Konkursowiczki w ciąży

agusia147

#4941222 Napisano: 06.01.2012 09:41:03
katrin22 napisał(a):

agusia nie bój się, każda ma inny poród, ja cierpiałam przy wstawaniu, za to nie wiem co to znaczy ból porodowy, czy tam bóle krzyżowe. Oksytocynę dostałam, żeby szyjka się rozwarła (oczyszczanie), czułam jedynie dyskomfort jak się macica kurczyła, ból jak przy okresie. JA dopiero na 3 dzień zaczęłam normalnie chodzić, funkcjonować, ale na ketonalu ;/ bo normalnie nie dałabym rady.
Każdy poród jest bolesny, jak to mój gin mawia, którąś dziurą dziecko wyjść musi emotka
Najlepiej nastawić się, że : Ja TEN PORÓD DOBRZE ZNIOSÊ! bo jestem silna psychicznie i fizycznie.
Ja traumy nie mam, aczkolwiek bolałoooo jak cholera!i to zniaczulenie było okropmne, jakby mi ktoś nogi zabetonował, i tlen fuuuj!dusił mnie.



Poród nie może być taki zły skoro dziewczyny decydują się na kolejne dzieci. Jak szwagierka mawia Z każdym kolejnym łatwiej, a na ostatnim dziecku podobno jej się pół godziny zeszło.
0 0

Gość: katrin22

#4941262 Napisano: 06.01.2012 10:10:34
beniaminowa napisał(a):

Hmm... Miałam nadzieję że tak jest i już mi nawet nie zaproponują... Ale co ma być to będzie emotka

A co do tlenu to miałam takie samo wrażenie emotka i poza tym mi śmierdział...


A ja naiwna myślałam, że tlen to taka zimna bryza morska, taka zadowolona byłam jak mi mieli podac, a potem błagałam, by zabrali, dusił i był ciepły fujjjj fujj bleee
0 0

Gość: katrin22

#4941265 Napisano: 06.01.2012 10:11:44
agusia147 napisał(a):

katrin22 napisał(a):

agusia nie bój się, każda ma inny poród, ja cierpiałam przy wstawaniu, za to nie wiem co to znaczy ból porodowy, czy tam bóle krzyżowe. Oksytocynę dostałam, żeby szyjka się rozwarła (oczyszczanie), czułam jedynie dyskomfort jak się macica kurczyła, ból jak przy okresie. JA dopiero na 3 dzień zaczęłam normalnie chodzić, funkcjonować, ale na ketonalu ;/ bo normalnie nie dałabym rady.
Każdy poród jest bolesny, jak to mój gin mawia, którąś dziurą dziecko wyjść musi emotka
Najlepiej nastawić się, że : Ja TEN PORÓD DOBRZE ZNIOSÊ! bo jestem silna psychicznie i fizycznie.
Ja traumy nie mam, aczkolwiek bolałoooo jak cholera!i to zniaczulenie było okropmne, jakby mi ktoś nogi zabetonował, i tlen fuuuj!dusił mnie.



Poród nie może być taki zły skoro dziewczyny decydują się na kolejne dzieci. Jak szwagierka mawia Z każdym kolejnym łatwiej, a na ostatnim dziecku podobno jej się pół godziny zeszło.


Pewnie, że nie jest tak źle emotka wszystko da się przeżyć emotka
0 0

agusia147

#4941506 Napisano: 07.01.2012 09:41:11
Dziewczyny? Jakie kosmetyki są potrzebne maleństwu? Mam zrobić listę dla teściowej do apteki i nie wiem kompletnie...
0 0

monika1985monik

#4941521 Napisano: 07.01.2012 09:56:10
agusia147 napisał(a):

Dziewczyny? Jakie kosmetyki są potrzebne maleństwu? Mam zrobić listę dla teściowej do apteki i nie wiem kompletnie...




Ja w aptece dla dzidzi kupowałam:

physiodose które używałam do noska i oczu
nosefride no w sumie nie kosmetyk ale z apteki bardzo się nam sprzydał

i w sumie tyle kupiłam w aptece, resztę rzeczy kupiłam albo w rossmanie ( taniej niż w aptece) albo w hipermarkecie np sudokrem itp. Ja polecam na początek jak kupujesz kosmetyki typu płyn do kąpieli czy podobne to kupować te najmniejsze opakowania bo nigdy nie wiadomo czy np maluszek nie będzie na daną markę czy produkt uczulony i cała butla pójdzie do kosza. W aptece warto też kupić lewatywę jeżeli szpital jej nie zapewnia.
0 0

koper

#4941522 Napisano: 07.01.2012 09:56:29
agusia147 napisał(a):

Dziewczyny? Jakie kosmetyki są potrzebne maleństwu? Mam zrobić listę dla teściowej do apteki i nie wiem kompletnie...



