Konkursowiczki w ciąży

sonata

#4939655 Napisano: 05.01.2012 08:20:23
katrin22 napisał(a):

sonata napisał(a):

Ja też w 42 emotka Teraz jestem umówiona na planowane CC w 39 tygodniu. Jednak syndrom spakowanej torby dopadł i mnie emotka


Z wyboru CC??


Nie, temu jestem przeciwna. To lekarz zdecydował.
Mam za sobą poród sn i jedno cc. Obydwa w prawie 43 tygodniu ciąży,wywoływane końską dawką oksytocyny. Takie sztuczne skurcze też nie są dobre dla dziecka, ale ja swojego naturalnego skurczu nigdy nie miałam...
0 0

Gość: agasiam

#4939719 Napisano: 05.01.2012 08:48:05
Z wyboru to i ja bym się nie zdecydowała na CC choć miałąm poród naturalny i choć mówi się że ból się zapomina to ja nadal się wzdrygam na wspomnienie. Jak CC to bardzo ważna jest opieka później na oddziale. Ja zapłaciłam za prywatną położną i nie żałuje ani grosza bo bez niej to chyba bym do dzisiaj rodziła:) Ale po porodzie to już masakra. W zalezności od zmiany trafiają się takie pielęgniarki że przysłowiowa teściowa to przy nich pryszcz. Na sali ze mną leżała dziewczyna po CC i nie mogła samodzielnie wstawać. Pielęgniarki były okropne kiedy jej pomagały, nie wspomne o braku poszanowania dla intymności. Jak ją podnosiły to koszule miała pod brodą. po pierwszej dobie miały ją już głęboko gdzieś i zamontowały jej taką drabinke do podnoszenia. Kobieta męczyła się przy wstawaniu przez 15 minut ja bym się w tym czasie zwyczajnie zsiusiała:)
0 0

Gość: dianek

#4939741 Napisano: 05.01.2012 08:54:42
i dlatego ja do szpitala jako bagaż podręczny biorę męża emotka będzie mi robił za pielęgniarkę emotka
0 0

sonata

#4939744 Napisano: 05.01.2012 08:55:56
Prawda, po cc często jest ciężko. Ja miałam ten komfort, ze z racji wykonywanej pracy i trybu życia, po jednej dobie mogłam robić wszystko, choc boleć bolało. Tam gdzie rodziłam można było mieć osobę z rodziny do pomocy, z przerwą nocną od 22 do 6. Panie położne pomagały, ale wiem, że w wielu szpitalach to niestety problem emotka
0 0

Gość: dianek

#4939765 Napisano: 05.01.2012 09:04:31
w moim szpitalu wyganiają o 23 i pozwalają przyjść o 7 rano
ale jak kobitka w bardzo złym stanie psychicznym czy fizycznym to przymykają oko na nocnych mężów emotka
0 0

sonata

#4939774 Napisano: 05.01.2012 09:08:59
dianek napisał(a):

w moim szpitalu wyganiają o 23 i pozwalają przyjść o 7 rano
ale jak kobitka w bardzo złym stanie psychicznym czy fizycznym to przymykają oko na nocnych mężów emotka


I tak powinno być! Jak słyszę, ze w niektórych szpitalach trzeba płacić położnej od 300 do 700 zł za opiekę, to mnie krew zalewa.
0 0

leoniu

#4939791 Napisano: 05.01.2012 09:20:20
sonata napisał(a):

dianek napisał(a):

w moim szpitalu wyganiają o 23 i pozwalają przyjść o 7 rano
ale jak kobitka w bardzo złym stanie psychicznym czy fizycznym to przymykają oko na nocnych mężów emotka


I tak powinno być! Jak słyszę, ze w niektórych szpitalach trzeba płacić położnej od 300 do 700 zł za opiekę, to mnie krew zalewa.


