarabiający dolara miesięcznie to zebrał i sru do fabryki, potem kolejny dzieciak koszulkę farbował (dorośli już odmawiają pracy przy farbowaniu, bo dosyć szybko się umiera), potem naszprycowano tę koszulkę chemią i płynęła kontenerem przez pół świata... a wszystko to w cenie 6 zł.

Rozumiem, że nie każdy producent chce inwestować w drogie nagrody, dlatego wygodne są akcje typu "Wypróbuj, a zwrócimy Ci pieniądze." Sama czasami biorę w nich udział + często wypróbowane produkty kupuję regularnie (niezależnie od jakichkolwiek konkursów).

Tanie gadżety -> chciałoby się westchnąć i spytać retorycznie, dokąd ten świat zmierza, ale odpowiedź jest powszechnie znana.
2 atyde25, mysia 0

atyde25

#6567672 Napisano: 31.01.2019 18:17:52
Aż mi się głupio zrobiło ,że ten krwawy interes koszulkowy wspierałam ale syn lubi te jogurty i tak sobie tłumaczę.Bardziej mnie martwi ta loteria Lecha bo nie można kupić tego 0% alkoholu ,nałóg wzywa ten do loterii a rozum tłumaczy nikt nie pije.Nie będziesz chodzić z piwami i rozdawać pod sklepem potrzebującym.
2 pikawka, joan 0

Gość: anula81

#6567691 Napisano: 31.01.2019 19:36:52
atyde25 napisał(a):

Aż mi się głupio zrobiło ,że ten krwawy interes koszulkowy wspierałam ale syn lubi te jogurty i tak sobie tłumaczę.Bardziej mnie martwi ta loteria Lecha bo nie można kupić tego 0% alkoholu ,nałóg wzywa ten do loterii a rozum tłumaczy nikt nie pije.Nie będziesz chodzić z piwami i rozdawać pod sklepem potrzebującym.

ja chętnie też  ponarzekam, bo wpieniają mnie na maxa konki z czapkami, badziewnymi koszulkami, bluzami, i choć nie chcąc nikogo urazić, co np. ubierze te ciuszki do lasu, działkę, to jednak agencje, czy firmy maja nas chyba za idiotów!!!  sama brałam udział w żabce w zeszłym roku o koszulki z leszka, i co niby fajne białe, niby logo OKI ale jakość fatalna, cieżko się prasuje, bawełna jakaś dziwna, keidyś wygrałam koszulkę jakiegoś projektanta to był konkurs garnier  niby warta 150zł była, a czułam się w niej jak w koszuli nocnej, a po jednym praniu się cala jakaś wykręcona zrobiła, choć prana w 30st, redbul poszedł już całkiem po bandzie z hustami i podkładkami, a leszek mnie nie rusza bo loteria to nie dla mnie, koleżanki pracujące w biedrze wiedzą co się robi z paragonami, dzięki temu że nie biorę udziału nie wzruszają mnie wygrane w tych konkach, ale wchodząc w MDW aż krew zalewa sam badziew .... wiem, że styczeń, że susza, ale organizatorzy mogli by pójść po rozum do głowy. ponarzekałam, pozostaje żyć nadzieją, że luty będzie lepszy! emotka

Gość: azaflora

#6567696 Napisano: 31.01.2019 20:00:36
joan napisał(a):

case napisał(a):

No, ale te koszulki to prawie za darmola są, co to jest 6 zł (za tyle można kupić 4 Activie).


Ano własnie -> prawie za darmola. Ale zastanów się, jaką taka koszulka ma historię? Że w skażonej chemicznie wiosce w kraju trzeciego świata na polach rosła bawełna, potem dzieciak zarabiający dolara miesięcznie to zebrał i sru do fabryki, potem kolejny dzieciak koszulkę farbował (dorośli już odmawiają pracy przy farbowaniu, bo dosyć szybko się umiera), potem naszprycowano tę koszulkę chemią i płynęła kontenerem przez pół świata... a wszystko to w cenie 6 zł.

Rozumiem, że nie każdy producent chce inwestować w drogie nagrody, dlatego wygodne są akcje typu "Wypróbuj, a zwrócimy Ci pieniądze." Sama czasami biorę w nich udział + często wypróbowane produkty kupuję regularnie (niezależnie od jakichkolwiek konkursów).

