Konkursowiczki w ciąży

Gość: grusia

#4834245 Napisano: 17.11.2011 09:11:05
Katrin i moze wez kladz malego tak by glowke mial ciut wyzej ( wystarczy podlosyc pod materac zwiniety recznik ) albo jak masz to poduszka klin bedzie idealna - łatwiej bedzie malemu oddychac, katarek nie przedostanie sie do gardelka i wogole.
0 0

monika1985monik

#4834262 Napisano: 17.11.2011 09:20:02
No było tak 1 usg dzidzi nie chciał się pokazać emotka 2 usg lekarka powiedziała że będzie syn emotka 3 usg ( 3d) że będzie córka piękne zdjęcie nawet mam swojej córeczki ha ha ha emotka i 4 usg powiedzieli że córka emotka


Przychodzi położna jak już miałam rodzić i pyta to co rodzimy syna czy córkę a ja ze śmiechem że dziecko emotka emotka
0 0

Gość: katrin22

#4834416 Napisano: 17.11.2011 10:17:42
grusia napisał(a):

Katrin i moze wez kladz malego tak by glowke mial ciut wyzej ( wystarczy podlosyc pod materac zwiniety recznik ) albo jak masz to poduszka klin bedzie idealna - łatwiej bedzie malemu oddychac, katarek nie przedostanie sie do gardelka i wogole.


Już mam włożony koc pod materac, bo wyczytałam, że to lepsze niż dawanie poduszki pod główkę.
0 0

Gość: katrin22

#4834426 Napisano: 17.11.2011 10:19:36
monika1985monik napisał(a):

No było tak 1 usg dzidzi nie chciał się pokazać emotka 2 usg lekarka powiedziała że będzie syn emotka 3 usg ( 3d) że będzie córka piękne zdjęcie nawet mam swojej córeczki ha ha ha emotka i 4 usg powiedzieli że córka emotka


Przychodzi położna jak już miałam rodzić i pyta to co rodzimy syna czy córkę a ja ze śmiechem że dziecko emotka emotka


U mnie to samo, z córki wyszedł synek emotka z tym, że nie miałam USG3d, a synuś był ułożony miednicowo i ukrywał co tam ma emotka
0 0

Gość: grusia

#4834430 Napisano: 17.11.2011 10:21:51
katrin22 napisał(a):

grusia napisał(a):

Katrin i moze wez kladz malego tak by glowke mial ciut wyzej ( wystarczy podlosyc pod materac zwiniety recznik ) albo jak masz to poduszka klin bedzie idealna - łatwiej bedzie malemu oddychac, katarek nie przedostanie sie do gardelka i wogole.


Już mam włożony koc pod materac, bo wyczytałam, że to lepsze niż dawanie poduszki pod główkę.


Zwykła poduszka to co innego, moze byc niebezpieczna , klin jest bezpieczny emotka
0 0

Gość: kolastynka

#4834443 Napisano: 17.11.2011 10:27:24
katrin22 napisał(a):

A ja nadal martwię się tym katarkiem, używam tego sterimaru, potem usuwam wydzielinę aspiratorkiem, następnie pod nosek daję maści majerankowej, pokój wietrzony, a ten katarek nadal utrzymuje się 4 dzień...martwię się, bo małemu bardzo rzadko udaje się odbićpo jedzeniu, i może to jakieś resztki lecą do noska, poczekam jeszcze 2 dni i jadę do lekarza emotka emotka emotka



Z tym aspiratorem to nie za często. Jak byłam z córcią w szpitalu, to mi powiedzieli, że najwyżej rano i wieczorem, bo im więcej się tej wydzieliny usuwa to tym więcej śluzówka jej produkuje. I w sumie mieli rację, sama przetestowałam. Możesz spróbować homeopatycznych kropli Euphorbium, u nas bardzo pomogły. No i tymi kroplami, czy nawet solą to lepiej na taki patyczek do uszu porządnie napsikać i wypędzlowac nosek, wtedy lepszy efekt terapeutyczny i mniejsze ryzyko zakrztuszenia dziecka.
0 0

Gość: jolcia1984

#4834471 Napisano: 17.11.2011 10:44:12
Ja miałam mieć synka ale w ok 7miesiącu ciąży zrobiła się z niego dziewczynka i jest dziewczynka:) Katarek niestety długo się trzyma u maluchów,nawet 2 tygodnie. Polecam olejek Olbas np pokropić na pieluszkę tetrową i położyć obok dziecka. Warto również nie rezygnować ze spacerów nawet jeśli jest zimno.
0 0

aneta411

#4834498 Napisano: 17.11.2011 10:54:27
kolastynka napisał(a):

katrin22 napisał(a):

A ja nadal martwię się tym katarkiem, używam tego sterimaru, potem usuwam wydzielinę aspiratorkiem, następnie pod nosek daję maści majerankowej, pokój wietrzony, a ten katarek nadal utrzymuje się 4 dzień...martwię się, bo małemu bardzo rzadko udaje się odbićpo jedzeniu, i może to jakieś resztki lecą do noska, poczekam jeszcze 2 dni i jadę do lekarza emotka emotka emotka



Z tym aspiratorem to nie za często. Jak byłam z córcią w szpitalu, to mi powiedzieli, że najwyżej rano i wieczorem, bo im więcej się tej wydzieliny usuwa to tym więcej śluzówka jej produkuje. I w sumie mieli rację, sama przetestowałam. Możesz spróbować homeopatycznych kropli Euphorbium, u nas bardzo pomogły. No i tymi kroplami, czy nawet solą to lepiej na taki patyczek do uszu porządnie napsikać i wypędzlowac nosek, wtedy lepszy efekt terapeutyczny i mniejsze ryzyko zakrztuszenia dziecka.


