Konkursowiczki w ciąży

sonata

#4960538 Napisano: 17.01.2012 10:16:26
Dagmara, Emilka to super, że tak łatwo Wam się rodziło. Moja sąsiadka będzie miała teraz czwartą dzidzię i ona jedzie do szpitala, nadyma się raz a dobrze i za pół godziny jest sms, że urodziła emotka
0 0

Gość: dagmara

#4960550 Napisano: 17.01.2012 10:21:35
katrin22 napisał(a):

dagmara jak Ty musisz mieć wesoło w domu emotka
zazdroszczę emotka


Teraz to nie tak bardzo - bo głównie zastanawiam się czy wejść na piętro do sypialni czy posiedzieć w salonie na sofie:) Co prawda wszyscy skaczą koło mnie, ale ja jestem zwykle samorządna i niezależna i sytuacja w której wymagam pomocy wytrąca mnie z równowagi. A najlepszy jest mój mąż, który gdy się pocieszm i mówię już tylko dwa tygonie, stwierdza ty sie tak nie spiesz, bądź spokojna, nic się przecież nie dzieje, wszystko w swoim czasie. A ja wtedy myślę żebyś Ty bracie raz tak sobie spokojnie pochodził z tą piłeczką z przodu - ciekawe co byś mówił?
0 0

Gość: emilka1705

#4960556 Napisano: 17.01.2012 10:24:08
sonata napisał(a):

Dagmara, Emilka to super, że tak łatwo Wam się rodziło. Moja sąsiadka będzie miała teraz czwartą dzidzię i ona jedzie do szpitala, nadyma się raz a dobrze i za pół godziny jest sms, że urodziła emotka


Ja do Dagmary nie dorównuje nawet nie próbuje:) mam dopiero 2 córcie:) a fajnie pewno mieć w domu taką gromadkę:) Gorzej jak zaczną się kłócić emotka

Ja bałabym się rodzić w domu. emotka
0 0

Gość: katrin22

#4960559 Napisano: 17.01.2012 10:26:52
Hehe, bo mąż wie, że dasz sobie radę emotka
Mój choć został 1- raz ojcem, to też nie panikował, do czasu...na porodówce, ponoć bladziutki był emotka
Na prawdę jesteś wielka, że masz tyle dzieciaczków emotka Chyba tak jest, że niektórzy są stworzeni do tego, ja chyba nie dałabym sobie rady, z jednym Kubusiem śmigam ciągle tu i tam i mam wrażenie, że coś mam jeszcze do roboty a tu już koniec dnia.
0 0

Gość: katrin22

#4960561 Napisano: 17.01.2012 10:28:02
emilka1705 napisał(a):

sonata napisał(a):

Dagmara, Emilka to super, że tak łatwo Wam się rodziło. Moja sąsiadka będzie miała teraz czwartą dzidzię i ona jedzie do szpitala, nadyma się raz a dobrze i za pół godziny jest sms, że urodziła emotka


Ja do Dagmary nie dorównuje nawet nie próbuje:) mam dopiero 2 córcie:) a fajnie pewno mieć w domu taką gromadkę:) Gorzej jak zaczną się kłócić emotka

Ja bałabym się rodzić w domu. emotka


emilka jakie dopiero, aż 2 córcie, to nie lada wyczyn
emotka
0 0

Gość: emilka1705

#4960579 Napisano: 17.01.2012 10:36:40
katrin22 napisał(a):

emilka1705 napisał(a):

sonata napisał(a):

Dagmara, Emilka to super, że tak łatwo Wam się rodziło. Moja sąsiadka będzie miała teraz czwartą dzidzię i ona jedzie do szpitala, nadyma się raz a dobrze i za pół godziny jest sms, że urodziła emotka


Ja do Dagmary nie dorównuje nawet nie próbuje:) mam dopiero 2 córcie:) a fajnie pewno mieć w domu taką gromadkę:) Gorzej jak zaczną się kłócić emotka

oj dla mnie, aż i to przez wielkie A bo przy większej ilości już bym na zakrętach nie wyrobiła. Za do przy Dagmarze to dopiero.


