Wkurza mnie...

kalisto1986

#4991424 Napisano: 03.02.2012 09:57:11
Ehhh myślałam, że już będzie coś wyjaśnione emotka
Mój mąż teraz powiedział, żeby nie wyszło, że psychicznie nie wytrzymała tych poszukiwań, a okaże się, że wcale nie zabiła tylko jej odwaliło i tak powiedziała
0 0

joan

#4991429 Napisano: 03.02.2012 10:00:12
mia napisał(a):

ilonar2301 napisał(a):

Mówił chyba, że obok są śpioszki, a w zawiniątku coś. Ale nie mógł dotykać, jednak czuł zapach rozkładających się zwłok. emotka


A mnie wkurza Rutkowski - facet się tak lansuje, że szok! Na cudzej tragedii!!! emotka
Cały czas tylko oplata jaka to policja nieudolna, a on ściągnął specjalistów z Austrii od DNA.

Jaki zapach czuł??? Przecież non stop był mróz!
Facet tylko konferencję za konferencję odbywa i plecie co mu do głowy przyjdzie - darmowa reklama, super!!! emotka


Tu się zgadzam - lans absolutny. Jego pijar upadł, społeczeństwo przestało mu ufać, to pcha się w sławną sprawę, żeby ugrać coś dla siebie emotka

PS: U mnie na przystanku autobusowym było ogłoszenie, żeby dzwonić z info na policję albo od razu na komórkę do Rutkowskiego, a można liczyć na 10 tys. O ile dobrze kojarzę, wtedy nagroda wynosiła już 160 tys. emotka To nie było na początku poszukiwań.
0 0

Gość: rafi323raf

#4991432 Napisano: 03.02.2012 10:00:34
postscript napisał(a):

efelinkaaa napisał(a):

Według mnie dziecko jest w kraju, w Sosnowcu. Czuję, że wyjaśnienie tej sprawy bardzo zaskoczy opinię publiczną, jestem pewien, że policjanci ją wyjaśnią, bo są na dobrym tropie. Zbyt wiele błędów popełniły osoby, które stoją za zniknięciem dziecka - zdradził Jackowski.

może i jasnowidz jest przereklamowany, ale... coś w tym jest..



jak jakas Pytia. Jackowskiego mialem na glowie, jak przyjechal w moje okolice szukac zaginionego chlopaka, gdy juz policja nie dawala rady nic zrobic. tez wygadywal rzeczy, ktore mozna interpretowac na sto sposobow. i wiecie co? dziewczyna, ktora u mnie w gazecie pisze od 8 lat horoskopy (normalnie pracuje w dziale reklamy), uklada takie same okragle slowka, zeby kazdemu pasowaly do jego obecnej sytuacji.
szarlatan i tyle, jeszcze klopot byl, bo jako media musielismy te bzdury relacjonowac.
swoja droga chyba Przekroj go w koncu zdemaskowal rok temu, jesli dobrze pamietam.


no pewnie, jasnowidz powie na początku wszyscy będą zaskoczeni no i gdyby się odnalazła - no zaskoczeni pozytywnie. gdyby nie - zaskoczeni negatywnie.
nie ma co wierzyć w takie coś

a sprawa na prawdę straszna emotka
0 0

efelinkaaa

#4991434 Napisano: 03.02.2012 10:01:14
postscript, ja uważam inaczej.
Widzisz, gdyby stało się coś mojemu dziecku (nie daj Boże!) szukałabym pomocy WSZÊDZIE, nawet u jasnowidza, wróżki czy wiejskiego szamana. Chwytałabym się każdej możliwości, każdego, kto da mi jakąkolwiek nadzieję. Może jestem inna, może wg Ciebie jestem naiwna i śmieszna, ale tak właśnie bym zrobiła.

Pomimo tego, że na co dzień podchodzę sceptycznie do takich ludzi, w takim momencie na pewno bym spróbowała. To jest moje zdanie i tego się trzymam.Nikt - ani policja, ani detektyw, ani właśnie jasnowidz nie zagwarantuje nigdy 100% pewności, że są na dobrym tropie. Każdy ma prawo się mylić emotka
0 0

Gość: frezja

#4991435 Napisano: 03.02.2012 10:01:18
kalisto1986 napisał(a):