U mnie lekarka uczulała, żeby Euphorbium nie stosować u dziecka do lat 2, więc u kilkutygodniowego maluszka wydają mi się dość ryzykowne. Zresztą tak jest napisane na ulotce Nie stosować poniżej 2 roku życia.
Wodą morską ponoć lepiej psikać, a np. Nasivinem pędzlować.... - tak mnie uczono emotka
0 0

Gość: agasiam

#4834635 Napisano: 17.11.2011 11:43:04
A nosefrida spray z tego co doczytalam to nie ma gazu nosnikowego więc wydaje się łagodny.
0 0

Gość: kolastynka

#4834673 Napisano: 17.11.2011 11:52:32
19790411 napisał(a):


U mnie lekarka uczulała, żeby Euphorbium nie stosować u dziecka do lat 2, więc u kilkutygodniowego maluszka wydają mi się dość ryzykowne. Zresztą tak jest napisane na ulotce Nie stosować poniżej 2 roku życia.
Wodą morską ponoć lepiej psikać, a np. Nasivinem pędzlować.... - tak mnie uczono emotka



Euphorbium na starej ulotce miały napisane że od pierwszych dni życia można, zmienili opakowanie i ulotkę jakieś 2-3 lata temu. Stosuję je od 8 lat u dzieci i u siebie. Co do psikania to nasza lekarka która jest ordynatorem na oddziale dziecięcym odradzała ponieważ stosunkowo często ma doczynienia z niemowlętami które zwyczajnie zakrztusiły się wodą i zaaspirowały wydzielinę z nosa do płuc.
0 0

zdolnabestia

#4834863 Napisano: 17.11.2011 01:17:47
http://www.bobovi...adnik?check_cookie=1
Poradnik żywienia małego dziecka + próbki papu, może którąś to zainteresuje emotka
0 0

Gość: katrin22

#4834950 Napisano: 17.11.2011 02:02:31
zdolnabestia napisał(a):

http://www.bobovi...adnik?check_cookie=1
Poradnik żywienia małego dziecka + próbki papu, może którąś to zainteresuje emotka


dzięki emotka
0 0

agusia147

#4835000 Napisano: 17.11.2011 02:24:06
dianek napisał(a):

andziakadula napisał(a):

grusia napisał(a):

agusia147 napisał(a):

Raczej ciężko by z siusiaka zrobiła się cipeczka emotka Prędzej odwrotnie emotka


Łatwiej z chłopaka zrobic dziewczynke niz odwrotnie emotka W pierwszym wypadku wystarczy pomylic siuska z pepowina emotka Mam znajoma ktora latala i pokazywala zdjecie z USG - niby meskosc pełna gebą ,szkoda tylko ze Emilka pijawila sie na swiecie emotka . 100% pewnosci zyskasz dopiero po porodzie emotka jak połozna kulkami da po oczach emotka


Ze mną na sali lezała dziewczyna, która byla przekonana że będzie córka, różowe ubranka do szpitala i cała wyprawka w domu również w tym kolorze. Urodziła chłopczyka
emotka


no nieźle emotka
u Agusi to nie ma szans, żeby była dziewczynka - na 3d/4d wszystko jej pięknie wyszło emotka
u nas podobnie, tylko na zwykłym USG - siusiak z workiem jak w mordę strzelił emotka a wszystko było widać idealnie, na świetnym sprzęcie mieliśmy badanie - nawet nam lekarz powiedział, że synek ma piękne bujne brwi po tacie i długie rzęsy po mamie - i to też było widać emotka

więc kobietom z Krakowa w razie problemów czy niepewności polecam USG na aparacie w Rydygierze emotka



No u mnie sisior jak nic emotka Ale i tak ciuszki staram się kupować w neutralnych kolorkach emotka
0 0

agusia147

#4835039 Napisano: 17.11.2011 02:35:33
Juuhuuu nie mam cukrzycy emotka Powtórzone badanie cukru wyszło ok emotka Już się bałam, że będzie trzeba jakiejś diety emotka
0 0

benasia

#4835251 Napisano: 17.11.2011 04:01:26
Jak często kąpiecie swoje dzieciaczki? My kąpiemy Mikusia codziennie, ale dziś czytałam w poradniku że dzieci (niemowlęta) powinno się kąpac raz na 2-3 dni żeby skóra im się nie wysuszyła...

