Żabka

once_again

#7323683 Napisano: 27.12.2025 12:48:53
luko922 napisał(a):

once_again napisał(a):

Maczupikczu napisał(a):

Może ktoś podpowie jak się wygrywa w tej hard loterii, kupuje regularnie i ale mam totalne 0, może wygrać da się tylko rano? Z góry dziękuję za pomoc, za każdą wskazówkę się odwdzięczę.

Ja podpowiem, że bez pewnych nazwijmy to "możliwości", wygraną jest odpuszczenie dalszego udziału w akcji. Początkowo sam uważałem ją za pewniaka, wtopiłem 5 losów i dałem sobie spokój, towar, który trzeba kupić jest dla mnie niewygodny, a nie chce mi się za bardzo kombinować i uruchamiać jakichś tam kontaktów, które znacznie ułatwiłyby mi grę. Teraz tylko plusuję komentarze z wygranymi innych i z ciekawości rozmawiam z kilkoma osobami co do tego jak im idzie, jakie mają statystyki. Planowałem coś jeszcze puścić, ale po jednej z rozmów zrozumiałem, że wygrana jest znacznie dalej niż mogłoby się to wydawać. emotka

O takich tajemniczych sposobach to każdy sobie może coś wymyślić i napisać. Dopóki nie piszesz konkretów to ma to taką samą wartość jak teorie spiskowe o płaskiej ziemi. 😅

Daleko temu do teorii o płaskiej Ziemi, lecz nie chcę i nie za bardzo czuję się upoważniony do upubliczniania tego, co kiedyś sama z siebie powiedziała mi zaprzyjaźniona ekspedientka z Żabki. Są równi i równiejsi, ja mógłbym być tym drugim, ale nie chcę zawracać ludziom 4 liter. emotka
0 0

sergrazyna

#7323684 Napisano: 27.12.2025 12:49:19
Maczupikczu napisał(a):

@gnieszk@ napisał(a):

szalcial napisał(a):

endrjuen napisał(a):

once_again napisał(a):

endrjuen napisał(a):

once_again napisał(a):

Calliope22 napisał(a):

Maczupikczu napisał(a):

Może ktoś podpowie jak się wygrywa w tej hard loterii, kupuje regularnie i ale mam totalne 0, może wygrać da się tylko rano? Z góry dziękuję za pomoc, za każdą wskazówkę się odwdzięczę.

Nie tylko rano , 88 tyś padło jakoś o 14 w wigilię emotka

A wcześniej było multum 800, o których publicznie się nie dowiemy, a przez słabe nerwy jednego użytkownika, szybko domyśliłem się co i jak było (i na 100% nadal jest) w kwestii tej wygranej. Tematu nie będę rozwijał, ponieważ nie jestem "psem ogrodnika" i dawno temu odpuściłem dalszy udział w konkursie, z pewnymi rzeczami należy się pogodzić, a kręcenie afery i tak nie spowoduje, że ktoś się zmieni, w tym przypadku byłoby to wybitnie nieopłacalne. emotka

Aż jestem teraz ciekaw, o co chodzi, bo brzmi tak tajemniczo, że niewiele mi wyjaśnia. Ale sam nie wygrałem, mimo kilkudziesięciu losów (pod setkę!), więc musi być coś, o czym nie wiem.

W skrócie chodzi o to, co sam opisałeś, tylko rzeczone kilkadziesiąt losów (POD SETKĘ!), musiałbyś puścić jednego dnia i to w małych odstępach czasowych. Jak Cię stać na taką grę i masz co zrobić z piwem to możesz próbować, raczej skończysz "na plusie". emotka

No nie, to nie ma szans. My to kupiliśmy rodzinnie z rodzeństwem na Sylwestra, a i tak mi zostanie na pewno tych piw - na szczęście mają długie daty. Poza tym skąd ktoś ma tyle aplikacji i skąd bierze tyle piw w Żabce? U mnie wiecznie brakuje. To już chyba jakiś wyższy poziom wtajemniczenia. Pewnie nie ma szans z takimi wyjadaczami.

