Wkurza mnie...

joan

#5156395 Napisano: 23.04.2012 09:49:18
ziolko - zbliżeniowe to już w ogóle masakra, przecież można sobie zrobić zakupy na cały rok, rozdzielając na paragony po 50 zł, może za to nikt diamentu nie kupi, ale stracić 20 x 50zł można bez problemu emotka
0 0

ziolko

#5156400 Napisano: 23.04.2012 09:50:55
joan napisał(a):

ziolko - zbliżeniowe to już w ogóle masakra, przecież można sobie zrobić zakupy na cały rok, rozdzielając na paragony po 50 zł, może za to nikt diamentu nie kupi, ale stracić 20 x 50zł można bez problemu emotka


o tym właśnie mówię ;/

ja mam zbliżeniową pre-paid

więc najpierw muszę doładować, zanim pójdę nią płacić, hehe
i tak jest pusta
0 0

Gość: nocti

#5156424 Napisano: 23.04.2012 09:58:04
ziolko napisał(a):


z jednej strony wygoda, a z drugiej duże ułatwienie dla złodziei



Właśnie takie ułatwienia są czasami zbędne. Tak jak samochody bez-kluczykowe. Też się już osłuchałam historii o tym jak przy pomocy elektroniki (transmitery) odpalić takie auto na odległość.
0 0

notta

#5156426 Napisano: 23.04.2012 09:59:09
mia napisał(a):

Po Waszych postach zaczynam się poważnie zastanawiać, czy nie wypłacić z banku mojej mizernej gotówki, która co prawda do kwoty wspomnianej przez Joan nawet nie podskakuje, i nie schować do skarpety... emotka


ja od wielu lat ufam swojej skarpecie bo czuję się że bankowość internetowa jest zgubna.. ( częściej wydaje pieniądze jak mam je na konice a gorzej się je wydaje z ręki do ręki..a z konta z lekkością uciekają ). polecam skarpeta marnie oprocentowana ale ja jestem zadowolona emotka
0 0

agamaty

#5156429 Napisano: 23.04.2012 10:00:02
dziewczyny, ale to naprawdę nie jest takie straszne. Każda karta ma coś takiego jak możliwość ustawienia sobie limitów - ja mam całkowitą blokadę na transakcje internetowe - limit sobie ustawiam tylko jak robię konkretną transakcję a potem znów wpisję 0zł. To samo do transakcji zbliżeniowych - mam ustawiony limit 2 transakcji dziennie. Wypłat z bankomatu mam 3 na dzień - dzięki temu nie ogolili mi całego konta.... a co do gotówki - to cóż, wolę być żywa i nie mieć kasy niż stracić życie z powodu gotówki...
0 0

joan

#5156434 Napisano: 23.04.2012 10:01:39
nocti napisał(a):

Właśnie takie ułatwienia są czasami zbędne. Tak jak samochody bez-kluczykowe. Też się już osłuchałam historii o tym jak przy pomocy elektroniki (transmitery) odpalić takie auto na odległość.


W temacie aut. Mnie wkurzyła babka na infolinii, powiedziała mi Ale jak to, to Pani ma tę kartę w ręce, to Pani nie można było ukraść pieniędzy, na karcie jest kod weryfikacyjny. Oni są chyba w erze dinozaurów, to tak, jakby komuś skradziono samochód, a ubezpieczyciel do niego Ależ proszę Pana, jak Pan ma kluczyki, to jak ktoś mógł odjechać Pana samochodem? emotka
0 0

ziolko

#5156436 Napisano: 23.04.2012 10:02:41
Joan - udało się coś załatwić?
o tym samochodzie i kluczyku możesz im powiedzieć emotka
0 0

joan

#5156442 Napisano: 23.04.2012 10:04:48
ziolko napisał(a):

Joan - udało się coś załatwić?
o tym samochodzie i kluczyku możesz im powiedzieć emotka


Nie mogłam jeszcze pójść do placówki, może za 2 godziny...
0 0

anta

#5156445 Napisano: 23.04.2012 10:05:50
te panienki na infolinii nie wiedzą co mówią , lub mówią co im kazano..bzdura
0 0

ziolko

#5156449 Napisano: 23.04.2012 10:06:48
evika0 napisał(a):

te panienki na infolinii nie wiedzą co mówią , lub mówią co im kazano..bzdura


na infolinii często pracują ludzie nieodpowiedzialni i nie posiadający podstawowej wiedzy

ostatnio mąż przekonał się o tym emotka
0 0

agamaty

#5156456 Napisano: 23.04.2012 10:08:26
joan napisał(a):

ziolko napisał(a):

