Konkursowiczki w ciąży

agusia147

#4849526 Napisano: 23.11.2011 08:06:21
Umarłam ze śmiechu dziewczyny:

http://allegro.pl...ala-i1943480910.html

Nie wiedziałam, że szpital trzeba przewijać emotka emotka
0 0

leoniu

#4849563 Napisano: 23.11.2011 08:20:09
monika1985monik napisał(a):

benasia napisał(a):

u nas usg bioderek prywatnie kosztuje 80zł a na NFZ dopiero termin na 18 stycznia, czyli za późno bo Mikołaj by miał wtedy 12 tyg a musi być chyba między 6 a 8 tyg.




U nas usg kosztuje 75 zł i u nas lekarka mówiła że między 4 a 6 tygodniem i większość niestety robi to prywatnie bo inaczej trzeba iść do szpitala i nie dość że są tam mega terminy to jeszcze trzeba tam stać od 6 rano by zostać w ogóle przyjętym emotka


Benasia, a ty nie możesz do Poznania podjechać. Sprawdź w Rehasport na Górczyńskiej bodajże... Tylko z drugiej strony - takiego maluszka targać...
0 0

Gość: katrin22

#4849603 Napisano: 23.11.2011 08:38:18
agusia147 napisał(a):

Umarłam ze śmiechu dziewczyny:

http://allegro.pl...ala-i1943480910.html

Nie wiedziałam, że szpital trzeba przewijać emotka emotka


hahaha, pamiętam te podkłady, jak się do pupy przyklejały emotka i te podpaski wielkie jak poduchy, i na dodatek nie mogłam ubrać majtek, bo blizna bolała emotka okropność i upokorzenie, w ogóle kobiety w szpitalu wyglądały jak zombiaki jak szły po mleko do pielęgniarek emotka
0 0

agusia147

#4849718 Napisano: 23.11.2011 09:38:49
Ehh i 400zł poszło na allegro na gadżety dla maluszka emotka No i te wszelakie podkłady, pieluchy, pampersy...
0 0

Gość: katrin22

#4849743 Napisano: 23.11.2011 09:50:46
agusia147 napisał(a):

Ehh i 400zł poszło na allegro na gadżety dla maluszka emotka No i te wszelakie podkłady, pieluchy, pampersy...


To dopiero początek emotka
0 0

agusia147

#4849810 Napisano: 23.11.2011 10:11:56
katrin22 napisał(a):

agusia147 napisał(a):

Ehh i 400zł poszło na allegro na gadżety dla maluszka emotka No i te wszelakie podkłady, pieluchy, pampersy...


To dopiero początek emotka



Ehh tak wiem emotka Wcześniej ponad 500 na ciuszki emotka
0 0

Gość: size

#4849957 Napisano: 23.11.2011 11:54:22
Mamuśki młode i te oczekujące. Brałyście udział w promocji Jelpa? https://www.e-kon...rticles-5-87979.html
Ja wysłałam zgłoszenie, nie znalazłam się na stronce jak były wyniki i odpuściłam. Dzisiaj jak powróciłam do domu po baaardzo długiej nieobecności sąsiad przyniósł paczkę: w niej żel do prania Jelp (pełnowymiarowy) i książka Twoje niemowlę, jako niby nagroda za 2. miejsce emotka . W związku z tym zachęcam Was do udziału, nawet jak nie zajmie się miejsca pierwszego, można dostać niespodziewany miły upominek. A'propos produktów Jelpa: używam od początku mojej przygody z dzieckiem i polecam,nie uczulają, ubranka dopierane itp.
0 0

benasia

#4850089 Napisano: 24.11.2011 07:36:47
leoniu napisał(a):

monika1985monik napisał(a):

benasia napisał(a):

u nas usg bioderek prywatnie kosztuje 80zł a na NFZ dopiero termin na 18 stycznia, czyli za późno bo Mikołaj by miał wtedy 12 tyg a musi być chyba między 6 a 8 tyg.