U mnie było tak, że 4 osoby po cesarce zgromadzili w jednej sali. Trochę mnie to wkurzało, bo wszystkie inne sale w szpitalu (dla kobiet z maluchami) to jedynki albo dwójki. Ale tu chodziło o to, by nas mieć pod kontrolą i pomagać. I pomagały - i położne, i doradca laktacyjny i dziewczyny, które miały tam praktyki. Natomiast wadą owej czwórki było to, że niekiedy zagnieżdżali się tam mężowie lub (i to było gorsze) mamusia. Koszmar jakiś. Okazało się, że jednak nie jestem tak asertywna, jak mi się wydawało i nie potrafiłam się jej pozbyć.
emotka
0 0

beniaminowa

#4939934 Napisano: 05.01.2012 10:36:39
katrin22 napisał(a):

beniaminowa napisał(a):

Byłam dziś na USG/KTG emotka Maleństwo waży prawie 3 kg i ułożone poprzecznie emotka Na poród się nie zanosi emotka Szyjka się nie skraca ani nie otwiera a poza tym brzuch wysoko... Ale w sumie to się cieszę im później się urodzi tym lepiej dla niego emotka A i KTG wyszło dobrze (na poprzednim wyszła tachykardia). Także mam jeszcze czas na pakowanie torby emotka


Oj kochana to nie wiadomo czy się odwróci, mój do końca miał wszytsko w d..ce emotka
chociaż z poprzecznego jest jeszcze szansa, gorzej z pośladkowego jak u mnie bo coraz mniej miejsca ma dzidziuś.
Ale nie ma się co martwić, CC da się przeżyć emotka


W sumie mi wszystko jedno emotka Pierwsze się odwróciło bardzo późno 39 albo 40 tydzień. A i tak mi CC zrobili emotka Teraz najważniejsze to żebym nie leżała tyle w szpitalu bo w domu będzie czekał na mnie synek...
0 0

Gość: katrin22

#4939973 Napisano: 05.01.2012 11:29:12
agasiam napisał(a):

Z wyboru to i ja bym się nie zdecydowała na CC choć miałąm poród naturalny i choć mówi się że ból się zapomina to ja nadal się wzdrygam na wspomnienie. Jak CC to bardzo ważna jest opieka później na oddziale. Ja zapłaciłam za prywatną położną i nie żałuje ani grosza bo bez niej to chyba bym do dzisiaj rodziła:) Ale po porodzie to już masakra. W zalezności od zmiany trafiają się takie pielęgniarki że przysłowiowa teściowa to przy nich pryszcz. Na sali ze mną leżała dziewczyna po CC i nie mogła samodzielnie wstawać. Pielęgniarki były okropne kiedy jej pomagały, nie wspomne o braku poszanowania dla intymności. Jak ją podnosiły to koszule miała pod brodą. po pierwszej dobie miały ją już głęboko gdzieś i zamontowały jej taką drabinke do podnoszenia. Kobieta męczyła się przy wstawaniu przez 15 minut ja bym się w tym czasie zwyczajnie zsiusiała:)


To ja tak źle nie miałam, wstałam po ponad dobie, pod prysznic mnie zaprowadziła położna, na pierwsze siusiu także, potem niestety już sama, ale ja darłam się jak coś potrzebowałam (nawet w nocy). Nie było łatwo, nikt się też nie litował, miałam tak pokłute ręce, bo żył już nie było widać.Wtedy zazdrościłam kobietom rodzącym sn, teraz z perspektywy czasu, jednak chyba CC dalej wybrałabym, mimo tych męk, bo ja próg bólu mam niski.
Boże... jak dobrze, że ja już mam to za sobą.
Teraz tylko problemem jest alergia,ale trzymam dietę to i synek już ma zdrową skórę, nie jest łatwo faszerowac się produktami bezmlecznymi i bez jaj, ale daję radę jeszcze cycem, a mały coraz więcej je, nie wiem ile pociągnę,ale jeszcze daję radę.
Kubuś już też podnosi główkę( metoda fryteczki na brzuchu rewelacyjna)śmieszne jest to, że jak mały leży ja brzuchu to szuka cyca i jak uda mu się chwycić to ssie hehe.
Kupki robi co 4 dni, beka bez problemu.Kolek nie ma. Nie jest źle (odpukać PUK PUK PUK) emotka
Także po porodzie będzie lepiej, lżej na pewno emotka