Tanie gadżety -> chciałoby się westchnąć i spytać retorycznie, dokąd ten świat zmierza, ale odpowiedź jest powszechnie znana.

joan to wygląda m/w tak: bawełna rośnie w Afryce /niestety nasiona coraz częściej GMO,i dają gorszą jakość, lżejszą wagę/, po zbiorze, statkiem /mniejsze zło/ lub samolotem/!/ transportowana do Bangladeszu/Indii/Pakistanu, tam przędziona, gotowe tkaniny/dzianiny farbowane w innym rejonie, w zasadzie nigdy na miejscu; samolotami; do Tajlandii/Malezji - do szwalni, by przylecieć do centrów dystrybucji /przede wszystkim Wielka Brytania/ i stąd drogą powietrzną ciuchy docierają do USA, Australii i UE.
Transport morski to niewielki procent, reszta to transport lotniczy niestety emotka
1 joan 0

androm

#6567702 Napisano: 31.01.2019 20:42:20
anula81 napisał(a):

atyde25 napisał(a):

Aż mi się głupio zrobiło ,że ten krwawy interes koszulkowy wspierałam ale syn lubi te jogurty i tak sobie tłumaczę.Bardziej mnie martwi ta loteria Lecha bo nie można kupić tego 0% alkoholu ,nałóg wzywa ten do loterii a rozum tłumaczy nikt nie pije.Nie będziesz chodzić z piwami i rozdawać pod sklepem potrzebującym.

ja chętnie też  ponarzekam, bo wpieniają mnie na maxa konki z czapkami, badziewnymi koszulkami, bluzami, i choć nie chcąc nikogo urazić, co np. ubierze te ciuszki do lasu, działkę, to jednak agencje, czy firmy maja nas chyba za idiotów!!!  sama brałam udział w żabce w zeszłym roku o koszulki z leszka, i co niby fajne białe, niby logo OKI ale jakość fatalna, cieżko się prasuje, bawełna jakaś dziwna, keidyś wygrałam koszulkę jakiegoś projektanta to był konkurs garnier  niby warta 150zł była, a czułam się w niej jak w koszuli nocnej, a po jednym praniu się cala jakaś wykręcona zrobiła, choć prana w 30st, redbul poszedł już całkiem po bandzie z hustami i podkładkami, a leszek mnie nie rusza bo loteria to nie dla mnie, koleżanki pracujące w biedrze wiedzą co się robi z paragonami, dzięki temu że nie biorę udziału nie wzruszają mnie wygrane w tych konkach, ale wchodząc w MDW aż krew zalewa sam badziew .... wiem, że styczeń, że susza, ale organizatorzy mogli by pójść po rozum do głowy. ponarzekałam, pozostaje żyć nadzieją, że luty będzie lepszy! emotka

Ja koszulki olałam, Activia jakoś mnie nie rusza
Mnie wkurza, że drwią z Polaków.Ktoś pokazywał zagraniczne loterie np. w Niemczech 33
kabriolety w jednym konku, a tu rzucają badziewie i udają dobrych
wujków. Nagrody takie marne wszędzie, stówka, dwie to żadne cuda na polskie ceny. Może
jakbym miała 8 lat to by mnie cieszyły nagrody tego kalibru, ale konki
są dla pełnoletnich najczęściej albo min.16-letnich. Kiepsko to wygląda i frustruje:)

@gnieszk@

#6567703 Napisano: 31.01.2019 20:42:44
W loterii Hochland nie trzeba zachowywać paragonu, tylko opakowanie z kodem?
0 0

avanti99

#6567704 Napisano: 31.01.2019 20:50:25
androm napisał(a):

undefined

Odnosnie czapek, koszulek itd itp. Według mnie te akcje są przeprowadzane w oparciu o dane. I tutaj drodzy konkursowicze, bardzo przykro mi, ze to napisze, sami naważyliśmy sobie tego piwa. Nie powiem, tez czasami zagram o jakies takie, ale nie hurtowo i nie na całe miasteczko. Jak wklikujecie dane calego miasta, byle by tylko MIEC bo tanio, cos daja za DARMO (umowmy sie -latwa linia) to wiekszosc ludzi rzuca sie jak szczerbaty na suchary. Niektorych te nagrody ciesza, ok, daja dzieciakom - i widze w tym sens, sa czasami przydatne. Ale watpie, ze potrzebujecie tego w tych kosmicznych ilosciach. I potem widac jaka to byla udana akcja! Rzeczywiscie, gratuluje, wszyscy wygralismy tę pule.
1 joan 0

assal

#6567707 Napisano: 31.01.2019 20:56:32
Joan: Ciężko być eko...poprawnym i brać udział w konkursach. 
Proszki złe. Kosmetyki fatalne. Pasty do zębów? Byle jakie. Do tego czipsy, batony, ciastka...
Wystarczy zerknąć na składy. Co fatalnej jakości i w wielu krajach już zabronione, u nas dalej normą.
Mam nie kupić płynu czy wody mineralnej, bo plastikowa butelka?  
Podobnie jest z koszulkami. Nawet te drogie często, niestety, robione są tanim kosztem i kosztem wyzysku pracowników. Się trochę branżę odzieżową poznało dorabiając w weekendy emotka  
1 benasia 0

pioge7

#6567714 Napisano: 31.01.2019 21:54:21
@gnieszk@ napisał(a):

W loterii Hochland nie trzeba zachowywać paragonu, tylko opakowanie z kodem?