Jeżeli zależy Ci na losach a nie piwach to idzie się dogadać w Żabce, żeby takiego Tuborga zeskanowano x20 nawet gdy nie ma ich tyle fizycznie w lodówce.

To chyba tylko u franczyzobiorcy niespełna rozumu. Sklepy Żabka działają wg bardzo szczegółowych reguł sieci. Kontrolowane są m.in. stany magazynowe. W sumie nie wiem jak działa ich program ale możliwe, że nie da się sprzedać czegoś, czego zgodnie ze stanem nie ma na sklepie. Poza tym taki franczyzobiorca nie ma możliwości zakupu towaru poza siecią ( z wyłączeniem określonego asortymentu np. towarów regionalnych). Więc nawet gdyby dało się tak zrobić to musiałby się tłumaczyć z tego jak sprzedał piwo, którego nie zakupił od Żabki i fizycznie go nie miał. A Żabka za wszelkie taki błędy daje im kary.

Chyba nikt by nie zaryzykował finansowej kary od US za to by komuś nabić wirtualne piwo. Raczej bym obstawiała, ze ktoś ma wakat w Żabce albo stoi przy kasie i pyta randomowych ludzi czy może nabić swoja kartę jak ktoś kupuje piwo. Podejrzewam, ze w godzinę może nabić nawet kilkanaście losów. Ale ja chyba nie byłabym aż tak zdeterminowana emotka  oczywiście to tylko moja teoria spiskowa

Wystarczy odbić kilka razy apkę, żeby zaliczyć bana, a co dopiero kilkanaście... Ciężko w to uwierzyć. Ktoś musiałby mieć więcej apek naszykowanych + strata czasu

luko922

#7323689 Napisano: 27.12.2025 13:13:10
once_again napisał(a):

luko922 napisał(a):

once_again napisał(a):

Maczupikczu napisał(a):

Może ktoś podpowie jak się wygrywa w tej hard loterii, kupuje regularnie i ale mam totalne 0, może wygrać da się tylko rano? Z góry dziękuję za pomoc, za każdą wskazówkę się odwdzięczę.

Ja podpowiem, że bez pewnych nazwijmy to "możliwości", wygraną jest odpuszczenie dalszego udziału w akcji. Początkowo sam uważałem ją za pewniaka, wtopiłem 5 losów i dałem sobie spokój, towar, który trzeba kupić jest dla mnie niewygodny, a nie chce mi się za bardzo kombinować i uruchamiać jakichś tam kontaktów, które znacznie ułatwiłyby mi grę. Teraz tylko plusuję komentarze z wygranymi innych i z ciekawości rozmawiam z kilkoma osobami co do tego jak im idzie, jakie mają statystyki. Planowałem coś jeszcze puścić, ale po jednej z rozmów zrozumiałem, że wygrana jest znacznie dalej niż mogłoby się to wydawać. emotka

O takich tajemniczych sposobach to każdy sobie może coś wymyślić i napisać. Dopóki nie piszesz konkretów to ma to taką samą wartość jak teorie spiskowe o płaskiej ziemi. 😅

Daleko temu do teorii o płaskiej Ziemi, lecz nie chcę i nie za bardzo czuję się upoważniony do upubliczniania tego, co kiedyś sama z siebie powiedziała mi zaprzyjaźniona ekspedientka z Żabki. Są równi i równiejsi, ja mógłbym być tym drugim, ale nie chcę zawracać ludziom 4 liter. emotka

Aha i żeby było jasne, nie twierdzę, że ludzie nie kombinują, sam bym chętnie kombinował jakbym wiedział jak. emotka

kwiatuszek000

#7323694 Napisano: 27.12.2025 13:40:38
Hej. Czy ktoś miał tak, że w loterii piwnej nie otrzymał losu? Już minęły 2 godziny a losu nadal nie ma. Pisać gdzieś do nich? Czy już sprawa przegrana?
0 0

Yolobolo

#7323695 Napisano: 27.12.2025 13:42:50
kwiatuszek000 napisał(a):

Hej. Czy ktoś miał tak, że w loterii piwnej nie otrzymał losu? Już minęły 2 godziny a losu nadal nie ma. Pisać gdzieś do nich? Czy już sprawa przegrana?