beniaminowa co jadłaś słodkiego na tej diecie?
bo ja na razie znam tylko przepis na szarlotkę i rogaliki z marchewką bez jaj i bez mleka.
I jaki kremik do twarzy stosowałaś, ja stosuję tylko oliwę z oliwek,ale miałam próbkę z oilatum i spróbowałam i czekam na rezultaty, bo KUbuś na jednym policzku miał suchą skórę.

Kobitki mam intymne pytanko, jak u Was z antykoncepcją? JA od kilku dni zażywam Azalię,ale znów zapomniałam zjeść ją o 20 i zjadłąm o 22.00 i trzeba czekać kilka dni...
Jestem przeciwniczką sztucznych hormonmów, ale po CC trzeba się pilnować przez jakieś 18 miesięcy...
0 0

Gość: katrin22

#4939978 Napisano: 05.01.2012 11:36:32
I przypomniało mi się! czytałam ( nie pytajcie w jakich okolicznościach emotka ) dziś artykuł o kolce, i podzielę się wiedzą emotka
Są butelki bezkolkowe dr Browns, czy jakoś tak, koszt ok.30zł, dostępne w aptece.
Można spróbować Bebilon Pepti zamiast zwykłego mleka modyf.
Masaże brzuszka: Okrężny ruch zgodnie ze wskazówkami zegara, ciepły okład, można też kupić specjalny termofor, ale z tym bym uważała ( w moim szpitalu powiatowym- w nim nie rodziłam, doszło do wypadku, wylała się woda z termoforu i poprzyła dziecko emotka )
To chyba wszystko.
0 0

agusia147

#4940499 Napisano: 06.01.2012 01:13:27
sonata napisał(a):

dianek napisał(a):

w moim szpitalu wyganiają o 23 i pozwalają przyjść o 7 rano
ale jak kobitka w bardzo złym stanie psychicznym czy fizycznym to przymykają oko na nocnych mężów emotka


I tak powinno być! Jak słyszę, ze w niektórych szpitalach trzeba płacić położnej od 300 do 700 zł za opiekę, to mnie krew zalewa.



Żeby tylko, w Warszawie słyszałam o kwotach rzędu 1500zł
0 0

beniaminowa

#4940567 Napisano: 06.01.2012 01:53:14
katrin22 napisał(a):


beniaminowa co jadłaś słodkiego na tej diecie?
bo ja na razie znam tylko przepis na szarlotkę i rogaliki z marchewką bez jaj i bez mleka.
I jaki kremik do twarzy stosowałaś, ja stosuję tylko oliwę z oliwek,ale miałam próbkę z oilatum i spróbowałam i czekam na rezultaty, bo KUbuś na jednym policzku miał suchą skórę.



Ja jadłam szarlotkę lub ciasto kruche + budyń (robiony na zalewie z brzoskwiń) i brzoskwinie z puszki... A tak na szybko to są biszkopty które nie mają nic z mlekiem i jajkiem...
A do twarzy miałam maść cholesterolową (niektórzy mówią witaminową) która była robiona w aptece i za pudełko (całkiem spore) płaciłam ok 5zł. Maść była rewelacyjna i mogłam nią smarować nawet jak szliśmy na spacer jak był mróz. I po niej synek miał gładziutką skórkę emotka
0 0

beniaminowa

#4940573 Napisano: 06.01.2012 01:58:19
I u nas po CC wstaje się po ok 12 godz. I to sama sobie musiałam poradzić. Nikt nie przychodzi i nie pomaga wstać. Ale w sumie to nie chciałabym żeby jakaś babka mnie ściągała na siłę z łóżka... Jak już wstałam i poszłam pod prysznic to później było już z górki emotka
0 0

agusia147

#4940626 Napisano: 06.01.2012 02:34:49
beniaminowa napisał(a):