U nas usg kosztuje 75 zł i u nas lekarka mówiła że między 4 a 6 tygodniem i większość niestety robi to prywatnie bo inaczej trzeba iść do szpitala i nie dość że są tam mega terminy to jeszcze trzeba tam stać od 6 rano by zostać w ogóle przyjętym emotka


Benasia, a ty nie możesz do Poznania podjechać. Sprawdź w Rehasport na Górczyńskiej bodajże... Tylko z drugiej strony - takiego maluszka targać...


do poznania za daleko z maluszkiem - ok 70km w jedną stronę...
najwyżej trzeba iść prywatnie.
0 0

Gość: dianek

#4850223 Napisano: 24.11.2011 08:54:52
eh... i badanie z glukozą zakończone niepowodzeniem emotka 40 min wytrzymałam, po czym wszystko wylądowało w ubikacji emotka

we wtorek powtórka, może się uda... emotka
0 0

agusia147

#4850262 Napisano: 24.11.2011 09:18:28
dianek napisał(a):

eh... i badanie z glukozą zakończone niepowodzeniem emotka 40 min wytrzymałam, po czym wszystko wylądowało w ubikacji emotka

we wtorek powtórka, może się uda... emotka



Ojoj, a spróbuj wcisnąć cytrynę albo zapić wodą. Szkoda tych 40 minut, tak blisko celu byłaś...
0 0

Gość: dianek

#4850289 Napisano: 24.11.2011 09:27:24
zapiłam wodą ale właśnie nie wiem czy to nie był błąd
bo w smaku było ok - całkiem smaczne nawet, tylko jak dla mnie za dużo tego płynu

we wtorek mam przynieść cytrynę, zrobimy glukozowy syrop z połowy kubka wody i z kilkoma kroplami cytryny - i jak tak się nie uda to odpuścimy

chociaż pielęgniarka mówiła że może być ciężko - podobno kobitki które mało ważą i przed ciążą ogólnie nie jedzą słodyczy, a w ciąży w sumie też sporadycznie raczej nie są w stanie przyjąć tak dużej dawki glukozy

no ale nic, będziemy walczyć emotka
0 0

Gość: agasiam

#4850321 Napisano: 24.11.2011 09:38:19
agusia147 napisał(a):

katrin22 napisał(a):

agusia147 napisał(a):

Ehh i 400zł poszło na allegro na gadżety dla maluszka emotka No i te wszelakie podkłady, pieluchy, pampersy...


To dopiero początek emotka



Ehh tak wiem emotka Wcześniej ponad 500 na ciuszki emotka



Niestety to są duże wydatki. Dlatego warto je rozkładać na mc. Ja właśnie weszłam na zakupy na allegro i szok łączny koszt ponad 2 tys( tylko dla maluszka) nie licze wózka drugie tyle. A kosmetyki, indywidualne wypady do sklepów czy koszty wizyt. Teraz zastanawiam się jak to się stało przecież nic szczególnego nie kupowałam.
0 0

agusia147

#4850338 Napisano: 24.11.2011 09:43:18
agasiam napisał(a):

agusia147 napisał(a):

katrin22 napisał(a):

agusia147 napisał(a):

Ehh i 400zł poszło na allegro na gadżety dla maluszka emotka No i te wszelakie podkłady, pieluchy, pampersy...


To dopiero początek emotka



Ehh tak wiem emotka Wcześniej ponad 500 na ciuszki emotka



Niestety to są duże wydatki. Dlatego warto je rozkładać na mc. Ja właśnie weszłam na zakupy na allegro i szok łączny koszt ponad 2 tys( tylko dla maluszka) nie licze wózka drugie tyle. A kosmetyki, indywidualne wypady do sklepów czy koszty wizyt. Teraz zastanawiam się jak to się stało przecież nic szczególnego nie kupowałam.



