Nasz serwis prowadzony przez Adriana Pionkę wraz naszymi partnerami wymienionymi w Polityce
Prywatności wykorzystuje pliki cookies zapisywane na Twoim urządzeniu i inne technologie do
zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania
ruchu na stronie i w Internecie.
Przetwarzanie danych jest uzasadnione z uwagi na nasze usprawiedliwione potrzeby, co obejmuje między
innymi konieczność zapewnienia bezpieczeństwa usługi (np. sprawdzenie, czy do Twojego konta nie
loguje się nieuprawniona osoba), dokonanie pomiarów statystycznych, ulepszania naszych usług i
dopasowania ich do potrzeb i wygody użytkowników (np. personalizowanie treści w usługach) jak
również prowadzenie marketingu i promocji własnych usług Administratora. Dane te są przetwarzane do
czasu istnienia uzasadnionego interesu lub do czasu złożenia przez Ciebie sprzeciwu wobec
przetwarzania.
Dane osobowe będą przekazywane wyłącznie naszym podwykonawcom, tj. dostawcom usług informatycznych
i/lub partnerom wymienionym w
Polityce
Prywatności.
Przysługuje Ci prawo żądania dostępu do treści danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia oraz
prawo do ograniczenia ich przetwarzania. Ponadto także prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie
bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, prawo do przenoszenia danych oraz prawo do wniesienia
sprzeciwu wobec przetwarzania danych osobowych. Posiadasz prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu
Ochrony Danych Osobowych.
Gość: nniewidzialnaa
Gość: grusia
Gość: dianek
grusia, ja wczoraj w rydygierze trafiłam na bardzo fajną lekarkę, mówiła, żeby terminami to się za bardzo nie przejmować, zwłaszcza przy pierwszym dziecku i takie 7 dni od dnia wyznaczonego przez lekarza, to jak najbardziej w samym terminie
mówiła że w moim przypadku w terminie to od 5 do 12 marca, a później jeszcze spokojnie kolejne 7 dni można czekać nic nie robić, jak do 18 marca się nic nie ruszy, a wszystkie badania będą prawidłowe to wtedy dopiero się zacznie myśleć nad jakimkolwiek wywoływaniem porodu
a póki co - żyć aktywnie, na ile się da - spacerki, sprzątanie, zakupy, imprezy
i się nie spinać, że się chce lub nie chce, bo nigdy z tego nic dobrego nie wychodzi, najlepiej o samym rodzeniu nie myśleć, czekać na spontan i już
przegapić na pewno nie przegapimy, a nakręcanie się na już nie jest dobrym pomysłem
więc spokojnie
ja dzisiaj sprzątam, sprzątam i sprzątam
Gość: katrin22
To zależy od dnia, ale średnio w dzień Kubuś je co 2-3h. Wypija ze 4 razy mleko modyfikowane po średnio 130ml, Obiadek (zupka jarzynowa)- 200ml, soczek około 80ml, kaszka rzadka 130ml (przed snem)
W nocy pije z cycusia raz albo dwa razy i raz mleko modyfikowane.
Wczoraj zjadł o 22.00 kaszkę i spał do rana do 8.00
agusia147
Postów 4520
Data rejestracji 01.11.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
No na koniec ciąży przez puchnięcie przekroczyłam 90kg, w dramatycznych momentach było 94kg
Ja pierdzielę to mój synek to jakiś kombajn, on co 3h wypija 120-150ml mleka maminego, w nocy co 4-5h w zależności jak się obudzi...
Zrobię zakupy w: Top Market, Rossman, Tesco, Real, Auchan, Carrefour, Lidl, Biedronka, Żabka
Gość: grusia
Agusia dajesz mu swoje mleko z butli ?Pytam bo piszesz ze wypija 120-150 ml Twojego mleka a wiadomo bezposrednio z cyca ciezko zmierzyc
agusia147
Postów 4520
Data rejestracji 01.11.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Grusia bo jak np. pracuję, a pracuję co prawda w mieszkaniu własnym, ale z ludźmi (kursy komputerowe) to nie mam kiedy małego karmić, więc ściągam wtedy mleko z cyca i małego karmi wtedy ojciec z butli. Stąd wiem ile wypija każdorazowo.