Ehhh myślałam, że już będzie coś wyjaśnione emotka
Mój mąż teraz powiedział, żeby nie wyszło, że psychicznie nie wytrzymała tych poszukiwań, a okaże się, że wcale nie zabiła tylko jej odwaliło i tak powiedziała

nawet jakby jej odwaliło to gdzie jest dziecko,wypowiadała sie cała rodzina w TV ze wycofaja wszystko tylko zeby oddano im dziecko
emotka po co w takim układzie zgłaszali na policje,sami prosili równiez Rutkowskiego o odnalezienie emotka
0 0

barszcz

#4991438 Napisano: 03.02.2012 10:02:21
Może jestem naiwna,ale ciągle mam nadzieję ,że to dziecko żyje.I nie obchodzi mnie kto ,co i jak,bo najważniejsze ,żeby znalazła się żywa dziewczynka!Kalisto,może Twój mąż ma racje,może pod wpływemgry operacyjnejpomieszaŁy się dziewczynie zmysły!!
0 0

kalisto1986

#4991452 Napisano: 03.02.2012 10:06:57
frezja napisał(a):

kalisto1986 napisał(a):

Ehhh myślałam, że już będzie coś wyjaśnione emotka
Mój mąż teraz powiedział, żeby nie wyszło, że psychicznie nie wytrzymała tych poszukiwań, a okaże się, że wcale nie zabiła tylko jej odwaliło i tak powiedziała

nawet jakby jej odwaliło to gdzie jest dziecko,wypowiadała sie cała rodzina w TV ze wycofaja wszystko tylko zeby oddano im dziecko
emotka po co w takim układzie zgłaszali na policje,sami prosili równiez Rutkowskiego o odnalezienie emotka


nie, nie chodzi mi, że odwaliło jej, skoro przez tyle dni nie ma śladu i powiedziala, że coś zrobiła, a faktycznie ktoś ją porwał
Wiem, że to raczej nie realne, ale kurcze jestem tak zszokowana, że sama nie wiem co myśleć.
0 0

Gość: frezja

#4991464 Napisano: 03.02.2012 10:09:50
chyba teraz dopiero zaczyna jej sie mieszac w głowce ,bo jakos na poczatku zaginiecia nie widziałam emocji u niej i pomieszania zmysłow emotka http://polskaloka...-malej-magdy,1755169
0 0

Gość: postscript

#4991466 Napisano: 03.02.2012 10:11:51
efelinkaaa napisał(a):

postscript, ja uważam inaczej.
Widzisz, gdyby stało się coś mojemu dziecku (nie daj Boże!) szukałabym pomocy WSZÊDZIE, nawet u jasnowidza, wróżki czy wiejskiego szamana. Chwytałabym się każdej możliwości, każdego, kto da mi jakąkolwiek nadzieję. Może jestem inna, może wg Ciebie jestem naiwna i śmieszna, ale tak właśnie bym zrobiła.

Pomimo tego, że na co dzień podchodzę sceptycznie do takich ludzi, w takim momencie na pewno bym spróbowała. To jest moje zdanie i tego się trzymam.Nikt - ani policja, ani detektyw, ani właśnie jasnowidz nie zagwarantuje nigdy 100% pewności, że są na dobrym tropie. Każdy ma prawo się mylić emotka



idac tym tropem - ja tez nie wiem, co bym zrobil. jak siebie znam, sam przekopalbym ookoliczne lasy, wywrocil wszystkie pola na druga strone itd.
do zadnych jasnowidzow jednak bym nie poszedl, bo to zwyczajni naciagacze. a akurat jackowski, to juz zostalo wyjasnione w sledztwie dziennikarskim, nie ma za bardzo czym sie pochwalic, jesli chodzi o skutecznosc.
0 0

efelinkaaa

#4991494 Napisano: 03.02.2012 10:22:57
postscript napisał(a):

efelinkaaa napisał(a):

postscript, ja uważam inaczej.
Widzisz, gdyby stało się coś mojemu dziecku (nie daj Boże!) szukałabym pomocy WSZÊDZIE, nawet u jasnowidza, wróżki czy wiejskiego szamana. Chwytałabym się każdej możliwości, każdego, kto da mi jakąkolwiek nadzieję. Może jestem inna, może wg Ciebie jestem naiwna i śmieszna, ale tak właśnie bym zrobiła.

Pomimo tego, że na co dzień podchodzę sceptycznie do takich ludzi, w takim momencie na pewno bym spróbowała. To jest moje zdanie i tego się trzymam.Nikt - ani policja, ani detektyw, ani właśnie jasnowidz nie zagwarantuje nigdy 100% pewności, że są na dobrym tropie. Każdy ma prawo się mylić emotka



idac tym tropem - ja tez nie wiem, co bym zrobil. jak siebie znam, sam przekopalbym ookoliczne lasy, wywrocil wszystkie pola na druga strone itd.
do zadnych jasnowidzow jednak bym nie poszedl, bo to zwyczajni naciagacze. a akurat jackowski, to juz zostalo wyjasnione w sledztwie dziennikarskim, nie ma za bardzo czym sie pochwalic, jesli chodzi o skutecznosc.



policja czasami też ma niewielką skuteczność (miałam trochę styczności z policją: ukradli nam samochód, napadli mnie, okradli nas itd.)..
jak już napisałąm, ja bym łapała się każdej deski ratunku, nawet jackowskiego (naciągacz, nie naciągacz - w tym przypadku chciał pomóc nieodpłatnie). Mniejsza o to. Wiadomo, ze każdy zareagowałby inaczej...