Ja na razie ponad 1200zł, ale nie mam masy rzeczy, sprzętów, laktatorów, wózków, fotelików itp...
0 0

Gość: agasiam

#4850373 Napisano: 24.11.2011 09:57:28
agusia147 napisał(a):

Ja na razie ponad 1200zł, ale nie mam masy rzeczy, sprzętów, laktatorów, wózków, fotelików itp...



Drogie sprzęty ale jak masz zapas czasu można znaleźć super sprzęt w niskiej cenie. Ja tak polowałam na allegro ze sterylizatorem czy laktatorem i kupiłam nowe za małą cene. Na foteliku nie ma co oszczędzać wiadomo.Ja teraz siedze i zastanawiam się o czym zapomniałam , czy wszystko mam. Wczesniej liczyłam że jak coś to mąż kupi ale raczej nie ma szans. Jak mały się urodzi mąż będzie z nami góra tydzień a później to go przez mc nie zobaczymy:( Nie chcę aby w tym czasie ganiał po sklepach. A rodzina, no cóż jak w rodzinie sa małe dzieci to jest ok jak pojawia się po dłuższym czasie to już problem. Teściowie cz rodzice juz zostali wyprowadzeni z błędu że to co dla niemowlaka to nie znaczy że dla noworodka.Dla nich nie ma różnicy-niestety. A pogląd że kiedyś to dziecko przywoziło się do domu a później można był kupić co potrzeba to norma. Może ja jestem jakaś inna ale nie widze tego. Zaraz po powrocie ze szpitala jade na zakupy, nawet łózeczko przecież ono musi nabrać domowego zapachu. Nowe specyficznie pachnie-intensywnie.
0 0

monika1985monik

#4850382 Napisano: 24.11.2011 10:01:24
dianek napisał(a):

eh... i badanie z glukozą zakończone niepowodzeniem emotka 40 min wytrzymałam, po czym wszystko wylądowało w ubikacji emotka

we wtorek powtórka, może się uda... emotka




Kurcze ja mam wrażenie że u mnie będzie podobnie emotka
0 0

Gość: dianek

#4850388 Napisano: 24.11.2011 10:04:38
Hm... no my na razie skompletowaliśmy ciuszki na pierwsze pół roku - poszło 40zł (bo się okazało że od rodzinki dla chłopaka w rozmiarach 50-68 mamy tylko kilka bodziaków w średnim stanie emotka )

Brakuje jeszcze kombinezonu/śpiworka - poluję i nie zamierzam wydać więcej niż 10zł/szt (wczoraj mi nówka z Mothercare uciekła na aukcji za 8zł! emotka zapomniałam o licytacji...)

W sumie na ciuszki nie zamierzam wydawać więcej niż 100zł na pierwsze 6 mies. i jak na razie idzie zgodnie z planem emotka Ale trochę czasu mi takie kupowanie zjada - to fakt, bo allegro wielkie, a żeby znaleźć paczki w których jest akurat coś co mnie interesuje to nie takie łatwe (a jakoś nie widzi mi się zakładanie maluchowi bielizny po innym dziecku, więc szukałam paczek, w których większość rzeczy to nówki).

Grubsze zakupy planujemy po świętach, bo rodzinkę coś wzięło na prezenty...
Pieluch mamy nie kupować, chust mamy nie kupować, monitorków żadnych mamy nie kupować (planowaliśmy Itzbeen'a, Snuze i jakąś elektroniczną nianię do tego)...
No i czekamy na dostawę od szwagra z Belgii - myśleli, że większości rzeczy się pozbyli, a po wyjściu na strych się okazało, że chyba wszystko po ich synku leży sobie na strychu (łącznie z tym kosmicznym wózkiem) i nam pożyczą/dadzą a jak coś nam się bardzo spodoba to możemy odkupić.