Gość: grusia
Gość: katrin22
Mój się szybko skapował, że butla jest lepsza, bo nie trzeba się tak wysilać pijąc
Dziś kupiłam małemu Sinlac, ale mu smakował
Gość: dianek
pytam, bo my mamy i takie i takie - różnica jest bardzo duża jeśli chodzi o wypływ mleka - planuję karmić piersią, ale też pójdzie w ruch butla z moim mlekiem (o ile oczywiście będzie mi dane je mieć
btw - zwariuje dzisiaj... nie dość że jeść nie mogę to jeszcze mnie teściowa wkurza... 2 dni temu dzwonili, wszystko im powiedzieliśmy jak jest żeby dali nam spokoju trochę... to nie, dzisiaj już musiała na skype zagadać i pojojczeć... wrrrrr.... szlag mnie trafi normalnie
Gość: katrin22
Trudno powiedzieć czy lepiej oddalać w czasie, bo to zależy od dziecka. Wygodne jest to i to, bo śmiało możesz gdzieś pójść na 2-3h a dziecko np. mąż z butli nakarmi, ale bobo może potem nie chcieć cyca, bo jest cwane i skapnie się, że już nie musi się tak męczyć
A z drugiej strony jak za długo będziesz karmić samym cycem to znowu dziecko nie zechce butli, bo mu twardy smoczek będzie przeszkadzał.
Może być tak, że będziesz mieć głodomorka i będziesz musiała dokarmiać to wiadomo tylko z butli.
Położne ostrzegają, że dziecko pijące z butli nie potrafi potem poprawnie złapać sutka- bzdura, mój ładnie chwyta z otoczką i nigdy mnie brodawki nie bolały, nigdy nie popękały. Miałam jedynie nawał w szpitalu i bolały całe piersi, ale jak mały zaczął ssać to od razu jak ręką odjął.
Ja mam smoczki nuka (zwykłe nie sylikonowe)zaraz poszukam linka jakie używamy.
Gość: katrin22
Może przynajmniej będą dobrymi dziadkami, bo teściami nie byli, teraz wielce są kochani...
agusia147
Postów 4520
Data rejestracji 01.11.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Tomme Tippee, butelka ze smoczkiem od 0 z podwójnym zabezpieczeniem antykolkowym i miernikiem ciepła. Ma najwolniejszy przepływ, że mały żeby wypić również musi się wysilić. Jak na razie ssie i butlę i cyca. Nie polecam tych butelek z Aventu, mam takich pełno i nie są ok dla takiego malca, bo pokarm cieknie za mocno (jak się przechyli butelkę to pokarm sam z niej wycieka) i dziecko się krztusi... Może będą ok jak mały podrośnie.
W szpitalu dziecko dokarmiali ze strzykawki z taką jakby rurką, w sumie jak od kroplówki. Dziewczynie kazali dziecku podsuwać coś takiego podczas gdy mały ją ssał, po to by jednocześnie pobudzić u niej laktację.
agusia147
Postów 4520
Data rejestracji 01.11.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
A mnie się zrypali dwa tygodnie przed porodem, na szczęście pojechali w tym dniu co wychodziłam ze szpitala. Wtedy zaś przyjechała moja mama, na szczęście ona nie jest tak upierdliwa i bardzo pomogła. Sami nie dalibyśmy rady chyba tego wszystkiego ogarnąć.
Gość: katrin22
http://www.google...amp;tx=125&ty=63
Wg i zwykłe żółte, mały je lubi i one wg mnie przypominają sutek.
beniaminowa
Postów 1327
Data rejestracji 21.02.2011
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Mam babka z poradni laktacyjnej doradziła kupić smoczek nuka bo te z aventu nie są dobre.
Dianek powodzenia i trzymam kciuki
Gość: katrin22
Dlatego jak matka nastawia się tylko na karmienie piersią to nie powinna dawać butli, bo mogą być problemy, ale nie muszą. Więc ryzyk- fizyk.
Gość: dianek
Ten smoczek NUKa Katrin dobrze znam - moja siostra takie ssała
a my dostaliśmy w prezencie zestaw do karmienia - taki http://www.walmar...et-BPA-Free/10877977 te smoczki są zupełnie inne niż te normalne aventowskie, nukowskie czy dr browna - z nich zupełnie inaczej leci, trzeba dość mocno pociągnąć żeby płynęło
z normalnymi smoczkami nie chcę ryzykować w pierwszych tygodniach, zwłaszcza jak będą jakieś problemy, żeby się młody nie rozleniwił
ale się zastanawiam czy z tym zestawem nie spróbować... rzućcie okiem - myślicie że ten smoczek się do czegokolwiek nadaje?
thx beniaminowa
beniaminowa
Postów 1327
Data rejestracji 21.02.2011
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Dokładnie... U nas był ten problem bo po CC zabierają dzidziusia i karmią go z butli. Z pierwszym była masakra żeby przestawić na cyca a przy drugim było mi dużo łatwiej, ale wiem że jakbym mu podała butlę to było by po karmieniu cycem...
beniaminowa
Postów 1327
Data rejestracji 21.02.2011
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Mi się wydaje że powinny być ok bo mają kształt zbliżony do sutka... A jak jeszcze ciężko leci to już powinno być super
A co do aventu to też je mam powygrywane... Butla się przydała a smoczek poszedł w kosz.