U znajomego od początku tej loterii nie przychodzą losy i za każdym razem musi pisać do smolara, żeby mu dodali ręcznie
0 0

Diana02

#7323696 Napisano: 27.12.2025 13:47:02
kwiatuszek000 napisał(a):

Hej. Czy ktoś miał tak, że w loterii piwnej nie otrzymał losu? Już minęły 2 godziny a losu nadal nie ma. Pisać gdzieś do nich? Czy już sprawa przegrana?

pisz na kontakt@zabka.pl ze zdjęciem paragonu, mi za brak jednego losu dali dwa , ale odpisali po kilku dniach emotka
0 0

Majkii

#7323699 Napisano: 27.12.2025 14:01:03
Trzeba mieć szczęście zeby trafić, wychodzi jakieś 3 razy na godzinę bramki, z tego co piszecie to jak się ma wiele losów to w końcu się ustrzeli. Przy moich 5 losach nie mam szans widzę no chyba że się ma szczęście i w odpowiednim czasie odsłoni los.

Tymczasem w moich Żabkach zaczyna brakować promocyjnych piw a jest weekend i dostawa pewnie w przyszłym tygodniu dopiero.
0 0

andii

#7323702 Napisano: 27.12.2025 14:10:55
kwiatuszek000 napisał(a):

Hej. Czy ktoś miał tak, że w loterii piwnej nie otrzymał losu? Już minęły 2 godziny a losu nadal nie ma. Pisać gdzieś do nich? Czy już sprawa przegrana?

A zappsy ci przyszły?
0 0

@gnieszk@

#7323709 Napisano: 27.12.2025 14:23:32
szalcial napisał(a):

@gnieszk@ napisał(a):

szalcial napisał(a):

endrjuen napisał(a):

once_again napisał(a):

endrjuen napisał(a):

once_again napisał(a):

Calliope22 napisał(a):

Maczupikczu napisał(a):

Może ktoś podpowie jak się wygrywa w tej hard loterii, kupuje regularnie i ale mam totalne 0, może wygrać da się tylko rano? Z góry dziękuję za pomoc, za każdą wskazówkę się odwdzięczę.

Nie tylko rano , 88 tyś padło jakoś o 14 w wigilię emotka

A wcześniej było multum 800, o których publicznie się nie dowiemy, a przez słabe nerwy jednego użytkownika, szybko domyśliłem się co i jak było (i na 100% nadal jest) w kwestii tej wygranej. Tematu nie będę rozwijał, ponieważ nie jestem "psem ogrodnika" i dawno temu odpuściłem dalszy udział w konkursie, z pewnymi rzeczami należy się pogodzić, a kręcenie afery i tak nie spowoduje, że ktoś się zmieni, w tym przypadku byłoby to wybitnie nieopłacalne. emotka

Aż jestem teraz ciekaw, o co chodzi, bo brzmi tak tajemniczo, że niewiele mi wyjaśnia. Ale sam nie wygrałem, mimo kilkudziesięciu losów (pod setkę!), więc musi być coś, o czym nie wiem.

W skrócie chodzi o to, co sam opisałeś, tylko rzeczone kilkadziesiąt losów (POD SETKĘ!), musiałbyś puścić jednego dnia i to w małych odstępach czasowych. Jak Cię stać na taką grę i masz co zrobić z piwem to możesz próbować, raczej skończysz "na plusie". emotka

No nie, to nie ma szans. My to kupiliśmy rodzinnie z rodzeństwem na Sylwestra, a i tak mi zostanie na pewno tych piw - na szczęście mają długie daty. Poza tym skąd ktoś ma tyle aplikacji i skąd bierze tyle piw w Żabce? U mnie wiecznie brakuje. To już chyba jakiś wyższy poziom wtajemniczenia. Pewnie nie ma szans z takimi wyjadaczami.