Jak tak dalej pójdzie to nam tylko fotelik zostanie do kupienia... próbowałam rodzince wytłumaczyć, że sobie poradzimy spokojnie, że sobie wszystko sami pokupujemy, żeby się nie wygłupiali, ale dostał mi się taki opierdziel, że odrzucam rodzinę i w ogóle że się przestałam odzywać emotka

Mąż jakoś bardziej wyluzowany, stwierdził, że jak chcą to niech kupują, w ramach wdzięczności będziemy im podrzucać wnuka na weekendy emotka
0 0

agusia147

#4850432 Napisano: 24.11.2011 10:22:03
agasiam napisał(a):

agusia147 napisał(a):

Ja na razie ponad 1200zł, ale nie mam masy rzeczy, sprzętów, laktatorów, wózków, fotelików itp...



Drogie sprzęty ale jak masz zapas czasu można znaleźć super sprzęt w niskiej cenie. Ja tak polowałam na allegro ze sterylizatorem czy laktatorem i kupiłam nowe za małą cene. Na foteliku nie ma co oszczędzać wiadomo.Ja teraz siedze i zastanawiam się o czym zapomniałam , czy wszystko mam. Wczesniej liczyłam że jak coś to mąż kupi ale raczej nie ma szans. Jak mały się urodzi mąż będzie z nami góra tydzień a później to go przez mc nie zobaczymy:( Nie chcę aby w tym czasie ganiał po sklepach. A rodzina, no cóż jak w rodzinie sa małe dzieci to jest ok jak pojawia się po dłuższym czasie to już problem. Teściowie cz rodzice juz zostali wyprowadzeni z błędu że to co dla niemowlaka to nie znaczy że dla noworodka.Dla nich nie ma różnicy-niestety. A pogląd że kiedyś to dziecko przywoziło się do domu a później można był kupić co potrzeba to norma. Może ja jestem jakaś inna ale nie widze tego. Zaraz po powrocie ze szpitala jade na zakupy, nawet łózeczko przecież ono musi nabrać domowego zapachu. Nowe specyficznie pachnie-intensywnie.



Mam tak samo, a rodzina też twierdzi, że łóżeczko, wózek itp to się kupuje jak się dziecko urodzi. Ale kij z nimi, nie zamierzam się przejmować zabobonami, a łóżeczko kupiłam w 5tym miesiącu jak się tylko trafiło przyzwoite w rozsądnej cenie. Niech sobie leży złożone. Nie mam w końcu tyle kasy aby potem kupić wszystko na raz oraz czy wtedy bym znalazła czas na kupowanie czegokolwiek.
0 0

Gość: katrin22

#4850673 Napisano: 24.11.2011 11:43:45
A my po wizycie u lekarki, wolałam, żeby go pani doktor obejrzała, bo ten katar nadal jest, ale okazało się, że wszystko ok, nosek ma udrożniać, nic złego się nie dzieje.
Kubuś ma dziś już miesiąc i waży 4,300 emotka , czyli przybrał 1kg emotka
0 0

Gość: katrin22

#4850681 Napisano: 24.11.2011 11:45:30
monika1985monik napisał(a):

dianek napisał(a):

eh... i badanie z glukozą zakończone niepowodzeniem emotka 40 min wytrzymałam, po czym wszystko wylądowało w ubikacji emotka

we wtorek powtórka, może się uda... emotka




Kurcze ja mam wrażenie że u mnie będzie podobnie emotka



Dasz radę, ja też myślałam, że wyląduję w WC przez te 2h, ale wytrwałam, a koszmarnie źle się czułam
emotka
0 0

benasia

#4850694 Napisano: 24.11.2011 11:48:49
katrin22 napisał(a):

A my po wizycie u lekarki, wolałam, żeby go pani doktor obejrzała, bo ten katar nadal jest, ale okazało się, że wszystko ok, nosek ma udrożniać, nic złego się nie dzieje.
Kubuś ma dziś już miesiąc i waży 4,300 emotka , czyli przybrał 1kg emotka


ładnie urósł, nasz Mikuś też rośnie jak na drożdżach emotka
w sobotę ma miesiąc a przed wczoraj jak go ważyliśmy ważył już 4,700 kg emotka
0 0