Jeżeli chodzi o emocje matki, dopiero na filmie, gdzie przyznaje się do wszystkiego, widzę te prawdziwe uczucia.

0 0

fryteczka

#4991495 Napisano: 03.02.2012 10:23:42
szok emotka łzy mi staneły w oczach jak to zobaczyłam emotka
0 0

mia

#4991546 Napisano: 03.02.2012 10:45:52
A mi w głowie powstała taka okropna myśl - a jeśli matka chroni ojca?
To uderzenie w tył głowy, jego nieświadomość co do śmierci dziecka (jeśli taka rzeczywiście była, ciągle wbrew logice mam nadzieję, że maleńka żyje)...
Może to się wydawać szokujące, ale są kobiety, które znacznie bardziej kochają męża (kochanka) niż dziecko... emotka

Po praniu mózgu jakie jej pewnie urządził Rutkowski najwyraźniej wymyśliła kolejną historię - pytanie, jaka jest prawda? emotka
0 0

radosna

#4991547 Napisano: 03.02.2012 10:46:14
0 0

Gość: anielka

#4991552 Napisano: 03.02.2012 10:48:03
Boże jaka ta matka jest perfidna! tak zmyślać i bezczelnie kłamać! komuś jest jej szkoda?! a co z tym dzieciątkiem które leży gdzieś na tym mrozie jak jakiś śmieć...Jak tak można nie próbowała nawet wezwać pogotowia,każda normalna matka by tak postąpiła, próbowała by ratować swoje dziecko,a ona od razu poszła się jej pozbyć,aż mi się płakać chce jak o tym wszystkim myślę i o tej kruszynce emotka
0 0

masza

#4991564 Napisano: 03.02.2012 10:50:23
mia napisał(a):

A mi w głowie powstała taka okropna myśl - a jeśli matka chroni ojca?
To uderzenie w tył głowy, jego nieświadomość co do śmierci dziecka (jeśli taka rzeczywiście była, ciągle wbrew logice mam nadzieję, że maleńka żyje)...
Może to się wydawać szokujące, ale są kobiety, które znacznie bardziej kochają męża (kochanka) niż dziecko... emotka

Po praniu mózgu jakie jej pewnie urządził Rutkowski najwyraźniej wymyśliła kolejną historię - pytanie, jaka jest prawda? emotka


emotka Boze jeszcze gorszy scenariusz byłby
0 0

cudaczek121

#4991567 Napisano: 03.02.2012 10:51:21
mia napisał(a):

A mi w głowie powstała taka okropna myśl - a jeśli matka chroni ojca?
To uderzenie w tył głowy, jego nieświadomość co do śmierci dziecka (jeśli taka rzeczywiście była, ciągle wbrew logice mam nadzieję, że maleńka żyje)...
Może to się wydawać szokujące, ale są kobiety, które znacznie bardziej kochają męża (kochanka) niż dziecko... emotka

Po praniu mózgu jakie jej pewnie urządził Rutkowski najwyraźniej wymyśliła kolejną historię - pytanie, jaka jest prawda? emotka


no właśnie, może skoro nie znaleziono ciała, to Mała jednak żyje emotka Ta dziewczyna ciągle konfabuluje emotka
0 0

masza

#4991568 Napisano: 03.02.2012 10:51:49
Bo ja wciąż mam nadzieję, że ona żywa jest gdzieśm, ze moze ja sprzedali i uda się ja odzyskać
0 0

klaudia011

#4991575 Napisano: 03.02.2012 10:53:36
masza napisał(a):

Bo ja wciąż mam nadzieję, że ona żywa jest gdzieśm, ze moze ja sprzedali i uda się ja odzyskać


mnie tez takie myśli przychodzą do głowy...

tyle pytań...tyle kłamstw...
0 0

Gość: gracet

#4991578 Napisano: 03.02.2012 10:54:28
efelinkaaa napisał(a):


Jeżeli chodzi o emocje matki, dopiero na filmie, gdzie przyznaje się do wszystkiego, widzę te prawdziwe uczucia.



wkurza mnie, że film pokazano
0 0

kalisto1986

#4991583 Napisano: 03.02.2012 10:56:11
masza napisał(a):

Bo ja wciąż mam nadzieję, że ona żywa jest gdzieśm, ze moze ja sprzedali i uda się ja odzyskać


co do sprzedaży to nigdy nawet nie brałam takiej opcji pod uwaę,ale teraz na zimno, jak już uspokoiłam się sama nie wiem co myśleć.
Zwłaszcza, że nie ma ciała emotka
Lepiej niech to szybko się wyjaśni,choćby dla rodziny min babci
0 0