Jeżeli zależy Ci na losach a nie piwach to idzie się dogadać w Żabce, żeby takiego Tuborga zeskanowano x20 nawet gdy nie ma ich tyle fizycznie w lodówce.

To chyba tylko u franczyzobiorcy niespełna rozumu. Sklepy Żabka działają wg bardzo szczegółowych reguł sieci. Kontrolowane są m.in. stany magazynowe. W sumie nie wiem jak działa ich program ale możliwe, że nie da się sprzedać czegoś, czego zgodnie ze stanem nie ma na sklepie. Poza tym taki franczyzobiorca nie ma możliwości zakupu towaru poza siecią ( z wyłączeniem określonego asortymentu np. towarów regionalnych). Więc nawet gdyby dało się tak zrobić to musiałby się tłumaczyć z tego jak sprzedał piwo, którego nie zakupił od Żabki i fizycznie go nie miał. A Żabka za wszelkie taki błędy daje im kary.

To że nie ma ich w lodówce, nie oznacza że nie ma ich na zapleczu. Jeżeli podczas nabijania są świadomi stanów gdzieś i sobie to wyprostują we własnym zakresie (np. zabiorą ze sobą)
to raczej nie powinno być problemu. Poza tym jak takie stany magazynowe mają się do kas samoobsługowych? Co by się stało gdybym sam sobie nabił dowolną ilość i sobie poszedł? Przecież nikt tego nie kontroluje.


To nie są kasy fiskalne tylko drukarki fiskalne połączone z programem magazynowym. Często działają one tak, że towar musi być na stanie i orxy zakupie jest w programie z niego "zdejmowany". Więc nie ponabijasz sobie czegoś czego nie ma, bo zwyczajnie nie przejdzie to w systemie.
1 szalcial 0

atlantydek

#7323712 Napisano: 27.12.2025 14:30:55
kwiatuszek000 napisał(a):

Hej. Czy ktoś miał tak, że w loterii piwnej nie otrzymał losu? Już minęły 2 godziny a losu nadal nie ma. Pisać gdzieś do nich? Czy już sprawa przegrana?

Jest limit 5 kodów na apkę na dzień, może to to.
0 0

Justa-zosia

#7323715 Napisano: 27.12.2025 14:36:20
Ja już zrezygnowałam z konkursu, bo pule szczęścia wykorzystałam. Mogę powiedzieć jak to wygląda z mojej perspektywy. Mialam z 5 losow kupionych popoludniu i nic. Raz poszlam kolo 12 i wygralam 800 z 3 losami. Potem zauważyłam, że jednak większosc wygranych rozchodzi sie rano. I tak wyszlo ze w wigilie moj narzeczony pojechal o 9 i kupil 3 losy i trafil 800. A potem po 10 dwa losy i trafil 800. Z naszych obserwacji rano jest wieksza opcja. Potem jeszcze kilka razy kupilismy i nic. Lacznie moze z 40 losow, ale mamy 2400. Piwko za pol ceny sprzedajemy znajomym. Więc jesteśmy na plusie. Ale myslę że oprocz tego ze chlop pojechal z rana to reszta to szczescie.

Majkii

#7323717 Napisano: 27.12.2025 14:43:27
@gnieszk@ napisał(a):

szalcial napisał(a):

@gnieszk@ napisał(a):

szalcial napisał(a):

endrjuen napisał(a):

once_again napisał(a):

endrjuen napisał(a):

once_again napisał(a):

Calliope22 napisał(a):

Maczupikczu napisał(a):

Może ktoś podpowie jak się wygrywa w tej hard loterii, kupuje regularnie i ale mam totalne 0, może wygrać da się tylko rano? Z góry dziękuję za pomoc, za każdą wskazówkę się odwdzięczę.