Ja bałabym się rodzić w domu. emotka


emilka jakie dopiero, aż 2 córcie, to nie lada wyczyn
emotka


oj dla mnie, aż i to przez wielkie A bo przy większej ilości już bym na zakrętach nie wyrobiła. Za do przy Dagmarze to dopiero.
0 0

Gość: dagmara

#4960580 Napisano: 17.01.2012 10:37:46
katrin22 napisał(a):

Hehe, bo mąż wie, że dasz sobie radę emotka
Mój choć został 1- raz ojcem, to też nie panikował, do czasu...na porodówce, ponoć bladziutki był emotka
Na prawdę jesteś wielka, że masz tyle dzieciaczków emotka Chyba tak jest, że niektórzy są stworzeni do tego, ja chyba nie dałabym sobie rady, z jednym Kubusiem śmigam ciągle tu i tam i mam wrażenie, że coś mam jeszcze do roboty a tu już koniec dnia.


Ja przy pierwszym synku chodziłam w piżamie cały dzień, głównie płakałam, a o innych rzeczach lepiej nie wspominać. Sama nie wiem jak to sie wszystko zmieniło (zajęło zaledwie 20 lat), ale chyba przede wszystkim -w moim wypadmu - trzeba było zrezygnować z perfekcji i wiary w to,że zdołam coś w tym rozgardiaszu utrzymać w swoim reku,a uwierzyć ze inni też coś umieja - najgorsze,że robią to inaczej niz ja. Ale cóż, chyba musiałam sięz tym pogodzić.
0 0

agusia147

#4960905 Napisano: 18.01.2012 09:05:28
dagmara napisał(a):

Dziewczyny mam za sobą siedem porodów (wszystkie bez cc i bez znieczulenia), a w ciągu najbliższych 3 tygodni czeka mnie kolejny. Za pierwszym razem uwierzylam,że oddychaniem można opanować tzw. skórcze i że wtedy nie boli. Poźniej już wiedziałam,że boli i to czasem (nie zawsze) bardzo. Za kazdym razem - teraz też umieram ze strachu przed bólem. Czemu decyduję się na poród tzw. siłami natury? Bo po wielu przemyśleniach doszłam do wniosku,że jest najlepszy - moim zdaniem- dla dziecka. Dodam,że na te siedem porodów, cztery miały miejsce w domu w obecności męża i lekarza, ostatni był bez lekarz, bo dojechał dopiero kiedy maż już odciął pępowinę i mały był u mnie na rękach. Teraz też mam nadzieję,że urodzę w domu (niesety moj lekarz wyjeżdża na tydzień na narty i wraca dopiero troszkę przed terminem, a przecież wszystko może sie zdarzyć). Problemy miałam z jednym z porodów szpitalnych - synek był niedotleniony i z jednym domowym - mały miał poważne komplikacje i tak czy siak wylądowaliśmy w szpitalu, gdzie lekarz z OIOM stwierdził,że gdyby to był poród w szpitalu i dostałabym oksytocynę to mogłoby być jeszcze gorzej. Nie ma dwóch takich samych porodów jak i dwóch takich samych kobiet. Czasem krzyk rozładowuje stres i pozwala pracować przeponie, czasem potrzeba ciszy i kogoś bliskiego, a czasem masz ochotę zabić własnego męza za to że to nie on tak cierpi - ale koniec jest piękny, dziecko w ramionach i taka niezapomniana chwila spokoju. Trzymajcie za mnie kciuki. Pozdrawiam Was wszystkie.



To na kiedy masz termin? Ja w teorii na 8mego, czyli też powinnam urodzić w ciągu 3 tygodni i cholera dygam się!
0 0

Gość: katrin22

#4961127 Napisano: 18.01.2012 10:28:14
aga nie dygaj, dasz radę emotka emotka
0 0

agusia147

#4961142 Napisano: 18.01.2012 10:34:05
katrin22 napisał(a):

aga nie dygaj, dasz radę emotka emotka



A mam inne wyjście? emotka Weszło to musi jakoś wyjść emotka
0 0

Gość: dagmara

#4961147 Napisano: 18.01.2012 10:36:31
aga - termin mam na 10 lutego, ale nadzieję że może uda sie szybciej, bo z lekka wychodzę z siebie (skOrcze przepowiadające mnie męczą i cięzka jestem mimo że właściwie nie przytyłam , bo co to jest 2 kg. ,a lekarz twierdzi że maluch będzie miał ok.3.900)
0 0

malineczka23

#4961150 Napisano: 18.01.2012 10:38:54
a ja mam termin na 26 lutego ale pewnie będzie prędzej bo mam cesarke...
0 0