Moim zdaniem taki niezbędnik z apteki, który powinien być już w domu jak wracamy z noworodkiem ze szpitala to:
*paracetamol z czopkach, w razie jakby dziecko zaczeło w środku nocy gorączkować
*dobry termometr, do którego mamy zaufanie...
*sól fizjologiczna w małych ampułkach do przemywania oczu
*coś do pielęgnacji pępuszka, są różne szkoły, jedni używają fioletu, inni chusteczek z alkoholem itp
*wyjałowione gaziki- przydatne przy pępku wg mnie
*coś do kąpieli dziecka- zależy w czym chcesz kąpać, ale to można też w drogerii kupić
*coś do smarowania dzieciaczka po kąpieli- ale to też można w drogerii kupić
*jakiś krem do pupy- też można w drogerii

ja osobiscie bezpieczniej też się czułam z tym, że miałam w domu opakowanie mleka początkowego, w razie jakby mi nagle pokarmu zabrakło emotka

No i takie akcesoria, jak butelki ze smoczkiem itp. ew smoczek uspokajacz jak ktoś planuje stosować emotka
0 0

agusia147

#4941545 Napisano: 07.01.2012 10:25:49
A jakieś konkretne produkty/marki które możecie polecić?
0 0

Gość: dianek

#4941563 Napisano: 07.01.2012 10:40:43
z kosmetyków z czystym sumieniem mogę polecić Weledę (cała seria nagietkowa)
0 0

Gość: katrin22

#4941564 Napisano: 07.01.2012 10:40:53
Ja kupiłam:
aspiratorek do nosa SOPELEK
wodę morską do psikania do noska STERIMAR BABY
gruszka
SUDOCREM
na odparzenia maś LINOMAG, mam też zasypkę- oba świetne
do dezynfekcji pępuszka- OCTENISEPT spray (psikniesz i już pępek gotowy)
Płyn do kąpieli BALNEUM lub OILATUM

no i akcesoria: nożyczki do paznokci, butelki( najlepepiej ze 2, jedna do mleka, druga do herbatki, i patrz na rozmiar smoczka, najlepiej weź S do herbatki i mleka matki, a M jest do mleka modyf.)
LAKTATOR (przy laktatorach masz zazwyczaj 2 butelki )
jakieś waciki.
i sól fizjologiczną w ampułkach do oczu i noska , chociaż do noska wolę ten spray
0 0

Gość: katrin22

#4941568 Napisano: 07.01.2012 10:42:29
dianek napisał(a):

z kosmetyków z czystym sumieniem mogę polecić Weledę (cała seria nagietkowa)


ot nie znam, zapoznam się z tą marką emotka
agusia i dianake jak się czujecie?
JA wyspana, mały zasnął o 21, potem o 1.20, następnie o 7.20 i o 10.00 zasnął i teraz będzie spał, oby jak najdłuzej bo będę piec piernika bez jaj i mleka heh
0 0

agusia147

#4941570 Napisano: 07.01.2012 10:44:35
katrin22 napisał(a):

dianek napisał(a):

z kosmetyków z czystym sumieniem mogę polecić Weledę (cała seria nagietkowa)


ot nie znam, zapoznam się z tą marką emotka
agusia i dianake jak się czujecie?
JA wyspana, mały zasnął o 21, potem o 1.20, następnie o 7.20 i o 10.00 zasnął i teraz będzie spał, oby jak najdłuzej bo będę piec piernika bez jaj i mleka heh



Nogi puchną, palce u rąk również, w nocy ciało drętwieje jak śpię, bez znaczenia na którym boku, czasem czuję skurcze w podbrzuszu, boli kręgosłup, a tak to nie jest źle... Ale już blisko.
0 0

Gość: katrin22

#4941578 Napisano: 07.01.2012 10:55:21
i kup sobie nakładki na piersi, ja miałam z Aventu- dla mnei za małe, i nieddawno kupiłam te:
http://www.nokaut...mee-tippee-2szt.html
ale mały i tak woli sutka emotka
0 0

Gość: grusia

#4941583 Napisano: 07.01.2012 10:59:16
Jeszcze krem na każdą pogodę bym dopisała do listy.

Jakby ktoras reflektowała mam 90 szt wkladek laktacyjnych BabyDream, opakowanie wkładek z Aventu wielorazowych i jedno jednorazowych, nowe nakladki silikonowe, herbatki laktacyjne, pojemniki na pokarm, woreczki do zamrazania pokarmu itp. Jakby co prosze o PW - sprzedam tanio bo mi leza i miejsce zajmują.
0 0

Gość: katrin22

#4941585 Napisano: 07.01.2012 10:59:22
agusia147 napisał(a):

katrin22 napisał(a):

dianek napisał(a):

z kosmetyków z czystym sumieniem mogę polecić Weledę (cała seria nagietkowa)


ot nie znam, zapoznam się z tą marką emotka
agusia i dianake jak się czujecie?
JA wyspana, mały zasnął o 21, potem o 1.20, następnie o 7.20 i o 10.00 zasnął i teraz będzie spał, oby jak najdłuzej bo będę piec piernika bez jaj i mleka heh



Nogi puchną, palce u rąk również, w nocy ciało drętwieje jak śpię, bez znaczenia na którym boku, czasem czuję skurcze w podbrzuszu, boli kręgosłup, a tak to nie jest źle... Ale już blisko.