Nie tylko rano , 88 tyś padło jakoś o 14 w wigilię emotka

A wcześniej było multum 800, o których publicznie się nie dowiemy, a przez słabe nerwy jednego użytkownika, szybko domyśliłem się co i jak było (i na 100% nadal jest) w kwestii tej wygranej. Tematu nie będę rozwijał, ponieważ nie jestem "psem ogrodnika" i dawno temu odpuściłem dalszy udział w konkursie, z pewnymi rzeczami należy się pogodzić, a kręcenie afery i tak nie spowoduje, że ktoś się zmieni, w tym przypadku byłoby to wybitnie nieopłacalne. emotka

Aż jestem teraz ciekaw, o co chodzi, bo brzmi tak tajemniczo, że niewiele mi wyjaśnia. Ale sam nie wygrałem, mimo kilkudziesięciu losów (pod setkę!), więc musi być coś, o czym nie wiem.

W skrócie chodzi o to, co sam opisałeś, tylko rzeczone kilkadziesiąt losów (POD SETKĘ!), musiałbyś puścić jednego dnia i to w małych odstępach czasowych. Jak Cię stać na taką grę i masz co zrobić z piwem to możesz próbować, raczej skończysz "na plusie". emotka

No nie, to nie ma szans. My to kupiliśmy rodzinnie z rodzeństwem na Sylwestra, a i tak mi zostanie na pewno tych piw - na szczęście mają długie daty. Poza tym skąd ktoś ma tyle aplikacji i skąd bierze tyle piw w Żabce? U mnie wiecznie brakuje. To już chyba jakiś wyższy poziom wtajemniczenia. Pewnie nie ma szans z takimi wyjadaczami.

Jeżeli zależy Ci na losach a nie piwach to idzie się dogadać w Żabce, żeby takiego Tuborga zeskanowano x20 nawet gdy nie ma ich tyle fizycznie w lodówce.

To chyba tylko u franczyzobiorcy niespełna rozumu. Sklepy Żabka działają wg bardzo szczegółowych reguł sieci. Kontrolowane są m.in. stany magazynowe. W sumie nie wiem jak działa ich program ale możliwe, że nie da się sprzedać czegoś, czego zgodnie ze stanem nie ma na sklepie. Poza tym taki franczyzobiorca nie ma możliwości zakupu towaru poza siecią ( z wyłączeniem określonego asortymentu np. towarów regionalnych). Więc nawet gdyby dało się tak zrobić to musiałby się tłumaczyć z tego jak sprzedał piwo, którego nie zakupił od Żabki i fizycznie go nie miał. A Żabka za wszelkie taki błędy daje im kary.

To że nie ma ich w lodówce, nie oznacza że nie ma ich na zapleczu. Jeżeli podczas nabijania są świadomi stanów gdzieś i sobie to wyprostują we własnym zakresie (np. zabiorą ze sobą)
to raczej nie powinno być problemu. Poza tym jak takie stany magazynowe mają się do kas samoobsługowych? Co by się stało gdybym sam sobie nabił dowolną ilość i sobie poszedł? Przecież nikt tego nie kontroluje.


To nie są kasy fiskalne tylko drukarki fiskalne połączone z programem magazynowym. Często działają one tak, że towar musi być na stanie i orxy zakupie jest w programie z niego "zdejmowany". Więc nie ponabijasz sobie czegoś czego nie ma, bo zwyczajnie nie przejdzie to w systemie.

w Żabce wszystko jest ze sobą połączone, nie ma możliwości przekrętów na towarach, tam daty ważności się same kontrolują, ale musi to zobaczyć właściciel i towar zdjąć, co jak każdy pewnie się nadział, że nie zawsze o to dbają, ale to dlatego że właściciel na tym traci, bo system automatycznie zamawia mu kolejne sztuki te które sie przeterminowały, a  na tamtych traci, a za które już zapłacił. Tak samo właśnie towar "sam sie zamawia" i jeśli cos sie nie zgadza to właściciel ma kare, na tym Żabki żerują ostro.
Nie pracuje w Żabce już 6 lat ale myślę że nic sie nie zmieniło, a nawet jest gorzej.
0 0