I u nas po CC wstaje się po ok 12 godz. I to sama sobie musiałam poradzić. Nikt nie przychodzi i nie pomaga wstać. Ale w sumie to nie chciałabym żeby jakaś babka mnie ściągała na siłę z łóżka... Jak już wstałam i poszłam pod prysznic to później było już z górki emotka



To lepiej, że nic na siłę. Samemu powoli najłatwiej...
0 0

efelinkaaa

#4940636 Napisano: 06.01.2012 02:41:56
katrin22 napisał(a):

I przypomniało mi się! czytałam ( nie pytajcie w jakich okolicznościach emotka ) dziś artykuł o kolce, i podzielę się wiedzą emotka
Są butelki bezkolkowe dr Browns, czy jakoś tak, koszt ok.30zł, dostępne w aptece.
Można spróbować Bebilon Pepti zamiast zwykłego mleka modyf.
Masaże brzuszka: Okrężny ruch zgodnie ze wskazówkami zegara, ciepły okład, można też kupić specjalny termofor, ale z tym bym uważała ( w moim szpitalu powiatowym- w nim nie rodziłam, doszło do wypadku, wylała się woda z termoforu i poprzyła dziecko emotka )
To chyba wszystko.



my mielismy butelki dr brown's i Sebek nie miał kolki. Już je kiedyś tutaj polecałam emotka Może nie są tak ładne jak t. Tippie, są tragiczne do mycia (szczególnie te gumy! - trzeba od razu kupić specjalną szczoteczką dr brown's), ale sprawdzają się znakomicie emotka
0 0

agusia147

#4940637 Napisano: 06.01.2012 02:42:41
katrin22 napisał(a):

agasiam napisał(a):

Z wyboru to i ja bym się nie zdecydowała na CC choć miałąm poród naturalny i choć mówi się że ból się zapomina to ja nadal się wzdrygam na wspomnienie. Jak CC to bardzo ważna jest opieka później na oddziale. Ja zapłaciłam za prywatną położną i nie żałuje ani grosza bo bez niej to chyba bym do dzisiaj rodziła:) Ale po porodzie to już masakra. W zalezności od zmiany trafiają się takie pielęgniarki że przysłowiowa teściowa to przy nich pryszcz. Na sali ze mną leżała dziewczyna po CC i nie mogła samodzielnie wstawać. Pielęgniarki były okropne kiedy jej pomagały, nie wspomne o braku poszanowania dla intymności. Jak ją podnosiły to koszule miała pod brodą. po pierwszej dobie miały ją już głęboko gdzieś i zamontowały jej taką drabinke do podnoszenia. Kobieta męczyła się przy wstawaniu przez 15 minut ja bym się w tym czasie zwyczajnie zsiusiała:)


To ja tak źle nie miałam, wstałam po ponad dobie, pod prysznic mnie zaprowadziła położna, na pierwsze siusiu także, potem niestety już sama, ale ja darłam się jak coś potrzebowałam (nawet w nocy). Nie było łatwo, nikt się też nie litował, miałam tak pokłute ręce, bo żył już nie było widać.Wtedy zazdrościłam kobietom rodzącym sn, teraz z perspektywy czasu, jednak chyba CC dalej wybrałabym, mimo tych męk, bo ja próg bólu mam niski.
Boże... jak dobrze, że ja już mam to za sobą.
Teraz tylko problemem jest alergia,ale trzymam dietę to i synek już ma zdrową skórę, nie jest łatwo faszerowac się produktami bezmlecznymi i bez jaj, ale daję radę jeszcze cycem, a mały coraz więcej je, nie wiem ile pociągnę,ale jeszcze daję radę.
Kubuś już też podnosi główkę( metoda fryteczki na brzuchu rewelacyjna)śmieszne jest to, że jak mały leży ja brzuchu to szuka cyca i jak uda mu się chwycić to ssie hehe.
Kupki robi co 4 dni, beka bez problemu.Kolek nie ma. Nie jest źle (odpukać PUK PUK PUK) emotka
Także po porodzie będzie lepiej, lżej na pewno emotka