agusia po porodzie wszystko minie emotka
0 0

Gość: dianek

#4941602 Napisano: 07.01.2012 11:10:27
a całkiem nieźle się czujemy emotka pomijając fakt że Berni mi się głową obija o pęcherz, a nogami masuje żołądek to jest całkiem ok emotka

trochę serduszko mnie martwi bo się coraz bardziej osłabiona czuję, ale za 9 dni kardiolog, jakoś postaram się dożyć

we wtorek USG w szpitalu, już się doczekać nie mogę emotka mam nadzieję że nie zapomnę złapać jakiejś położnej i wypytać o to co zabrać na poród emotka

wczoraj tłumaczyłam mężulkowi jak się jakie ciuszki nazywają - ogólnie sam się starał zgadywać, ale się uśmiałam przy tym emotka dalej nie rozróżnia pajacyka od śpiochów i nie może zapamiętać nazwy kaftanik - ale pracujemy nad tym emotka
0 0

agusia147

#4941645 Napisano: 07.01.2012 11:47:31
dianek napisał(a):

a całkiem nieźle się czujemy emotka pomijając fakt że Berni mi się głową obija o pęcherz, a nogami masuje żołądek to jest całkiem ok emotka

trochę serduszko mnie martwi bo się coraz bardziej osłabiona czuję, ale za 9 dni kardiolog, jakoś postaram się dożyć

we wtorek USG w szpitalu, już się doczekać nie mogę emotka mam nadzieję że nie zapomnę złapać jakiejś położnej i wypytać o to co zabrać na poród emotka

wczoraj tłumaczyłam mężulkowi jak się jakie ciuszki nazywają - ogólnie sam się starał zgadywać, ale się uśmiałam przy tym emotka dalej nie rozróżnia pajacyka od śpiochów i nie może zapamiętać nazwy kaftanik - ale pracujemy nad tym emotka



Nie musi pamiętać emotka Ważne by potrafił dziecko w razie co przebrać i kaftanika np. na pupę nie naciągnął jak próbowali to zrobić niektórzy panowie na szkole rodzenia emotka


0 0

Gość: dianek

#4941651 Napisano: 07.01.2012 11:51:16
hehe
mężu się uparł że musi się nauczyć, torbę do szpitala też on pakuje - bo to on z niej wszystko będzie wyciągał i stwierdził że sobie poukłada jak będzie chciał emotka

no i jak mu w szpitalu powiem, żeby założył młodemu kaftanik i śpiochy to dobrze żeby wiedział o co chodzi emotka
0 0

monika1985monik

#4941662 Napisano: 07.01.2012 11:58:08
dianek napisał(a):

hehe
mężu się uparł że musi się nauczyć, torbę do szpitala też on pakuje - bo to on z niej wszystko będzie wyciągał i stwierdził że sobie poukłada jak będzie chciał emotka

no i jak mu w szpitalu powiem, żeby założył młodemu kaftanik i śpiochy to dobrze żeby wiedział o co chodzi emotka



O to super pomysł polecam bo ja spakowałam sama swoją torbę i mąż nie wiedział co gdzie jest a mnie szyli a on poszedł z położną kąpać małego i ubierać i np nie mógł znaleźć rożka
emotka więc teraz ja wszystko przygotuje a on sobie spakuje żeby wiedział co gdzie jest emotka
0 0

Gość: agasiam

#4941723 Napisano: 07.01.2012 12:32:52
Ja kupiłam oczywiście za duzo kosmetyków. Z perspektywy czasu mi osobiście najbardziej przydały się : płyn do kąpieli Balneum, szampon w piance Mustela, krem Linoderm do pupy, sól fizjologiczna małe ampułki bo po otwarciu nie można przechowywać, fiolet do pępuszka a później jak odpadł to waciki nasaczone spirytusem, krem do twarzy na spacerki Mustela i płyn do twarzy Mustela gdy małemu się uleje to przemywam choć można wodą, Kupiłam też chusteczki higieniczne w pudełku i mi się przydają do osuszania pupy przed założeniem pieluszki.Pieluchy i chusteczki dla dzieci to wiadomo i jeszcze waciki bawełniane.
0 0

agusia147

#4941768 Napisano: 07.01.2012 01:13:34
monika1985monik napisał(a):

dianek napisał(a):

hehe
mężu się uparł że musi się nauczyć, torbę do szpitala też on pakuje - bo to on z niej wszystko będzie wyciągał i stwierdził że sobie poukłada jak będzie chciał emotka

no i jak mu w szpitalu powiem, żeby założył młodemu kaftanik i śpiochy to dobrze żeby wiedział o co chodzi emotka



O to super pomysł polecam bo ja spakowałam sama swoją torbę i mąż nie wiedział co gdzie jest a mnie szyli a on poszedł z położną kąpać małego i ubierać i np nie mógł znaleźć rożka
emotka więc teraz ja wszystko przygotuje a on sobie spakuje żeby wiedział co gdzie jest emotka



Ja to się chyba najbardziej tego szycia boję emotka
0 0