Majkii

#7323719 Napisano: 27.12.2025 14:45:14
Justa-zosia napisał(a):

Ja już zrezygnowałam z konkursu, bo pule szczęścia wykorzystałam. Mogę powiedzieć jak to wygląda z mojej perspektywy. Mialam z 5 losow kupionych popoludniu i nic. Raz poszlam kolo 12 i wygralam 800 z 3 losami. Potem zauważyłam, że jednak większosc wygranych rozchodzi sie rano. I tak wyszlo ze w wigilie moj narzeczony pojechal o 9 i kupil 3 losy i trafil 800. A potem po 10 dwa losy i trafil 800. Z naszych obserwacji rano jest wieksza opcja. Potem jeszcze kilka razy kupilismy i nic. Lacznie moze z 40 losow, ale mamy 2400. Piwko za pol ceny sprzedajemy znajomym. Więc jesteśmy na plusie. Ale myslę że oprocz tego ze chlop pojechal z rana to reszta to szczescie.

Myślę, że raczej mało kto kupuje piwa rano, za to popołudniu już piwska idą i więcej osób gra.
0 0

stoneface

#7323720 Napisano: 27.12.2025 14:46:49
@gnieszk@ napisał(a):

szalcial napisał(a):

@gnieszk@ napisał(a):

szalcial napisał(a):

endrjuen napisał(a):

once_again napisał(a):

endrjuen napisał(a):

once_again napisał(a):

Calliope22 napisał(a):

Maczupikczu napisał(a):

Może ktoś podpowie jak się wygrywa w tej hard loterii, kupuje regularnie i ale mam totalne 0, może wygrać da się tylko rano? Z góry dziękuję za pomoc, za każdą wskazówkę się odwdzięczę.

Nie tylko rano , 88 tyś padło jakoś o 14 w wigilię emotka

A wcześniej było multum 800, o których publicznie się nie dowiemy, a przez słabe nerwy jednego użytkownika, szybko domyśliłem się co i jak było (i na 100% nadal jest) w kwestii tej wygranej. Tematu nie będę rozwijał, ponieważ nie jestem "psem ogrodnika" i dawno temu odpuściłem dalszy udział w konkursie, z pewnymi rzeczami należy się pogodzić, a kręcenie afery i tak nie spowoduje, że ktoś się zmieni, w tym przypadku byłoby to wybitnie nieopłacalne. emotka

Aż jestem teraz ciekaw, o co chodzi, bo brzmi tak tajemniczo, że niewiele mi wyjaśnia. Ale sam nie wygrałem, mimo kilkudziesięciu losów (pod setkę!), więc musi być coś, o czym nie wiem.

W skrócie chodzi o to, co sam opisałeś, tylko rzeczone kilkadziesiąt losów (POD SETKĘ!), musiałbyś puścić jednego dnia i to w małych odstępach czasowych. Jak Cię stać na taką grę i masz co zrobić z piwem to możesz próbować, raczej skończysz "na plusie". emotka

No nie, to nie ma szans. My to kupiliśmy rodzinnie z rodzeństwem na Sylwestra, a i tak mi zostanie na pewno tych piw - na szczęście mają długie daty. Poza tym skąd ktoś ma tyle aplikacji i skąd bierze tyle piw w Żabce? U mnie wiecznie brakuje. To już chyba jakiś wyższy poziom wtajemniczenia. Pewnie nie ma szans z takimi wyjadaczami.

Jeżeli zależy Ci na losach a nie piwach to idzie się dogadać w Żabce, żeby takiego Tuborga zeskanowano x20 nawet gdy nie ma ich tyle fizycznie w lodówce.