A i wasze maluchy tez tak jakby chrapią że tak to określę gdy śpią? Nie zawsze ale czasami mały wydaje taki odgłos a potem śpi normalnie -oddycha przez nos tylko nie tak że nie słychać całkiem tylko tak po cichu słyszę jego oddech ale już nie chrapiący tylko normalny.
Byłam dziś na wizycie patronażowej u doktora i powiedział że niby dzieci tak mają i niektóre przez usta oddychają...

A z wizyty wiadomości to Mikołaj wazy już 4,4kg emotka
Tylko pępuszek jak odpadł to nie chce się wchłonąć i muszę mu plasterek zakładać... emotka
0 0

agusia147

#4835364 Napisano: 17.11.2011 04:55:46
benasia napisał(a):

Jak często kąpiecie swoje dzieciaczki? My kąpiemy Mikusia codziennie, ale dziś czytałam w poradniku że dzieci (niemowlęta) powinno się kąpac raz na 2-3 dni żeby skóra im się nie wysuszyła...

A i wasze maluchy tez tak jakby chrapią że tak to określę gdy śpią? Nie zawsze ale czasami mały wydaje taki odgłos a potem śpi normalnie -oddycha przez nos tylko nie tak że nie słychać całkiem tylko tak po cichu słyszę jego oddech ale już nie chrapiący tylko normalny.
Byłam dziś na wizycie patronażowej u doktora i powiedział że niby dzieci tak mają i niektóre przez usta oddychają...

A z wizyty wiadomości to Mikołaj wazy już 4,4kg emotka
Tylko pępuszek jak odpadł to nie chce się wchłonąć i muszę mu plasterek zakładać... emotka



Wchłonąć w sensie schować do środka? 4,4kg to duży chłop już jest!

Mnie wszyscy mówią, że niemowlaki codziennie się kąpie, ale po co właściwie? No oczywiście oprócz tej rutyny, która niby ma pomóc ogarniać świat emotka
0 0

Gość: grusia

#4835425 Napisano: 17.11.2011 05:24:35
Tez czytalam ze niby codzienna kapiel niszczy warstwe lipidowa odpowiadajaca np za prawidlowe nawilzenie skory itd i podobno dotyzcy to tez doroslych.Ale osobiscie nie wyobrazam sobie kapac maluszka raz na 2-3 dni. Chocby fakt zmiany pieluszek - chusteczkami czy wacikiem oczyscimy skore po kupce czy siku ale nie zrobimy tego dokladnie, dodatkowo jak utrzymac w czystosci wszystkie fałdki maluszka w ktorych sie bardziej poci ?My kapiemy teraz w Balneum ktory to kosmetyk podobno uzupelnia niedobor lipidow i wzmacnia naturalną strukturę płaszcza wodno lipidowego skóry - polecono nam go w szpitalu bo mala miala strasznie przesuszona skore i zadne Oilatum i oliwki nie dawały temu rady.

P.S.Staramy sie kapac o tej samej porze ale roznie z tym bywa, ale nie potrzebujemy ogarniac swiata emotka dlatego tez nie przestrzegamy tego tak bardzo. Wogole uwazam ze noworodek wcale nie wymaga tyle pracy ile sie czyta.Mala je i spi, a jesli juz czuwa to w lozeczku lub lezaczku a ja moge wtedy swobodne ugotowac obiad czy poprasowac pranie. Nie chodze nieubrana, glodna i smrodna jak to mowia.Mam czas dla siebie i dla 2 dzieci emotka Ale chyba duzo tez robi fakt iz to moje drugie dziecko choc przy pierwszym tez nie pamietam jakiegos szału. Grunt to dobra organizacja emotka
0 0

agusia147

#4835435 Napisano: 17.11.2011 05:31:31
Ja sobie nie wyobrażam nie mieć w ciągu dnia chwili spokoju dla samej siebie, na kąpiel czasu, zrobienie makijażu czy uczesania się, no i chwili czasu na pomizianie się w mężulem emotka
0 0

Gość: grusia

#4835443 Napisano: 17.11.2011 05:37:28
A kto powiedzial ze tego nie mam ?Dzis z nudow zrobilam 100 uszek na swieta emotka do tego nie wygladam jak widmo z worami pod oczami, a mieszkanie jak po przejsciu huraganu, dzieci zadbane a i maz nie narzeka zwlaszcza ze dzieci o 20 juz w lozkach emotka .
0 0

Gość: dianek

#4835444 Napisano: 17.11.2011 05:37:59
też sobie nie wyobrażam emotka
tym bardziej, ze w rodzinie było sporo dzieciaków... i wszystkie mamy zawsze miały czas na kawę, spokojne ugotowanie obiadku, wypad na zakupy... i nie ważne czy miały 1 czy 4 dzieci...

nawet ciocia z bliźniakami dawała rady... ba! nawet miała czas i siłę żeby upiec jakieś dobre ciasto czy zrobić maluchom skarpetki na drutach (warto wspomnieć że oba maluchy były wtedy jeszcze malutkie i karmione piersią emotka )

nauczona doświadczeniem innym stwierdzam że wszystko da się ... emotka

0 0