Joan - udało się coś załatwić?
o tym samochodzie i kluczyku możesz im powiedzieć emotka


Nie mogłam jeszcze pójść do placówki, może za 2 godziny...


moim zdaniem taka wizyta nic nie załatwi, jeśli złożyłaś reklamację (może być przez internet) to jak na ten moment nic więcej nie załatwisz. Prawdopodobnie panienki od reklamacji kartowych siedzą gdzieś daleko w centrali a tak w ogóle to całą reklamację rozpatruje wystawca karty (Visa, Mastercard)... tyle z mojego doświadczenia...
0 0

ziolko

#5156464 Napisano: 23.04.2012 10:11:50
ale jeśli Joan dorwie jakiegoś menadżera lub dyrektora, to może chociaż sobie ulży? emotka
i wygarnie im co o tym myśli
0 0

agamaty

#5156470 Napisano: 23.04.2012 10:14:08
ziolko napisał(a):

ale jeśli Joan dorwie jakiegoś menadżera lub dyrektora, to może chociaż sobie ulży? emotka
i wygarnie im co o tym myśli


oooo emotka tyż prowda!
0 0

anta

#5156488 Napisano: 23.04.2012 10:18:55
agamaty napisał(a):

joan napisał(a):

ziolko napisał(a):

Joan - udało się coś załatwić?
o tym samochodzie i kluczyku możesz im powiedzieć emotka


Nie mogłam jeszcze pójść do placówki, może za 2 godziny...


moim zdaniem taka wizyta nic nie załatwi, jeśli złożyłaś reklamację (może być przez internet) to jak na ten moment nic więcej nie załatwisz. Prawdopodobnie panienki od reklamacji kartowych siedzą gdzieś daleko w centrali a tak w ogóle to całą reklamację rozpatruje wystawca karty (Visa, Mastercard)... tyle z mojego doświadczenia...



myślę, ze nie masz racji...
ja byłam w dużo gorszej sytuacji i załatwiono pozytywnie
0 0

joan

#5156492 Napisano: 23.04.2012 10:19:43
ziolko napisał(a):

ale jeśli Joan dorwie jakiegoś menadżera lub dyrektora, to może chociaż sobie ulży? emotka
i wygarnie im co o tym myśli


Przyjdę tam dziś spytać o dane tych transakcji. Będę głośno mówić o kradzieży, braku ochrony środków i policji.
Jutro przyjdę, bo pewnie transakcje zostaną rozksięgowane (jeszcze wiszą). Co ciekawe, ponoć przed rozksięgowaniem nie mogę złożyć reklamacji emotka
W sumie, to mogę przychodzić codziennie emotka
0 0

ziolko

#5156498 Napisano: 23.04.2012 10:21:22
Joan dla mnie to chore... jeśli wiszą to powinna być możliwość cofnięcia operacji, bo po wyjściu kasy będzie gorzej

ale może ja źle myślę?? i bank tylko mydli?
0 0

anta

#5156499 Napisano: 23.04.2012 10:22:08
reklamację możesz składać ZAWSZE...
0 0

ziolko

#5156503 Napisano: 23.04.2012 10:23:22
evika0 napisał(a):

reklamację możesz składać ZAWSZE...


no ale jeśli kasa jest zablokowana na transakcję, to powinni to anulować i wrócić kasę

dla laika takie wyjście jest właściwe, ale biurokracja i przepisy są masakryczne emotka
0 0

joan

#5156504 Napisano: 23.04.2012 10:23:26
ziolko - tego nikt nie wie, aczkolwiek w necie czytałam o kilku sprawach w różnych bankach, gdzie również bank niczego nie wstrzymał. Ale dla mnie najbardziej kretyńskie jest to, że nie znam odbiorców pieniędzy ani tytułów zapłaty, no k* mać, mogłabym do nich wystosować jakieś pisma, żeby choć udowodnić bankowi swoją aktywność i dobrą wolę, a te uje niby nie mają danych emotka
0 0

anta

#5156508 Napisano: 23.04.2012 10:24:10
ziolko napisał(a):

Joan dla mnie to chore... jeśli wiszą to powinna być możliwość cofnięcia operacji, bo po wyjściu kasy będzie gorzej

ale może ja źle myślę?? i bank tylko mydli?


dobrze myślisz i dalej ...prawdziwe
0 0