Gość: katrin22

#4961156 Napisano: 18.01.2012 10:41:10
dagmara napisał(a):

aga - termin mam na 10 lutego, ale nadzieję że może uda sie szybciej, bo z lekka wychodzę z siebie (skOrcze przepowiadające mnie męczą i cięzka jestem mimo że właściwie nie przytyłam , bo co to jest 2 kg. ,a lekarz twierdzi że maluch będzie miał ok.3.900)


2kg emotka pobiłaś rekord emotka
0 0

monika1985monik

#4961159 Napisano: 18.01.2012 10:43:04
katrin22 napisał(a):

dagmara napisał(a):

aga - termin mam na 10 lutego, ale nadzieję że może uda sie szybciej, bo z lekka wychodzę z siebie (skOrcze przepowiadające mnie męczą i cięzka jestem mimo że właściwie nie przytyłam , bo co to jest 2 kg. ,a lekarz twierdzi że maluch będzie miał ok.3.900)


2kg emotka pobiłaś rekord emotka




Łoł 2 kg no no to rekord faktycznie.


agusia147
jeszcze żartujesz to nie jest tak źle emotka dasz radę emotka
0 0

Gość: dagmara

#4961165 Napisano: 18.01.2012 10:45:31
monika1985monik napisał(a):

katrin22 napisał(a):

dagmara napisał(a):

aga - termin mam na 10 lutego, ale nadzieję że może uda sie szybciej, bo z lekka wychodzę z siebie (skOrcze przepowiadające mnie męczą i cięzka jestem mimo że właściwie nie przytyłam , bo co to jest 2 kg. ,a lekarz twierdzi że maluch będzie miał ok.3.900)


2kg emotka pobiłaś rekord emotka




Łoł 2 kg no no to rekord faktycznie.


agusia147
jeszcze żartujesz to nie jest tak źle emotka dasz radę emotka


Takie proste to nie było - calą ciążę dieta cukrzycowa i to radykalna i regularne sprawdzanie co i jak jem prze panią doktor w poradni dla cieżarnych z cukrzycą - i ciągłe uwagi typu buraczki nie, pieczywo wykluczone, rosól tak, ale bez makaronu. Nikomu nie życzę.
0 0

Gość: bibianna

#4961171 Napisano: 18.01.2012 10:52:15
malineczka23 napisał(a):

a ja mam termin na 26 lutego ale pewnie będzie prędzej bo mam cesarke...


a gdzie rybnik czy knurów?
0 0

Gość: bibianna

#4961175 Napisano: 18.01.2012 10:53:35
dagmara jeśli mogę spytać to o ile miałaś przekroczoną krzywą cukrową?
0 0

Gość: dagmara

#4961207 Napisano: 18.01.2012 11:04:30
bibianna napisał(a):

dagmara jeśli mogę spytać to o ile miałaś przekroczoną krzywą cukrową?


W związku z tym,że to moja druga ciąża cukrzycowa lekarz odstąpił od robienia krzywej (uznał,że to bez sensu bo wiadomo że bedzie wysoko), a kierował sie tylko wynikamiz glukometru po godzinie od posiłki. Musiałam mieć max, 140
0 0

monika1985monik

#4961208 Napisano: 18.01.2012 11:04:48
dagmara napisał(a):

aga - termin mam na 10 lutego, ale nadzieję że może uda sie szybciej, bo z lekka wychodzę z siebie (skOrcze przepowiadające mnie męczą i cięzka jestem mimo że właściwie nie przytyłam , bo co to jest 2 kg. ,a lekarz twierdzi że maluch będzie miał ok.3.900)



No to faktycznie łatwo nie było
0 0

Gość: dianek

#4961496 Napisano: 18.01.2012 01:04:39
za godzinę gin...
a ja się stresuję emotka

eh, tak bardzo bym chciała by mi powiedział że na spokojnie urodzimy SN i że następnego dzieciaka będę mogła rodzić w domu, w świętym spokoju... emotka
0 0