To chyba tylko u franczyzobiorcy niespełna rozumu. Sklepy Żabka działają wg bardzo szczegółowych reguł sieci. Kontrolowane są m.in. stany magazynowe. W sumie nie wiem jak działa ich program ale możliwe, że nie da się sprzedać czegoś, czego zgodnie ze stanem nie ma na sklepie. Poza tym taki franczyzobiorca nie ma możliwości zakupu towaru poza siecią ( z wyłączeniem określonego asortymentu np. towarów regionalnych). Więc nawet gdyby dało się tak zrobić to musiałby się tłumaczyć z tego jak sprzedał piwo, którego nie zakupił od Żabki i fizycznie go nie miał. A Żabka za wszelkie taki błędy daje im kary.

To że nie ma ich w lodówce, nie oznacza że nie ma ich na zapleczu. Jeżeli podczas nabijania są świadomi stanów gdzieś i sobie to wyprostują we własnym zakresie (np. zabiorą ze sobą)
to raczej nie powinno być problemu. Poza tym jak takie stany magazynowe mają się do kas samoobsługowych? Co by się stało gdybym sam sobie nabił dowolną ilość i sobie poszedł? Przecież nikt tego nie kontroluje.


To nie są kasy fiskalne tylko drukarki fiskalne połączone z programem magazynowym. Często działają one tak, że towar musi być na stanie i orxy zakupie jest w programie z niego "zdejmowany". Więc nie ponabijasz sobie czegoś czego nie ma, bo zwyczajnie nie przejdzie to w systemie.

Da się nabić i sprzedać towar którego nie mają na stanie, sam tak kupiłem że 3 razy bo brakowało 1 czy 2 tuborgów, na zapleczu nic nie miały bo sprawdzały. Pracowałem kiedyś w innej sieci spożywczej i tak samo dało się sprzedać towar którego nie było na stanie. Czasem są pomyłki w dostawie , nikt nie będzie blokował sprzedaży bo 1 szt więcej się sprzedała. Inwentaryzacja później wszystko wyrówna.
0 0

miikka

#7323780 Napisano: 27.12.2025 18:48:22
A teraz inna zagwozdka , konkursowicze gracie w późniejszych godzinach ? Żabka do 23 a wygrane głównie do max 12.
0 0

onlyrybka

#7323786 Napisano: 27.12.2025 18:55:49
miikka napisał(a):

A teraz inna zagwozdka , konkursowicze gracie w późniejszych godzinach ? Żabka do 23 a wygrane głównie do max 12.

Oczywiście, że konkursowicze grają w późniejszych godzinach. Może pierwszych 1000 zakupów promocyjnych ma przypisane szczęśliwe losy ...?
0 0

Justa-zosia

#7323814 Napisano: 27.12.2025 21:53:34
Ja o każdej godzinie grałam od 8 do 22. Ja miałam taką teorie własnie ze założmy pierwsze 1  tysiac sprzedanych sie liczy, a ze jest zainteresowanie to do poludnia wszystko rozdane. Ale to tylko moje teorie spiskowe emotka
0 0

visserarthur

#7323817 Napisano: 27.12.2025 22:07:36
Bosz, co za teorie... Dlaczego miałby się liczyć tylko tysiąc... Przecież jest losowanie dodatkowe, więc może nawet być ustawione, że wygrywa zakup numer 1000000 (milion), bo jak tyle zakupów nie będzie, to pójdzie do losowania dodatkowego ta nagroda.
1 darog 0

Justa-zosia

#7323830 Napisano: 28.12.2025 00:13:30
No to teoria spiskowa pisałam, ja się tylko zasugerowałam tym, że wszystkie wpisy w mdw są do godziny 14 maks emotka  chyba, że potem się nikt nie chwali emotka
0 0

rudzixon

#7323839 Napisano: 28.12.2025 08:29:21
Justa-zosia napisał(a):

No to teoria spiskowa pisałam, ja się tylko zasugerowałam tym, że wszystkie wpisy w mdw są do godziny 14 maks emotka  chyba, że potem się nikt nie chwali emotka

Wygralam po godzinie 14 emotka