beniaminowa co jadłaś słodkiego na tej diecie?
bo ja na razie znam tylko przepis na szarlotkę i rogaliki z marchewką bez jaj i bez mleka.
I jaki kremik do twarzy stosowałaś, ja stosuję tylko oliwę z oliwek,ale miałam próbkę z oilatum i spróbowałam i czekam na rezultaty, bo KUbuś na jednym policzku miał suchą skórę.

Kobitki mam intymne pytanko, jak u Was z antykoncepcją? JA od kilku dni zażywam Azalię,ale znów zapomniałam zjeść ją o 20 i zjadłąm o 22.00 i trzeba czekać kilka dni...
Jestem przeciwniczką sztucznych hormonmów, ale po CC trzeba się pilnować przez jakieś 18 miesięcy...



Tak tak, ja czekam już głównie na ten poród, tylko byle po powrocie do Warszawy... Nie chcę mieć opieki teściowej na głowie, zaczynając rodzić tu gdzie jestem tj. u teściów emotka Bo choć to babka życzliwa, to jednak strasznie upierdliwa i męcząca...

Katrin to jak się wcześniej zabezpieczaliście? Nie wyobrażam sobie łykania tabletek, kiedy o głupich witaminach potrafię zapomnieć... Jak mi wróci kwestia zabezpieczenia to chyba dalej będę lepić plastry, które jak dla mnie są najlepsze, bo nie trzeba pamiętać, tylko co tydzień plaster zmienić i już... Tylko, że chyba nie można ich podczas karmienia piersią lepić...
0 0

monika1985monik

#4940646 Napisano: 06.01.2012 02:49:57
Agusia Ty to mnie cały czas zaskakujesz bo czytając twoje wypowiedzi odnoszę wrażenie że to twoje któreś dzidzi z rzędu a nie pierwsze

emotka zero paniki i zdenerwowania pozazdrościć emotka
0 0

agusia147

#4940653 Napisano: 06.01.2012 02:55:49
monika1985monik napisał(a):

Agusia Ty to mnie cały czas zaskakujesz bo czytając twoje wypowiedzi odnoszę wrażenie że to twoje któreś dzidzi z rzędu a nie pierwsze

emotka zero paniki i zdenerwowania pozazdrościć emotka



Ajj przeżyłam młodsze siostry emotka Więc myślę jakoś da radę emotka Gorzej tylko z przeciśnięciem małego na świat emotka Boję się trochę bólu, ale idę z mężowską obstawą, powinno być dobrze... Tym bardziej jak widzę jak on się bardziej stresuje ode mnie emotka
0 0

agusia147

#4940657 Napisano: 06.01.2012 02:56:56
PS. to z tym stresem tak mi jakoś lżej emotka Gorzej tylko jak się zacznie poród jak będę na uczelni emotka Może być wtedy nie ciekawie.
0 0

sonata

#4940669 Napisano: 06.01.2012 03:03:07
monika1985monik napisał(a):

Agusia Ty to mnie cały czas zaskakujesz bo czytając twoje wypowiedzi odnoszę wrażenie że to twoje któreś dzidzi z rzędu a nie pierwsze

emotka zero paniki i zdenerwowania pozazdrościć emotka


Za pierwszym razem przed strachem ratuje nas nieświadomość emotka Można oglądać filmy z porodu, słuchać relacji innych kobiet, a i tak nas wszystko zaskoczy.
0 0