Chyba trzeba... na kodach pisze ze sprzedaż od... chociaż w niektórych sklepach były przed ta datą już opakowania z kodem... po coś to napisali emotka
w poprzedniej promocji chcieli paragony i kody. 
0 0

case

#6567715 Napisano: 31.01.2019 21:55:10
Krwawy biznes koszulkowy emotka  proponuję nie brac też udziału w konkursach, gdzie jest elektronika, bo to małe chińskie rączki za miskę ryżu składają, samochody, bo produkcja jest nieekologiczna, pieniądze czy bony, bo lasy giną, o TFU plastikowych kartach przedplaconych nie wspomnę. 
A może by tak... Nie dawać się zwariować?

PS. Akurat Danone podchodzi bardzo restrykcyjnie do jakości nagród, które wydaje. Koszulki i farba do nadruku musiały mieć odpowiednie certyfikaty i uwierzcie, nie kosztowało to 6 zł brutto od sztuki. 

edzia21

#6567717 Napisano: 31.01.2019 21:58:30
case napisał(a):

Krwawy biznes koszulkowy  emotka  proponuję nie brac też udziału w konkursach, gdzie jest elektronika, bo to małe chińskie rączki za miskę ryżu składają, samochody, bo produkcja jest nieekologiczna, pieniądze czy bony, bo lasy giną, o TFU plastikowych kartach przedplaconych nie wspomnę. 
A może by tak... Nie dawać się zwariować?

PS. Akurat Danone podchodzi bardzo restrykcyjnie do jakości nagród, które wydaje. Koszulki i farba do nadruku musiały mieć odpowiednie certyfikaty i uwierzcie, nie kosztowało to 6 zł brutto od sztuki. 

Panie Tomku, jakieś konkretniejsze konkursy KREATYWNE szykują się w NAV w 2019 roku? emotka  W 2018 mieliście dobrą passę.

case

#6567718 Napisano: 31.01.2019 22:01:04
Prosiłem, bez "Panie"...

Niestety nie potrafię odpowiedzieć na to pytanie. W znakomitej większości przypadków takie plany są znane z mniej więcej miesięcznym wyprzedzeniem. 

soulfly

#6567720 Napisano: 31.01.2019 22:23:22
pioge7 napisał(a):

@gnieszk@ napisał(a):

W loterii Hochland nie trzeba zachowywać paragonu, tylko opakowanie z kodem?

Chyba trzeba... na kodach pisze ze sprzedaż od... chociaż w niektórych sklepach były przed ta datą już opakowania z kodem... po coś to napisali emotka
w poprzedniej promocji chcieli paragony i kody. 

Tylko opakowania z kodem.

joan

#6567723 Napisano: 31.01.2019 22:30:54
case - Zapewne trudno kupić telefon, który nie został wyprodukowany w Azji (i w ogóle Rtv/Agd), ale koszulkę nie-ścierkę bez problemu się da. Mnie (jako konkursowiczkę) przerażają kwoty, które sponsor wydaje, żeby rozdać np. 10000 smyczek do kluczy. Czasem są akcje, gdzie można byłoby ufundować 3 samochody, a zamiast tego pojawia się jakiś otwieracz do puszek.

Nagrody pieniężne można przelewać na rachunek bankowy, a bony przesyłać w formie e-kodów -> lasy będą się miały dobrze.

Co do certyfikatów... prowokacyjnie napiszę, że gdy zobaczę metkę, to uwierzę emotka


assal - do zera nie zejdziesz, przecież nawet paragon to też śmieć emotka Ale zawsze możesz:
- kupować proszki w kartonowych opakowaniach,
- kupować mydła w kostce (kartonik) albo w opakowaniach o mniejszej ilości plastiku (tzw. uzupełniacze np. Palmolive),
- kupować wodę mineralną Perrier w szkle (Nestle),
- brać udział w konkach, gdzie liczy minimalna kwota zakupu czegokolwiek w danym sklepie,
- brać udział w konkach, gdzie nagrody nie wymagają przyjazdu kuriera (vouchery, e-kody, przelewy pieniężne),
- bojkotować konki, gdzie organizator rozdaje azjatycki szmelc itp.
A nawet tego nie musisz, to tylko propozycje emotka
0 0

@gnieszk@

#6567726 Napisano: 31.01.2019 22:44:40
pioge7 napisał(a):

@gnieszk@ napisał(a):

W loterii Hochland nie trzeba zachowywać paragonu, tylko opakowanie z kodem?

Chyba trzeba... na kodach pisze ze sprzedaż od... chociaż w niektórych sklepach były przed ta datą już opakowania z kodem... po coś to napisali emotka
w poprzedniej promocji chcieli paragony i kody. 

Wiem, że poprzednio chcieli i opakowanie i paragon, ale w regulaminie tej loterii albo  nic nie ma na temat paragonów, albom ślepa emotka  
0 0